O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Dwa punkty widzenia....czym skorupka za młodu nasiąknie....

 

Otwieramy drzwi i szczenię wpuszczamy do NOWEGO DOMU. Szczenię robi pierwszy krok, kuca i SIKA na parkiet. A właściciele parkietu w KRZYK! Szczenię puszcza się biegiem do kolejnych pomieszczeń, po drodze strasząc kota. Z rozpędu przewraca szklany wazon. Roznosi mocz na łapkach, bo uciekając wdepnęło we własne siuśki. Przebiega przez śnieżnobiały dywanik, który właśnie wczoraj wrócił z pralni. Szczenię kończy ucieczkę pod wersalką z pod której ludzie próbują wyciągnąć go na silę...

Okiem Ludzkim: Czemu ten szczeniak jest tak źle wychowany, czemu jest tak nieznośny i złośliwy. Na pewno jest zły, że został odebrany mamusi!

Okiem Psa: Uf postawiono mnie w końcu na ziemi, uf mój pęcherz, muszę szybko siknąć >nagły wrzask < rety ?? co to, muszę uciekać ! Bardzo śliska jest ta podłoga , trzeba szybciej przebierać łapkami. O RANY co za potwór wyskakuje z boku i MIAUCZY. Czy ja mogę biec jeszcze szybciej? O rany wpadam na jakiś przedmiot, uciekam w drugim kierunku ten przedmiot chce mnie przygnieść i robi dużo hałasu. I w końcu jakieś mięciutkie podłoże po tym się dobrze biega. Ach te straszne krzyki czy nigdy nie przestaną, znajdę jakiś bezpieczny kąt, wczołgam się pod ten duży przedmiot tam będę bezpieczny. Och nie, boli to bardzo boli jak ciągną mnie za łapki ....... ugryzę !

TO SZCZENIĘ jest jak najbardziej normalnym psim dzieckiem, które długo było trzymane bez możliwości wysikania się. Reszta ZŁOŚLIWOŚCI PSA jest zwykłym brakiem przewidywania właścicieli kota, parkietu i białego dywanika.
Pies nie wie, że dywanik jest biały i świeżo wyprany, że kot i on nie znają się na tyle aby się nawzajem nie przestraszyć. Szczenię przewraca wazon, który jest mało stabilny a podłoga jest śliska.

 


Przygotowanie domu do przybycia szczeniaka musi być przemyślane i to człowiek powinien przewidzieć reakcje i kota i psa. Pies powinien być postawiony w domu na podłogę tam gdzie bez konsekwencji MOŻE zrobić siku. Najlepiej zdaje rezultat placyk z gazet w pomieszczeniu gdzie mocz nie zniszczy podłogi. Jeśli takiej nie mamy łatwo zakupić kawałek wykładziny (gumoleum), na której rozłożymy gazety jako tymczasową ubikacje psa.
Szczenię potrzebuje czasu na nauczenie się czystości, jedne szybciej inne wolniej. W żadnym wypadku nie wolno krzyczeć czy używać jakiejkolwiek kary fizycznej w stosunku do psa załatwiającego czynności fizjologiczne. W dużej mierze czystość naszego domu zależy od nas , od ilości czasu poświeconego na naukę. Pies uczy się szybko, ale reguły tego, co ma robić, musza być jasne i zrozumiałe. Używanie komend, których pies NIE ZNA i ich egzekwowanie - szczególnie siłowe - jest bez sensu. Pies wykona tylko te komendy, których został wcześniej nauczony.
Przygotowanie, to również, zabezpieczenie tych elementów w domu, które pies może użyć do zabawy, a co może ulec zniszczeniu: luźno stojące buty, łatwo dostępne kwiaty, łatwo dostępne kable, obrus lub serweta którą pies może ściągnąć ze stołu, otwarty kosz na śmieci. Nie dajmy możliwości psu do nabywania złych nawyków np. jeśli buty będą schowane, pies nie będzie miał możliwości ich zniszczenia. Podobnie kosz na śmieci jeśli będzie dobrze zabezpieczony, to pies nigdy nie odkryje, że tam właśnie można znaleźć coś do zjedzenia. Jednak zabezpieczenie to nie wszystko, musimy przygotować zabawki, które będzie mogło gryźć: gumowe zabawki , pluszowe zabawki, kong, pudełka, żeby pies mógł w nie włazić i wyłazić.
Ważnym nowym elementem jest legowisko dla psa, które ma stanowić jego azyl oraz miejsce gdzie będzie spędzał noc zanim nie nauczy się utrzymywać czystość. Jeśli w domu mamy już jakieś zwierzę lub dziecko musimy ustalić plan zapoznawania ich z przybyszem.

ODUCZANIE
Potrzeba ODUCZANIA jest wynikiem zaniedbania psa i pozwoleniu na ukształtowaniu się w psie „złych nawyków". Złe nawyki to coś co dla nas jest nieakceptowane (np. buszowanie w śmieciach, gryzienie mebli, zabawy butami) przez psa postrzegane są jako normalne czynności na drodze do zdobywaniu i poznawania.
Złym nawykiem jest sępienie przy stole. Sępienie jest następstwem wyłącznie złych manier „biesiadników” bo to oni podają psu kąski ze stołu. Pies tylko wykorzystuje sytuacje, zapamiętując sekwencje: stół + jedzenie na stole + ludzie przy stole + pies wpatrujący się i popiskujący powoduje = otrzymanie czegoś do jedzenia!

Oduczanie czyli UCZENIE NIE ROBIENIA CZEGOŚ jest dużo mniej skuteczne niż uczenie czegoś w zastępstwie.
Uczymy SIKANIA na zewnątrz a NIE UCZYMY NIE SIKANIA (trudno jest oduczyć psa czynności fizjologicznych).
Uczymy GRYŹĆ ZABAWKI w zastępstwie GRYZIENIA KABLI, NASZYCH RĄK czy NASZYCH KAPCI.
Uczymy SIADANIA przed nami zamiast SKAKANIA na nas.

