O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Tajemnice zapisane w rodowodzie... czyli co można wyczytać z rodowodu pod kątem hodowlanym?

 

Z reguły każdy rozpoczynający przygodę z hodowlą psa rasowego chciałby posiadać dogłębną wiedzę na temat swojej suki, która ma stanowić mocny fundament przyszłej hodowli. Nie każdy wie, że większość niezbędnych informacji jest zapisana właśnie w jej rodowodzie.

 

Rodowód oprócz danych dotyczących suki (imię i przydomek hodowlany, data urodzenia, maść, płeć, numer rodowodu, numer rejestracyjny, numer tatuażu/chip, danych dotyczących hodowcy i właściciela) zawiera wykaz przodków danego zwierzęcia zestawiony w kolejności następujących po sobie pokoleń, obejmujący szczegółowe dane każdego z ujętych osobników, takie jak: imię i przydomek hodowlany przodka, numer rodowodu, maść, dane dotyczące osiągnięć wystawowych, zaliczonych szkoleń czy testów zdrowotnych.

 

Niestety Rodowód przez niektórych traktowany jest bardzo "po macoszemu", zaledwie jako świstek papieru stanowiący pierwszą "przepustkę" na drodze do własnej hodowli. Niewielu przez głowę przemknie myśl, iż powinien on być niezbędnym i podstawowym narzędziem w rękach każdego hodowcy. Rodowód jest bowiem podstawą określenia przypuszczalnej wartości danego osobnika według oceny jego przodków, a także układania planów kojarzeń i oceny stopnia pokrewieństwa poszczególnych osobników. Na podstawie zapisanych w nim informacji można tak kierować hodowlą danej rasy, by przez odpowiedni dobór partnerów i uzyskiwanie zamierzonych skojarzeń, eliminować niepożądane cechy i utrwalać te wskazane.

 

Hodowca wykorzystujący dane z rodowodu, a nie dobierający rodziców przypadkowo, świadomie kształtuje kolejne pokolenia i wizerunek danej rasy. W dużej mierze analiza rodowodu pod kątem hodowlanym zależy od przyszłych oczekiwań względem planowanych szczeniąt (wymaga opracowania tzw. planu hodowlanego, który w przyszłości będzie rozsądnie realizowany).

 

wzór Rodowodu Krajowego wydanego przez ZKwP


Czytając Rodowód na pierwszym planie widzimy rodziców i przodków suki do IV pokolenia wstecz. W dobie Internetu wystarczy wpisać w wyszukiwarkę imiona przodków, a od razu zobaczymy ich zdjęcia, możemy zapoznać się z wynikami badań zdrowotnych, osiągnięciami wystawowymi czy użytkowymi. Ale co najważniejsze możemy również odszukać ich potomstwo i je ze sobą porównać, by sprawdzić co przekazali kolejnym pokoleniom. W zasadzie w przypadku młodej rasy, jaką jest czarny terier rosyjski, można prześledzić pochodzenie danego zwierzęcia, aż do protoplastów rasy - pierwszych generacji! Aktualnie mamy do dyspozycji dwie bazy rodowodowe dla rasy czarny terier rosyjski stanowiące prawdziwą kopalnię wiedzy: baza niemiecka i baza rosyjska. Warto sobie uzmysłowić, że zebrane w ten sposób informacje nie powinny służyć tylko i wyłącznie zaspokojeniu własnej ciekawości o tacie, dziadku, czy prababci suki, ale przede wszystkim powinny być wykorzystane do przeprowadzenia dogłębnej analizy rozwoju danej linii hodowlanej tj. jej zalet, niedoskonałości, zdrowotności, cech charakteru, eksterieru, użytkowości itp., co ma główne znaczenie w planowaniu założeń własnej hodowli.


Każdy przyszły hodowca powinien wiedzieć, że w każdym kolejnym pokoleniu, w drzewie rodowym, liczba przodków ulega podwojeniu. Zgodnie z tym mamy 2 rodziców, 4 dziadków, 8 pradziadków itd. W czwartym pokoleniu jest już ich 16, w piątym 32, w szóstym 64, a w siódmym 128 przodków. Biorąc pod uwagę fakt, że pies ma tylko 78 chromosomów (mniej niż przodków w 7 pokoleniu), to już powinniście sobie uświadomić, że istnieje prawdopodobieństwo, iż niektórzy przodkowie suki widnieją w jej rodowodzie w zasadzie już tylko na papierze. Generalnie przodkowie z najbliższych pokoleń mają w mniejszym lub większym stopniu najbardziej znaczący wpływ na cechy suki. Piętno przodka/ów jest tym większe, im bliżej owego psa w rodowodzie występują ci przodkowie (przypomnijmy sobie, że po równej połowie - aczkolwiek w losowy sposób - geny przekazane zostały suce zarówno przez ojca, jak i matkę). Niestety kij ma zawsze dwa końce i nawet najwybitniejsi przodkowie mogli przekazać suce w pakiecie zarówno dobre, jak i "złe" geny.

