O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Chodzący łupież...

 

Pierwsze udokumentowane wzmianki na temat Cheyletiella pojawiły się w 1878 roku, kiedy to entomolog i lekarz weterynarii francuskiej armii, Jean Pierre Megnin, zidentyfikował te roztocza na królikach i opisał je jako organizmy pasożytujące na innych pasożytach zewnętrznych. Wówczas nadał im też nazwę Cheyletus parasitivorax. Niemal 4 dekady po odkryciu Megnina, bo w 1917 roku, angielski etymolog, Arthur Stanley Hirst, jako pierwszy opisał jaja tegoż roztocza wykryte na sierści kota. W kolejnych latach wykazano, iż roztocza te nie są drapieżnikami zagrażającymi innym drobnym owadom czy pajęczakom prowadzącym pasożytniczy tryb życia, ale są typowi roztoczami, które same wiodą pasożytniczy tryb życia, preferując za gospodarzy określone gatunki ssaków, a jeśli nadarzy się okazja, to nie oszczędzają też człowieka. W 1885 roku pochodzący z Włoch profesor zoologii i anatomii porównawczej Giovanni Canestrini wzorując się na badaniach Jeana Pierra Megnina przysposobił opisane przez niego organizmy do rodzaju Cheyletiella. Na przestrzeni lat pewne nieścisłości dotyczyły nazwy rodzajowej tychże roztoczy, a w zależności od badacza używano nazw: Cheletiella, Cheiletiella i Cheyletiella. Ostatecznie za obowiązującą uznano nazwę Cheyletiella, a współcześnie obowiązuje podział taksonomiczny przysposabiający rodzaj Cheyletiella do rodziny Cheyletidae, rzędu Trombidiformes, podgromady Acari (roztocza) i gromady Arachnida (pajęczaki). Pierwszy przypadek pasożytniczego bytowania tych roztoczy na ludziach został opisany w 1918 roku.

 

Współcześnie znanych jest wiele gatunków tych roztoczy, które pasożytują na preferowanych przez siebie gospodarzach, przy czym istotne znaczenie epidemiologiczne dla psa mają:

  • Cheyletiella parasitivorax  głównie pasożytuje na królikach (pierwszy przypadek opisany w 1878 roku we Francji);

  • Cheyletiella blakei głównie pasożytuje na kotach (pierwszy przypadek opisany w 1970 roku w USA);

  • Cheyletiella yasguri głównie pasożytuje na psach (pierwszy przypadek opisany w 1965 roku we Włoszech).

Mimo określonych preferencji, pasożyty te nie są bezwzględnie swoiste wobec typowych żywicieli i mogą przenosić się pomiędzy wyżej opisanymi gatunkami zwierząt infekując je, a ponadto mogą również zakażać ludzi. Roztocza Cheyletiella spp. odpowiedzialne są za wywołanie choroby skóry zwanej chejletielozą, która ze względu na objawy często nazywana jest "chodzącym łupieżem". Jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało "chodzący łupież", to nic innego, jak dynamicznie poruszające się roztocza pomiędzy złuszczonym naskórkiem, który przesuwają i tym samym wprawiają w ruch.

 

 

 

Cheyletiella yasguri

Cheyletiella blakei

Cheyletiella parasitivorax

     

Co to za stworzenia?

Cheyletiella spp., to kosmopolityczne pasożyty, które występują w różnych strefach klimatycznych. W toku ewolucji doskonale przystosowały się do pasożytniczego trybu życia. Ich cechą charakterystyczną jest mikroskopijny rozmiar oraz wyspecjalizowana budowa ciała umożliwiająca im bytowanie na skórze zwierząt.

 

W przeciwieństwie do innych roztoczy, Cheyletiella spp. są na tyle duże (osiągają wymiary: 450-500 µm długości i 300-350 µm szerokości), iż przy odrobinie skupienia można je dostrzec gołym okiem (małe, białawe, poruszające się punkciki) lub wystarczy wykorzystać do obserwacji zwykłe szkło powiększające (powiększenie x 2.5). Ogólny plan budowy ich ciała nie odbiega od planu budowy innych roztoczy. Głowotułów jest zlany z odwłokiem i brak jest śladów segmentacji na zewnątrz. Ciało ma owalny lub sześciokątny kształt i okryte jest naskórkiem opatrzonym licznymi szczecinkami porośniętymi małymi włoskami. Brak oczu. U samic na grzbietowej stronie ciała znajduje się pojedyncza, a u samców podwójna trapezowata tarczka. Roztocza te są koloru biało-żółtego. Ich ciało podzielone jest na gnatosomę (wyraźnie odstającą od reszty ciała w kształcie zwartego stożka) obejmującą narządy gębowe tj. parę szczękoczułków i nogogłaszczek. Te drugie zakończone są pokaźnych rozmiarów zakrzywionymi hakami umożliwiającymi mocowanie się tych roztoczy do ciała gospodarza, a ponadto wyróżniają się wielkością, co sprawia wrażenie, jakby te roztocza miały dodatkową parę nóg. Aparat gębowy przystosowany jest do gryzienia i ssania. Pozostałą część ciała stanowi idiosoma, na którą składa się podosoma (segmenty z dobrze rozwiniętymi, u osobników dorosłych i nimf, 4 parami pięcioczłonowych odnóży krocznych zakończonych nie pazurkami, ale charakterystycznymi grzebieniami przypominającymi w wyglądzie ptasie pióra. Odnóża wystają poza obręb ich ciała. Larwy posiadają tylko trzy pary odnóży) i opistosoma (tylne segmenty, bez odnóży). Pierwsze dwie pary odnóży znajdują się w przedniej części podosomy i są nieco bardziej oddalone od pozostałych par. Otwór płciowy u samca znajduje się w tylnej połowie ciała po stronie grzbietowej ciała, a u samicy otwór płciowy w kształcie dużej, podłużnej szczeliny, znajduje się po stronie brzusznej jej ciała. Wszystkie gatunki Cheyletiella mają zbliżoną budowę zewnętrzną, a ich identyfikacja odbywa się na podstawie różnic w wyglądzie narządu zmysłu znajdującego się po stronie grzbietowej, na pierwszej parze odnóży. U Cheyletiella parasitivorax narząd ten ma kształt kulisty, u Cheyletiella blakei narząd ten ma kształt stożka, a u Cheyletiella yasguri narząd ten ma kształt serca.