Uczenie PSA NIE ROBIENIA czegoś jest dość trudne, gdyż wymaga wytłumaczenia dlaczego TEGO NIE WOLNO uczenie NIE ROBIENIA wiąże się z użyciem karania, z wprowadzaniem negatywnych bodźców, co ma ujemny wpływ na budowanie więzi z psem. Pamiętajmy, że pies nie rozumie naszego języka i grożenie paluszkiem nie załatwia sprawy. Doskonale zaś sprawdza się nagradzanie psa za czynności, które ofiarowuje pies, które są tolerowane a wręcz oczekiwane przez nas.
KARY ZAWSZE POCIĄGAJĄ ZA SOBĄ NEGATYWNE EMOCJE I NEGATYWNE ODCZUCIA. ZMIENIAJĄ RELACJE PARTNERSKIE PIES CZŁOWIEK, PODWAŻAJĄ ZAUFANIE PSA DO OPIEKUNA .

PSY NIE POSIADAJĄ POCZUCIA WINY. NIE SĄ ZŁOŚLIWE. NIE KIERUJĄ SIĘ ZAZDROŚCIĄ. Często tak właśnie interpretowane są zachowania naszych psów gdy używamy kary jako elementu wychowywania psa. Stosowanie kary to przejaw niemocy, braku wiedzy o mechanizmie uczenia sie zwierząt.
Błędy w odczytywaniu naszych psów to główny powód niepowodzeń w wychowaniu psa. Większość problemów behawioralnych ma podstawy w antropomorfizacji psich zachowań i używaniu negatywnych bodźców (np. kar) oraz błędnej interpretacji teorii dominacji.
Uczenie czegokolwiek poprzez karanie czyli zadawanie psu bólu jest niehumanitarne najnowsze badania potwierdzają, że najszybsze uczenie następuje poprzez nagradzanie.

GŁOŚNO, CICHO
Komendy już nauczone wypowiadamy normalnie bez podnoszenia głosu. Nie muszą być wykrzykiwane bo dobrze wychowany pies NASŁUCHUJE.
Pies ma doskonały słuch i krzyk nie musi bardziej przemawiać niż normalnie wypowiedziana komenda. Krzycząc, uczymy psa wykonywania komend jedynie wykrzykiwanych.
Komenda aby działała MUSI BYĆ NAUCZONA !!!! To jest sedno sukcesu.
Tam gdzie widzimy dobrze wychowanego psa, widzimy psa , który wykonuje komendy co wiąże się z ich NAUCZENIEM. Uczymy tak, aby nasz pies chętnie je wykonywał i odnosił sukces podczas nauki. Ani Pies ani inne zwierze nie będzie wykonywać komend chętnie jeśli wykonanie nie będzie mu się opłacało lub gdy będzie wiązało się z przemocą lub bólem.
Najskuteczniejszym menadżmentem dla psa to nagrody więc nie bójmy się ich używać.

3 prawdy o NAGRODACH
1. Nagroda to coś co napędza do działania. Można by powiedzieć, że to pies manipuluje nami w wydawaniu nagród.
2. Nagroda dla psa jest bardziej motywująca niż kara.
3. Nagrody są tak różne jak różne są psy. GŁASKANIE, UWAGA, ZABAWA, JEDZENIE również nagrody ze środowiska – PRZYWITANIE może być nagrodą, PUSZCZENIE ZE SMYCZY do zabawy z innym psem będzie nagroda.

 


Czymś, co pies lubi, dla zdobycia czego będzie chętnie pracował, są NAGRODY a my ludzie wykorzystujemy to do ukształtowania psa według naszych potrzeb. Nagrody powinny być zróżnicowane i adekwatne do wykonywanych czynności. Wielkość nagród musi być odpowiednia do wielkości psa np. dla yorka dużo mniejsze niż dla doga. Pamiętajmy również żeby zmniejszyć posiłek psa o ilość zjedzonych nagród . Dla niektórych psów nagrodą może być karma. Musimy jedynie pamiętać aby dzienna porcja wliczała już zjedzoną część karmy. Dla psów, które nie będą pracowały za karmę, wymyślamy inne smakołyki np. pieczone mięsko, pieczone serduszka drobiowe . Dobrze jest ustalić priorytety smakowe psa. Tak aby wiedzieć, które z nich będą super nagrodami za bardzo trudne ćwiczenia lub za ćwiczenia w dużym rozproszeniu lub wykonywanie przy dużym stresie.
Musimy zdawać sobie sprawę iż pies „siadający" w domu za karmę, na dworcu pełnym ludzi może mieć duży problem ze skupieniem i pracą. Dlatego musimy mieć nagrodę dużo bardziej atrakcyjną dla której pies będzie starał się wykonywać ćwiczenia w dużym rozproszeniu lub dużym stresie.
Nadmierny stres (negatywny jak strach, lub pozytywny jak podniecenie) może być powodem nie pobierania smakołyków lub ich wypluwania nawet tego SUPER.

CZY UCZYĆ?
Od wieku będzie zależało CZEGO, a NIE CZY będziemy uczyć szczeniaka. Uczenie nie ma na celu opanowania kursu podstawowego PT. NAUKA tutaj proponowana to nic innego jak WYCHOWANIE psa, to ukształtowanie nawyków psa na całe życie.
Co to znaczy? To znaczy, że u psa powinniśmy wzmocnić, te zachowania, które są przez nas akceptowane oraz te wymagane. Naukę rozpoczynamy od pierwszych dni psa w naszym domu.

