O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Czarny Terier Rosyjski to tylko pies..... a jednak zdecydowanie coś więcej

 

Jeśli ktoś miał kontakt z Czernyszem, zazwyczaj jest pod jego ogromnym wrażeniem i często szybko staje się właścicielem psa, a następnie pasjonatem tej niepowtarzalnej rasy.

 

 

Co ważne, najczęściej jest to miłość do końca życia. Właściciele terierów, którzy w przeszłości posiadali inne rasy twierdzą, że nie sposób porównać czarnego teriera z innymi psami. Po pojawieniu się czernysza w ich domu zostają już wierni im na zawsze.
Nasz "Rusek" jest jak piętno. Nie sposób się od niego uwolnić i często po zakupie pierwszego psa, w krótkim czasie w domu zjawia się drugi, a wtedy zaczyna się jazda…. :)

Czarny Terier  pomimo, że wyhodowany po części na bazie niemieckich ras , ma iście słowiańska naturę. Jest szczery, prostolinijny i otwarty , choć dla obcych niemal zawsze nieufny. Jak kocha to całym psim jestestwem, zaś jak nienawidzi to w nienawiść wkłada całe swe serce i sąsiada zza miedzy też :)

 


Mój pierwszy czernysz trafił do naszego domu, gdy nasz syn miał 4 lata. Właściwie razem z naszą suką wychowywali się, wspólnie baraszkowali po podłodze, jak dwa koty, ale zawsze pod opieką dorosłych. Dobrze zsocjalizowane teriery zazwyczaj uwielbiają dzieci oraz życie rodzinne. Potrafią być świetnymi kompanami zabaw dziecięcych, ale zawsze należy pamiętać o nieprzeciętnym rozmiarze tych psów. Pomimo delikatności, z jaką obchodzą się te olbrzymy z naszymi milusińskimi, nigdy nie pozwalajmy na samotne zabawy tej dwójki.
Teriery Rosyjskie potrafią żyć w ogromnej przyjaźni ze wszystkim zwierzęcymi domownikami. Należy zawsze pamiętać, że to pies o nieprzeciętnym rozmiarze i sile oraz niebywałej inteligencji . Uczą się błyskawicznie i kłopotliwa staje się sytuacja, gdy przez przypadek nauczymy go, nie tego, na czym nam zależało. Wtedy stosunkowo trudno wyplenić z naszego geniusza, popełnione przez nas pedagogiczne pomyłki.
Jedną z ważniejszych zalet, którą ja ogromnie cenię, jest spokój i zrównoważona psychika, jakie cechują klasycznego teriera. Psy te, potrafią być niewzruszone, nawet w obliczu zajadłego ataku psiego agresora, ale przesadnie zaczepione, nie dadzą sobie narzucić odmiennego zdania. Wtedy pokazują , kto dyktuje warunki w tym konflikcie. Teriery są psami bardzo bystrymi i w niewygodnych dla siebie sytuacjach bywają biernie uparte, okazując w ten sposób niechęć do wykonania zadania. Nasz czarny cwaniak potrafi zachować się tak, jakby w ogóle nie rozumiał, o co nam chodzi. To właśnie powoduje, że terier wymaga konsekwentnej ręki, ale pozbawionej przemocy i agresji. Używanie fizycznych kar w wychowaniu psa może jedynie wypaczyć jego charakter, bo nasz terier to wbrew pozorom olbrzymi wrażliwiec i obawiam się, że nie zapomina krzywd jakie go spotkały!.

 


Gdy jego pan, z jakiegoś powodu, ma złe samopoczucie, on potrafi mieć autentyczną depresję. Natomiast, gdy nastrój dopisuje całej rodzinie, nasz czernysz jest fontanną radości i energii. Moje teriery, co dzień rano, witają się ze mną, jakbyśmy nie widzieli się przez tydzień. Choć czasami wystarczy, abym wyjechała na chwilę do miasta, a po powrocie wita mnie feeria psiej radości, po tak długim dla nich rozstaniu ;-). Czernysz zasadniczo nie jest psem absorbującym bardzo dużo czasu właścicielowi (poza wymagającą pielęgnacją). Czasami potrafi szturchać nas wielkim czarnym nochalem, oczekując bliższego kontaktu z właścicielem. Z tego powodu twierdzę, że jedynie kojec NIE jest odpowiednim miejscem dla tego psa!. Pozostawiony tylko w kojcu, sam-sobie, z dala od rodziny, może zdziczeć. Nasz "rusek", zawsze wpatrzony w swojego pana jest gotowy zrobić dla niego wszystko. Obserwując go, można zauważyć, że w chwilach wolnych od drzemki :) czeka na najmniejsze polecenie przewodnika, zawsze gotowy i chętny do pracy.