 

Cheyletiella spp. bytują na skórze i pasożytują w warstwie keratynowej naskórka, gdzie ich głównym źródłem pożywienia jest złuszczony naskórek, włosy oraz wydzieliny skóry. Okresowo pasożyty te pod kątem 30° przyczepiają się do skóry gospodarza, którą za pomocą szczękoczułków przebijają i ssą wysięki wydobywające się z mikrouszkodzeń skóry. Te zwykle czasowo nadają im czerwoną barwę. Roztocza te, w celu zdobycia większej ilości pokarmu, zwykle podrażniają skórę gospodarza swoimi odnóżami i wywołują łuszczenie się naskórka.

 

Cheyletiella spp. są bezwzględnie związane ze swoim gospodarzem i poza jego organizmem nie mają większych szans na przeżycie w środowisku, aczkolwiek prowadzone doświadczenia laboratoryjne pokazały, iż pasożyty te poza organizmem gospodarza, w zależności od temperatury  otoczenia (preferują niższą) i wilgotności (preferują wysoką), mogą przetrwać od 48 godzin do nawet 10 dni! Bardziej odporne na bytowanie poza organizmem gospodarza są samice, niż samce i pozostałe stadia rozwojowe.

 

Jak się rozmnażają?

Stadia rozwojowe Cheyletiella spp. obejmują następujące postaci: jaja, larwa, prelarwa, protonimfa, deutonimfa i ostatecznie osobnik dorosły (samiec i samica). Cykl życiowy odbywa się na jednym osobniku i trwa 21-35 dni. Po akcie kopulacji samica składa białe, eliptyczne jaja (190-260 µm długości na 110-140 µm szerokości), które obudowując jakby w kokon (splot z włosów okrywowych i podszerstka) przymocowuje luźno do sierści zwierzęcia, mniej więcej 2-3 mm ponad skórą. Dość często jaja Cheyletiella spp. są mylone z jajami tęgoryjców, aczkolwiek warto zauważyć, iż są one od ich jaj trzy- czterokrotnie większe. Z tych jaj po okresie embrionalnym trwającym około 4 dni kształtują się prelarwy, które wydają się być niczym więcej, jak beznogim workiem, ze szczątkowym systemem tchawek i przydatkami gnatosomy. Prelarwa na tym etapie rozwoju nie porusza się, ani nie odżywia się. Następnie prelarwa przeobraża się w obrębie skorupy jaja w już sześcionożną larwę, która wychodzi poza obręb niepotrzebnego już jaja i zaczyna żerować. Zwykle po okresie 7-8 dni przeobraża się ona w ośmionożną protonimfę, a ta po kolejnych 4-5 dniach w ośmionożną deutonimfę (zewnętrznie oba stadia nimfalne różnią się od siebie jedynie ilością wykształconych szczecinek widocznych na ich ciele). Deutonimfy ostatecznie przeobrażają się w ośmionożne dorosłe osobniki tj. zwykle mniejsza rozmiarowo deutonimfa w samca, a większa rozmiarowo deutonimfa w samicę. Cykl się powtarza.

 

 

Jak dochodzi do inwazji Cheyletiella spp.?

Cheyletiella spp., to takie pasożyty, które ze względu na małe rozmiary trudno jest wypatrzyć, by w porę wychwycić intruza i w zasadzie dopóki nie dojdzie do manifestacji objawów choroby (zwykle dopiero po upływie 3-5 tygodni od zainfekowania), dopóty możemy nie mieć świadomości, iż w naszym otoczeniu znajduje się zwierzę zakażone pasożytami, które już stanowi źródło zakażenia dla innych ssaków! Sytuacja o tyle jest niebezpieczna, iż mimo preferowanego gospodarza, Cheyletiella spp. mogą przenosić się pomiędzy różnymi gatunkami zwierząt, nie wyłączając człowieka, a dodatkowo niektóre zwierzęta (głównie króliki i koty) mogą przechodzić zakażenie subklinicznie, nie dając żadnych oznak infekcji! Zarażenie zwykle ma charakter bezpośredni tzn., aby doszło do przeniesienia pasożytów, pies musi wejść w bezpośredni kontakt z osobnikiem zainfekowanym Cheyletiella spp. poprzez ocieranie, lizanie sierści, wspólne spanie czy zabawy. Dlatego też dla każdego psa potencjalnym źródłem zagrożenia mogą być inne psy, ale również pozostałe zwierzęta domowe (głównie koty i króliki), hodowlane (króliki), przypadkowo napotkane na spacerze zwierzęta dzikie (króliki) i sam człowiek.