JAK UCZYĆ /WYCHOWYWAĆ
Zachowania, które się opłacają, te które są nagradzane będą pojawiać się częściej. Zachowania ignorowane, nienagradzane będą zanikać gdyż nie będą przynosić korzyści psu (np smakołyk, uwaga).
Czynności, które powodują, że człowiek zwraca uwagę na psa BĘDĄ przez psa POWTARZANE. Zachowania, które nie są mile widziane przez nas będziemy ignorować, wygaszać lub przekierowywać. Najłatwiej jest nie dopuścić do złego zachowania psa. Oczywiście pies to żywa istota, która myśli, no i wymyśla. Ignorować powinniśmy zachowania, które wymyśla pies aby ściągnąć na siebie uwagę, samo zachwiane nie jest zbyt uciążliwe i nie jest samonagradzające. Czyli np. ignorujemy pomysł wskakiwania przednimi łapami na stół, ale tylko wówczas gdy na stole nie ma nic w zasięgu psiego psyka. Jeśli pies podskoczy na stół, a tam będzie coś co będzie mógł sobie wziąć, nie możemy zignorować gdyż wzięcie pokarmu będzie nagrodą. Wówczas albo usuwamy jedzenie z zasięgu pyska i czekamy aż pies wróci 4 łapami na podłogę a wówczas możemy jako nagrodę dać kawałek tego czegoś co było na stole. Oczywiście gdy jest jadalne dla psa i mu nie zaszkodzi. Zeskok ze stołu powinien zostać sowicie nagrodzony. Najlepiej nie doprowadzajmy do takich sytuacji, że nagradzamy sekwencje pies wskakuje na stół i zeskakuje i ta sekwencja jest nagradzana. Pies szybko się nauczy, że właśnie wskakiwanie przynosi nagrodę. Jeśli zachowanie pojawia się pierwszy raz wówczas nagradzamy psa za dobrowolne zeskoczenie ze stołu, następne nagrody powinny być już podane w momencie dojścia psa do stołu zanim na niego wskoczy. Nieprecyzyjny przekaz „za co jest nagroda” może dawać psu mylne sygnały i pies swoje zachowania zmienia w reguły . Skocze na stół i zeskoczę to dostane smakołyk. Precyzyjne narzędzie szkolenia, które pomoże szybko i celnie pokazać CO DOKŁADNIE NAGRADZAMY jest KLIKER.
Samonagradzające się zachowania musimy wygaszać (czyli spowodować aby nie przynosiły korzyści powodujących występowanie danego zachowania) lub przekierowywać (czyli nauczyć psa wykonywać inną czynność w zamian za tą niepożądaną). Sama nazwa wskazuje iż zachowania samonagradzające, to te, które wykonywane przez psa przynoszą mu korzyści bez naszego udziału a ignorowanie nie ma wpływu na wygaszanie. Bardzo samo nagradzającym zachowaniem jest szczekanie . Po pierwsze szczekanie daje upust psim emocją i drugi pies bardzo szybko uczy sie iż szczekanie bardzo szybko przyciąga naszą uwagę. Ignorowanie da rezultaty ale tylko wówczas gdy szczekanie jest wykonywane tylko po to aby zwrócić uwagę człowieka na psa.
Szczekanie na coś co pies usłyszy za drzwiami już Bedzie inaczej traktowane. Szczekanie ze strachu, szczekanie na listonosza, na przejeżdżającego rowerzystę itp. wymaga intensywnego przekierowania i wygaszania i raczej nie uzyskamy tego tylko i wyłącznie ignorując.