 

Odczytując sygnaturę Rodowodów poszczególnych przodków automatycznie widzimy, w którym kraju pies/suka przyszedł na świat - (np. psy urodzone w Polsce mają sygnaturę - PKR, w Rosji - RKF, w Niemczech - VDH/KFT, na Białorusi - BCU, w USA - AKC itd.) - ta informacja daje nam podstawowy kierunek poszukiwań korzeni suki.

 

W Rodowodzie znajdziemy też informację o umaszczeniu zwierzęcia i jego przodków. W naszej rasie pojawi się przede wszystkim zapis maść: "czarna" ponieważ tylko takie umaszczenie jest akceptowane przez standard rasy. Ale uwaga! Psy/suki, które przyjdą na świat w innym umaszczeniu, niż dopuszcza standard, również otrzymują Metryki i mają prawo do wyrobienia na ich podstawie Rodowodu, który potwierdza pochodzenie danego zwierzęcia. W takim przypadku, w Rodowodzie pojawi się wzmianka o niestandardowym umaszczeniu (np. czarne-podpalane, czaprak, srebrne itd.). Generalnie takie zwierzę w Polsce nie otrzyma ocen kwalifikujących go/ją do hodowli i tym samym nie może być do niej wprowadzone. Ponadto w starszych rodowodach wydanych głównie na terenie ZSRR (obecnie Rosja) oraz w Finlandii może też w tym miejscu figurować wpisane u przodków inne umaszczenie, nawet u zwierząt, które same są prawidłowo umaszczone! Jak to możliwe? Otóż w tych krajach na mocy wewnętrznych ustaleń zdarzały się skojarzenia, w których jedno z rodziców było niestandardowego umaszczenia. Takie skojarzenia były w pełni legalizowane i wszystkie urodzone szczenięta o standardowym oraz niestandardowym umaszczeniu otrzymywały Rodowody. Owocem dalszego wykorzystania w hodowli zwierząt z takimi przodkami są właśnie, ot takie ciekawostki rodowodowe, w postaci innych umaszczeń, które można w dokumentacji rodowodowej znaleźć. Ale ową "egzotykę" umaszczenia nie należy traktować tylko jako ciekawostkę, ponieważ jest to bardzo ważna informacja z punktu hodowlanego. Nie jest żadną tajemnicą fakt, że w naszej rasie z różnych skojarzeń rodzą się  od czasu do czasu w miotach szczenięta w innych umaszczeniach, niż dopuszcza standard. Jest to spadek po przodkach oraz efekt przekazywania genów recesywnych, które mają szansę ujawnić się, gdy na swojej drodze los postawi dwóch nosicieli takich genów, którzy sami mogą być umaszczenia czarnego, ale niosąc gen np. umaszczenia czarno-podpalanego przekażą go na swoje potomstwo i część ze szczeniąt z danego skojarzenia może urodzić się właśnie w takim kolorze. Oczywiście trudno podważyć urodę takich czarnych - nie czarnych -  CTR-ów, jednak z punktu widzenia hodowli zwierzęta takie są bezwartościowe. Chcąc uniknąć takich sytuacji należałoby przeprowadzić testy genetyczne w kierunku dominacji czarnego umaszczenia, szczególnie właśnie u osobników, u których w rodowodzie można doszukać się takiej "egzotyki". Jeśli by się okazało, że umaszczenie suki nie jest dominujące względem czarnego, to należy kojarzyć ją tylko i wyłącznie z samcem, który ma przeprowadzone w tym kierunku testy i oczywiście jego umaszczenie jest dominujące względem czarnego, co uniemożliwi urodzenie się w miocie szczeniąt o widocznym umaszczeniu innym, niż czarne (należy jednak pamiętać, że suka przekaże gen innego umaszczenia na część swojego potomstwa i choć będzie ono fenotypowo czarne to pod względem genotypu może dalej ten gen przekazywać. W zależności od partnerów, na które w przyszłości takie potomstwo trafi, historia z ujawnieniem, bądź też nie umaszczenia innego, niż czarne zatoczy koło).

