O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Czarny jak węgiel i błyszczący jak diament... czyli jak wydobyć więcej czerni z czerni

 

Umaszczenie psów stanowi jedną z najbardziej zmiennych i charakterystycznych cech psów. Poszczególne umaszczenia psów powstały samoistnie na przestrzeni wieków (dobór naturalny par, zmiany środowiskowe, spontaniczne mutacje) i zostały utrwalone w procesie naturalnym, bądź też sztucznie wykreował je człowiek w wyniku prowadzonej pod tym kątem przemyślanej selekcji hodowlanej (sztuczny dobór par, utrwalenie spontanicznych mutacji). W zasadzie współczesną, tak dużą, różnorodność umaszczeń zawdzięczamy planowej hodowli psa rasowego, która przez dziesiątki lat kształtowała je kierując się walorami użytkowymi, bądź też czysto dekoracyjnymi danej rasy.

 

U psów rasowych umaszczenie jest jednym z podstawowych kryteriów oceny wartości zwierzęcia pod względem przydatności hodowlanej i zgodności ze wzorcem na wystawie psów rasowych i/lub na przeglądach hodowlanych. Rodzaj umaszczenia psów poszczególnych ras, maść preferowana oraz taka, która uznawana jest za wadę są ściśle określone we wszystkich standardach psów rasowych. We wzorcu naszej rasy przeczytamy, iż pożądana szata CTR-a powinna być czarna lub czarna z siwym przesianiem.

 

Nie ulega wątpliwości, że umaszczenie psów jest cechą uwarunkowaną genetycznie. Każdy osobnik otrzymuje po swoim przodkach wiano genetyczne, które decyduje o jego genotypie. Teoretycznie więc CTR, który został tak "zaprogramowany", by być czarnym, takim właśnie się urodzi. Rzeczywiście, przewidywalność w zakresie umaszczenia będąca domeną psów rasowych daje spory komfort pracy hodowcom, którzy kojarząc ze sobą chociażby dwa czarne CTR-y mogą oczekiwać narodzin potomstwa w typie rodziców. Tu jednak warto się na chwilę zatrzymać, bowiem w genetyce nic nie jest takie łatwe i oczywiste. O końcowym efekcie decydują geny oraz ich układ i czasami to, co jest zapisane w genotypie jakiegoś osobnika wcale nie ujawnia się w jego fenotypie, ani nawet w fenotypie jego potomstwa dopóty, dopóki nie spotka on na swojej drodze osobnika, którego układ genów względem danej cechy umożliwi ujawnienie się tej cechy. Stąd też w naszej rasie zdarza się, że ze skojarzenia dwóch osobników o wzorcowym umaszczeniu, oprócz standardowych osobników czarnych i czarnych z siwym przesianiem rodzą się egzemplarze w innych odmianach kolorystycznych. A wszystko to nie bierze się z powietrza, a dzieje się za sprawą odpowiedniego układu genów odziedziczonych po przodkach - protoplastach rasy - i to przecież jak dalekich!

 

Wracając jednak do umaszczenia zatrzymajmy się na osobnikach standardowych. Wiemy już, że taką barwę sierści zawdzięczają oni odpowiedniemu zapisowi genetycznemu. Jednak skąd docelowo bierze się kolor? Otóż kolor nadaje włosom specyficzny barwnik - melanina (nazwa zaczerpnięta od greckiego słowa melas - czarny), która rozmieszczona jest pod osłonką włosa, pomiędzy keratynowymi fibrylami. Jest to ta sama melanina, która stanowi o barwie i odcieniu skóry. Melanina obecna we włosach powstaje w czasie ich wzrostu, w procesie zwanym melanogenezą. Substancją wyjściową jest tu aminokwas tyrozyna, przekształcany w wieloetapowym procesie w rozmaite barwne związki przejściowe, które ulegają polimeryzacji, tworząc właściwy pigment. Barwa melaniny zależy od wielkości cząsteczek i stopnia utleniania tworzących ją polimerów. Rozróżnia się dwa podstawowe rodzaje melaniny - eumelaninę, brązowy lub czarny pigment, występujący zawsze w postaci stosunkowo dużych ziaren oraz feomelaninę o barwie od żółtej do czerwonej, obecnej we włosach w postaci bardzo drobnych, rozproszonych cząstek. Obydwie melaniny prawie zawsze występują razem, a kolor włosów jest z jednej strony wypadkową nakładania się obydwu barw, a z drugiej zależy od sumarycznego stężenia obydwu pigmentów. Na przykład włosy jasne zawierają stosunkowo niewiele feomelaniny i tylko nieznaczne ilości eumelaniny, w rudych przeważa feomelanina występująca w stosunkowo dużych ilościach, a we włosach czarnych eumelanina całkowicie dominuje, maskując skutecznie feomelaninę. Układ taki pozwala na uzyskanie ogromnej liczby możliwych odcieni i kombinacji barw, obserwowanych u wielu ras.

 

Wielkość, liczba, kształt i rozkład granulek tych pigmentów zawartych we włosie i skórze wpływa na ostateczną maść danego zwierzęcia. Melanina produkowana jest przez melanocyty - organiczne komórki pochodzące od tej samej embrionalnej struktury co szkielety i układ nerwowy (stąd wpływ koloru okrywy włosowej m.in. na niektóre wady wzroku czy słuchu). Melanocyty wędrują do skóry dość wcześnie. Część z nich pozostaje w skórze, podczas gdy inne docierają do rozwijających się zawiązków włosów. Melanocyty umiejscowione w skórze wstrzykują melaninę do dzielących się komórek nadając jej w ten sposób odpowiednie zabarwienie, przy czym należy nadmienić, iż to głównie promienie ultrafioletowe UV silnie pobudzają działanie melanocytów. Melanocyty, które dostały się do cebulek włosowych, wstrzykują pigment bezpośrednio do trzonu włosa. Ilość wstrzykiwanego pigmentu może być różna w trakcie wzrostu włosa, stąd też zmiany koloru włosa mogą być umiejscowione według osi długiej włosa, co jest cechą charakterystyczną dla niektórych rodzajów umaszczeń. Pigment odkładany jest we włosie w miarę jego wzrostu. Proces ten zaczyna się już w okresie prenatalnym i trwa przez całe życie psa. Więcej o genetyce umaszczenia TUTAJ, a o genetyce umaszczenia czarnego TUTAJ.

 

Reasumując: umaszczenie danego psa w dużej mierze zależy od:

  • obecności albo braku jednego czy dwóch barwników w skórze oraz we włosach;

  • od stopnia rozmycia tych pigmentów we włosie;

  • od rozłożenia pigmentów na danym włosie;

  • od budowy włosa, a zwłaszcza od właściwości jego powłoczek;

  • od zawartości we włosie drobnych pęcherzyków gazu;

  • od sposobu rozłożenia pigmentowanych włosów na całym ciele psa;

  • od homeostazy zapewniającej prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Jak widać powstanie i kształtowanie barwy szaty psa pozostaje w przeważającej mierze pod wpływem jego genotypu. Jednak warto sobie uświadomić, że ostateczne umaszczenie widoczne u danego osobnika, to nie tylko zasługa zakodowanego zapisu genetycznego. Omawiając problematykę umaszczenia nie wolno umniejszać znaczenia czynników środowiskowych, które również wpływają na ostateczny kolor i wybarwienie włosa.