Takie zachowanie wygaszamy, albo przekierowujemy jak najszybciej aby nie powstał nawyk. Szczekanie wplata się bardzo szybko w repertuar psa i jest dość uciążliwe i bardzo trudne do zmiany.
IGNOROWANIE: pies nie otrzymuje żadnej nagrody w postaci smakołyków lub naszej uwagi gdy wykonuje jakąś czynność zmuszająca nas do ZWRÓCENIA UWAGI lub do dania smakołyka. Ignorowanie to jest tylko narzędzie w całym repertuarze pozwalającym uczyć się psu. Ignorowanie to nie podstawa uczenia, a tylko dodatek do UCZENIA PRZEZ WYŁAPYWANIE, KSZTAŁTOWANIE lub NAPROWADZANIE.
Przykład uczenia siadania poprzez wyłapywanie: pies stoi, nie otrzymuje nagrody czyli ignorujemy zachowanie, które jest nam ofiarowane. Pies się kładzie: ofiarowując nam inne zachowanie, również nie otrzymuje nagrody bo chcemy aby pies siedział.
Z młodym psem nie czekałabym tak długo i zaczęłabym nagradzać te czynności które akurat nam szczenię oferuje . Łatwo jest zniechęcić psa do ćwiczeń a potem trudniej się takiego motywuje. Na początku, dużo lepiej jest nagradzać akurat to zachowanie które nam szczenię ofiarowuje. Chodzi, też o to, w początkowych ćwiczeniach, aby wprowadzić psa w tryb pracy. Nie ma znaczenia jak ćwiczenia są wykonywane, ważne aby pokazać psu, że jego zachowanie przynosi korzyści i tak za którymś razem szczenię zacznie nam ofiarowywać siadanie ... Więc czasami lepiej jest zmienić nasz cel na to co chce robić pies, szczególnie tak młody . Musimy pamiętać, że ćwiczenia z takim młodym uczniem muszą być krótkie i zakończone sukcesem psa. Kończymy zanim pies się znudzi. Jak to dzieci skupiają się ale na bardzo krótko. Możemy za to, ćwiczyć częściej, dając zajęcie maluchowi i przez wspólną prace tworzyć więź z psem.
Lepszym przykładem na efektywne ignorowanie zachowania jest skakanie szczeniaka na człowieka przy powitaniu. Ignorowanie powinno być połączone zawsze z nagradzaniem zaraz gdy zachowanie psa zmienia się na to oczekiwane przez nas, w tym wypadku gdy pies wita nas trzymając 4 łapy na ziemi. GDY PIES SKACZE NA NAS A MY ZACZYNAMY SIE DO PSA ODZYWAĆ, NAWET WYPOWIADAJĄC FE, NIE, ZEJDŹ jest NAGRADZANIEM PSA ZA JEGO ZACHOWANIE . Pies osiągnął sukces – ZWRÓCILIŚMY NA NIEGO UWAGĘ !!!!!!!! To był cel psa i go osiągnął.
Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, iż ZWRÓCENIE UWAGI na psa to BARDZO WAŻNA I POŻĄDANA NAGRODA. UWAGA PRZEWODNIKA na psa jest bezcenna. Pies dąży do kontaktu i będzie próbował różnych czynności: skakaniem, szczekaniem, szturchaniem, przynoszeniem zabawki itp.
Siedzimy w domu czytamy PSZENICZNIAKA a nasz pies podbiega do drzwi i zaczyna szczekać ! Jaka jest nasza reakcja w 99 % przypadkach mówimy CICHO! NIE, FE tymi słowami przyłączyliśmy sie do psiego oszczekiwania drzwi. Tak naprawdę nagrodziliśmy psa własną uwagą. Powinniśmy, nic nie mówić poczekać aż przestanie i nagrodzić zaraz jak przestaje szczekać lub wydać jakąś komendę, która pies zna odwracając tym samym jego zainteresowanie od drzwi. Ignorujemy jeśli jesteśmy pewni iż szczekanie nie było spowodowane czymś czego my nie słyszymy. Jeśli jesteśmy pewni co wywołało w psie chęć ostrzeżenia, możemy zacząć uczyć iż coś co usłyszał pies nie jest straszne i nie wymaga alarmowania.
Jeśli chcemy zmienić zachowanie psa np. naszym korytarzem idzie dziecko a nasz pies alarmuje szczekaniem. Możemy zainscenizować takie zdarzenie wykorzystując kogoś z rodziny lub znajomego. Podajemy smakołyki psu tworząc skojarzenie KTOŚ za drzwiami SMAKOŁYKI lądują w pyszczku. Kończymy podawanie gdy obiekt szczekania znika .
Celem tego ćwiczenia jest taka sekwencja zachowań: ktoś przechodzi korytarzem = lecę do przewodnika po smakołyki. Uczenie poprzez wytwarzanie skojarzeń może być wykorzystywane w wielu ćwiczeniach np. Gdy pojawi nam sie problem biegania za rowerem lub samochodem. Powtórka takich ćwiczeń musi być intensywna i bardzo konsekwentna.
Ze szczeniakiem, który nie ma jeszcze nawyków ćwiczymy nagradzając NIE SZCZEKANIE. Nie czekajmy, aż szczekanie zacznie być uciążliwe, zacznijmy wzmacniać ciche przyjmowanie bodźców, które mogą sprowokować w późniejszym wieku szczekanie.
Wygaszamy zachowanie poprzez pozbawienie możliwości powtórzenia danego niepożądanego zachowania. Przykład opisywany - zabranie ze stołu jedzenia zanim pies sam się nagrodzi.
W czasie kwarantanny możemy socjalizować szczeniaka z wanną, z grzebykiem, z zabiegami pielęgnacyjnymi: czyszczeniem uszu, obcinaniem paznokci, oglądaniem zębów, uczymy stania na stole jak u weterynarza.
Nagle okazuje się, że mamy pełne ręce roboty. Zanim szczeniaka wyprowadzimy na dwór to mamy masę rzeczy do nauczenia: zostawania samemu, imienia, siadania, leżenia, uczymy chodzenia w obróżce lub szelkach, przywołania, kontrolowanego gryzienia, komendy „zostaw.” Po drugim szczepieniu uczymy czystości ( potrzeby fizjologiczne załatwiamy poza domem) i wkładamy najwięcej pracy w ogólnie pojętą socjalizację.
Szczenię to jak czysta pamięć, która trzeba zapisać zachowaniami, te które wpiszemy do codziennego repertuaru POZOSTANĄ NA CAŁE ŻYCIE. Nie zapominajmy, że dla psa wszystko co robi, z jego punktu widzenia jest dobre. Dobre jest gryzienie kabli ba są dostępne i gdy nie ma niczego innego do gryzienia. Jeśli w zasięgu pyska będą inne rzeczy, będą sprawdzone zębami.
Pies dużo szybciej i chętniej uczy się poprzez zabawę. Np. nauka MIĘKKIEGO PYSKA, ZOSTAW, PUŚĆ. Im więcej poświęcamy psu czasu, w jego pierwszych miesiącach życia, tym większe jest prawdopodobieństwo uzyskania „grzecznego psa".
Za mało nagradzamy psa słownie za byle co. O co dokładnie chodzi.
Ktoś puka do drzwi, nasz pies NIE SZCZEKA! od razu nagradzajmy psa, za to, że nie szczeka . Ktoś wchodzi do domu szczeniak leży na swoim posłaniu, nagradzajmy psa .
Pies podbiega do gościa lata na około nóg – NIE SKACZE – NAGRADZAMY PSA! Nie czekajmy aż pies wykona zachowania, nad którymi będziemy musieli pracować.
Wiemy, że szczeniak wymyśla rożne zabawy, jeśli lata po pokoju i szuka zabaw i weźmie zabawkę – NAGRODŹMY go bo nie wziął kapcia, bo nie gryzie stołu i nie gryzie też kabla. NIECH PIES WIE, ŻE JEST NAGRADZANY. Bardzo brzydko wygląda dom do którego się przychodzi i pies jest ciągle strofowany i przeganiany. Bardzo często słyszy się jedynie fe, zostaw, wyjdź, odejdź, co robisz, nie rusz. Kompletnie nie dające psu żadnego znaku co ma robić, aby zostać nagrodzonym . KARANIE szczeniaka ( także dorosłego psa) nie daje rezultatów oprócz takiego, że pies zaczyna się nas obawiać . W skrajnych przypadkach prowadzi to do zmian psychiki. NP. Pies karany za bałagan robiony podczas nieobecności opiekunów, tak się stresuje faktem powrotu domowników iż zaczyna gryźć meble, lizać intensywnie łapy itp. Tak naprawdę robi się błędne koło, gdyż powrót opiekunów kojarzy się z karą i pies zaczyna częściej i więcej bałaganić i niszczyć. Im więcej niszczy tym mocniej jest karany, tym bardziej jest zestresowany tym więcej będzie musiała zniszczyć aby się wyładować. Podstawą takiego zachowania może być na samym początku NIE NAUCZENIE ZOSTAWANIA SAMEMU na takie zachowanie psa może mieć wpływ również niestabilna sytuacja w domu, awantury, kłótnie, nerwowe sytuacje. Nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo pies jest barometrem tego co dzieje się w domu.

