O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Garść porad dla świeżo-upieczonych właścicieli małego czernyszka

1. Jak przygotować siebie i dom na przybycie małego szczeniaka?

Zanim pojawi się małe czarne szczęście trzeba odpowiednio na jego przybycie przygotować nie tylko siebie, ale także dom, w którym przyjdzie mu zamieszkać, by był dla niego przyjazny i przede wszystkim bezpieczny. Małe szczenię trzeba traktować tak, jak małe ludzkie dziecko, dlatego należy przewidzieć pewne sytuacj , które nie muszą, ale mogą się wydarzyć. Warto przejrzeć całą domową i ogródkową kwiatową oranżerię, niektóre z ozdobnych kwiatów są bardzo niebezpieczne dla zdrowia psów, a ich zjedzenie może skończyć się dla malucha dużymi problemami. Podobnie wszystkie środki chemiczne, czyszczące, piorące itp. również należy pochować w bezpieczne i niedostępne dla wszędobylskiego szczeniaka miejsce. Więcej o tym, co szkodzi TUTAJ.

Wystające kable, wszelkie urządzenia techniczne, które mogą stać się obiektem zainteresowania szczeniaka należy pochować lub zamaskować ich obecność, tak by niepotrzebnie nie kusiły szczeniaka. Przed przybyciem szczeniaka warto także skompletować domową apteczkę uwzględniając w niej potrzeby nowego domownika. Więcej o tym, co powinno się w niej znaleźć TUTAJ. To również odpowiedni czas, by zasięgnąć języka i wybrać lecznicę, do której po przybyciu malucha wybierzecie się na pierwszą wizytę. Kolejny punkt to wybranie odpowiedniego miejsca, które stanie się małym psim "azylem" - czyli kącik na posłanie. Miejsce to musi się znajdować z dala od przeciągów i mocno uczęszczanych ciągów komunikacyjnych:-) dobrze by było, gdyby jednocześnie było tak usytuowane, aby szczenię mogło obserwować, to co się w domu dzieje i nie izolowało go całkowicie od domowników. Należy również pomyśleć o bezpieczeństwie dość jeszcze niezgrabnie poruszającego się szczeniaka. Oczywistym jest fakt, że dom do którego przybywa szczenię już jest i nikt nie będzie go na jego przybycie przebudowywał ;-). Kafle i płytki, którymi wykłada się podłogi mają swoje plusy min.: są łatwe do utrzymania w czystości, no i wszelkie "wypadki mokre" można z nich błyskawicznie wytrzeć, bez szkody dla samej podłogi. Niestety mają też z punktu widzenia małego szczeniaka  minusy - są śliskie - co sprawia że małe nieporadne psie łapki łatwo mogą na nich stracić przyczepność, a od niegroźnego poślizgnięcia do wielkich kłopotów... droga bardzo krótka. Dlatego warto na czas nauki chodzenia rzucić na podłogi, jakiś dywanik, czy chodniczek, z którym po zakończeniu okresu wzrostu nie będzie się szkoda rozstać:-). Balkony, kraty, balustrady i ogrodzenia.... mało kto się nad tym zastanawiał ale warto  wiedzieć, że typowe kraty, czy balkonowe balustrady są z reguły dość szerokie i szczenię może być narażone  na wypadnięcie pomiędzy elementami balustrady. Niebezpieczeństwo rośnie zwłaszcza latem, kiedy tak chętnie otwiera się okna na oścież i pozwala się psu korzystać z balkonu - można w ten sposób niestety stracić szczenię, które zazwyczaj bez problemu zmieści się pomiędzy elementami balustrady. Podobnie wypuszczając szczenię do ogrodu trzeba mieć świadomość, że wszystko w nim z pewnością go zainteresuje i jeśli pręty w ogrodzeniu są rozstawione szeroko, lub przestrzeń pomiędzy bramą, a podłożem jest duża to należy te miejsca odpowiednio zabezpieczyć, tak by szczeniak się przez nie nie wydostał.