 

Aby móc cieszyć się czarnym i lśniącym CTR-em, to trzeba mu zapewnić odpowiednie warunki rozwojowe i bytowe, połączone z prawidłowym odżywianiem i pielęgnacją. Zaburzenie równowagi wewnętrznej panującej w organizmie psa, procesy chorobotwórcze (np. zaburzenia hormonalne), stres, urazy, niektóre leki (np. pochodne kwasu barbiturowego i pochodne chlorochiny), niekorzystne czynniki atmosferyczne (słońce, deszcz, lód, śnieg, promieniowanie, wysoka lub niska temperatura, wilgoć, wiatr), szkodliwe substancje chemiczne, brak pielęgnacji i złe odżywianie (niedobór lub nadmiar białka, tłuszczy, witamin, minerałów i innych składników pokarmowych) mają wpływ, nie tylko na zdrowotną kondycję zwierzęcia, ale w pierwszej kolejności odbiją się także na wyglądzie skóry oraz przełożą się na jakość i strukturę włosa, a także jego wybarwienie.

 

Dieta

Optymalna dieta, to podstawa zapewniająca prawidłowe funkcjonowanie psu. W przypadku CTR-ów, psów z grupy ras olbrzymich, właściwe odżywianie jest szczególne ważne. Oczywiście sposobów odżywiania jest wiele, jednak to czy będzie to gotowe jedzenie przemysłowe (sucha, półsucha, mokra karma), czy pokarmy przygotowywane w domu (tradycyjne jedzenie gotowane lub surowe: BARF, Raw Prey Model, Paleo Diet) ma tak na prawdę drugorzędne znaczenie. Dieta musi być przede wszystkim dobrana do wieku, wagi, zdrowia i aktywności psa oraz musi być przygotowana na bazie najwyższej jakości składników. Ponadto dieta powinna być tak zbilansowana, by była w stanie dostarczyć zwierzęciu wszelkich niezbędnych składników żywieniowych w ilości wystarczającej do pokrycia jego dziennego zapotrzebowania na nie.  W diecie nie powinno również zabraknąć składników, które korzystnie wpływają na stan i kondycję zarówno skóry, jak i okrywy włosowej psa. Szerzej na temat odżywiania TUTAJ.

 

Odpowiednio ułożona dieta uzupełniona o wodę pitną zapewnia psu dopływ wszystkich niezbędnych składników odżywczych (białko, tłuszcze, minerały, witaminy, węglowodany, probiotyki i prebiotyki), które współdziałając i wzajemnie się uzupełniając pozwalają na utrzymanie psa w optymalnej kondycji zdrowotnej. W zasadzie niedobór, jak i nadmiar, któregoś składnika odżywczego wywołuje kaskadę niekorzystnych zmian w organizmie psa.

 

W momencie zachwiania równowagi wewnętrznej organizmu, w wyniku nieprawidłowości dietetycznych, skóra bardzo szybko zaczyna reagować na wszystkie zmiany (ścieńczenie naskórka i skóry, odbarwienia, przebarwienia, przesuszenie, łupież, łojotok, podrażnienie, zwiększona skłonność do różnorodnych zakażeń na tle bakteryjnym, wirusowym, grzybiczym i uszkodzeń, swędzenie, zmiany alergiczne itd.), co w efekcie pośrednio lub bezpośrednio odbija się również na kondycji okrywy włosowej (słaby wzrost włosa, suchość, łamliwość, rozdwajanie końcówek, odbarwienia i utrata częściowa lub całkowita pigmentu, matowienie, utrata sprężystości, zapalenie mieszków włosowych, nadmierne wypadnie sierści, łysienie częściowe lub całkowite, nadmierne przetłuszczenie włosa). Warto wiedzieć, że przesuszony włos z szorstkimi, odstającymi od powierzchni włosa płytkami jest jaśniejszy, podczas gdy bardziej gładkie ukształtowanie powierzchni włosa jest przyczyną jego ciemniejszego zabarwienia.

 

Jak widać, relacja między zdrową dietą, a kondycją skóry i stanem okrywy włosowej psa jest zatem bardzo ścisła. Na skórę i sierść szczególnie negatywnie wpływa niedobór witaminy A i jej prowitaminy, witamin z grupy B (w tym szczególnie: ryboflawiny (B2), niacyny (B3), kwasu pantotenowego (B5), piridoksyny (B6), biotyny (B7), kwasu foliowego (B9), witaminy E i witaminy C oraz żelaza, wapnia, cynku, magnezu, miedzi, selenu, krzemu, manganu i jodu. Warto nadmienić, że miedź jest czynnikiem pobudzającym tyrozynazę, która jest kluczowym enzymem w syntezie melaniny. Aby barwa sierści mogła się w pełni uwidocznić konieczna jest zatem obecność w diecie miedzi w dostatecznej ilości. Duże znaczenie ma także dobrej jakości białko zawierające wszystkie niezbędne aminokwasy. Oczywiście zarówno niedobór, jak i nadmiar białek w diecie przyczyni się do zaburzenia funkcjonowania całego organizmu, jednak omawiając wpływ białek na skórę i sierść warto wspomnieć o tym, że najważniejszymi białkami mającymi wpływ na jakość i kondycję skóry oraz sierści są te dostarczające dużej ilości aminokwasów siarkowych tj. metioniny i cysteiny, które niezbędne są do syntezy głównego białka włosa i skóry - keratyny. Z kolei odpowiednia barwa skóry oraz umaszczenie i wybarwienie włosa jest uzależnione od fenyloalaniny oraz tyrozyny, które dla odmiany są prekursorami melaniny - podstawowego barwnika skóry i włosa. Do produkcji feomelaniny niezbędna jest również cysteina. Niebagatelną rolę odgrywają również tłuszcze, a w szczególności nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), które wpływają m.in. na odpowiednią witalność włosa, wybarwienie i połysk. Prawidłowa dieta powinna również uwzględniać odpowiedni poziom nawodnienia psa. Szersze omówienie tematu poszczególnych składników żywieniowych i ich wpływu na ładną i zdrową skórę oraz sierść TUTAJ.

 

W sytuacji, gdy pies jest prawidłowo żywiony, a mimo to stan jego skóry i okrywy włosowej nie jest zadowalający, to konieczna będzie wizyta u lekarza weterynarii w celu przeprowadzenia rutynowych badań, których zadaniem będzie wykluczenie jakiegokolwiek stanu chorobowego toczącego się w organizmie psa. Jeśli kiepski stan okrywy włosowej i skóry nie jest spowodowany żadną chorobą, a wynika jedynie z niedoborów białka, tłuszczy, witamin i/lub minerałów, to po konsultacji z lekarzem weterynarii i/lub dietetykiem weterynaryjnym należy zoptymalizować karmienie oraz wdrożyć odpowiednio dobrane suplementy diety, które powinny uzupełnić wszelkie niedobory.

 

Warunki bytowe

Często spotykamy się z pytaniem czy psy kojcowe spędzające całe życie na dworze mogą dorównać wyglądem tym, które wylegują się na domowych kanapach. No, cóż, jak zawsze trudno jest na to pytanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ dużo zależy od warunków, jakie właściciel stworzy takiemu psu oraz żywienia, pielęgnacji i osobniczych predyspozycji. Zwykle jednak pielęgnacja i utrzymanie sierści na wysokim poziomie psów długowłosych mieszkających poza domem jest niezwykle trudnym zadaniem. W zasadzie podpierając się naszym doświadczeniem możemy napisać, że nie ma magicznego środka i w większości znanych nam przypadków nie udało się połączyć beztroskiego podwórkowego życia z wystawowym ringiem. Sierść psów mieszkających poza domem (kojcowych) częściej też, z oczywistych względów, brudzi się i jest podatna na kołtunienie. Psy mające do dyspozycji tylko twarde podłoże (beton, kostka brukowa, lastriko itp.) w wielu przypadkach mają na przednich łapach okolice stawów łokciowych całkowicie pozbawione futra ze zmienioną, stwardniałą i pogrubioną w tych okolicach skórą (tzw. modzele) lub w wyniku różnorodnych mechanicznych urazów (kładzenie i uderzanie o twarde podłoże) dochodzi u nich do przeciążenia kaletek i w wyniku ich stanu zapalnego tworzą się u nich w okolicach łokci duże, otorbione gule. Podobne objawy do zapalenia kaletek dają usytuowane w podobnych miejscach tzw. pseudokaletki, czyli wodniaki. Modzele, aseptyczne zapalenie kaletek czy wodniaki, nie tylko wyglądają nieestetycznie, ale z czasem mogą prowadzić do trudnych w leczeniu stanów zapalnych. Ponadto futro psów spędzających większość czasu na dworze najczęściej jest poszarpane i powycierane, tam, gdzie powinno być szczególnie długie i ozdobne. Psy takie zwykle mają szczątkową i krótką grzywkę, całkowicie wytartą brodę, a sierść na łapach jest połamana i przerzedzona. Trudno tez jest utrzymać prawidłowe wysycenie barwy, bowiem w letnie dni w wyniku działania słońca, a dokładniej rzecz ujmując, za sprawą promieni UV futro traci swój blask na rzecz rudo-burych odcieni, a na zimę zazwyczaj matowieje. Również częstszy, niż w przypadku psów domowych kontakt z wszędobylskim brudem, wilgocią i wodą sprawia, że futro traci pierwotny blask i wysycenie koloru.