WYCHOWANIE PSA TO NIE TYLKO SOBOTNIE szkolenia, to przede wszystkim codzienność.

ZOSTAWANIE
Jeśli nasz pies będzie zostawał w domu sam gdy My będziecie pracować , to już od samego początku należy rozpocząć inscenizować zostawanie. Zacznijmy od prostych ćwiczeń, wejście do łazienki a pies zostaje za drzwiami . Wychodząc z łazienki możemy nagrodzić psa smakołykiem i słowem DOBRY PIES. Kolejnym może być wyjście do innego pokoju. Za każdym razem po powrocie nagradzamy psa.
UWAGA nigdy nie wracajmy gdy pies drapie, wyje lub szczeka. Jeśli w ogóle doprowadziliśmy iż nasz pies wyje, Znaczy, że podnieśliśmy za wysoko poprzeczkę, wygląda na to iż wymagamy od psa więcej niż nauczyliśmy. Na początek ćwiczymy jedno minutowe wyjście z drzwi, powrót i nagroda dla psa, który cichutko czekał na nasz powrót, stopniowo przedłużamy naszą nieobecność.

IMIONA
Bierzemy kilka smakołyków , mamy psa przy sobie wypowiadamy imię i podajemy smakołyk. Powtarzamy ćwiczenie kilkanaście razy .Ćwiczenie ma na celu zbudować skojarzenie imię = smakołyk . Nauka imienia ma na celu wyrobieniu w psie odruchu zwrócenia uwagi na przewodnika przy wypowiadaniu imienia. Imię psa nie służy do przywołania, ma służyć jako wykrzyknik, podkreślenie. np. Gdy mamy dwa psy każdy ma imię i wołając jednego mówimy BARIK (imię) a potem podajemy komendę WRÓĆ (komenda). Coś w rodzaju UWAGA będzie komenda.

SIADANIE
Najłatwiejszy sposób na szybką naukę siadania jest wyłapywanie momentu kiedy szczenię siada i nagradzanie go. Pamiętajmy, że komendę podczas nauki nie podajemy przed czynnością a WYPOWIADAMY W TRAKCIE WYKONYWANIA CZYNNOŚCI .
Tzn. Jeśli widzimy że szczenię szykuje posadzić tyłeczek na ziemi gdy on to robi my wypowiadamy siad. Tak powtarzamy komendę to kilkudziesięciu razy aż szczenię skojarzy słowo z czynnością. Po jakimś czasie gdy pies ofiarowuje nam bardzo często SIAD a my powtórzyliśmy słowo . Spróbujmy wypowiedzieć siad jeśli pies wykona powinien otrzymać BARDZO DUŻĄ nagrodę. Jeśli jej nie wykonał, wracamy do powtarzania komendy w trakcie czynności.
Jeśli chcemy uczyć siadania poprzez naprowadzanie to bierzemy smakołyk podsuwamy pod nosek i powolutku przesuwamy nad głowę psa i za psa, tak aby spowodować że podążając za smakołykiem pies przenosi ciężar ciała i siada . Jeśli pies się cofa, zaczynamy jeszcze raz .Ponownie smakołyk przed nosek i powolutku przesuwamy nad głowę jeśli w tym momencie pies zrobi nawet mały krok aby przysiąść już nagródźmy go. Ponieważ wcześniej się wycofał a teraz nie i zrobił pierwszy krok do siadania, to to już powinno być nagrodzone. Kolejny smakołyk przed nos i przesuwamy nad głowę, pies próbuje usiąść, smakołyk. Powtarzamy ale oczekując już kroku naprzód czyli gdy pupa szczeniaka będzie bliżej podłogi niż ostatnim razem.

 


LEŻENIE
Leżenie również możemy wyłapywać. Gdy tylko pies się położy, wypowiadamy leżeć i rzucamy smakołyk. Możemy rzucać tak aby spowodować powstanie psa co daje możliwość kolejnego położenia się.
Naprowadzanie : bierzemy smakołyk jeśli pies stoi to przesuwamy smakołyk od nosa psa ku jego przedpiersiu między przednie łapy i ku podłożu, jeśli tylko pies skłoni się można już to nagradzać . Nie używamy wówczas żadnego słowa która ma być późniejszą komendą. Słowo leżeć możemy wypowiadać gdy pies leży całym brzuszkiem na ziemi. Jeśli przesuwanie smakołyka nie skłania psa do położenia się spróbujmy położyć rękę ze smakołykiem na ziemi przed psem. Pies będzie robił różne rzeczy drapał lizał, a ręka ma być ciągle zamknięta. Czekamy i nie mówimy nic. Jak tylko pies się położy przed ręką ale nie drapie ani nie liże to otwieramy rękę . Wywołujemy skojarzenie pies leży ręka się otwiera.