 

W licznych badaniach roztocza te były znajdowane na większych od nich owadach prowadzących pasożytniczy tryb życia np. pchłach, wszach i muchach. Niektórzy badacze uważają, iż te owady mogą odgrywać istotne znaczenie w rozprzestrzenianiu się Cheyletiella spp. wśród różnych ssaków, w tym psów.

 

Oprócz tego, do przeniesienia pasożytów może dojść w sposób pośredni, w wyniku kontaktu psa ze skażonym pasożytami środowiskiem. Wspomnieliśmy już wyżej, że Cheyletiella spp. w sprzyjających warunkach mogą przetrwać od 48 godzin do 10 dni poza organizmem gospodarza i zazwyczaj spotkać je można w miejscu bytowania chorego osobnika. Źródłem zakażenia może więc być wspólne posłanie, miski, koce, ręczniki, zabawki, budy, transportery, a także szeroko pojęte wnętrze i wyposażenie domu, a nawet samochód. Dodatkowo do przeniesienia pasożytów może przyczynić się właściciel i/lub groomer, który będzie używał dla wszystkich zwierząt w danym gospodarstwie domowym lub zakładzie pracy, zakażonych pasożytami, tych samych narzędzi pielęgnacyjnych typu: szczotki, grzebienie, ostrza do maszynek, nożyczki czy rzeczy typu: ścierki, ręczniki, obroże, kagańce. Ryzyko zakażenia wzrasta w dużych skupiskach psich (hodowle, schroniska), miejscach o niskim standardzie higienicznym i wszędzie tam, gdzie ma miejsce intensywna rotacja zwierząt (wystawy psów, hotele, domy tymczasowe, salony groomerskie, lecznice weterynaryjne). Na zakażenia bardziej podatne są zwierzęta młode, chore, z osłabionym układem odpornościowym, niedożywione i nieprawidłowo pielęgnowane oraz te o długiej sierści.

 

Jak poznać, że pies choruje na chejletielozę?

Pierwszym i najbardziej charakterystycznym objawem inwazji Cheyletiella spp. jest świąd i łupież. Chore zwierzęta zwykle są niespokojne i drapią się, iskają, liżą, trzepią lub ocierają o różne przedmioty. Oprócz tego nasilający się łupież sprawia, że wyglądają jakby były oprószone mąką. Pierwsze oznaki choroby w postaci łupieżu lokalizują się w okolicy zadu, skąd rozszerza się on na grzbiet - wzdłuż linii kręgosłupa - aż do głowy. Na skutek drapania roztocza roznoszone są na inne części ciała, a łupież może występować wszędzie. Przy odrobinie szczęścia na chorym osobniku można dostrzec gołym okiem (lub przy użyciu szkła powiększającego) same pasożyty tj. małe, białe, poruszające się punkciki, jak również i ich jaja przyczepione do włosów.

   

charakterystyczny łupież w przebiegu chejletielozy

charakterystyczny intensywny łupież w przebiegu chejletielozy

   

Przebieg choroby i jej kliniczny obraz

Z chejletielozą do czynienia mamy wówczas, gdy dojdzie do bezpośredniego lub pośredniego przeniesienia pasożytów Cheyletiella spp. na psa. Zwykle do manifestacji pierwszych objawów choroby dochodzi po 3-5 tygodniach od zarażenia. Ograniczona grupa zwierząt (wydaje się, że kluczową rolę odgrywa funkcjonowanie układu odpornościowego zwierzęcia) może przechodzić zakażenie subklinicznie lub może dość dobrze znosić infestacje tymi roztoczami i poza drobnym łuszczeniem skóry inne objawy mogą być całkowicie niezauważalne. Jednak u znacznej większości zwierząt (głównie u szczeniąt pomiędzy 2, a 8 tygodniem życia) działalność Cheyletiella spp. przyczynia się do odczuwalnego podrażnienia i ogólnego dyskomfortu przejawiającego się świądem (od umiarkowanego do silnego) i nadmiernym złuszczaniem naskórka (łupież). Następujące stadia rozwojowe roztocza: larwa, protonimfa, deutonimfa i osobniki dorosłe są pasożytami, które bytują na powierzchni skóry, a żerują w warstwie keratynowej naskórka, często u nasady włosa, gdzie w poszukiwaniu pożywienia mogą odnóżami i aparatem gębowym podrażniać skórę gospodarza wywołując łupież. Ponadto okresowo roztocza te mogą pod kątem 30° przyczepiać się do skóry gospodarza, którą za pomocą szczękoczułków przebijają i ssą wysięki wydobywające się z powstałych mikrouszkodzeń skóry. Z czasem sposób bytowania, poruszania się i odżywiania tych roztoczy oraz ich wydzieliny, odchody i szczątki wywołują u gospodarza reakcję alergiczną objawiającą się głównie świądem (od umiarkowanego do silnego), silnym łuszczeniem naskórka (łupież) z rumieniem skóry, strupami i/lub wysypką. Zwykle pierwsze oznaki choroby w postaci łupieżu lokalizują się w okolicy zadu, skąd rozszerza się on na grzbiet - wzdłuż linii kręgosłupa - aż do głowy. Typowym odruchem każdego zarażonego roztoczami Cheyletiella spp. zwierzęcia jest przymus drapania. Oprócz wysypki na skórze z czasem pojawiają się więc charakterystyczne linie zwane przeczosami. Poprzez drapanie różnych miejsc, pies sam roznosi pasożyty po swojej skórze, a po pewnym czasie inwazja pasożytów i wiążący się z tym świąd i łupież może praktycznie objąć całą powierzchnię ciała zarażonego psa. Intensywne drapanie, iskanie, wylizywanie, gryzienie skóry oraz ocieranie się o przedmioty prowadzi do uszkodzenia skóry, licznych ran, przerzedzenia sierści, a następnie wyłysienia. Rany podatne są na wtórne zakażenia i i jeśli nie zostanie w porę wdrożone odpowiednie leczenie, to w dość krótkim czasie do chejletielozy dołącza się infekcja bakteryjna i/lub grzybicza. Wówczas objawy intensyfikują się, a z rozległych wykwitów skórnych może sączyć się krwawa lub ropna wydzielina. Zmianom towarzyszy też silny łojotok i bardzo nieprzyjemny zapach. W stadium zaawansowanym może dochodzić do spadku masy ciała, posmutnienia, apatii, gorączki i ogólnoustrojowych powikłań. W fazie przewlekłej zmieniona chorobowo skóra nadmiernie łuszczy się, grubieje i marszczy. Często po dłuższym czasie dochodzi do hiperpigmentacji, czyli pociemnienia skóry, a później może pojawić się liszaj i ciężkie wyniszczenie.