 

Pielęgnacja

Oprócz zbilansowanego żywienia oraz odpowiednich warunków bytowych niebagatelną rolę na kondycję skóry oraz okrywy włosowej wywiera również prawidłowa pielęgnacja. Czernysze należą do psów długowłosych o twardym włosie okrywowym, z bogato rozwiniętym podszerstkiem, co w praktyce oznacza, że ich sierść charakteryzuje się dwoma rodzajami włosa tj. miękkim i gęstym podszyciem tworzącym przy skórze warstwę termoizolacyjną oraz twardym, grubym, sztywnym, szorstkim włosem okrywowym o różnym stopniu załamania (pofalowania). Charakterystycznym atutem tej wspaniałej  rasy jest  imponujące i bujne owłosienie szczególnie bogato rozwinięte na brodzie, wąsach, brwiach, łapach oraz na linii dolnej brzucha tzw. "spódnicy". Właściwie pielęgnowany i utrzymany CTR szczyci się odpowiednio do wieku rozwiniętą, zdrową szatą, z prawidłowym obrostem głowy i kończyn. Szata musi być gęsta, a włos okrywowy powinien być sprężysty, twardy, szorstki i zgodnie ze wzorcem wybarwiony (czarny lub czarny z nieznacznym siwym przesianiem), bez śladów znaczeń, kołtunów, przebarwień, przerzedzeń itp. uszkodzeń. Regularna pielęgnacja obejmuje czesanie i szczotkowanie, kąpiele oraz mycie brody i wąsów pomiędzy kąpielami, a także strzyżenie. Dodatkowo sierść może wymagać mechanicznego usunięcia nadmiaru podszerstka lub zabiegu trymowania. Częstotliwość wykonywania poszczególnych zabiegów pielęgnacyjnych, to sprawa indywidualna, która uzależniona jest od cech osobniczych danego egzemplarza (zdrowotność, jakość i struktura sierści), miejsca bytowania psa, spożywanej diety i przeznaczenia psa (domowy kanapowiec, pies pracujący, egzemplarz wystawowy).

 

Pogorszenie koloru sierści u CTR-ów w większości przypadków spowodowane jest brakiem lub też nieprawidłowo przeprowadzanymi zabiegami pielęgnacyjnymi. Bardzo często można spotkać się z opinią, że CTR-y nie gubią sierści. No, cóż opinia ta, tak mocno wrosła w różne charakterystyki rasy, że większość osób przyjmuje ją za pewnik, a w rzeczywistości nieco rozmija się ona z prawdą. Fakt jest taki, że rzeczywiście jeśli na myśli mamy klasyczne linienie, to CTR-y należy z grupy ras, które przechodzą taką gruntowną wymianę włosa (zwykle dwa razy do roku), wykluczyć. Brak klasycznego linienia nie oznacza jednak, że CTR nie wymienia, a tym samym nie gubi sierści. Otóż, u CTR-ów włosy wypadają i odrastają z mieszków rozmieszczonych na całej skórze psa w nierównych odstępach czasu, co oznacza mniej więcej tyle, iż w normalnych i całorocznych warunkach nie dochodzi do cyklicznej i masowej utraty włosów na rzecz nowych, a wypadają po prostu pojedyncze włosy. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Jeśli ktoś myśli, że te włosy od razu z psa spadną i wylądują na pieczołowicie pielęgnowanej podłodze, to jest w wielkim błędzie. Tak się składa, że włosy, które odłączyły się już od brodawek, pozostają w stanie telogenu, czyli spoczynku i choć dalszy ich rozwój oraz wzrost jest już niemożliwy, to nadal całkiem wygodnie siedzą sobie one na swoim pierwotnym miejscu i w zasadzie czekają, aż nowo rosnący włos je w końcu wypchnie z mieszka lub zadziała na nie jakiś zewnętrzny bodziec mechaniczny, który to umożliwi im ostateczne wyswobodzenie się z objęć mieszka. W naturalnym procesie wymiany włosa takich mechanicznych bodźców zewnętrznych dostarcza okrywie włosowej same pies. Ot, drapiąc się, iskając, ocierając o różne przedmioty czy przedzierając przez krzaki i zarośla sprawia, że część poluzowanych włosów, które zostaną mocniej pociągnięte, definitywnie opuszcza mieszek włosowy. I tu kolejna niespodzianka. Nie każdy taki włos, który w końcu może cieszyć się pełną swobodą, od razu spadnie z psa na otaczające go podłoże. W takiej rasie, jak CTR, bardzo często pojedyncze luźne włosy momentalnie przyczepiają się do sierści młodej, a w zasadzie do gęstego podszerstka i potrafią na dobre ugrzęznąć w tej gęstwinie. W rezultacie doprowadzają do złudnego powiększenia objętości futra i przyczyniają się do zbijania, filcowania i kołtunienia sierści. Sierść zbita, zmechacona i skołtuniona oczywiście traci swoje pierwotne właściwości. I to dlatego właśnie w przypadku takiej rasy, jak CTR, prawidłowa pielęgnacja futra jest tak bardzo istotna.

 

Regularne czesanie (przy użyciu grzebienia) i szczotkowanie (przy użyciu szczotki), to podstawowe zabiegi pielęgnacyjne, które należy wykonywać u CTR-a. Czesanie i szczotkowanie odgrywa bardzo duże znaczenie dla ogólnego zdrowia i kondycji skóry oraz włosów. Prawidłowe czesanie włosów od nasady wzmacnia cebulki włosowe, ponieważ zapewnia utrzymanie równowagi tlenowej w tkance podskórnej, gdzie znajdują się mieszki włosowe. Czesanie, to również forma naturalnego masażu pobudzającego krążenie krwi w skórze, przez co poprawia się jej utlenienie, a cebulki włosowe otrzymują niezbędną porcję składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego wzrostu wytwarzanych przez nich włosów, na każdym etapie ich rozwoju.

 

Podczas zabiegu czesania i szczotkowania mechanicznie usuwamy z psa martwe fragmenty naskórka, różnorodne zanieczyszczenia (brud, kurz, drobne paproszki, nasiona i fragmenty roślin, resztki kosmetyków, jedzenia i inne), które osiadają na jego sierści oraz obumarłe włosy, które siedzą sobie jeszcze w mieszku lub zdążyły się już z niego wydostać, ale utkwiły gdzieś w okrywie włosowej. Regularne czesanie psa sprawia, że po sierści rozprowadzamy również naturalne sebum (łój) na całą długość włosów. Cienka warstwa tłuszczu stanowi naturalną ochronę włosów przed uszkodzeniami, utratą wilgoci, wiatrem, słońcem, wysoką i niską temperaturą. Reasumując: dzięki czesaniu i szczotkowaniu szata psa jest uporządkowana i utrzymana w dobrej kondycji z zachowaną równowagą ilości włosa okrywowego w stosunku do ilości podszerstka. Ponadto nabiera witalności i blasku.