OBROŻA/SZELKI
Na ciało szczeniaka zakładamy ciało obce, jedne szczeniaki łatwiej to akceptują innej gorzej. Dużo łatwiej psu zaakceptować obroże lub szelki gdy rozpoczynamy od zakładania ich na jedna sekundę. Jeśli psu w ogóle nie przeszkadzają możemy ominąć ten akapit. Jeśli natomiast mamy dzikiego konika który nie daje sobie założyć ani szelek ani obroży ćwiczymy używając skojarzeń. Na początku obroża w naszym ręku smakołyk, potem kładziemy obroże albo szelki na psie gdy tylko dotykają futerka podajemy smakołyk. Jeśli szczenię cofa się to wycofujemy się z dotykania a nagradzamy gdy obroża szelki są nad psem. Stopniowo obniżamy szelki lub obroże na psa. Rzadko zdarza się, że psy obawiają się obroży lub szelek, raczej po założeniu przez pewien czas będą sie czuć nienaturalnie np drapać obróżkę.

 


PRZYWOŁANIE
Bardzo ważna czynność z którą ludzie mają największy problem, gdyż nie przykładają się do solidnego nauczenia przychodzenia na wołanie. Nie czekajmy zanim pies dorośnie.
Pierwszym etapem jest nagradzanie szczeniaka za każde przyjście do nas bez żadnej komendy. Jeśli mamy szczeniaka, który nie odstępuje nas w domu na krok , zacznijmy wypowiadać słowo przywołania w momencie gdy szczenię podąża w naszym kierunku. Tak ćwiczymy co najmniej dwa , trzy dni . Po trzech dniach intensywnej pracy w ciągu których przynajmniej 50 razy wypowiedzenie zostało słowo/komenda np. DO MNIE. Spróbujmy wypowiedzieć słowo i poczekać na reakcje psa. Oczywiście nie sprawdzajmy gdy pies śpi , je lub gdy bawi się gdzieś w drugim końcu domu. Sprawdzamy to na psie, który jest dość blisko nas, pamiętajmy cały czas , że mamy do czynienia ze szczenięciem i szczenię ma odnieść sukces.
Uczenie przywołania na zewnątrz rozpoczynamy tak jakbyśmy nigdy z naszym psem nie ćwiczyli przywołania. Czyli zaczynamy od nagradzania za każde podejście do przewodnika, bez komend ! Kolejne kroki dokładnie takie same jak ćwiczenie przywołania w domu. W między czasie gdy potrzebujemy psa zabrać lub odwołać zróbmy to używając innej komendy niż tej która ma oznaczać natychmiastowy powrót psa.

 


ODDAJ
Zabawa to najlepszy czas na uczenie oddaj. Przygotowujemy dwie zabawki (piłkę i pluszaka) obie musza być lubiane przez psa. Bawimy się ze szczeniakiem piłką, pluszaka mamy schowanego. Nagle wyciągamy pluszaka , który był schowany i pokazujemy ją psu. W jednej ręce mamy pluszaka w drugą łapiemy tą, którą się szczenię bawi. Pod nos podtykamy mu tą nową , obserwujmy cały czas szczeniaka, jeśli tylko puszcza zabawkę mówimy ODDAJ i od razu nagradzamy dając nową. Pamiętajmy o sekwencji czekamy na czynność wykonana przez psa i ja NAZYWAMY. Uczymy psa nazwy czynności. Uczymy tak kilkadziesiąt razy zamieniając różne zabawki. Po jakimś czasie możemy bawić się tylko jedną zabawką w oddawanie . Ale wówczas każde wypuszczenie zabawki z pyska powinno być nagrodzone. Rozpoczynając to ćwiczenie możemy sprowokować do puszczenia zabawki przez podstawienie smakołyka pod nos . Po zjedzeniu smakołyka należy oddać zabawkę psu.

NAUKA CZYSTOŚCI
Gdy pies sika na zewnątrz, nagradzamy go i słownie i smakołykami zaraz jak tylko skończy czynność. Karanie psa gdy załatwia się w domu powoduję jedynie to, iż będzie załatwiał się ( bo musi) ale nie w naszej obecności.
Wyprowadzamy szczenię gdy tylko wstanie rano a także po dziennych drzemkach. Trzeba być bardzo czujnym, żeby nie przegapić momentu pobudki.
Aby zwiększyć prawdopodobieństwo załatwiania psich spraw na zewnątrz, zabierajmy psa na dwór tak często jak tylko się da. Stopniowo wraz w dorastaniem psa ilość częstych wyjść za potrzebą zmniejszy się. Więc niech nas nie przeraża wychodzenie ze szczeniakiem co godzina i częściej.
Dużym ułatwieniem jest wprowadzenie komendy na POTRZEBY. Jeśli kiedykolwiek będzie się nam gdzieś śpieszyć możemy to wykorzystać. W momencie wypróżniania się wypowiadamy KOMENDĘ. NIE przed NIE po a dokładnie w trakcie.

UCZENIE CZYNNOŚCI ZŁOŻONYCH na przykładzie chodzenia przy nodze
SIAD, LEŻEĆ to proste komendy. ZOSTAŃ, NA MIEJSCE, CHODZENIE NA SMYCZY to czynności złożone i wymagające więcej pracy.
Wymaganie skomplikowanych czynności będzie skazane na porażkę, gdy będziemy wymagać od psa wykonywania czynności od razu w całości i perfekcyjnie. To mniej więcej jakbyśmy chcieli aby sześcioletnie dziecko pisało całe zdania, bez nauczenia go pisania poszczególnych literek.
Każdą złożoną czynność musimy podzielić na drobne kroczki, które nauczone, składać się będą się na końcowy rezultat.
Przykład:
Ucząc psa chodzenia przy nodze, zaczynamy nagradzanie od jednego kroku przy nodze, potem dwa kroki potem trzy aż do momentu gdy pies może przejść 20 metrów ciągle przy nodze. Gdy tylko na jakimś etapie pies przestaje się koncentrować na ćwiczeniu, obniżamy poprzeczkę lub zwiększamy nagrodę. Każdy element utrudniający ćwiczenie, powinien powodować obniżenie wymagań lub polepszenie nagród.