2. Wyprawka dla szczenięcia, co muszę kupić?

Jeszcze przed przybyciem szczeniaka do domu warto zgromadzić rzeczy, które będą potrzebne  i pomocne w wychowaniu i pielęgnacji małego czernyszka. Pierwsza osobą, która udzieli odpowiednich wskazówek powinien być hodowca. Zazwyczaj hodowcy "wyposażają" szczeniaki w mini wyprawki. Warto zatem spytać się hodowcy, czy możecie liczyć na taką wyprawkę, i co ewentualnie będzie wchodziło w jej skład, tak by niepotrzebnie nie dublować zakupów. Jeśli jednak musicie robić zakupy od podstaw to poniżej mały spis tego, co powinno się znaleźć na liście zakupów:

  • miski - dwie - najlepiej metalowe - wielkość odpowiednia do wielkości 8 tygodniowego szczeniaka;

  • stojak regulowany - czernysz powinien jeść i pić z podwyższenia;

  • obroża - niezbyt szeroka - najlepiej parciana - odpowiednia do wielkości szczeniaka;

  • smycz - dobrana do obroży, może być na początek automatyczna - zapewni ona psu min. swobody;

  • identyfikator - niby taka błahostka, a mało kto o tym pamięta. Wpiszcie tam imię psa i swój nr telefonu, przypnijcie do obroży i nigdy bez tego nie wychodźcie z psem na spacer;

  • kaganiec - najlepiej materiałowy, niestety nawet najłagodniejszy pies bez kagańca w wiele miejsc nie wejdzie, warto zatem już szczeniaka do niego przyzwyczajać;

  • ręczniki - żeby było czym wytrzeć po kąpieli;

  • odpowiednie posłanie - na rynku nie brakuje ofert:-);

  • karma -  najlepiej taka, jaką poleca hodowca;

  • środki pielęgnacyjne - szampon dla szczeniąt, szczotka, grzebień, nożyczki, cążki do obcinania pazurów, peany do wyskubywania włosków z uszu, szczoteczka do zębów - by przyzwyczajać szczeniaka do pielęgnacji zębów, środki do pielęgnacji uszu, środki przeciw insektom;

  • zapas gazet - póki szczenię obowiązuje kwarantanna i dopóki nie nauczy się załatwiać wszystkich potrzeb na dworze;

  • odpowiednie zabawki - by mógł zorganizować sobie czas, jak Was przy nim nie będzie:-).

3. Pierwsze dni w nowym domu , jak złagodzić stres?

Szczenię świeżo zabrane z jego domu rodzinnego na ogól dobrze znosi psychicznie te zmianę. Zdarzyć się jednak może, że maluch będzie niespokojny, apatyczny lub będzie popiskiwał, są to objawy normalne związane ze zmianą miejsca i odseparowania od matki. Nowy dom będzie przez pewien czas obcym, nieznanym otoczeniem, pełnym tajemniczych miejsc i groźnie wyglądających przedmiotów. Psy przebywające w hodowli i przyzwyczajone do towarzystwa rodzeństwa w pojedynkę nie mają zazwyczaj, co ze sobą zrobić, skoncentrowane, zaś na nowym otoczeniu mogą wyrażać właśnie niepokój. Aby zminimalizować ten brak znanego szczeniakowi świata poproście o kocyk, ręcznik itp. z "rodzinnego gniazda" taki skrawek , na którym będzie widniała namiastka swojskiego zapachu z rodzinnego domu z pewnością pozwoli szczeniakowi łagodniej przejść proces adaptacyjny. Po kilku dniach nie powinno być śladu po tęsknocie:-).

4. Szczepienia i odrobaczenia, czyli jak to wszystko spamiętać?

Szczepienia to najlepsza z dostępnych form profilaktyki i ochrony psów przed wszędobylskimi zarazkami groźnych chorób zakaźnych. Wykonywanie szczepień w odpowiednim momencie życia szczenięcia zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii to metoda dająca wysoki poziom przeciwciał w organizmie, co zabezpiecza psa przed infekcjami wirusowymi. Choroby przeciw którym wprowadzono szczepienia ochronne cechuje wyjątkowa zaraźliwość i bardzo duża śmiertelność - szczególnie zagrożone są szczenięta w wieku 6-12 tygodni, u których poziom przeciwciał przekazanych przez matkę zaczyna drastycznie spadać, a młodziutki organizm stoi niemal "otworem" dla wszystkich zarazków tego świata. Zarazki obecne są na każdym kroku, szczególnie w dużych skupiskach psów - schroniska, duże hodowle, blokowiska.