 

Stanowczo dużo uwagi w naszej rasie poświęca się również nadmiarowi podszerstka. U dorosłych psów zaniedbania w obrębie zapuszczonego podszerstka doprowadzają do jego przerośnięcia i zdominowania włosa okrywowego. W przypadku psów typu "pet class", jak i "show class" zbyt duża ilość podszerstka, to także prosta droga do szybszego kołtunienia się sierści. Dla psów wystawowych utrzymanie szaty w odpowiedniej kondycji ma również strategiczne znaczenie, bowiem bardzo często okrywa włosowa traci twardość, swój blask i odpowiednie wybarwienie, ponieważ podszerstek zwykle jest nieco jaśniejszy, niż włos okrywowy i jeśli występuje w nadmiarze, to pies wydaje się jaśniejszy, niż faktycznie jest. Ponadto znaczne ilości martwego włosa okrywowego również przyczyniają się do utraty blasku i pożądanego wybarwienia sierści, ponieważ w martwym włosie nie zachodzi już odnowa barwnika. Na dokładkę, szata z nadmiarem podszerstka w dotyku staje się puchowa, waciana i strukturą zaczyna przypominać włos rozczesanego pudla - jednym zdaniem pisząc: nabiera niestandardowych właściwości. I to praktycznie przede wszystkim w przypadku zwierząt "show class" stosuje się różne techniki i narzędzia pozwalające na pozbycie się nadprogramowego podszerstka i martwego włosa.

 

Współcześnie toczą się spory nad tym czy czarny terier rosyjski powinien być poddawany klasycznemu zabiegowi trymowania czy też nie. W zasadzie taki zabieg (i to tylko na linii górnej od szyi poprzez kłąb do zadu) może być przeprowadzony u osobników obdarzonych wzorcowym włosem (twardy, szorstki włos okrywowy i miękki podszerstek) wytrymowanie (w dosłownym rozumieniu tego słowa) miękkiego włosa okrywowego jest po prostu bardzo, bardzo trudne, a czasami niewykonalne i mało komfortowe dla samego psa. Sam zabieg trymowania - o ile jest wykonany umiejętnie - jest całkowicie bezbolesny dla psa i najprościej rzecz ujmując polega na usunięciu martwego włosa poprzez jego ręczne wyskubanie samymi palcami lub przy pomocy płaskiego nożyka trymerskiego albo kamienia trymerskiego. Warto dodać, że klasyczny zabieg trymowania pozwala usunąć martwy włos okrywowy, a więc mało efektowny włos. Ponadto redukuje ilość podszerstka, a także stymuluje wzrost nowej sierści. Szata odświeżona w ten sposób nabiera standardowych właściwości, jest witalna i prawidłowo wybarwiona. Pewną niedogodnością przy przeprowadzaniu klasycznego zabiegu trymowania jest to, że sierść po takim zabiegu jest dość mocno przerzedzona i wymaga czasu, by mogła odrosnąć i osiągnąć optymalną formę wystawową. Więcej o trymowaniu i pielęgnacji psów szorstkowłosych TUTAJ.

 

U CTR-ów borykających się ze zbyt dużym bogactwem podszerstka, zamiast klasycznego trymowania, bardzo często zabieg czesania i szczotkowania wzmacnia się mechanicznym usuwaniem nadmiaru podszerstka i/lub martwego włosa okrywowego przy użyciu odpowiednio skonstruowanych do tego narzędzi tj. trymerów poprzecznych (hakowych) przypominających wyglądem grabie. Praca tym narzędziem jest o wiele mniej skomplikowana, niż klasyczne trymowanie i w zasadzie może być przeprowadzona w salonie groomerskim, jak i w domowym zaciszu przez samego właściciela zwierzęcia. Ponadto praca tym narzędziem ma tą zaletę nad klasycznym trymowaniem, że może być przeprowadzona u większości CTR-ów i przy umiejętnym stosowaniu narzędzia nie wymaga stosowania przerw w sezonie wystawowym. W zależności od dobru narzędzia i potrzeb możemy usunąć nadmiar podszerstka i rozczesać włos lub usunąć nadmiar podszerstka, martwy włos okrywowy oraz rozczesać sierść. W każdym przypadku doprowadzenie sierści do stanu, gdzie zachowane są odpowiednie proporcje pomiędzy włosem okrywowym, a podszerstkiem oraz usunięcie martwego włosa sprawia, że sierść jest witalna i oczywiście prawidłowo wybarwiona. Więcej o pielęgnacji CTR-a: czesaniu, szczotkowaniu, kąpieli, suszeniu, usuwaniu nadmiaru podszerstka i martwego włosa oraz odpowiednich narzędziach TUTAJ

 

prawidłowo wybarwiona sierść

 

poszarzała sierść

zbrązowiała sierść

bardzo mocno przesiana sierść

     

Odbarwienia i przebarwienia

Zdarza się, że sierść psów prawidłowo żywionych, pielęgnowanych i trzymanych w domowych warunkach, mimo iż jest pozornie czarna, to w intensywnym świetle nabiera rudo-brązowych refleksów. Jeśli problem ten występuje całorocznie i obejmuje całego psa, to prawdopodobnie, ku wielkiej rozpaczy właściciela, przyczyna takiego stanu rzeczy leży w genetyce - ot, taki odcień czerni dla tego psa został przez naturę zaprogramowany i ten egzemplarz po prostu tak ma. O wiele częściej jednak, na całe szczęście, takie rudo-brązowe cienie pojawiają się na sierści okresowo i wówczas za taki stan rzeczy z reguły odpowiadają warunki atmosferyczne. Bardzo często problem zbrązowiałej sierści pojawia się po lecie (nadmierna ekspozycja na słońce, liczne kąpiele w naturalnych zbiornikach wodnych i wysychanie psa w promieniach słonecznych, piasek, woda i sól morska, wiatr i wysoka temperatura) lub tuż po zimie (mróz i niskie temperatury, wiatr, kąpiele śnieżne, lód, błoto i breja pośniegowa, duża wilgotność powietrza, sól i piasek, którymi posypywane są ulice i chodniki). O ochronie psiej sierści latem można więcej przeczytać TUTAJ, a o ochronie sierści zimą TUTAJ. Ponadto kilka słów odnośnie dbania o sierść psa długowłosego TUTAJ.

 

Czasami mamy do czynienia z jeszcze inną sytuacją. Cały pies jest czarny, a tylko niektóre obszary jego ciała nieco brązowieją lub wręcz rudzieją. Zwykle do takich zmian w kolorze włosa dochodzi u psów długowłosych w obrębie głowy tzn. przebarwia się sierść rosnąca w okolicach wewnętrznych kącików oczu i na kufie kolor zmieniają pasma włosów tworzące wąsy oraz brodę. Za przebarwienia zlokalizowane wokół oczu odpowiadają wszelkie wydzieliny z oka, w tym podstawowa - łzy. Pielęgnacja oczu psów długowłosych z obficie opadającą na nie grzywką powinna polegać na regularnym sprawdzaniu stanu oczu, ponieważ oczy zasłonięte długim włosem, mimo dość długich rzęs, narażone są na podrażnienia wynikające z możliwości dostania się do oczu włosów z grzywki. Podrażnienie, to prosta droga do rozwoju zapalenia spojówek, a te objawiają się m.in. zaczerwienieniem podrażnionego oka i zwiększonym łzawieniem. Długą grzywkę można również związać w jakiś warkocz lub kucyk, co zapobiegnie dostawaniu się włosów do oczu, a jednocześnie ochroni oczy, a także zabezpieczy włos na grzywce przed przypadkowym wycieraniem i niszczeniem. Ponadto, należy regularnie usuwać z oczu zalegające w kącikach oczu zaschnięte wydzieliny potocznie zwane "śpiochami". Jeśli problem przebarwiania sierści w okolicach oczu, mimo prawidłowej pielęgnacji, dotyczy Waszego psa, to można spróbować ograniczyć niekorzystną działalność łez na psi włos i posmarować sierść w tych okolicach białą wazeliną (łzy spływają po niej gładko nie wsiąkając we włosy). 