Co to oznacza?
Rozpoczynamy ćwiczyć mając np. trzy rodzaje smakołyków dobre - D, bardzo dobre – BD, super - S. Rozpoczynamy ćwiczenie w domu gdzie jest bardzo małe rozproszenie. Za krok przy nodze pies dostaje D, potem dwa kroki D. Pamiętajmy, iż otrzymanie smakołyka jest równoznaczne z tym, że zakończyła się nagrodzona czynność i DLA PSA powstaje możliwość zaofiarowania kolejnej czynności, aby otrzymać kolejną nagrodę. Kolejne ćwiczenie to krok przy nodze, pies znów dostaje D, kolejne ćwiczenie krok i D, ćwiczenie zostało powtórzone trzy razy. Ponieważ jest dość łatwe zmieniamy wymaganie. Dwa kroki z psem i D, kolejne dwa kroki i D, jeden krok – nagroda słowna DOBRY PIES, dwa kroki (BD) , dwa kroki D . Wprowadzamy utrudnienie trzy kroki i S, trzy kroki S, dwa kroki S, dwa kroki DOBRY PIES. Zmienność nagradzania jest nawet ważniejsza, niż samo nagradzanie. Przenosimy ćwiczenie na zewnątrz, czyli podnieśliśmy trudność ćwiczenia poprzez zmianę środowiska. Teraz mamy miejsce gdzie pies odbiera więcej bodźców: inne psy, ludzie, samochody, ptaki, koty. To wymaga większej koncentracji psa na przewodniku , to będzie wymagać dużo lepszych nagród (przynajmniej na początku ćwiczeń). Rozpoczynamy ćwiczenia od najprostszego ćwiczenia jeden krok przy nodze za co pies dostaje BD (jeśli pies szybko ulega rozproszeniu przez środowisko nagradzamy S) .Ćwiczymy kilka razy do kilkunastu jeden krok i dwa kroki na przemian. Nagradzając najlepszymi smakołykami. Gdy mamy psa już dość dobrze skoncentrowanego na ćwiczeniu, możemy obniżyć jakoś smakołyka ale nie wolno mam podnosić żadnego z kryterium. Gdy zmienimy ilość kroków do osiągnięcia nagrody musimy zwiększyć jakość nagrody .
Stopniowo, uzależniając wszystko od tępa w jakim uczy się nas pies zmieniamy otoczenie, lub zwiększamy ilość kroków podczas nauki. Pamiętajmy aby zmienić poziom ćwiczenia dotychczasowe ćwiczenie musi być wykonywane perfekcyjnie. Jeśli mamy problem z skoncentrowaniem psa to problem zawsze leży w za wysokich oczekiwaniach lub w marnych nagrodach.
Gryzienie zabawki to kontynuacja zabawy! Jeśli tylko gryzienie, które boli i które zostawia ślady ZABAWĘ KOŃCZYMY! ZAMIERAMY! CHOWAMY RĘCE, NIE MÓWIMY NIC DO SZCZENIAKA ostatecznie odchodzimy.
Gdy szczeniak gryzie mocno używamy psiego sposobu przekazania bólu, wydajemy krótki nagły wyskok tonowy pisk, tak jak to robią szczeniaki. Podsłuchajmy u hodowcy jak reagują szczeniaki na siebie gdy jeden za mocna ugryzie drugiego , ugryziony piszczy pokazując, iż taka zabawa jest nietolerowana, jeśli ugryzienie było bardzo mocne to szczenię piszczy i odchodzi. Szczeniaki pozwalają aby jeden gryzł drugiego ale tylko tak aby nie sprawiało to bólu. Gryząc uczą się jaki nacisk zębów nie powoduje uszkodzeń . Należało by się zastanowić czy nie pozwalać szczeniakowi gryźć ale tylko tak aby nie zostawiał śladów na ludzkiej skórze . Wówczas w dorosłym wieku pies zna poziom bólu i wie na ile może pozwolić sobie w gryzieniu. Można nawet się posunąć o teorie iż pies nauczony gryzienia wie jak ugryźć bez wyrządzania krzywdy. TAK robią dorosłe psy. Często potyczki pociągają za sobą „dużo dymu”, dużo hałasu przy minimum ran. I właśnie nauka z dzieciństwa pozwala na kontrolowanie gryzienia.
Pamiętajmy suka nigdy nie karze szczeniąt gryząc ich czy potrząsając. Nie wiadomo czemu wpisane jest to jako podstawowa kara w starych typach szkoleń i wychowania. Co suka może zrobić szczeniakowi aby go uspokoić to albo odchodzi pozbawiając szczenię swojej obecności albo w radykalnych zachowaniach powarkuje i może wziąć w modre psi pyszczek (ale nigdy nie zadając mu bólu ) jedynie go obejmując. Jeśli słyszymy, że szczenię wówczas piszczy, może to być wyraz niezadowolenia, bo bądź nie bądź jest to jakaś forma ograniczenia wolności ale na pewno suka nie zadaje szczeniaka reprymendy zadając ból.
Nie piszemy tu o skrajnie zachowujących się w nienaturalny i agresywny sposób suk do szczeniąt. Wówczas zastanowiłabym się nad braniem szczeniaka od takiej suki. Takie zachowanie suki raz może być dziedziczone albo może mieć to wpływ na późniejszą psychikę tych szczeniąt jako wynik złych doświadczeń w okresie socjalizacyjnym.

Są też inne formy uspokajania nadpobudliwych szczeniąt np. położenie łapy na szczeniaku uspakajać go, ale są to bardzo specyficzne sytuacje np namolność w zabawie, brak reakcji na wcześniejsze calming signals*. Często kładzenie łap jest również zachętą do zabawy, więc wykorzystywanie tego jako wyciszenie nie zawsze może być prawidłowo zastosowane i prawidłowo odczytane przez psa.
Odejście jest wystarczającym bodźcem, nazywamy to odebraniem możliwości złego zachowania, zabraniem zasobów. Brak towarzystwa do zabawy to wystarczająco deprymująca okoliczność aby zmienić zachowanie.
Tak więc uczymy szczeniaka nie zadawania bólu przy zabawie w gryzienie poprzez zabranie naszych rąk.
Gryzienie przedmiotów (butów, mebli, kabli)
Najlepiej było by schować w zamykanej szafce buty, zabezpieczyć kable może nawet zabezpieczyć nogi od stołu i dostarczyć taką ilość zabawek i przedmiotów do gryzienia aby szczenię nie musiało samo wynajdować ich sobie w domu.