 

Jeśli macie aspiracje, aby w krótkim czasie zostać dobrym hodowcą, to przede wszystkim musicie nauczyć się odpowiednio czytać i interpretować standard rasy oraz obiektywnie oceniać wady i zalety suki. Naturalnie analizując dokładnie eksterier suki, ruch, charakter, temperament itd. i porównując te dane ze standardem, nawet w najbardziej sprzyjających okolicznościach, dociekliwy czegoś się doszuka - jednym zdaniem pisząc: nie ma suk bez wad. Idealny to jest tylko standard rasy, do którego hodowcy w swych działaniach hodowlanych właśnie dążą, więc jeśli chcielibyśmy hodować tylko idealne osobniki, to zapewne nie moglibyśmy tego robić wcale.

 

Hodowla psa rasowego w swoich priorytetach zakłada przede wszystkim rozważne dążenie do doskonalenia danej rasy (w szerokim spektrum rozumienia tego stwierdzenia), a więc selekcja osobników pod kątem: zdrowia, charakteru, zachowania, temperamentu, psychiki, eksterieru i odgórne wykluczanie z hodowli szczególnie poważnych wad. Zatem jeśli nawet Wasza suka uzyskała miano "Suki hodowlanej", to zanim wprowadzicie ją do hodowli przemyślcie wszystkie za i przeciw jej rozmnażaniu raz jeszcze. Zgodnie z podstawowymi założeniami, do hodowli powinniśmy się starać wprowadzać osobniki najbardziej wartościowe, które mogą znacząco poprawić pogłowie lub też swoimi cechami jeszcze je dodatkowo uszlachetnić. Trzeba sobie również uzmysłowić, że suka, która nie ma ewidentnych wad, ale też i żadnych szczególnych zalet - czyli jest z punktu widzenia hodowli "nijaka" - spektakularnych potomków z dużym prawdopodobieństwem nie da. W przypadku przewagi wybitnych cech danej suki nad mało znaczącymi usterkami warto "zaryzykować". Czasami drogą wyboru "mniejszego zła" takie suki umiejętnie kojarzone mogą przekazać potomstwu inne swoje cenne i wartościowe - dużo ważniejsze od nieznacznej usterki - cechy. Decydując się jednak na wykorzystanie suki z pewnymi niedoskonałościami trzeba pamiętać, aby taka wada czy niedostatek nie występował w linii ojca i matki jednocześnie. Czyli analizując rodowód suki zwrócić należy uwagę nie tylko na to czy przodkowie to wizualnie ładne psy, ale jeśli śledząc przodków ze strony np. ojca zauważycie, że dajmy na to obrost włosa przekazywany jest w sposób niezadowalający, to zwróćcie uwagę czy podobna niepożądana cecha nie występuje również u przodków po stronie matki!


Zaglądając uważnie do Rodowodu znajdziemy tam również wyniki przebytych przez przodków badań i testów zdrowotnych (np. dysplazji stawów biodrowych HD, dysplazji stawów łokciowych ED,
hyperuricosurii - HU, Młodzieńczego paraliżu krtani i polineuropatii u czarnego teriera rosyjskiego - JLPP, badania oczu - PRA z podaniem stopnia - itd.), mimo iż żadne z tych badań w Polsce nie jest wymagane, by dany osobnik (w rasie czarny terier rosyjski) mógł być do hodowli dopuszczony, to  i tak wielu hodowców wykonuje je we własnym zakresie, a wyniki oficjalnie zgłoszone (w przypadku polskich psów) do ZKwP - są w rodowód wpisane - (np. badanie na dysplazję stawów łokciowych - ED czy dysplazję stawów biodrowych - HD). Posiłkując się danymi dostępnymi dla innych ras, wynikami najbardziej pożądanymi w przypadku badania na HD są: A lub B, a wynikiem granicznym wykorzystywanym w hodowli jest C. Zbierając dane, chociażby pod kątem wyników HD, możemy we własnym zakresie prześledzić, jak schorzenie jest przekazywane na dalsze pokolenia. W zasadzie jeśli w rodowodzie suki większość przodków będzie od tej choroby wolna, to możecie mieć powód nie tylko do radości, ale świadczy to również o sporej zdrowotności danej linii, a co się z tym wiąże szansa na ewentualne przekazanie tej choroby kolejnemu pokoleniu od suki, która również będzie wolna i pokryta psem wolnym znacznie spada.