 

Z kolei przebarwienia brody i wąsów, to destrukcyjna działalność następującej kombinacji: wilgoć i woda (szczególnie niekorzystnie na umaszczenie czarne wpływa woda chlorowana i/lub zażelaziona), resztki jedzenia oraz wszędobylski kurz, brud i zewnętrzne warunki atmosferyczne. Niestety, ale broda i wąsy psa długowłosego niemal cały czas pozostają lekko wilgotne lub wręcz mokre. Pies pijąc wodę wielokrotnie w ciągu dnia zamacza w misce brodę i wąsy. Ponadto, pies w naturalny sposób ślini się, szczególnie obficie po każdym większym wysiłku i w dni gorące, gdy zmuszony jest prawie cały czas chłodzić się ziając. Oprócz tego broda i wąsy psów karmionych jedzeniem mokrym tj. gotowym puszkowanym, tradycyjnie gotowanym lub dietą BARF narażone są na kontakt (w zależności od sposobu karmienia raz, dwa razy w ciągu dnia) z różnymi produktami spożywczymi, których resztki (ze względu na ich lepką konsystencję) zostają na włosie. Na dokładkę długi obrost głowy działa niczym szczotka-zmiotka, który przy każdym kontakcie z jakimkolwiek podłożem lub przedmiotem zgarnia wszystko, co się tam znajduje i na brodzie oraz wąsach ląduje to, co może się do włosów przyczepić i jest się tylko w stanie na nich utrzymać. Dzieła zniszczenia dopełniają zewnętrzne warunki atmosferyczne (deszcz, błoto, mróz, słońce, wiatr itd.). Dlatego też tak ważne jest, by broda i wąsy były pielęgnowane z należytą troską. W celu zachowania odpowiedniej higieny broda i wąsy powinny być myte w łagodnym środku myjącym codziennie (gdy pies je jedzenie mokre) lub przynajmniej raz na dwa-trzy dni (gdy pies je karmę suchą). Po umyciu brodę i wąsy należy wysuszyć. Picia oczywiście nie możemy psu zabronić i pod żadnym pozorem nie możemy go dozować, ale kupując specjalne miski do wody zaprojektowane z myślą o psach długowłosych możemy mieć realny wpływ na ograniczenie moczenia wąsów i brody. Pozostaje jeszcze kwestia samej jakości wody. Zazwyczaj problem chlorowanej wody, to zmora mieszkańców miejskich aglomeracji, którzy korzystają z wody wodociągowej, natomiast z wodą zażelazioną z kolei zmagają się właściciele korzystający z wody pochodzącej ze studni przydomowych. W obydwu przypadkach jakość wody można poprawić montując odpowiednie filtry. 

 

Oprócz głowy, równie często do zmian w kolorze włosa dochodzi w obrębie narządów płciowych i odbytu (tu za taki stan rzeczy odpowiadają naturalne wydzieliny z narządów płciowych, gruczołów odbytowych, mocz i odchody). W przypadku okolic narządów płciowych i odbytu na szczęście możemy się w łatwy sposób pozbyć przebarwień, bo wystarczy jedynie przestrzegać regularnej pielęgnacji tj. okolice te należy przemywać odpowiednio dobranym środkiem myjącym, zaś sam włos rosnący w okolicy odbytu, sromu (u suk) i siusiaka (u samców) powinien być dodatkowo regularnie strzyżony na krótko. Sprawdzamy również stan gruczołów okołoodbytowych i jeśli tego wymagają usuwamy zalegającą w nich wydzielinę.

 

Przesianie

W standardzie rasy kolor czarny z nieznacznie i równomiernie rozłożonym przesianiem włosem szarym (przesianie nie powinno obejmować więcej, niż 1/3 powierzchni ciała) jest jedną z dopuszczonych form umaszczenia u CTR-a. Oczywiście, w rzeczywistości nikt nie liczy na psie ilości szarych włosów, a w ostatecznej ocenie liczy się wrażenie ogólne. W praktyce oznacza to mniej więcej tyle, iż w na wystawach spotykamy idealnie czarne egzemplarze (bardzo wielka rzadkość) i egzemplarze o różnym stopniu przesiania, od zaledwie kilku włosów, których trzeba się dobrze na psie naszukać, poprzez takie, które można uznać za średnio przesiane, a kończąc na takich, u których przesianie jest znaczne. Oczywiście, czym więcej przesiania, tym w całokształcie umaszczenie psa może być przytłaczane przez szare włosy i choć reszta włosów jest czarna, to czerń wygląda, jakby była nieco wyblakła. Jeśli zwierzę poddawane jest klasycznemu zabiegowi trymowania, a włosów siwych przybyło w ostatnim czasie, to warto przeanalizować technikę przeprowadzania tego zabiegu, ponieważ nieumiejętne trymowanie sierści może przyczynić się do wzmożonego odrastania siwego włosa. Jeśli jednak zabieg ten jest wykonywany prawidłowo lub nie jest na danym egzemplarzu wykonywany wcale, to niestety z tym fantem niewiele da się zrobić, ponieważ taka już jest uroda danego zwierzęcia. Pozostaje zatem dbać o szczególne wysycenie koloru czarnego włosa.

 

Jeśli stosujecie się do wszystkich rad i wskazówek pielęgnacyjnych, Wasz pies jest prawidłowo żywionym oraz zdrowym przedstawicielem swojej rasy, który wiedzie żywot domowego pieszczocha, a mimo to jego czerń odbiega od pożądanego ideału, to można poprzez odpowiednio prowadzone zabiegi pielęgnacyjne postarać się uwypuklić i jeszcze lepiej wysycić jego czarne umaszczenie. Trzeba przyznać, że współczesna oferta przemysłu kosmetycznego dla psów jest bardzo bogata i w zasadzie uwzględnia potrzeby wielu ras. Producenci proponują całe linie kosmetyków z przeznaczeniem dla psów o konkretnej barwie, strukturze, a nawet długości sierści.

Podstawa - dobry szampon
Jeśli sierść psa wymaga podkreślenia i wysycenia jego ubarwienia, to do kąpieli warto wybrać szampony przeznaczone specjalnie dla psów o czarnym umaszczeniu lub intensyfikujące podstawowy kolor szaty. Rynek zoologiczny oferuje sporo szamponów, których składy oparte są na bazie różnych składników intensyfikujących i uwypuklających czarne umaszczenie. Poniżej przegląd szamponów dostępnych na rynku polskim:

  • Animology Back to Black Shampoo - szampon do pielęgnacji dla psów o czarnej oraz ciemnej okrywie włosowej;

  • Artero Blanc - szampon do sierści białej, czarnej i srebrnej;

  • Artero Intensyfying Bath Shampoo - szampon intensyfikujący kolor;

  • Beaphar Aloe Vera Black - szampon dla psów o czarnej sierści;

  • Beaphar Premium Shampooing Pelagre Noir - szampon dla psów o ciemnej i czarnej sierści;

  • Bio-Groom Ultra Black - szampon wzmacniający czarny kolor;

  • Davis Black Coat Shampoo - szampon wzmacniający czarny i ciemny kolor sierści;

  • Diamex Super Black Shampoo - szampon dla psów o czarnym umaszczeniu;

