O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Pies rasowy we współczesnym świecie

 

Od momentu udomowienia psa, człowiek wpływał na jego zachowania behawioralne. Ingerencja ta początkowo była ściśle związana z zadaniami pomocniczymi w stosunku do ludzi. Obie strony miały korzyści we wzajemnej symbiozie, człowiek widział w psie pomocnika do wykonywania zadań wcześniej dla niego nieosiągalnych, a pies dostawał w zamian pożywienie i „opiekę” stada.
Praca i użyteczność na rzecz człowieka stała się głównym wyznacznikiem doboru hodowlanego psów. Cechy użytkowe były nadrzędne w stosunki do innych walorów które posiadały psy. Specjalizacja w obrębie tych cech doprowadziła do wytworzenia podziału w obrębie gatunku na kilka prymitywnych typów odpowiadających nam współcześnie; psy pociągowe, szpice, psy myśliwskie, charty, psy pasterskie.

 


Pies jako gatunek pod wpływem człowieka przez setki lat ewaluował. Nieustannie jednak, głównym wyznacznikiem zmienności w obrębie danej populacji były zwiększone możliwości w zakresie pracy wykonywanej dla człowieka. W przypadku większości ras przemyślana hodowla, w obecnym rozumieniu, rozpoczęła się dopiero w XIX wieku. Nie zmienia to jednak faktu, że i wtedy priorytetem były głównie odpowiednie cechy psychiczne, które wyodrębniały daną grupę psów. Także te które są charakterystyczne dla psów hodowanych dla towarzystwa. Praca hodowlana polegająca głównie na odpowiedniej selekcji w ciągu kilku pokoleń doprowadziła do znacznego wyrównania w typie poszczególnych ras. Przebieg tych zmian czasami był tak duży, że na przestrzeni 50 lat trudno czasami rozpoznać, że pies na zdjęciu z pierwszych lat XX wieku  jest protoplastą danej rasy. Punkt ciężkości z cech użytkowych przeniósł się powoli w ciągu kilkudziesięciu lat na cechy eksterierowe . Naturalną konsekwencją tego jest stopniowy zanik walorów użytkowych charakterystycznych dla poszczególnych gru .

Przyczyn takiego stanu rzeczy można się doszukiwać na wielu płaszczyznach:

  1. Wydaje się, że ogromny wpływ na taki stan rzeczy miały zmiany społeczne które zaszły w XX wieku . Chodzi tu głównie o ogromną migrację ludzi ze wsi do miast . Życie na wsi sprzyjało odpowiedniemu wykorzystaniu psa zgodnego z założeniami rasy np. myśliwskim, stróżującym, pasterskim.

  2. XX wiek charakteryzuje także nagły rozwój techniczny. Umożliwił on ułatwione przemieszczenia się, a także szybszy przepływ informacji. Efektem tego jest wycofanie ze służb ras tradycyjnie używanych w danych regionach. Zostały one zastąpione przez psy – najlepsze w danej dziedzinie, nawet jeśli trzeba je było sprowadzać z odległych zakątków świata . Mamy do czynienia z wąską specjalizacją w obrębie kilku ras, pozostałe pokrewne użytkowo psy, są mało wykorzystywane zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem.

  3. Obecnie ludzie zajmujący się hodowlą psów, w ogromnej większości, traktują to zajęcie jako hobby. Pracują zawodowo i z tego powodu nie są w stanie poświęcić zbyt wiele czasu np. na szkolenie i układanie psów zgodnie z ich predyspozycjami, a zarazem wykazać czy w ogóle dany osobnik je posiada . Czas dla człowieka stał się bardzo deficytowy.

  4. Hodowla eksterierowa, choć nie łatwa, jednak nie wymaga, aż tak wielu warunków, by uzyskać wymierne sukcesy . Czasami w hodowlach takich wprost prowadzi się selekcję na wyeliminowanie „kłopotliwych” cech użytkowych. Poza tym dziedziczenie wyglądu zewnętrznego jest troszeczkę lepiej poznane, niż dziedziczenie cech psychicznych.

  5. Niewielkie tak naprawdę zainteresowanie przyszłych nabywców szczeniąt innymi aspektami, poza wyglądem zewnętrznym. Pies rasowy, powoli staje się miarą statusu społecznego. Troszeczkę, jak dodatkowe wyposażenie domu, kupowany pod wpływem impulsu nie licząc się z rzeczywistymi wymogami danej rasy .

  6. Starano się w obrębie, niektórych ras, wprowadzić szczególne wymogi hodowlane i wystawowe sprzyjające psom wykazującym wybitne cechy do pracy, metoda ta, jednak ma swoje minusy, ponieważ uzyskanie Int. Ch w rasach podlegających próbom pracy, nie jest wcale gwarantem tego, że pies taki będzie chętniej wykorzystywany w hodowli. Trzeba także zdać sobie sprawę z tego, że część prób pracy, tak naprawdę ma niewiele wspólnego z rzeczywistymi warunkami, w których psy pracują.
    Testy dla poszczególnych ras, kwalifikujące do hodowli, w dużej mierze bardziej są ukierunkowane na aspekty socjalizacyjne, niż na walory użytkowe.