Z Rodowodu dowiemy się również o szkoleniach, jakie przodkowie suki pomyślnie przeszli. Niejednokrotnie znajdziemy w Rodowodzie takie skróty, jak: PT, IPO, V-PO, ZKS, OKD, T - często jeszcze z podaniem stopnia, czyli: I, II, III - zaliczenie testów psychicznych itd. Wyniki z oficjalnych egzaminów po zgłoszeniu do Krajowego Związku są wpisywane w rodowód. Rasa oficjalnie wg wymogów FCI nie jest uznana za użytkową, aczkolwiek w najnowszej wersji standardu umożliwia się krajom członkowskim, by na ich terytorium rasa miała taki statut. Wówczas Krajowe Związki mogą we własnym zakresie przeprowadzać stosowne regulacje w kwestii szkolenia i dopuszczenia zwierząt do dalszej hodowli stawiając im za wymóg m.in. posiadanie, jakiegoś określonego rodzaju szkolenia. W kwestii wystaw ten zapis pozwala na prezentację zwierząt z dyplomami użytkowymi w klasie użytkowej jedynie na wystawach rangi krajowa, klubowa, specjalistyczna na terenie państw, które mają takie rozporządzenie wprowadzone w życie. W wielu krajach, w tym w kraju pochodzenia rasy - Rosji - czarne teriery rosyjskie są poddawane regularnemu szkoleniu, a osiągnięte rezultaty są skrzętnie w rodowodach odnotowywane. Tak więc idąc tym tropem można dowiedzieć się czy przodkowie suki, oprócz eksterieru, mieli jeszcze w sobie "nutkę użytkowości".

 

Kolejnymi informacjami, które znajdziemy w Rodowodzie są zapisane tytuły zdobyte przez przodków danego czworonoga (zazwyczaj podaje się te najważniejszego stopnia: Championa - Ch. (z podaniem nazwy kraju), Interchampiona - C.I.B lub w starszych rodowodach Int.Ch., Zwycięzcy Świata - Zw. Św., Zwycięzcy Europy - Zw. Eu., Zwycięzcy Klubu - Zw. Kl. (często z podaniem roku zdobycia danego tytułu), Zwycięzcy Kraju (z podaniem nazwy kraju, a także roku zdobycia tytułu) - dla dorosłych i młodzieży). Naturalnie chcielibyśmy podkreślić, iż w wielu przypadkach podane dane mogą być niepełne lub w ogóle może ich brakować. Zapewne zastanawiacie się dlaczego? Przyczyna jest bardzo prosta. Zazwyczaj na zatwierdzenie tytułów, a potem umieszczenie ich w bazie Związku trzeba czekać. W tym czasie większość zwierząt jest regularnie wystawiania i zdobywa kolejne osiągnięcia, bywa że w czasie oczekiwania na zatwierdzenie jakiegoś tytułu dana suka już zostaje mamą, a pies tatą. Zgodnie z wymogami ZKwP, w Rodowodzie ich potomków znajdą się tylko te tytuły, które do momentu wyrobienia Rodowodu szczenięciu zostały oficjalnie do Zarządu zgłoszone i zatwierdzone. Ponadto wiele miotów przychodzi w Polsce na świat z zagranicznych skojarzeń. Do Rodowodu szczeniąt pochodzących z takich skojarzeń zostaną wpisane tylko te tytuły, które są wpisane w Rodowód ojca szczeniąt. Hodowca, który chce, by przy ojcu szczeniąt były wpisane wszystkie jego tytuły musi dostarczyć również kopie dyplomów uzyskanych tytułów lub szkoleń.

 

Od razu wyjaśnijmy sobie, że zdobyte tytuły mogą coś więcej powiedzieć nam o karierze wystawowej danego egzemplarza i jego wystawowej klasie - w końcu nie każdy pies czy suka może sięgnąć po zaszczytne miano Interchampiona (C.I.B.) lub Zwycięzcy Świata... Z drugiej jednak strony hodowca wygłaszający pochwalne peany ile to wspaniałych (czytaj utytułowanych) przodków ma jego suka w odległych pokoleniach i w związku tym, jak bardzo cennym jest egzemplarzem, często żyje w świecie marzeń - większość z nich, jak już nadmieniliśmy, pozostawiła jej w "spadku" tylko imię w Rodowodzie. Warto wiedzieć, że metoda (jeśli w ogóle można ja tak nazwać) dobierania do hodowli tylko samych championów nie daje żadnych gwarancji uzyskania kolejnych championów. Dlaczego? I w tym przypadku odpowiedź jest bardzo prosta. Niektóre psy/suki cieszą się sławą większą, niż na to realnie zasługują. Ot bywa, że są wspaniałymi show gwiazdami z dwiema kartkami tytułów, które niestety miernie wykazały się w hodowli (czytaj - dały słabe pod kątem eksterieru, charakteru lub zdrowia potomstwo). Musicie sobie również uzmysłowić, że ogólnie słabe zwierzę nie stanie się lepsze tylko dlatego, że ma taki "dobry" rodowód. Niestety wydaje się, że niektórzy hodowcy kompletnie o tym "zapominają" i nagminnie kojarzą między sobą zwierzęta bardzo utytułowane, bez żadnej głębszej analizy tego, co mają i co chcą uzyskać - ot za to rodowód będzie się roił od najprzeróżniejszych rasowych gwiazd. W historii hodowli znamy wiele przypadków, kiedy to suka ze "skromnym drobiem tytularnym" przodków była doskonałą suką hodowlaną, stabilnie przekazującą potomstwu pożądane cechy. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie jej "bogactwo genetyczne" odziedziczone po przodkach, którzy może nie byli stałymi bywalcami wystaw, ale sami reprezentowali określony i pożądany typ, który został z pokolenia na pokolenie, dzięki rozsądnym kojarzeniom przekazany.