  • Dog Generation Black & Dark Coat Shampoo - szampon do sierści czarnej i ciemnej;

  • Double K Emerald Black - szampon do czarnej sierści;

  • Espree Dark Coat Aloe Herb Oil Shampoo - szampon intensyfikujący czarny i ciemny kolor szaty;

  • Espree Color Enhancing Shampoo - szampon intensyfikujący naturalny kolor sierści;

  • Ez Groom Crystal Black Shampoo - szampon do ciemnej, srebrnej i czarnej sierści;

  • Francodex Shampooing Pealgre Noir&Fonce -  szampon dla psów o czarnym umaszczeniu;

  • Gottlieb Pudel Czarny - szampon intensyfikujący czarny kolor sierści dla psów;

  • J.P. Hery Shampooing Poils Noirs (Intense Noir) - szampon dla psów o czarnym umaszczeniu;

  • Khara Protect - szampon dla psów do sierści ciemnej;

  • KW Short Black Shampoo - szampon dla psów i kotów o ciemnym umaszczeniu;

  • K9 Blackness Shampoo - szampon dla sierści czarnej i ciemnej;

  • Laboratorium Dermapharm series Champion for black or dark coated dogs - szampon intensyfikujący kolor czarny;

  • Lady Belle Lady Black Shampoo - szampon opracowany dla czarnej sierści;

  • Menforsan Natural Black Colour Intensifying Shampoo - szampon dla psów czarnych;

  • Mr Groom Black Coat Shampoo - szampon dla ciemnej sierści;

  • Oster Black Pearl Shampoo - szampon do ciemnej sierści;

  • Oster Colour Enhancing Shampoo - szampon podkreślający kolor;

  • Over Zoo Premium - szampon dla psów o czarnej i ciemnej sierści;

  • Pet Design Pearl Spa Shampoo Midnight Black - szampon dla szaty czarnej;

  • Pet Silk Midnight Black Shampoo - szampon wydobywający głębię koloru czarnego i ciemnego;

  • Plush Puppy Black Opal Shampoo - szampon intensyfikujący czarną barwę sierści;

  • PSH - szampon wzmacniający czarny i ciemny kolor sierści;

  • PSH - szampon B-7 Aloes + Biotyna włos czarny -  szampon dla psów mających czarną sierść;

  • Pure Paws Black Magic - szampon dla psów o ciemnym umaszczeniu;

  • Ring 5 Black Out - szampon dla psów o umaszczeniu czarnym, grafitowym, ciemnoniebieskim;

  • Show Tech Bright&Clean - szampon uwydatniający kolor;

  • Super Beno Premium szampon - szampon dla psów o ciemnej sierści;

  • Trixie Color Shampoo - szampon dla psów mających czarną sierść;

  • Wahl Deep Black - szampon do czarnej sierści;

  • Vet For Pet Black Hair Shampoo - szampon przeznaczony dla psów o czarnej lub ciemnej okrywie włosowej;

  • Vitalveto Express Dark Hair Shampoo - szampon dla psów o ciemnym umaszczeniu;

  • Vivog Poils Noirs - szampon do czarnej i ciemnej sierści;

  • Zolux Shampoo Black Hair - szampon do czarnej sierści;

  • 8in1 Black Pearl - szampon dla psów o czarnym i ciemnym umaszczeniu.

Proszę, jednak pamiętać, że  jednorazowe zastosowanie szamponu intensyfikującego i uwypuklającego kolor nie sprawi "cudu". Jakiekolwiek efekty można uzyskać stosując wybrany szampon zgodnie z instrukcją i co najważniejsze systematycznie. Pierwsze rezultaty widoczne są zazwyczaj dopiero po kilku (3-4) użyciach. Dla wzmocnienia efektu (o ile w instrukcji użytkowania nie ma innych zaleceń) warto rozprowadzony na psie szampon pozostawić na sierści psa przez co najmniej 5 minut, a dopiero potem go spłukać.

 

Zdrowie wydobyć, kolor wysycić - odżywki i płukanki

Po kąpieli w szamponie podkreślającym kolor warto zastosować odżywkę, która poprawi elastyczność i sprężystość włosa (odżywka uniwersalna do każdego rodzaju włosa albo odżywka dla psów szorstkowłosych) oraz odpowiednio odżywi go. Doskonałym uzupełnieniem szamponu poprawiającego kolor włosa psa będzie taka odżywka, która poza wymienionymi wyżej właściwościami podkreśli jeszcze i uwydatni czarne umaszczenie psa. W przypadku odżywek wybierać trzeba jednak ostrożnie, ponieważ wiele odżywek, oprócz dobroczynnego działania, dodatkowo zbyt obciąża włos, co akurat u CTR-a nie jest zbyt mile widziane. Poniżej przegląd odżywek dostępnych na rynku polskim, które poprawiają i wysycają czarne umaszczenie:

  • 1 All Systems Color Enhancing Botanical Conditioner Midnight - odżywka poprawiająca kolor czarnej, ciemnoszarej sierści;

  • Hery Apres-Shampooing Poils Noirs (Intense Noir) - odżywka po kąpieli dla sierści ciemnej i czarnej;

  • Pet Design Pearl Spa Conditioner Midnight Black No 17 - odżywka dla szaty czarnej;

  • Pure Paws Black Magic Conditioner - odżywka dla psów o ciemnym i czarnym kolorze sierści;

  • Pure Paws Sealer Magic - odżywka wzmacniająca kolor.

Efekt wzmacniający można także uzyskać poprzez stosowanie samodzielnie przygotowanych płukanek z ziół pogłębiających i wysycających podstawowe umaszczenie. Jednak w tym miejscu chcielibyśmy uprzedzić, iż zupełna metamorfoza przy zastosowaniu ziół raczej nie jest możliwa. Odpowiednio skomponowane płukanki ziołowe w aspekcie długoterminowym mogą, co najwyżej uwydatnić głębię naturalnego koloru szaty, bądź delikatnie zmienią jej odcień w kierunku pożądanego. Na to jednak potrzeba czasu. Zioła o właściwościach przyciemniających, to m.in. pokrzywa, szałwia, rozmaryn, kora dębu, liść orzecha włoskiego, lawenda, liść gruszy, liść jeżyny fałdowanej, liść porzeczki czarnej. Z wybranych ziół solo lub ziołowych kompozycji sporządza się mocne i esencjonalne napary, którymi płucze się psa na sam koniec kąpieli i zwykle pozostawia już bez spłukiwania.

 

Problem z kolorem

Może się tak zdarzyć, że stosowanie samych szamponów i odżywek intensyfikujących czarne umaszczenie nie przyniesie zadowalających efektów. W takich sytuacjach z pomocą mogą nam przyjść produkty, które cechują się pewnymi właściwościami koloryzującymi włos, choć nie są to jeszcze produkty z kategorii klasycznych środków farbujących włos. Firma Grau GAC posiada w swej ofercie z serii Golden Animal Care szampon "Color Shampoo Schwarz" tj. szampon koloryzujący czarny, którego skład jest wzbogacony o czarny pigment i olejek norkowy. Sierść uzyskuje intensywny, ciemny kolor, a dzięki olejkowi norkowemu również wspaniały połysk. Z kolei firma Chris Christensen proponuje szampon o właściwościach koloryzujących i nabłyszczających - "Black on Black" - optycznie intensyfikujący czarny kolor. Szampon ten optycznie intensyfikuje i nabłyszcza czarny kolor. Posiada właściwości rewitalizujące o głębokim penetrującym działaniu. Zawiera czynny pigment dając przepiękną barwę bez potrzeby używania drażniących chemikaliów. Pomaga pozbyć się nieładnych czerwonych refleksów powstałych wskutek działania promieni słonecznych. Stworzony dla psów o maści czarnej i ciemnej. Firma Vetyl posiada w swej ofercie szampon koloryzujący sierść z serii "Luxus Farb -Shampoo Schwarz", który przeznaczony jest dla psów wszystkich ras. Produkt zawiera w swym składzie olej norkowy, proteiny i inne składniki pielęgnujące, aniony, tensidy i łagodne środki zapachowe oraz koloryzujące. Szampon wzmacnia sierść i intensyfikuje jej kolor, jest łagodny i likwiduje również nieprzyjemne zapachy.