 

Diagnozowanie

W przypadku chejletielozy, która jest chorobą bardzo zaraźliwą i szybko szerzącą się, niezwykle istotny jest czas od wystąpienia objawów do podjęcia odpowiednich kroków leczniczych. Proces diagnostyczny powinien być przeprowadzony sprawnie i w miarę szybko. W wielu przypadkach postawienie trafnej i całościowej diagnozy może być dość skomplikowane, a choroba często jest błędnie rozpoznawana, dlatego też lekarz powinien wypracować efektywny algorytm postępowania diagnostycznego, co znacznie ułatwi i przyspieszy cały proces. W algorytmie takim może się na przykład znaleźć:

  • Szczegółowy wywiad z właścicielem zwierzęcia:

    wywiad, to pierwszy krok pozwalający ukierunkować poszukiwania. W takcie wywiadu właściciel zwierzęcia powinien starannie opisać wszystkie zaobserwowane anormalne zachowania zwierzęcia i nękające go dolegliwości, czas ich występowania i trwania, stopień nasilenia itd. Ważne jest również poinformowanie lekarza o sposobie odżywiania, stosowanych lekach, szczepieniach i wszelkich przebytych przez zwierzę chorobach, urazach czy operacjach. W wywiadzie istotne znaczenie mogą mieć również takie informacje jak: styczność psa ze zwierzętami wykazującymi choroby dermatologiczne, członkowie rodziny chorujący na chejletielozę, regularne spacery po lasach lub łąkach (prawdopodobieństwo złapania pasożytów od zwierząt dzikich). W przypadku świeżo nabytego zwierzęcia, nie bez znaczenia jest również jego pochodzenie tj. adopcja ze schroniska, przygarnięcie psa bezdomnego z niewiadomego źródła lub zakup psa z dużej, komercyjnej hodowli;

  • Badanie kliniczne i fizykalne:

    polega na dokładnym obejrzeniu widocznych na skórze zmian dermatologicznych. Przy odrobinie szczęścia i dużej inwazji roztocza Cheyletiella spp. są dostrzegalne gołym okiem, aczkolwiek wypatrzenie intruzów, a i sama identyfikacja gatunku udaje się stosunkowo rzadko. Oprócz tego lekarz może spróbować wyczesać włos wraz z łuskami naskórka na czarny papier za pomocą grzebienia do wyczesywania pcheł, a następnie może pokusić się o obserwację pobranego materiału w celu zlokalizowania ruchu tych roztoczy - to jednak - tak jak wyżej, udaje się sporadycznie. Ze względu na to, że chejletieloza manifestuje się różnymi zmianami dermatologicznymi, które występują również w innych chorobach, to sam wywiad oraz badanie kliniczne i fizykalne nie jest wystarczające do postawienia trafnej diagnozy i przy podejrzeniu tej choroby lekarz musi wykonać niezbędne badania dodatkowe.

    typowe rozmieszczenie zmian skórnych i łupieżu w chejletielozie

     