Odbierane ok. 8 tygodniowe szczenię z hodowli jest już ono po pierwszym szczepieniu i odrobaczeniach. Kolejne szczepienia i odrobaczenia czekają go już w nowym domu. Należy pamiętać, że do zakończenia programu szczepień profilaktycznych szczenię obowiązuje kwarantanna. Szczenię należy wyprowadzać na krótkie "siusiu" - i do domu. Dłuższe spacery jedynie w miejscach o mniejszej koncentracji psów, a szczególnie ich odchodów. Jest to szczególnie problem "blokowisk", gdzie zagęszczenie psów jest dużo większe, a więc i ryzyko "złapania", jakiejś choroby większe, niż w dzielnicach domków jednorodzinnych , w których praktycznie nie ma styczności z innymi psami i gdzie w zasadzie kwarantannę można ograniczyć do swojego ogródka.

Zgodnie z obowiązującym obecnie w naszym kraju prawem szczepienie psów przeciwko wściekliźnie jest OBOWIĄZKOWYM szczepieniem ochronnym dla WSZYSTKICH psów, które ukończyły 3 miesiąc życia. Jednocześnie Właściciel psa zobowiązany jest do COROCZNEGO szczepienia przypominającego przeciwko tej chorobie. Wścieklizna jest śmiertelną chorobą, której się nie leczy. Śmierć następuje w około tydzień od wystąpienia objawów. Choroba ta jest również zaraźliwa dla człowieka. Dlatego psy podlegają ustawowemu obowiązkowi szczepienia, bo choroba ta jest zwalczana z urzędu. A każdy właściciel psa nie ma innego wyjścia, jak zaszczepić swoje zwierzę na ta chorobę. Oprócz tego ustawowego obowiązku medycyna weterynaryjna oferuje szeroki zakres szczepień profilaktycznych, szczególnie przeciwko tak często występującym i zjadliwym chorobom, jak: nosówka, parwowiroza, choroba Rubartha, leptospiroza, parainfluenza, koronawiroza, które czynią spore spustoszenia wśród nieszczepionych zwierząt. Dlatego też patrząc z punktu widzenia psa i jego zdrowia szczepienia te powinny stanowić obowiązek dla każdego właściciela, który dba o swojego pupila. Szczepienia profilaktyczne z założenia (o ile nie wystąpią reakcje niepożądane) dają wymierne korzyści. Przeprowadzenie pełnego cyklu zabezpiecza psa przed chorobami, oszczędza psu cierpienia i bólu, stanowi ochronę tego, co najcenniejsze - czyli jego życia, bowiem wiele z tych chorób może prowadzić w formach ostrych do zgonu psa, a w najlepszych wypadkach wyzdrowienia pozostawiają ślady w postaci różnych powikłań.

Dostępne szczepienia dla psów w Polsce:  

- wścieklizna;      

- nosówka;         

- parwowiroza;         

- choroba Rubartha (zapalenie wątroby);         

- kaszel kenelowy;

- parainfluenza;

- bakteria krztuśca - Bordatella bronchiseptica;

- adenowirusowe zapalenie płuc;       

- leptospiroza (kilka gatunków);              

- koronawiroza;         

- borelioza - (Borrelia burgdorferi);

- babeszjoza - (Babesia canis);

- grzybica skórna psów;

- herpeswirus.

 

Obowiązkowe szczepienie:

- wścieklizna.

Zgodnie z obowiązującym obecnie w naszym kraju prawem szczepienie psów przeciwko wściekliźnie jest OBOWIĄZKOWYM szczepieniem ochronnym dla WSZYSTKICH psów, które ukończyły 3 miesiąc życia. Jednocześnie właściciel psa zobowiązany jest do COROCZNEGO szczepienia przypominającego przeciwko tej chorobie.

 

Zalecane szczepienia profilaktyczne (zasadnicze):

Niezmiernie ważnym elementem profilaktyki zdrowotnej jest zadbanie przez właściciela o prawidłowe zaszczepienie swojego zwierzęcia - zgodnie z programami szczepień dostosowanymi do wieku zwierzęcia. Należy tutaj odnotować fakt, iż szczepienia profilaktyczne służą ochronie organizmu zwierzęcia przed ciężkimi w swym przebiegu i często śmiertelnymi chorobami zakaźnymi. Jako zalecane konieczne wymienia się szczepienia przeciw chorobom wysokiego ryzyka, a zaszczepienie daje dobry efekt w podniesieniu odporności. W przypadku psów są to szczepienia chroniące przed zakażeniem:
- wirusem nosówki (CDV);

- adenowirusem psów (CAV);

- parwowirusem psów (CPV).

Więcej o chorobach zakaźnych TUTAJ, a o szczepieniach TUTAJ.