 

Rozbierając Rodowód suki na czynniki pierwsze dochodzimy do najistotniejszej jego części, a mianowicie typu skojarzenia z jakiego ona pochodzi. Rodowód daje szansę rozpatrzenia zależności, pomiędzy przodkami oraz krewnymi suki, co umożliwia analizę oraz oszacowanie stopnia spokrewnienia (lub jego braku) z konkretnym przodkiem/przodkami i w przypadku występowania takich krewniaczych powiązań umożliwia oszacowanie % poziomu inbredu konkretnego osobnika.

 

Jeśli żaden z przodków suki nie powtarza się w jej drzewie rodowym do 5 pokolenia wstecz, to mamy do czynienia ze skojarzeniem outbreedingowym (outcrossowym, nie krewniaczym). Taki wariant Rodowodu dla osoby początkującej w hodowli uważany jest za najbezpieczniejszy. Hodowcom, którzy nie tylko nie znają podstaw genetyki, ale przede wszystkim mało wiedzą o liniach prowadzonych przez ich sukę, zaleca się stosowanie właśnie tej metody doboru losowego nie spokrewnionego. Nie gwarantuje ona, że potomstwo nie będzie miało obciążeń genetycznych, ale znacznie redukuje prawdopodobieństwo urodzenia się maluchów z jakąś poważną wadą genetyczną. Generalnie takie mioty są bardziej zróżnicowane,  niż przy kryciu w pokrewieństwie, ale z takich skojarzeń również można wyselekcjonować wybitne szczeniaki (jeśli hodowca waszej suki zastosował ta metodę w swojej hodowli - zakładamy, że matka waszej suki i ojciec są zwierzętami wybitnymi o podobnym fenotypie - i uzyskał szczeniaki, które później zostały odpowiednio wyselekcjonowane pod kątem dalszej przydatności hodowlanej, a wy nabyliście sukę, która charakteryzuje się cechami wybitnymi to wasz "hodowlany fundament" nie tylko staje się solidny, ale i posiada szeroką pulę genetyczną). Zdobycie wybitnego egzemplarza ze skojarzenia outbreedingowego z szeroką pulą genetyczną daje hodowcy możliwość rozpoczęcia drogi do uzyskania własnej rodziny. Przyznać jednak należy, że we współczesnej populacji czarnego teriera rosyjskiego znaleźć taką sukę to nie lada wyczyn. 

 

Rodowód suki pochodzącej ze skojarzenia outbreedingowego do 5 pokolenia wstecz u danej suki żaden z przodków się nie powtarza.

 

SUKA

A

B

C D E F
G H I J K L M N
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16

 

Analizując Rodowód suki pochodzącej ze skojarzenia outbreedingowego chcielibyśmy zwrócić uwagę na jeszcze dwie istotne sprawy. Wielokrotnie ten typ skojarzenia jest stosowany, by nie tylko zachować szeroką pulę genetyczną, ale również po to, by nie wchodząc w kojarzenia krewniacze, mimo wszystko przy odpowiednim doborze reproduktora do suki "poprawić" jakość szczeniąt. Jak pokazuje obserwacja hodowli metoda kojarzenia outbreedingowego o charakterze wypierającym stosowana jest w hodowli psa rasowego procentowo najczęściej. Polega ona właśnie na kryciu całkiem przeciętnej suki wybitnym, nie spokrewnionym psem. Celem takiego połączenia jest uzyskanie szczeniąt lepszych od matki, choć zwracamy uwagę, że zwykle nie osiągną one klasy ojca! Generalnie z takiego połączenia do dalszej hodowli powinny wejść tylko najlepsze - wyselekcjonowane suki - o podniesionej wartości hodowlanej. Hodowcy stosują jeszcze jeden zabieg. W skojarzeniach mających na celu podniesienie wartości hodowlanej uzyskanych szczeniąt często dobiera się do suki niespokrewnionego z nią reproduktora, który sam jest silnie zinbredowany, a więc szansa na przekazanie oczekiwanych cech (niesionych przez samca) jest procentowo większa. Czasami można spotkać się ze zjawiskiem krzyżowania towarowego. To metoda w której kojarzy się psy nie spokrewnione ze sobą, ale pochodzące z inbredu. W efekcie takiego postępowania hodowcy często uzyskują psy wybitne (pod względem klasy wystawowej), ale uwaga - z punktu widzenia hodowlanego mają one niestety bardzo niską wartość hodowlaną. W ich potomstwie następuje rozszczepienie cech z obu zinbredowanych linii, więc użycie ich potomków w dalszej hodowli nie znajduje uzasadnienia (nabywając zatem sukę, która ma stać się założycielką kolejnej hodowli warto te aspekty, czytając odpowiednio jej rodowód wziąć pod uwagę).