  • Badanie mikroskopowe parazytologiczne (materiał wyczesany z sierści, test z przylepcem, zeskrobiny skóry)

    badania te w przypadku podejrzenia inwazji Cheyletiella spp. mogą stanowić podstawę w stawianiu trafnej diagnozy, ponieważ stwierdzenie w badaniach obecności pasożytów w pobranych próbkach daje 100% rozpoznanie.  W przypadku podejrzenia chejletielozy lekarz może zdecydować się na badania zeskrobiny ze skóry, które powinny być pobrane z granicy miejsc zdrowych oraz chorobowo zmienionych. Ze względu na specyfikę bytowania Cheyletiella spp. zeskrobina może być pobrana z powierzchownych warstw skóry. Jeśli w trakcie oglądania próbki pod mikroskopem lekarz stwierdzi różne stadia rozwojowe Cheyletiella spp., to próba taka uznawana jest za pozytywną i stanowi podstawę do postawienia ostatecznego rozpoznania. Lekarz może też wykorzystać do badań mikroskopowych materiał wyczesany z sierści psa. Za pomocą gęstego grzebienia służącego do wyczesywania pcheł wyczesuje sierść z miejsc zmienionych chorobowo. W ten sposób uzyskuje próbkę składającą się z licznych łusek naskórkowych, które następnie umieszcza na szkiełku podstawowym, zatapia w płynnej parafinie i przykrywa szkiełkiem nakrywkowym. Tak przygotowaną próbkę lekarz ogląda pod mikroskopem w niedużym powiększeniu. Badanie polega na obserwacji próbki w celu zlokalizowania pasożytów lub ich jaj. Jeśli w trakcie oglądania próbki pod mikroskopem lekarz stwierdzi różne stadia rozwojowe Cheyletiella spp., to próba taka uznawana jest za pozytywną i stanowi podstawę do postawienia ostatecznego rozpoznania. Jeszcze inną, możliwą do wykorzystania w podejrzeniu chejletielozy metodą badawczą jest test z przylepcem. Próba ta polega na przyłożeniu w kilku miejscach specyficznych dla bytowania tych roztoczy bezbarwnej taśmy klejącej, a następnie przyklejeniu jej na szkiełku podstawowym i dokładnym obejrzeniu pod mikroskopem (obiektyw x40) tego, co się do tej taśmy przykleiło. Tu również identyfikacja pasożytów lub ich jaj jest podstawą do rozpoznania choroby.

    Może się jednak tak zdarzyć, że w pobranych próbkach i przy zastosowaniu różnych metod badawczych osoba oceniająca je nie znajdzie żadnych roztoczy Cheyletiella spp. Brak stwierdzonych roztoczy Cheyletiella spp. wcale jeszcze nie przesądza o braku inwazji tymi pasożytami. Zwykle błędy w ocenie mogą wynikać ze źle pobranego do badań materiału lub początkowej fazy inwazji i małej liczby samych pasożytów, stąd też przy podejrzeniu chejletielozy badania należy powtórzyć, pobierając próbki z kilku różnych miejsc;

  • Badanie parazytologiczne kału

    to jedno z najczęściej zlecanych badań w profilaktyce psów. Jak sama nazwa wskazuje, ma ono za zadanie wykrycie i zidentyfikowanie pasożytów lub ich różnych form rozwojowych, głównie zasiedlających psi przewód pokarmowy. Nie mniej jednak, badanie to może się również przydać w diagnozowaniu chejletielozy, ponieważ zwierzęta, które nadmiernie iskają się i/lub wylizują, mimochodem połykają też jaja tego roztocza, a te po przejściu przez przewód pokarmowy wydalane są wraz z kałem. Praktycznie w każdej lecznicy weterynaryjnej, metodą flotacji, badanie mikroskopowe kału na obecność jaj tych pasożytów, z uprzednio dostarczonej próbki kału, lekarz może wykonać niemal od ręki. Identyfikacja jaj w badanej próbce również może stanowić podstawę do stawiania trafnej diagnozy.

jajo i osobniki dorosłe Cheyletiella spp. widoczne pod mikroskopem w próbce materiału wyczesanego z psa

 

Wykrycie pasożytów w którymkolwiek badaniu parazytologicznym mikroskopowym oraz zebrane danie z badania klinicznego i wywiadu w zupełności wystarczają do postawienia trafnej diagnozy i lekarz może rozpoczynać ukierunkowane leczenie polegające na likwidacji pasożytów. Nie mniej jednak, aby lekarz mógł podjąć nie tylko kierunkowe, ale przede wszystkim skuteczne leczenie, to zazwyczaj konieczne jest jeszcze wykonanie dodatkowych badań, które dadzą pełny obraz przebiegu choroby tj. głównie wykluczą lub potwierdzą możliwe choroby podstawowe i/lub wykluczą lub potwierdzą wtórne infekcje bakteryjne i/lub grzybicze.

  • Badania laboratoryjne (pełne badania krwi, moczu, czasami również kału):

    to ważny etap diagnostyki uzupełniającej. Wyniki laboratoryjne pełnych badań krwi i moczu, a jeśli są ku temu przesłanki również kału, dają bardzo szczegółową wiedzę na temat funkcjonowania poszczególnych układów, jak i narządów psiego organizmu. Pozwalają więc wykluczyć lub wykryć ewentualny proces patologiczny toczący się w organizmie psa. W razie zdiagnozowania nieprawidłowości badania te ukierunkowują także dalsze postępowanie diagnostyczne;

  • Badanie mikologiczne zeskrobin skóry:

    w ramach diagnostyki mikologicznej wykonuje się badanie mikroskopowe materiału pobranego ze zmian chorobowych, tj. wyrwanej sierści lub łusek naskórkowych. Pierwszym etapem jest wykrycie fragmentów struktur grzyba obserwowanych mikroskopowo bezpośrednio w materiale pobranym od diagnozowanego psa. W razie ich zlokalizowania zakładana jest hodowla na odpowiednim podłożu, która umożliwia identyfikację gatunku inwazyjnego grzyba, dzięki ocenie jego cech mikroskopowych tj. koloru, utkania kolonii oraz struktury jej powierzchni, a także cech makroskopowych. Szczegółowe procedury zależą od lokalizacji zmian grzybiczych, rodzaju badanego materiału oraz od podejrzewanego czynnika etiologicznego;