 

Blask czerni - nabłyszczacze i lakiery

Czasami z jakiś przyczyn (warunki atmosferyczne, nieprawidłowa pielęgnacja, błędy żywieniowe, wcześniejsze niedomagania zdrowotne) sierść pozbawiona jest naturalnego blasku i mimo układania pozostaje zmierzwiona. Niestety, ale nawet najpiękniejsza fryzura od świetnego psiego fryzjera, nie będzie wyglądała dobrze i efektownie na matowych kosmykach pozostających w nieładzie. I właśnie w takich sytuacjach na pomoc przychodzą nam gotowe kosmetyki nabłyszczające i utrwalające fryzury. Mogą mieć one formę sprayu, olejku, balsamu lub maski, które stosuje się po wykąpaniu psa lub też przed samym wyjściem na ring, jako tzw. ostatni szlif. Preparaty nabłyszczające sierść i/lub usztywniające sierść dają natychmiastowe i doskonałe efekty. Błyszcząca i odpowiednio ułożona sierść wygląda na zdrową i witalną, co podkreśla estetyczne walory odbioru psa w całości. Ponadto, od błyszczącej sierści lepiej odbija się światło, a to z kolei doskonale podkreśla atuty budowy anatomicznej psa. No i na koniec sprawa najważniejsza - nabłyszczenie optycznie wysyca kolor. Warto jednak pamiętać, iż większość produktów nabłyszczających oparta jest na składnikach natłuszczających, zmiękczających i/lub zbytnio obciążających włos, co z kolei nie jest pożądane u CTR-ów. Wybierając gotowy preparat nabłyszczający należy szukać takiego, który pozbawiony jest składników wywołujących niepożądane efekty u CTR-ów. Dla odmiany, wybierając produkt mający na celu utrzymanie fryzury w ryzach tj. lakier, należy szukać takiego produktu, który po naniesieniu nie będzie sklejał włosa, nie będzie się lepił do rąk oraz nie będzie się kruszył, za to idealnie nada fryzurze odpowiedni kształt, strukturę, wielkość, wysyci kolor i będzie jeszcze w stanie utrzymać ten efekt przynajmniej przez ten czas, kiedy pies będzie prezentowany w ringu. Poniżej produkty, które mogą sprostać wyżej postawionym wymaganiom:

  • Crown Royale Magic Touch Formula 3 - spray nabłyszczający i antystatyczny dla ras twardo i szorstkowłosych, który nabłyszcza, nie natłuszcza, nie obciąża włosa, nie zawiera silikonów oraz zapobiega i usuwa przebarwienia;

  • KW Coat Gloss - nabłyszczacz antystatyczny, nie zawierający substancji oleistych;

  • Plush Puppy Shine and Comb - spray nabłyszczający nie zawierający tłuszczu;

  • Pure Paws Midnight Black Hairspray - lakier do włosów dla czarnych psów.

Zanim jednak sięgniecie po takie kosmetyki pamiętajcie, że każdy produkt korygujący właściwości szaty powinien być odpowiednio wcześniej wypróbowany i przetestowany na danym osobniku, ponieważ ten sam preparat może dawać różny efekt u różnych psów, a wszystko uzależnione jest oczywiście od rodzaju szaty. Możecie nam wierzyć na słowo, bowiem wiemy o czym piszemy - nie ma bardziej żałosnego widoku, niż na prawdę piękny pies, który poprzez nieumiejętność i brak doświadczenia groomera i/lub właściciela zamiast zachwycać, został wykreowany na groteskowego psiego clowna. Omawiając tego typu kosmetyki chcielibyśmy również zaznaczyć, że zgodnie z regulaminami wystaw różnych organizacji kynologicznych, nie zawsze i nie wszędzie będzie można z nich skorzystać na terenie wystawy. Tak - w wielu krajach stosowanie jakichkolwiek kosmetyków wpływających na poprawę koloru lub struktury szaty jest zakazane.

 

Przedwystawowa korekta

Ale to jeszcze nie wszystko w kwestii poprawiania koloru szaty psa. Przemysł kosmetyczny dla psów poszedł o krok dalej i oferuje nam bardzo szeroką gamę różnorodnych produktów kosmetycznych (spraye, pudry, kredy, żele), które przeznaczone są do modyfikacji umaszczenia i retuszowania drobnych niedoskonałości w wybarwieniu szaty psa w sytuacjach awaryjnych, kiedy to inne środki zawiodły. Zwykle preparaty takie stosuje się tuż przed wystawą, jako doraźnie rozwiązanie umożliwiające uzyskanie pożądanych efektów, ponieważ otrzymane przy ich pomocy rezultaty są zwykle nietrwałe.

 

Zdania, co do stosowania tych "maskowaczy" prawdziwego koloru wśród groomerów i hodowców CTR-a są podzielone. Jedni akceptują takie produkty pod warunkiem, że używane są w naprawdę awaryjnych sytuacjach do punktowego poprawienia koloru w miejscach, które szczególnie narażone są na odbarwienia tj. w przypadku naszej rasy będzie to: broda, wąsy, okolice narządów rodnych, odbyt i łapy. Z kolei inni całkowicie odrzucają możliwość korzystania z takich dobrodziejstw przemysłu kosmetycznego i traktują stosowanie takich środków, jako oszustwo. No cóż, jak zwykle oceny bywają subiektywne i trudno się do nich jednoznacznie odnieść. Z pewnością wykorzystanie takich produktów powinno być starannie przemyślane, a jeśli decyzja zapadnie na tak, to taki produkt powinien być ściśle dobrany do potrzeb sierści danego psa. Ponadto, jego aplikacja również powinna być poprzedzona wcześniejszą próbą w celu oceny skuteczności działania i pozyskanego efektu. Omawiając tego typu kosmetyki chcielibyśmy również zaznaczyć, że zgodnie z regulaminami wystaw różnych organizacji kynologicznych, nie zawsze i nie wszędzie będzie można z nich skorzystać na terenie wystawy. Tak - w wielu krajach stosowanie jakichkolwiek kosmetyków wpływających na poprawę koloru szaty jest zakazane. Jako ciekawostkę podamy, co też z tej gamy produktów możemy znaleźć w polskich sklepach:

  • Chris Christensen Black Ice Spray - spray intensyfikujący czarny kolor sierści;

  • Bio-Groom Magic Black Color Enhancer - puder w sprayu o głębokim czarnym kolorze intensyfikujący czarny kolor sierści;

  • Cherry Knoll Cover Coat Black- puder koloryzujący, czarny;

  • Chris Christensen Rich Ebony Chalk - puder koloryzujący, czarny;

  • Chris Christensen Black Stix - patyczek koloryzujący, czarny;

  • Chris Christensen Black Ice Creme - krem kryjący przebarwienia do czarnej sierści;

  • Lady Belle Black Spray - suchy szampon w proszku z silikonem, który może być stosowany także do maskowania przebarwień;

  • Chris Christensen Black Mask Color Intensifier - maska intensyfikująca czarny kolor szaty także do maskowania przebarwień;

  • Pure Paws Midnight Black - kreda do koloryzacji, czarna;

  • Show-Tech Magic Powder Black - puder koloryzujący, czarny.