 


SKRÓCONA TEORIA UCZENIA
Ucząc psa dobrze jest zrozumieć ogólne podstawy uczenia się zwierząt. Spróbujemy krótko wyjaśnić warunkowanie klasyczne i warunkowanie instrumentalne. Do czego jest nam to potrzebne. Aby zrozumieć dlaczego dużo łatwiej i przyjemniej jest uczyć psa nagradzając. Nie jest to przekupywanie psa. Nie jest to dawanie mu wolnej łapy. Nie jest to również wychowanie bezstresowe – gdyż takie nie istnieje. Stres jest na każdym kroku, otacza nas i wręcz stymuluje życie. Ucząc rozważnie nie stronimy od stresów a przyzwyczajamy psa stopniowo do intensywności stresu. Warunkowanie oznacza kształtowanie odruchów. Warunkowanie klasyczne - odruch warunkowy został wyuczony. Sygnały wywołujące odruch warunkowy, na które pies jest nauczony reagować, nazywamy bodźcami warunkowymi. Np. Ślinienie sie na dźwięk dzwonka, jeśli po dzwonku pies zawsze otrzymywał pokarm. Odruch wyuczony ale bez możliwości jego kontroli. tzn. pies nie ma możliwości kontrolowania wydzielania śliny. Istnieją również odruchy bezwarunkowe, takich nie trzeba się uczyć, są to zachowania instynktowne. Warunkowanie instrumentalne: Teoria Skinnera zmieniła poglądy na temat sposobów uczenia sie zwierząt. Skinner odkrył kilka istotnych faktów:

- OKREŚLONE ZACHOWANIE SZYBKO BĘDZIE WYUCZONE I STANIE SIĘ NAWYKIEM, JEŚLI ZOSTANIE WZMOCNIONE (NAGRODZONE)
- OKREŚLONE ZACHOWANIE NIE STANIE SIĘ NAWYKIEM, JEŚLI NIE BĘDZIE NIGDY WZMOCNIONE ( BRAK NAGRODY)
- ZACHOWANIE WYUCZONE UTRZYMA SIĘ NAJDŁUŻEJ, JEŚLI BĘDZIE NAGRADZANE NIEREGULARNIE ( NIE ZA KAŻDYM RAZEM)
- ZACHOWANIE WYUCZONE SZYBKO SIĘ ZDEGENERUJE, AŻ DO ZUPEŁNEGO ZANIKU, JEŚLI NIE BĘDZIE NIGDY WZMACNIANE ( NAGRADZANE)

Nagradzanie to nic innego, niż WZMACNIANIE zachowania. Warunkowanie instrumentalne oznacza, że zachowanie psa przynosi pewne konsekwencje. Np. Gdy pies siada dostaje miskę z jedzeniem, gdy natomiast stoi i szczeka miski nie otrzyma aż do momentu gdy usiądzie. Pies uczy sie iż zachowanie pociąga za sobą konsekwencje. W sposób instrumentalny uczy się, że siadanie powoduje, iż otrzyma miskę. Sam uczy się, że szczekanie powoduje, iż miska nie jest dostępna. Sam szybko ustala, że bardziej opłaca się siedzieć. Zostało wzmocnione siadanie, wygaszone szczekanie. Jeśli konsekwencje danego zachowania są przyjemne dane zachowanie będzie powtórzone.
Psie dziecko nie musimy uczyć przymusem/karami.
Jego rozwój psychiczny nie jest w stanie znieść przymusu, ale przez nagradzanie jest w stanie nauczyć się wszystkiego, do czego zdolny jest na swój wiek. Pamiętajmy ze karanie (nieprzyjemny bodziec) pies wiąże z osobą, która jest tego przyczyną a także z otoczeniem w którym zaistniał nieprzyjemny bodziec. Należy pamiętać, że karanie spowoduje, iż pies będzie uczył się wolno i niechętnie. Kojarząc uczenie negatywnie.
Używając nagradzania, do uczenia psa, podnosimy jego motywacje do działania tak aby został nagrodzony. Jeśli nagradzanie nie przemawia do nas – postawmy się na chwile w sytuacji psa .Jak my chcielibyśmy być szkoleni. Czy czulibyśmy się komfortowo gdybyśmy byli uczeni poprzez karanie czy wolelibyśmy być nagradzani za dobrze wykonane czynności, a za złe wykonanie nie przynosi stresu ani bólu, pozostawia się nam wybór do dalszego działania.
Myślę, że znając czynność, która przysporzyła nam nagród na pewno ja powtórzymy gdy nagroda jest wystarczająco motywująca.

Katarzyna Stańczak

hodowla Ben Nevis

www.bennevis.waw.pl

 wszystkie zdjęcia autor: p. K. Stańczak - szczenięta z hodowli Va Bene miot "C"

*calming signals*- ang. sygnały uspokajające . Sygnały interakcyjne: psów z psami i psów z otoczeniem mające na celu osłabienie napięć , stresu tak negatywnego (strach) , jak i pozytywnego (podniecenie) , używane w celu uniknięciu niebezpieczeństw i problemów . Są odzwierciedleniem psiego stanu psychicznego w danej sytuacji , a użyte w celu przekazania stanu emocjonalnego psa w stosunku do innego psa innej rzeczy , środowiska , w którym się znajduje także do ludzi. Odczytywanie tych sygnałów lub brak ich u psa pomaga w pracy z psem i ułatwia w definiowaniu problemów behawioralnych.

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768