  • Badanie bakteriologiczne zeskrobin skóry:

    w ramach diagnostyki bakteriologicznej wykonuje się badanie mikroskopowe materiału pobranego ze zmian chorobowych, tj. łusek naskórkowych. Pierwszym etapem badań jest odpowiednie spreparowanie próbki i wykrycie bakterii obserwowanych mikroskopowo bezpośrednio w materiale pobranym od diagnozowanego psa. W razie ich zlokalizowania zakładana jest hodowla na odpowiednim podłożu, która umożliwia identyfikację gatunku inwazyjnej bakterii, dzięki ocenie jego cech mikroskopowych, a także cech makroskopowych. Szczegółowe procedury zależą od lokalizacji zmian bakteryjnych, rodzaju badanego materiału oraz od podejrzewanego czynnika etiologicznego;

  • Badanie sierści przy pomocy lampy ultrafioletowej (lampy Wooda)

    lampa Wooda, wykorzystuje zjawiska fluorescencji, stosowana jest w dermatologii, jako prosta i szybka metoda do wstępnej diagnostyki mykologicznej i pozwala identyfikować niektóre grzybice skórne. Diagnozę stawia się na podstawie barwy emitowanej w wyniku zjawiska fluorescencji światła. Przy ekspozycji na tego rodzaju światło włosy zaatakowane np. przez M. canis świecą na żółtozielono;

  • Badanie cytologiczne skóry:

    badanie polega na pobraniu próbki materiału biologicznego z miejsc zmienionych chorobowo na skórze, a następnie oglądaniu jej - po specjalnym wybarwieniu - pod mikroskopem. Badanie to pozwala w sposób nieinwazyjny na ocenę wyglądu komórek znajdujących się w pobranym materiale. Osoba przeprowadzająca badanie w ocenie kieruje się obecnością komórek patologicznych oraz ocenia nieprawidłowy stosunek ilościowy komórek fizjologicznie występujących lub pojawienie się komórek fizjologicznie nie występujących w skórze. Badanie to może być pomocne w wykrywaniu procesów nowotworowych, chorób immunologicznych i alergii;

Rozpoznanie różnicowe

Choroby skóry to temat bardzo rozległy, a zdecydowana większość różnych schorzeń może dawać podobny w przebiegu obraz kliniczny do chejletielozy, dlatego też lekarz diagnozujący dane zwierzę, w diagnostyce różnicowej, powinien wziąć pod uwagę wszystkie schorzenia przebiegające ze świądem i podobnymi objawami skórnymi np.

  • ektopasożyty

    • Otodectes cynotis;

    • Sarcoptes scabiei var. canis;

    • Demodex spp.;

    • Neothrombicula spp.;

    • Straelensia cynotis;

    • Linognathus setosus;

    • Ctenocephalides spp.;

    • Trichodectes canis;

    • inne stawonogi (muchówki, błonkówki, kleszcze);

  • uczulenie

    • atopowe zapalenie skóry;

    • nadwrażliwość pokarmowa;

    • alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS);

    • uczulenie na ukąszenia owadów;

    • alergia kontaktowa (głownie kosmetyki);

  • zaburzenia procesu rogowacenia i zaburzenia łojotokowe

    • łojotok pierwotny;

    • łojotok brzegów małżowin usznych;

    • zapalenie gruczołów łojowych;

    • zaburzenia gospodarki tłuszczowej;

    • choroba żółtego tłuszczu (pansteatitis);

  • zaburzenia wydzielania wewnętrznego

    • niedoczynność tarczycy;

    • zaburzenia hormonów płciowych.

  • nieprawidłowa pielęgnacja (nadmiar lub źle spłukane kosmetyki, brud i rzadkie kąpiele).

Jak skutecznie leczyć chejletielozę?

W zasadzie postawienie trafnej diagnozy determinuje sposób leczenia chejletielozy, przy czym leczenie tej choroby nie jest trudne, aczkolwiek nie należy do krótkotrwałych, a czas terapii uzależniony jest od zaawansowania zmian i wtórnych powikłań. Zwykle terapia musi być kompleksowa i obejmuje postępowanie prowadzące zarówno do wyeliminowania roztoczy, jak i uwzględnia postępowanie prowadzące do całkowitego wyleczenia infekcji wtórnych. Uwaga! W przypadku stwierdzenia u psa chejletielozy, choroby zaraźliwej dla innych zwierząt, w tym człowieka, w ramach profilaktyki postępowaniem leczniczym powinny być objęte wszystkie zwierzęta (głównie psy, koty, króliki) przebywające w danym gospodarstwie domowym!. Chore zwierzę na czas leczenia powinno być odseparowane od innych zwierząt. Właściciel powinien zachować wszelkie środki ostrożności (rękawiczki jednorazowe, odzież ochronna, dokładne mycie rąk i dezynfekcja) w bezpośrednich kontaktach z chorym zwierzęciem. Obserwacji powinni zostać poddani również wszyscy członkowie rodziny, a w razie wystąpienia świądu i zmian skórnych należy niezwłocznie zasięgnąć porady lekarskiej i podjąć stosowne leczenie. Odpowiedniej dezynfekcji powinno być również poddane środowisko bytowania chorego zwierzęcia.