 

Odrobaczanie:

Aktualnie medycyna weterynaryjna dysponuje kilkudziesięcioma środkami dostępnymi na rynku są to m.in.: Drontal Plus, Vetminth, Pratel, Paratex, Lopatol, Banminth. W zależności od składu dany środek może działać na robaki płaskie, na robaki obłe lub na obydwa rodzaje jednocześnie.
Profilaktycznie można odrobaczać szczeniaka co miesiąc, aż osiągnie wiek sześciu miesięcy. Potem odrobaczamy co pół roku, a najlepiej, co kwartał.
Dorosłego psa należy odrobaczać środkiem pasożytobójczym, o jak najszerszym spektrum działania.

Więcej o pasożytach wewnętrznych i odrobaczeniu TUTAJ.

5. Pielęgnacja o czym należy pamiętać?

Decydując się na psa bierzecie odpowiedzialność za jego wychowanie, utrzymanie i pielęgnację. Niestety, ale ludzie bardzo często dokonują wyboru pod wpływem impulsu. Zauroczeni efektownym wyglądem zwierzęcia, którego zdjęcie mogli podziwiać w książce lub wybitnego egzemplarza widzianego na wystawie psów. Oczywiście przyznam, iż wypielęgnowane, wypachnione i wyszykowane stawki czarnych terierów rosyjskich prezentowanych na wystawach robią oszałamiające wrażenie. Mało kto jednak ma świadomość tego, że tak atrakcyjny wygląd psy te zawdzięczają wielu godzinom poświęconym na systematyczną pielęgnację. Brak tej podstawowej wiedzy bardzo często prowadzi do nieporozumień, rozczarowań i w efekcie opłakanego stanu zwierzęcia, które zamiast godnie reprezentować swoją rasę często wygląda, jak "siedem nieszczęść".

Statystycznie rzecz biorąc szczenię opuszcza progi rodzinnego gniazda mniej więcej w wieku ok. 8-10 tygodni. Każdy szanujący się hodowca we własnym zakresie dba o to, by w ramach socjalizacji i standardowej pielęgnacji ich maluch, przed trafieniem do nowej rodziny, był zaznajomiony z podstawowymi sprzętami groomerskimi (min. szczotką, grzebieniem, suszarką, nożyczkami czy maszynką do strzyżenia) i zabiegami pielęgnacyjnymi (min. czesaniem, kąpielą, suszeniem, obcinaniem pazurków, groomingiem itd.), niektórzy nawet już na tak wczesnym etapie wydają swoje szczenięta w pierwszych fryzurkach a'la "dorosły czernysz" sprawiających, że taki dziarski maluch nabiera całkiem "poważnego wyrazu".

Naturalnie praca z 2-3 miesięcznym szczenięciem organiczna się do oswojenia go z takimi zabiegami, jak chociażby: czesanie, kąpiel, suszenie czy obcinanie pazurków, a kolejne obowiązki pielęgnacyjne pojawiają się wprost proporcjonalnie do wieku psa. W tym miejscu musimy również podkreślić, że docelowo najistotniejsze będzie przyzwyczajenie malucha przede wszystkim do cierpliwego znoszenia wszelkich zabiegów. Trudno bowiem sobie wyobrazić przeprowadzenie jakichkolwiek procedur pielęgnacyjnych u psa kompletnie niczego nie nauczonego. Zastanówcie się, jak włożycie do wanny 60 kg psiaka, który na sam jej widok, z siłą bawoła, ciągnie w przeciwną stronę, a dla odmiany szum suszarki sprawia, że z gibkością małpy, zaczyna uprawiać biegi, przez przeszkody, po całym pomieszczeniu? :-).

Zaplanowane czynności pielęgnacyjne powinniście powtarzać regularnie o określonej porze dnia (nigdy bezpośrednio po nakarmieniu lub tuż przed/po spacerze) w stosunkowo krótkich sesjach czasowych, które stopniowo możecie wydłużać. Samo miejsce wykonywania tych czynności też ma znaczenie. Warto zapewnić zwierzęciu komfort w postaci spokojnego i widnego miejsca, bez zbędnej asysty osób postronnych i innych zwierząt, które mogą wpłynąć na rozkojarzenie i rozproszenie uwagi malucha. Proszę pamiętać, że kluczem do sukcesu jest nawiązanie odpowiedniej nici porozumienia z psiakiem, dlatego też żadnej czynności nie wolno Wam wykonywać na siłę i zbyt długo, a po zakończonej sesji poprawne zachowanie psa zawsze nagradzajcie smakołykiem, pochwałą i pieszczotą. Być może nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale to właśnie taki kilkunastotygodniowy maluch chłonie wszelkie nauki, jak gąbkę wodę i bardzo szybko prawidłowo zmotywowany zacznie się poddawać wszelkim zabiegom. Na początku możecie malucha wziąć na kolana i przeczesać kilkakrotnie grzebieniem i szczotką, a kiedy przestanie je traktować "podejrzliwie" przenieście go np. na stół, tak by maluch oswoił się z wysokością i wykonywaniem tej czynności również na stojąco. Nie zapominajcie o tym, że psie łapki muszą stać na stabilnej i antypoślizgowej powierzchni, tak więc jeśli Wasz stół ma śliski blat wypolerowany na "wysoki połysk", to koniecznie trzeba na niego położyć chociażby gumową matę antypoślizgową.