Kolejną informacją, jaką możemy odczytać z Rodowodu, znając następne pokolenia, to możliwość np. powtórzenia się w drzewie rodowym suki, jednego lub więcej jej przodków. Zjawisko to nosi miano inbreedingu - czyli kojarzenia krewniaczego. Za zinbredowane uważa się te osobniki, w których rodowodach uwzględniających pięć pokoleń przodków, występuje chociaż jeden raz wspólny przodek. W zależności ile razy i po której stronie od matki, od ojca, czy jednocześnie pojawia się ten sam przodek możemy wyciągnąć wnioski z jakiego rodzaju inbredu suka pochodzi. W zależności od tego, gdzie pojawiają są wspólni przodkowie, mamy do czynienia z większym lub mniejszym stopniem pokrewieństwa (stopniem inbreedu). Metoda ta analizując rodowody jest stosowana równie często. Niestety, mimo iż daje hodowcy możliwość wypracowania pożądanego typu i zacieśnienia wartościowych cech, a więc uzyskiwania zwierząt dużej klasy, niesie za sobą również ryzyko ujawnienia się u szczeniąt wad i usterek (niektóre mogą mieć wpływ tylko na wartość hodowlaną szczenięcia, inne poważne, mogą się wiązać z koniecznością podejmowania ciężkich i smutnych wyborów). W zależności od tego, jaki rodzaj skojarzenia został zastosowany i jak duży jest procent zinbredowania mamy do czynienia z dwoma podstawowymi metodami inbredu (tradycyjną i współczesną), które można jeszcze podzielić na:


Tradycyjną:
- kojarzenie kazirodcze - (łączenie osobników blisko spokrewnionych np. ojciec z córką, matka z synem);
- kojarzenie według linii - (na linię wybitnego samca);
- kojarzenie według rodzin - (na linię wybitnej suki);

 

Współczesną:
- tworzenie wyspecjalizowanych linii zinbredowanych - (podobna do hodowli według linii. Jej celem nie jest utrzymanie poprzez pokolenia bliskiego spokrewnienia z jednym cennym osobnikiem , ale ujednolicenie genetyczne linii w zakresie wybranej cechy. Cechę tę utrwala się z pokolenia na pokolenie poprzez łączenie zwierząt spokrewnionych, które razem tworzą linię).


Względność pojęcia inbredu najlepiej uzmysławia liczba przodków w drzewach rodowych psów. Rodziców jest dwoje, dziadków czworo, pradziadków ośmioro i liczba ta podwaja się w każdym pokoleniu. Siłą rzeczy, czym dalej będziemy brnąć w pokolenia, tym bardziej w rodowodach - szczególnie tak młodej rasy, jak CTR - wiele osobników będzie się powtarzać, aż do wyjściowego protoplasty rasy - sznaucera olbrzyma Roya. Nie mniej jednak podczas kilkudziesięciu lat pracy hodowlanej od tego pierwszego protoplasty rasy wydzieliły się różne linie.


Współcześnie wielu hodowców celowo wprowadza metodę inbredu do osiągnięcia zamierzonych celów hodowlanych. Przez kilka pokoleń są oni w stanie dojść w swojej pracy hodowlanej do uzyskania i uwypuklenia pewnych cech charakterystycznych dla zwierząt z ich przydomkiem.

 

Należy sobie uzmysłowić, iż wartość hodowlana Rodowodu zależy od tego, jaki jest stopień spokrewnienia występujących w nim przodków danego zwierzęcia, a także od tego jaką odziedziczalność ma cecha będąca przedmiotem waszego zainteresowania. Im wyższa jest odziedziczalność cechy, tym większe znaczenie w planowaniu hodowli będzie miał rodowód oraz tym ważniejsza jest wartość danej cechy u konkretnego osobnika.