 

Terapia rozpoczyna się od odpowiedniego przygotowania psa do właściwego leczenia. Przy rasach długowłosych zaleca się higieniczne całościowe skrócenie sierści. Sierść należy szczególnie przystrzyc wokół wyłysień i ran, tak by nie powodowała ona dodatkowych podrażnień zmienionej chorobowo skóry. Zwierzę należy kilkukrotnie wykąpać w szamponach keratolitycznych, tak aby skóra zwierzęcia została oczyszczona ze strupów i łusek oraz odtłuszczona. Takie postępowanie umożliwia bardziej efektywne wykorzystanie stosowanych zewnętrznie na dalszym etapie leczenia produktów pajęczakobójczych, które będą mogły lepiej penetrować w głąb skóry, ponieważ tylko komórki naskórka o dużym stopniu uwodnienia wykazują wysokie zdolności przepuszczania substancji aktywnych. Szampony keratolityczne dla psów zawierają w swym składzie głównie kwas salicylowy, nadtlenek benzoilu lub związki siarki. Właściwości keratolityczne wykazują też mocznik i kwas mlekowy ale by były one skuteczne, to muszą być stosowane w wysokich stężeniach (40%). Kwas salicylowy (2-6%) wykazuje nie tylko właściwości keratolityczne, ale również bakteriostatyczne i słabe przeciwświądowe. Bardzo często w produktach przeznaczonych dla psów łączony jest on z siarką, która wykazuje właściwości keratolityczne, keratoplastyczne, antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Najlepszymi właściwościami keratolitycznymi cechuje się siarka koloidalna w stężeniach 0.5-2% i to właśnie taka siarka powinna się znajdować w produktach przeznaczonych dla psów. Nadtlenek benzoilu wykazuje silne właściwości antybakteryjne, odtłuszczające oraz keratolityczne. Działanie keratolityczne związane jest z rozpadem substancji międzykomórkowej naskórka oraz powstałych łusek i strupów, co sprzyja usuwaniu martwych komórek. Ponadto pobudza on procesy ziarnowania i syntezę kolagenu, wykazuje zdolności do penetracji w obrębie mieszków włosowych oraz gruczołów łojowych. Skuteczny produkt powinien zawierać, co najmniej 2.5-3% nadtlenku benzoilu.

 

Na szczęście roztocza Cheyletiella spp. są wrażliwe na większość substancji czynnych używanych do zwalczania pcheł, stąd też lekarz może wybrać odpowiednią terapię leczniczą dostosowaną do potrzeb danego pacjenta. Tradycyjne leczenie chejletielozy obejmuje stosowanie na całe ciało (zwykle w formie kąpieli, oprysków lub produktów nanoszonych miejscowo typu spot-on) środków działających na roztocza Cheyletiella spp. przez okres około 6-8 tygodni. Terapia u szczeniąt może obejmować wykonywanie raz w tygodniu przez minimum 4 tygodnie (zalecane 6-8 tygodni) kąpieli w szamponie zawierającym pyretrynę lub siarczek wapnia, a u zwierząt starszych w produktach zwierających pyretroidy (permetryna, deltametryna, flumetryna). W leczeniu starszych zwierząt eksperymentalnie stosuje się także podawaną naskórnie selamektynę (krople spot-on miejscowo: jedna dawka dobrana do wagi ciała psa, co 15 dni, w sumie trzy dawki) lub fipronil (w sprayu 6 ml/kg stosowany na całe ciało dwa razy w odstępie dwóch tygodni lub krople spot-on stosowane miejscowo dwa razy w odstępie dwóch tygodni) w połączeniu z układowym podawaniem iwermektyny (0.2-03 mg/kg doustnie lub podskórnie trzy razy w odstępie 2-3 tygodni) lub oksymu milbemycyny (2 mg/kg raz w tygodniu przez trzy tygodnie). Do tego przy chorobie przebiegającej z infekcjami bakteryjnymi i/lub grzybiczymi konieczne będzie długoterminowe podawanie odpowiednio dobranych antybiotyków i/lub leków przeciwgrzybiczych. Dokuczliwy świąd zwykle minimalizowany jest poprzez zastosowanie leków steroidowych. Uwaga! Stosowanie steroidów możliwe jest tylko wówczas, gdy roztocza Cheyletiella spp. zostaną zidentyfikowane, jako główni sprawcy świądu, a pies nie cierpi na żadne inne schorzenia, które są przeciwwskazaniem do stosowania leków steroidowych.

 

Organizm psa powinien też być wzmocniony "od środka" tzn. prawidłowa dieta oparta na wysokowartościowych produktach stanowiących źródło wysokoprzyswajalnego białka, tłuszczy i węglowodanów powinna być uzupełniona o suplementy diety stymulujące odporność np. Bioimmunex canis czy Scanomune (zawierają beta-glukan) oraz wpływające na regenerację skóry i poprawę okrywy włosowej tj. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, C, E, a także te z grupy B, olej z ogórecznika, lniany lub z wiesiołka, cynk, selen, żelazo, kolagen. Oprócz zapewnienia psu odpowiedniego żywienia należy również szczególnie dbać o czystość środowiska bytowania zwierzęcia według schematu opisanego w dalszej części artykułu.