 

 

Myślę że przyczyn możemy się doszukać jeszcze więcej.
Następuje pewna unifikacja wszystkich psów prowadząca do miłego niekłopotliwego psa rodzinnego. Cechy użytkowe tak poszukiwane przez „ojców” poszczególnych ras postrzegane są, jako problematyczne w codziennym życiu. Przykładem może być Border Collie, którego silny instynkt pasterski jest „uciążliwy” w funkcjonowaniu na co dzień. Psy spokojne, nie pasące zastępczo otaczających ich przedmiotów, a więc lepiej przystosowane do osiadłego i spokojnego trybu życia bez wyzwań dla przeciętnego właściciela są bardziej atrakcyjne, a więc jest większe prawdopodobieństwo, że doczekają się potomstwa.
Niepokojącym zjawiskiem jest nie tylko eliminacja cech użytkowych, ale także wygaszanie niektórych cech wynikających z charakterystycznych zachowań dla canis familairis np.: obrona terytorium, czy zachowań społecznych w obrębie własnego gatunku . Pies ma być zwierzęciem „grzecznym”, nie przeszkadzającym sąsiadom, bawiącym się na spacerach z innymi przedstawicielami swojego gatunku, kochającym wszystkich ludzi których spotka kiedykolwiek w swoim życiu, oprócz tych złyc , których ma natychmiast rozpoznać . To nie bajka - ale utopijne wymagania, jakie stawia obecne społeczeństwo.


W rasach, w których nie udało się utrzymać użytkowości i zaadoptować jej do dzisiejszych wymogów, nastąpiło przekwalifikowanie na psy rodzinne. Spełniają one te same zadania, co rasy hodowane przez wieki, jako psy do towarzystwa. Charakter byłych psów pracujących zaczął dosłownie w ciągu życia jednego czy dwóch ludzkich pokoleń, podążać w nowym kierunku. Przyczyną tego jest zmiana środowiska życia i stawianie bardzo wysokich wymogów – standaryzacja zachowań bez względu na rasę każdemu psu funkcjonującemu w dużym skupisku ludzi. W rasach, w których naturalne instynkty nadal służą pomocą człowiekowi na przeróżnych polach jego działalności, nastąpił podział hodowlany na dwie linie eksterierowe i użytkowe. W każdej dziedzinie naszego życia dąży się do wąskiej specjalizacji - nie ominęło to także psów. Prowadzenie hodowli w obrębie linii użytkowych na cechy przydatne do pracy, było oczywistą obroną przed eliminacją „niewygodnych” wystawowo cech użytkowych, lub brakiem selekcji w kierunku naturalnych instynktów wykorzystywanych przez człowieka. Jest także oczywistą próbą zachowania tego, co w danej rasie jest najcenniejsze - walorów, dla których człowiek postanowił ją stworzyć. Selekcja użytkowa jest o wiele trudniejsza – jej efekty nie pojawiają się tak szybko, jak w przypadku cech wyglądu zewnętrznego. Ale jak wskazuje historia ta odległa i ta dzisiejsza - jest to możliwe.

 



Ogromną rolę do spełnienia mają tutaj hodowcy oraz edukacja przyszłych właścicieli. Hodowcy powinni starać się mimo wszystko zachowywać odrębność cech psychicznych poszczególnych ras. Umieć korzystać, w tych populacjach, w których jest podział na dwie linie, z osiągnięć w obrębie hodowli na cechy użytkowe. To wielkie szczęście, że jest możliwość powrotu do tego, co było w rasie najcenniejsze . Istnieje jednak ogromna rzesza ras, w których ten proces jest właściwie już nieodwracalny, a cechy użytkowe już w szczątkowej formie np. u owczarków szkockich.
Edukacja przyszłych właścicieli powinna obejmować właśnie kwestie odrębności cech psychicznych grup psów. Na tę sprawę cały czas kładzie się za mały nacisk. Z tego powodu wynikają często nieporozumienia, a nawet rozczarowania dotyczącego wspólnej egzystencji psa z człowiekiem. Trzeba przyszłym nabywcom zwracać uwagę, że jest cała ogromna grupa psów do towarzystwa, których cechy psychiczne pozwalają na zrealizowanie marzenia o doskonałym psie rodzinnym 

Oczywiście procesu zanikania walorów użytkowych lub podziału na dwie linie, nikt nie zatrzyma. Pies i jego ewolucja jest ściśle powiązana z człowiekiem. Zawsze tak było. Albo nasz najlepszy przyjaciel się dostosuje albo przestanie istnieć, przynajmniej w wymiarze niektórych ras. Skoro my i nasze życie się zmienia, pies także musi nam w tym towarzyszyć. Właśnie ta cecha przystosowawcza pozwoliła, gatunkowi którym jest pies, osiągnąć tak ogromny sukces. Ale trzeba pamiętać, że pies w wielu dziedzinach swojej użytkowości, nadal jest niezastąpiony w pracy z człowiekiem, powinniśmy to chronić i zachować, by za kilkadziesiąt lat ze zdziwieniem nie stwierdzić, że jedyne, co pozostało w obrębie różnorodności poszczególnych ras to: wielkość, kolor i struktura sierści.

 

Marta Nurzyńska

www.belgi.pl

 

w artykule wykorzystano zdjęcia: Polina Maksymilianowna z Ruskich Bylin, autor: p. N. Grzesik

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768