Na podstawie Rodowodu można również oszacować stopień spokrewnienia między dwoma psami (ich podobieństwo genetyczne), oraz jeśli są wynikiem kojarzenia krewniaczego, obliczyć ich wskaźniki inbredu. Do pomiaru stopnia spokrewnienia w populacji używa się współczynnika inbredu, wyrażanego zazwyczaj w procentach. Przy szacowaniu stopnia pokrewieństwa osobników, należy zawsze zaznaczyć, ile pokoleń przodków uwzględniono przy obliczaniu wskaźnika pokrewieństwa (R), bowiem po uwzględnieniu wszystkich przodków wartość tego wskaźnika między wszystkimi osobnikami teoretycznie jest równa 0,5. Spokrewnienie odnosi się zawsze, do co najmniej dwóch osobników.

 

Analizując Rodowód będziemy poszukiwać wspólnego przodka (lub kilku przodków), który od strony ojca i matki występuje albo w pierwszym, albo w dalszych pokoleniach. W zależności od tego poszczególni przodkowie będą w mniejszym lub większym stopniu ze sobą spokrewnieni. W związku z tym przyjęły się różne terminy na określenie stopnia kojarzenia krewniaczego.


Kojarzenie krewniacze kazirodcze ma miejsce wtedy, gdy kojarzone ze sobą osobniki są spokrewnione w stopniu I-0 lub I-I. Oznacza to kojarzenie rodzica z potomkiem lub pełnego rodzeństwa między sobą. Wskaźnik pokrewieństwa między partnerami płciowymi wynosi wtedy minimum 0,5, lub może być wyższy, gdy wspólny przodek spokrewnionych osobników jest zinbredowany (czyli, że jego rodzice byli ze sobą spokrewnieni), a oni nie są produktami kojarzenia krewniaczego. Kojarzenie krewniacze właściwe zachodzi wówczas, gdy łączeni ze sobą partnerzy są spokrewnieni w stopniu I-II, np. kojarzenie półrodzeństwa lub dziadka z wnuczką. Wtedy wskaźnik pokrewieństwa jest większy od 0,1. Kojarzenie krewniacze umiarkowane polega na parzeniu osobników spokrewnionych przez przodków odleglejszych pokoleń, np. wnuków spokrewnionych tylko przez wspólnego dziadka lub osobników o jeszcze mniejszym stopniu spokrewnienia (II-II, II-III, III-III itd.). Wartość wskaźnika pokrewieństwa partnerów w wypadku kojarzenia krewniaczego umiarkowanego, jest niższa od 0,1.
 

Wartość współczynnika inbredu dla potomków różnych typów kojarzeń obrazuje poniższa tabela:

 

Kojarzenie Opis zinbredowania na wspólnego przodka

Współczynnik inbredu

(%)

Ojciec/córka 1/2 na ojca 25
Matka/syn 2/1 na matkę 25
Brat/siostra 2/2 na dziadka 25
2/2 na babkę 25
Półrodzeństwo po jednym ojcu 2/2 na dziadka 12,5
Półrodzeństwo po jednej matce 2/2 na babkę 12,5
Dziadek/wnuczka 1/3 na dziadka 12,5
Kuzyni różnych stopni 3/3 na babkę i 3/3 na dziadka 6,25
2.3/2.3 na wspólnego przodka 28,13
3.3/3.3 na wspólnego przodka 12,5
3.4/3.4 na wspólnego przodka 7,03
5.5.5.5/5.5.5.5 na wspólnego przodka 3,13
4.4/4.4 na wspólnego przodka 3,13
4/4 na wspólnego przodka 0,78

 

Przykłady różnych kombinacji hodowli w pokrewieństwie:

 

Rodowód suki pochodzącej ze skojarzenia silnie zinbredowanego.  Suka  jest wynikiem hodowli kazirodczej  wynikającej z  połączenia córki samca D  z samym samcem D

SUKA

A

D

C D I J
G H I J 5 6 7 8
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16

 

Rodowód suki pochodzącej ze skojarzenia zinbredowanego na przodka A występującego zarówno od strony ojca , jak i matki . Dodatkowo inbreed ten jest wynikiem prowadzenia hodowli na linię przodka A . 

Oprócz suki  zinbredowane są , także na tego przodka osobniki 5 i 6.