W ramach procedury socjalizacyjnej 3-4 miesięczne szczenię (posiadające już komplet szczepień) możecie zabrać do poleconego groomera, który zapozna malucha z profesjonalnym sprzętem, wykona niezbędne zabiegi i przy okazji udzieli Wam wskazówek odnośnie dalszego postępowania.

Czesanie: podstawowa czynność, od której tak  wiele zależy. W okresie szczenięcym główny obowiązek właściciela to przyzwyczajenie szczeniaka do tej czynności;

Kąpiel: tak często,  jak potrzeba. Polecam szampony delikatne dla szczeniąt i do częstego stosowania. Nie polecamy szamponów przeciwpchelnych (ani to szampon, ani środek na pchły:-). Uszy należy zabezpieczyć np.: wacikami kosmetycznymi - po zakończeniu kąpania należy pamiętać o ich wyciągnięciu!;

Łapy: po każdym spacerze należy sprawdzić, czy nie wbiły się w opuszki źdźbła traw, osty itp., sierść ze spodu należy regularnie wycinać, by nie zbijała się i nie powodowała podrażnień skóry, czy nawet utykania;

Pazury: jeśli pies nie ściera ich samoistnie należy je obcinać specjalnymi obcążkami lub przy okazji kontrolnych wizyt u weterynarza;

Uszy: bardzo ważna jest systematyczna pielęgnacja uszu polegająca na wyskubywaniu włosów zarastających kanał uszny (włosy można wyskubywać ręcznie lub tez można sobie pomóc np.: specjalnymi zaciskowymi chirurgicznymi szczypcami - peanami). U szczeniąt ucho powinno być dodatkowo zawsze krótko ostrzyżone, bowiem nadmiar włosa na uszach i pod nimi może spowodować nieprawidłowe noszenie ucha w przyszłości. Więcej o uszach TUTAJ.

Broda, grzywka i wąsy: zazwyczaj u szczeniąt na początku nie ma z pielęgnacją większego problemu, pracy zacznie przybywać wraz ze wzrostem psa i wzrostem samego włosa;

Gruczoły około-odbytowe: jeśli pies zaczyna się nadmiernie interesować tylnymi okolicami ciała, saneczkuje, a jest regularnie odrobaczany może to świadczyć o zapchaniu się właśnie gruczołów. Należy je oczyścić - jeśli nie potraficie sami należy udać się do lekarza weterynarii. Więcej o pielęgnacji TUTAJ.

Zęby: do wieku  około 4 miesięcy szczenięta mają jeszcze mleczne zęby, nie wymagające żadnych zabiegów. Dobrze jednak od samego początku przyzwyczajać szczeniaka do zaglądania mu w jamę ustną (jeżeli macie zamiar wystawiać psa na wystawach, koniecznie musicie go przyzwyczaić do tego, że obcy ludzie będą oglądać jego uzębienie). Należy również przyzwyczaić szczenię do szczoteczki do zębów, co będzie wstępem do późniejszego bezproblemowego mycia ich. Więcej o zębach TUTAJ.

Strzyżenie: obowiązuje wzorzec strzyżenia. Na pierwsze takie strzyżenie możecie wybrać się z maluchem w wieku ok. 4 - 6 miesięcy. To strzyżenie ułatwi pracę przy czesaniu i utrzymaniu włosa w odpowiedniej kondycji, bowiem w tym wieku maluch jest już "poważnie zarośnięty".

Więcej o pielęgnacji na oddzielnej podstronie TUTAJ.