Za wszelką cenę sięgnąć ideału... farbowanie

O ile w przypadku psów kanapowych, to czy pies jest mniej lub bardziej czarny, z przesianiem większym lub mniejszym, z łatką lub odbarwieniem nie ma praktycznie żadnego znaczenia, tak w przypadku egzemplarzy wystawowych, brak czerni w czerni spędza sen z powiek wielu wystawcom. Nagle bowiem pies postawiony w stawce kilku sztuk wygląda na wypłowiałego, burego, szarego... nijakiego. W ruch idą szampony intensyfikujące kolor, odżywki potęgujące działanie szamponów, kredy, pudry, nabłyszczacze, tudzież podobne kosmetyczne wynalazki, które nie zawsze przynoszą zadowalające efekty.

 

U zdesperowanych pojawia się myśl... ufarbować! Niestety, ale takie radykalne praktyki ingerencji w naturę nie są odosobnione i są stare... jak stara jest sama historia wystaw. Wiele osób sięga po mocne środki farbujące w postaci różnorodnych szamponów, pianek i farb, by osiągnąć zamierzony cel. Bardzo często z braku wiedzy i świadomości zagrożeń takie osoby decydują się na użycie kosmetyków stworzonych z myślą o ludziach, nie psach. Nie będziemy pisać, jakie zagrożenia niesie za sobą używanie mocnych chemicznych produktów przeznaczonych dla ludzi u psów, bo to chyba jest oczywiste. Z punktu widzenia obserwatorów wystaw możemy jednie napisać, że dość zabawne są sytuacje, gdy zdesperowani właściciele użyją farb lub szamponów o złym odcieniu i pies w naturalnym świetle zamiast być czarny staje się czarno-niebieski, wygląda na niedofarbowanego lub (o zgrozo) użyty kosmetyk pozostawia smugę czerni na rękach sędziego.

 

Radykalne farbowanie w świecie kynologii jest niezwykle kontrowersyjne i zawsze budzi szerokie dyskusje wśród wystawców i hodowców. Decyzja: poprawiać czy nie poprawiać, należy wyłącznie do właściciela, ale wszyscy, którzy sięgają po mocne środki koloryzujące powinni przede wszystkim zastanowić się dlaczego to robią... Farbowanie nigdy nie będzie "złotym środkiem" rekompensującym braki i zaniedbania w pielęgnacji czy nieprawidłowym żywieniu psa - wystarczy przecież je wyeliminować. Natomiast poprawianie koloru u zwierząt z genetycznymi skłonnościami do braków "czerni w czerni" lub wadami eliminującymi je z hodowli (białe znaczenia, szare łaty, zbyt duże przesianie, niestandardowe umaszczenie), to tak na prawdę oszukiwanie, nie tylko konkurencji i oceniającego psa sędziego - ale przede wszystkim samego siebie. Nawet jeśli uda się osiągnąć oczekiwany rezultat, pies będzie wyglądał pięknie i będzie wygrywał na wystawach, to pamiętajmy, że złote medale, tytuły championa i liczne wygrane to jeszcze nie wszystko, ponieważ wprowadzenie takiego psa z defektami genetycznymi do hodowli sprawi, że powieli on problemy u swojego potomstwa. Czy tego właśnie chcecie? Nie zapominajmy też, że praktyki takie są również zakazane odgórnymi przepisami wielu organizacji kynologicznych. Sędziowie mając wątpliwości, co do naturalności pigmentu ocenianego psa zazwyczaj go dyskwalifikują lub wpisują w kartę "nie do oceny". Pomyślcie też o swojej reputacji, gdy Wasze działania zostaną publicznie zdemaskowane...

 

Jeśli jednak mocno się uprzecie i nic nie jest Was w stanie odwieść od zafarbowania psa, to chociaż kompletnie tego nie popieramy, nadmienimy w tym artykule, iż rynek zoologiczny również posiada w swojej ofercie przeznaczone dla psów, trwale lub pół-trwale koloryzujące sierść kosmetyki (szampony koloryzujące, farby), które utrzymują się długo, nie brudzą rąk ani ubrań i są wodoodporne. Firma Pure Paws oferuje półtrwały preparat do koloryzacji sierści w formie sprayu w kolorze czarnym (Pure Paws Black Magic Spray), którego formuła oparta jest na bezpiecznych dla psa składnikach nie niszczących włosa i zmywających się po kilku myciach. Firma PSH w swoim asortymencie posiada półtrwałe farby, w tym farbę dla psów w kolorze czarnym (PSH Colour Fantasy Black), których składy zostały tak opracowane, by wpływały na poprawienie koloru futra, a jednocześnie nie były agresywne dla skóry i sierści psa, a nawet przypadkowe połknięcie produktu nie powinno psu zaszkodzić. Jak zapewnia producent, jego produkty wykonane są w 100% z naturalnych składników. Innowacyjne naturalne pigmenty, pochodzące z Indii, sprawiają, że farba nie wymaga mieszania z wodą utlenioną lub rewelatorem, aby dotrzeć i "zadziałać" na korę włosa. W zależności od koloru i struktury włosa efekt utrzymuje się do 4 do 6 kąpieli lub przy użyciu specjalnego zmywacza do farb półtrwałych tej samej firmy (PSH Colour Fanasy Cleaner) może być ona zmyta zdecydowanie szybciej. Z kolei firma Iv Sand Bernard posiada w swojej ofercie produkty z serii "Naturalne pigmenty", które są oparte na związkach srebra o pH 6,5 tj. identycznym z naturalnym. W odróżnieniu od szamponów koloryzujących chemicznie, nie uszkadzają struktury włosa. Ich działanie polega na wzmacnianiu intensywności i blasku naturalnego koloru włosów. Docierając do trzonu włosa dzięki specyficznej strukturze odbijają promienie światła. W zależności od sposobu użycia pigmentu można uzyskać efekt nasycenia głębi pożądanego koloru, który utrzymuje się nawet przez okres 2 miesięcy. Dla psów o czarnym umaszczeniu producent sugeruje użycie Pigmentu Iv Sand Bernard "Reinforce colour: Azure". Firma Opawz oferuje dwuskładnikowy szampon koloryzujący "Dog Hair Dye (Super Black)", który nie zawiera amoniaku i jest produktem powodującym trwałą zmianę zabarwienia sierści oraz szampon Dog Hair Dye "Mighty Black", którego efekt jest trwały i utrzymuje się do 20 myć.

 

I kilka słów tytułem zakończenia... Każda wystawa psów, to oczywiście pokaz psich piękności i nie ma co ukrywać, iż większość wystawców robi wszystko, by ich podopieczni prezentowali się na wystawie z możliwe, jak najlepszej strony. Częścią tej całej układanki, szczególnie u ras długowłosych, jest również perfekcyjne przygotowanie szaty do wystawy. I nawet jeśli chcielibyśmy szukać minusów stosowania różnorodnych kosmetyków, to prawdą jest, że spektakularnych efektów nie da się osiągnąć bez ich pomocy. Pamiętajcie jednak, że cała sztuka polega na zachowaniu wyważonego balansu, bo tylko on pozwoli Wam wydobyć całe piękno z psa... nie zapominajcie też, że nawet najdroższe i najlepsze kosmetyki zastosowane warstwowo do uwypuklenia koloru, polepszenia struktury, utwardzenia, wybłyszczenia, napuszenia i obciążenia włosa oraz ogólnego upiększenia Waszego ulubieńca nie są obojętne dla jego sierści i skóry. Dlatego też po zakończonej wystawie warto zmyć to całe kosmetyczne dobrodziejstwo z psa, tak by sierść mogła odpocząć, a skóra pooddychać. Osiągnąć to można jedynie... ponownie kąpiąc psa, tym razem w łagodnych preparatach odżywiających sierść. Alternatywą dla gotowych produktów mogą też być specyfiki przygotowywane domowym sposobem wg receptur naszych babć. Więcej o tym TUTAJ.

 

Redakcja Portalu Świat Czarnego Teriera

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768