SUKA

5

6

1 2 3 4
N O P R S T U W
B C D A E F G A H I J A K L M A

 

Rodowód suki pochodzącej ze skojarzenia zinbredowanego ponieważ przodkowie D, B, C ,H występują zarówno od strony ojca, jak i matki . Suka  nie jest wynikiem hodowli na linię, gdyż żaden z przodków nie powtarza się częściej , niż inni.

SUKA

1

2

S T U W
L M N D O P R D
A E B F 8 C H I B J K C 3 4 H I


Więcej o metodach hodowlanych napisaliśmy - TUTAJ, a o obliczaniu stopnia pokrewieństwa przeczytacie m.in. TUTAJ.

 

Jeśli zatem znajdziecie w Rodowodzie suki powtarzających się przodków, to na podstawie wyżej podanych informacji zbierzecie dane, z jakiego rodzaju skojarzenia pochodzi, na jakiego przodka/przodków jest zinbredowana - a więc dowiecie się, co hodowca chciał osiągnąć - jakie cechy u suki mogą być skumulowane, i co w przyszłości może przekazać swoim potomkom. W wielu krajach działają wyspecjalizowane hodowle opierające się właśnie na prowadzeniu własnych linii wywodzących się od konkretnego przodka. Żaden odpowiedzialny hodowca nie robi takich skojarzeń przypadkowo, a są one wynikiem głębokich przemyśleń i wynikają z prowadzenia własnej polityki hodowlanej. Posiadając sukę pochodzącą ze skojarzenia zinbredowanego, trzeba mieć to na uwadze, a dobór partnera powinien być szczególnie przemyślany. Ogólnie uważa się, że potomstwo zinbredowanych matek może wykazywać negatywne skutki inbredu, zwłaszcza gdy pochodzi ono także z kojarzenia krewniaczego. Chcemy również podkreślić, że hodowla w pokrewieństwie to nie tylko zalety, ale również wspomniane już ryzyko, bowiem zwiększa się homozygotyczność, a zmniejsza heterozygotyczność. Zatem jeśli zdecydujecie się na ten wariant hodowli musicie wiedzieć, że wiele genów odpowiedzialnych za różne wady ma charakter recesywny, a inbred zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia ich w formie homozygotycznej, co skutkuje zwiększeniem prawdopodobieństwa ujawnienia się wad/y, których w danej linii moglibyście się w ogóle nie spodziewać. Podkreślić należy, że samo zastosowanie inbredu nie tworzy wad, ale tylko "wydobywa je na powierzchnię", w przypadku gdy użyte do hodowli osobniki były nosicielami niepożądanych genów. Nie jest to oczywiście regułą, ponieważ przekazywanie genów dokonuje się losowo, może się zdarzyć, że nawet inbred nie doprowadzi do duplikacji niepożądanego genu.

 

W rzeczywistości rozpoczęcie hodowli od suki zinbredowanej to spore wyzwanie. Pamiętajcie, że jest ona owocem czyjeś wieloletniej pracy hodowlanej, pochodzi z kryć na linię (na wybitnego samca) lub wg rodziny (na wybitną sukę) lub być może w celu zacieśnienia jakiś konkretnych cech jej rodowód to silna kumulacja genów kilku przodków, na których jest zinbredowana. Teoretycznie więc bez wprowadzenia odpowiednich metod hodowlanych, często opartych właśnie na kojarzeniach krewniaczych, trudno będzie otrzymać pożądane efekty i wywieść własną linię. Warto w tym miejscu zapoznać się chociażby z zasadami Raymonda H. Oppenheimera opartymi na jego wieloletnim doświadczeniu w hodowli psa rasowego. Więcej TUTAJ.


Jak zapewne już zauważyliście, Rodowód, przez wielu niedoceniany, to na prawdę podstawowe i potężne narzędzie, które w rękach solidnego hodowcy, prawdziwego pasjonata i miłośnika psa rasowego może dostarczyć wielu cennych danych.

 

opracowanie Redakcja Świata Czarnego Teriera

 

Bibliografia:

- zebrane materiały własne i materiały opublikowane na łamach Portalu oraz:

- Malcolm B. Willis, Poradnik dla hodowców psów (genetyka w praktyce), PWRiL 1992
- Kazimierz Ściesiński, Hodowla psów, Wyd. SGGW 2003
- Barbara Kosowska, Bolesław Nowicki, Genetyka weterynaryjna, PZWL 1999

- Barbara Kosowska, Bolesław Nowicki, Genetyka i podstawy hodowli zwierząt, PWRiL, 1995
- Jerzy Monkiewicz, Jolanta Wajdzik, Kynologia wiedza o psie, AXA, 2003

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768