6. Jak uniknąć choroby XXI wieku?

Przeprowadzone w 2009 roku badania epidemiologiczne wykazały, że problem zbędnych kilogramów dotyczy 39% populacji psów w Polsce, w tym co trzeci pies ma nadwagę, a co dziesiąty jest otyły!. Lekarze weterynarii biją na alarm, bowiem problem może już niedługo dotyczyć znacznie większej liczby zwierząt, gdyż odsetek otyłych pacjentów odwiedzających ich gabinety systematycznie wzrasta.

Z medycznego punktu widzenia otyłość to odkładanie się tkanki tłuszczowej i wzrost masy ciała przekraczające 20% normy, zaś nadwaga to nadmierna ilość tkanki tłuszczowej, ale masa ciała nie przekracza 20% normy.

W najnowszym standardzie rasy Czarny Terier Rosyjski został ujęty również zapis przedstawiający przedział wagowy adekwatny dla naszej rasy. Zgodnie z nim standardowe zwierze o budowie i wzroście zgodnym ze wzorcem powinno ważyć w granicach:

- pies: 50 do 60 kg;

- suka: 45 do 50 kg.

W świecie kynologicznym powszechnie uważa się, że 10% przewyższenie tej granicy u jednostkowych osobników jest tolerowane i nie stanowi jeszcze odchylenia od normy w stronę nadwagi, bowiem ostateczna waga danego zwierzęcia zależy od jego wzrostu, grubości kości i masy mięśniowej. Zgodnie z tym osobnik grubokościsty, w górnej granicy wzrostowej, o silnie rozwiniętym umięśnieniu może wagowe widełki przekroczyć. W każdym przypadku sprawa jego ogólnej masy musi być rozpatrywana indywidualnie i jeśli po dokładnym obmacaniu psa, żebra są wyczuwalne, skóra nie przelewa się pod wpływem nadmiaru niezwiązanej tkanki tłuszczowej, a zwierzę nie ma ociężałego ruchu i całość proporcji nie wzbudza zastrzeżeń zapewne nikt nie będzie robił z jego ciut większej wagi tragedii. W takim przypadku teoretycznie dopuszcza się dla psa dodatkowo 5 do 6 kg i dla suki 4,5 do 5 kg. Z pewnością oscylacja w normach około i wyżej 20% ponad przyjęte założenia wzorcowe, przy standardowym wzroście i budowie świadczy już o poważnych problemach (dla psa oznacza to nadprogramowe kilogramy w ilości 10 do 12 kg, zaś dla suki 9 do 10 kg).

W przypadku psów dużych i jeszcze posiadających bogato rozwiniętą, długą okrywę włosową często moment wychwycenia zbędnych kilogramów może być bardzo trudny, bowiem fałdki tłuszczu sprytnie chowają się pod sporą ilością sierści. Dlatego też pierwsze objawy nadwagi są w wielu przypadkach lekceważone, szczególnie, że właściciele psów nie mają świadomości, jakie negatywne konsekwencje dla zdrowia może mieć tych kilka "niewinnych" kilogramów. Więcej o chorobie XXI wieku TUTAJ.

7.  Szkolenie i wychowanie czyli, jak postępować z małym szczeniakiem?

Czernysze nieźle kombinują - oczywiście z korzyścią na swoją stronę;-) Żeby nie było tak łatwo - Ty - jako właściciel - musisz wykazać inwencję twórczą, by za młodu oszlifować ten diament, który pod opiekę Ci przekazano....... Spokój i konsekwencja w działaniu to dwie podstawowe cechy, które powinny towarzyszyć każdemu właścicielowi czernysza, bowiem już małe szczenię będzie chciało postawić na swoim.... To tak, jak z ludzkim dzieckiem.... "czym skorupka za młodu nasiąknie...." - chyba wszyscy to znamy. Zacznij zatem pracować ze swoją pociechą już od pierwszych dni waszej wspólnej drogi. Kiedy szczeniak znajdzie się w Twoim domu, jego kontakty z domownikami, obcymi ludźmi i gośćmi powinny być tak sympatyczne, jak to tylko możliwe. Pomiędzy ósmym, a jedenastym tygodniem szczenię poznaje uczucie strachu. Jeśli w tym okresie doświadczy zbyt silnego strachu lub bólu, to stanie się nadmiernie lękliwe i wyprowadzenie go z tego stanu może być bardzo trudne. Zatem rozsądnie ucz tylko metodami pozytywnymi, co wolno, a czego nie, a za każde poprawne wykonanie polecenia nagradzaj.... nie szczędź głaskania i radości to dla czernysza największa nagroda. Więcej o psychice TUTAJ, a o szkoleniu TUTAJ.

Redakcja Świata Czarnego Teriera

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768