 


Czarny terier, popularnie (aczkolwiek mylnie) nazywany psem stróżującym, ma zdecydowanie więcej walorów wartowniczych i jest wręcz stworzony do pracy z człowiekiem. Zdecydowanie większą wartość stanowi dla niego jego pan i cała jego rodzina, niż ich majątek. Na szczęście wcale nie znaczy to, że nasz obrońca pozwoli nas okraść. Terier bacznie potrafi obserwować sytuację i ocenić zagrożenie, odpowiednio dozując agresję do zaistniałej sytuacji. W sekundę potrafi zmienić się w bezwzględnego egzekutora, po czym zachowa się jakby nic się nie stało!. Ale biada temu, kto znajdzie się pod dorosłym atakującym i bezwzględnym samcem. Najdziwniejsze jest to, że ten odważny i bardzo pewny siebie pies, ma też drugie oblicze: niesamowitego pieszczocha, który wręcz musi oddychać tym samym powietrzem, co jego pan i ta swoista uciążliwość powoduje, że moje teriery są non stop przy mnie. Tam gdzie ja, tam są i one - są jak moje cienie.

 


Utrzymywanie kontaktu wzrokowego z panem jest niemal warunkiem ich życia :), co powoduje czasami groteskowe sytuacje. Np. kiedy gotuje w kuchni, oczywiście moje teriery są ze mną i jak tylko podniosłe nogę, nie zawsze mam ją gdzie postawić z powrotem. Takie są te nasze kudłacze.
Wśród Czarnych są też egzemplarze skłonne do bardziej samodzielnej pracy, o bardziej niezależnym charakterze. Widać to już w okresie szczenięcym. Dobry hodowca już wtedy będzie potrafił określić z dużym prawdopodobieństwem , czy pies będzie się lepiej czuł przebywając większość czasu w ogrodzie pilnując obejścia, czy też będzie mu potrzebny bliski kontakt w domu z rodziną.
Rzecz w tym, aby nie unieszczęśliwić na silę samotną pracą psa, który potrzebuje bliskiego kontaktu z rodziną - pytajcie się hodowców o indywidualny charakter szczeniaka, którym jesteście zainteresowani!.
Czernysze maja niespotykaną intuicję w psim świecie. Wiem, że z moimi sukami często rozumiemy się bez słów. One jakby czytały w moich myślach i czasami podświadomie wyprzedzały polecenie, które zamierzam wydać. To ogromna przyjemność móc współpracować z takim psem. Należy jednak pamiętać, że nasze teriery stosunkowo szybko się nudzą wykonywaniem cały czas tych samych zadań. Chętnie poznają nowe wyzwania i taka praca jest dla nas świetną okazją do wytworzenia silnych więzów ze swoim psem .

Często nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Basma żyje dla mnie i dla całej naszej rodziny.

 

 

Sądzę, że to rasa wyjątkowa, warta poświęcenia jej uwagi i części swego życia. Dla mnie stała się moja pasją i póki będę miała siłę opiekować się tak dużymi psami, z pewnością będą przy mnie… moi partnerzy. Moi obrońcy.

 

Agata Piotrowska

Hodowla Argus Electra

www.arguselectra.com

w artykule wykorzystano zdjęcia:

- autor - R. Janicki - czernysze z hodowli z Ruskich Bylin

- autor - A. Waligóra - Ceres Nocny Blask

- autor - R. Nowakowski - Varsovia Van Dog Polonica FCI

- autor - A. Piotrowska - Basma Performans

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768