 

Skuteczność terapii leczniczej powinna być skontrolowana poprzez wykonanie, po upływie ok. 6-8 tygodni, od podjęcia leczenia, badań parazytologicznych. Za wyleczonego można uznać psa, u którego badania parazytologiczne dały wynik ujemny, całkowicie ustał świąd i zniknął łupież, a uprzednio zmienione chorobowo miejsca są w trakcie gojenia/zarastania sierścią i nie wykazują żadnych oznak infekcji. Czasami choroba wikłana infekcjami wtórnymi będzie wymagała dłuższego postępowania leczniczego. Po zakończonej sukcesem terapii leczniczej profilaktycznie pies powinien być zabezpieczony przeciwko pasożytom zewnętrznym produktami o przedłużonym działaniu, które w swym składzie zawierają substancję czynną lub kombinację substancji czynnych skutecznych przeciwko roztoczom Cheyletiella spp. Niestety, przechorowanie inwazji roztoczy Cheyletiella spp., nie daje odporności na te pasożyty a przy ponownym narażeniu psa na bezpośredni lub pośredni kontakt z tymi pasożytami, bez odpowiedniej ochrony psa (obroże, krople spot-on, spraye) może dojść do zakażenia i choroba będzie nawracać.

 

Uwaga! terapia lecznicza prowadzona z udziałem takich substancji czynnych, jak: fipronil, pyretryna, pyretroidy (np. permetryna, deltametryna, flumetryna) i makrocykliczne laktony (np. iwermektyna, oksym milbemycyny, moksydektyna, selamektyna) nie jest obojętna dla zdrowia psa oraz jego właściciela, dlatego też wszelkie czynności powinny być wykonywane ostrożnie. Właściciel powinien stosować ubranie ochronne i rękawiczki jednorazowe, a wszelkie preparaty powinien nanosić na psa w dobrze wentylowanych pomieszczeniach. Zwierzę do momentu wyschnięcia (wysuszenia) nie powinno mieć styczności zwłaszcza z małymi dziećmi i innymi zwierzętami, w tym szczeniętami, kotami, ptakami czy organizmami wodnymi. Należy również pilnować, by pies nie zlizywał nałożonych preparatów. Selamektyna, iwermektyna, oksym milbemycyny, moksydektyna i doramektyna oraz antybiotyki doksycylina i erytromycyna nie powinny być stosowane u wszystkich wrażliwych na nie psów, a szczególnie u tych z mutacją w genie MDR-1. U zwierząt z tym defektem może dojść do poważnego zatrucia tymi substancjami!.

 

Makrocykliczne laktony
to związki, które są zarówno naturalnymi produktami wytwarzanymi przez różne mikroorganizmy glebowe z rodzaju Streptomyces, jak również są otrzymywane na drodze różnych procesów chemicznych przy wykorzystaniu fermentacji z zastosowaniem Streptomyces, a następnie poprzez oczyszczanie i/lub modyfikację chemiczną produktów tej fermentacji. W zależności od budowy chemicznej tych związków wyróżniamy dwie grupy tj. awermektyny (iwermektynę, selamektynę) i milbemycyny (oksym milbemycyny, moksydektynę). Związki te charakteryzują się unikalnym sposobem działania. Łączą się selektywnie i z dużym powinowactwem z kanałami chlorkowymi bramkowanymi glutaminianem, występującymi we włóknach nerwowych i komórkach mięśniowych bezkręgowców. W wyniku tego dochodzi do wzrostu przepuszczalności błony komórkowej dla jonów chlorkowych i hiperpolaryzacji błony komórkowej włókien nerwowych komórek mięśniowych. Prowadzi to do paraliżu i śmierci pasożyta. Związki z tej grupy mogą również blokować kanały chlorkowane bramkowane innymi ligandami np. neuroprzekaźnikiem kwasem gamma-aminomasłowym (GABA), co również prowadzi do paraliżu i śmierci pasożyta. Makrocykliczne laktony mają bardzo wysoką naturalną skuteczność przeciwko wielu pasożytom tzn. zabijają je już w bardzo małych stężeniach. Działają m.in. na robaki obłe (nicienie) zarówno postacie dorosłe, jak i formy larwalne, w tym larwy hipobiotyczne; stawonogi (Arthropoda), głównie owady i roztocza (Demodex spp., Otodectes cynotis,
Sarcoptes scabiei var. canis, Cheyletiella spp.), szczególnie wrażliwe są pasożytujące larwy much; wszy - wrażliwość zależy od gatunku: gatunki ssące (Anoplura) są bardziej wrażliwe, niż gatunki gryzące (Mellophaga).

 

Wszystkie makrocykliczne laktony wykazują systemowy tryb działania tzn. bez względu na sposób podania, dostają się do krwi, z którą są transportowane po całym organizmie, a po natrafieniu na pasożyta zabijają go. Stosowane na skórę miejscowo mogą również działać na pasożyty zewnętrzne kontaktowo. Poza tym makrocykliczne laktony wykazują się właściwościami zapewniającymi przedłużone działanie zawierającego ich preparatu. Podanie pojedynczej dawki zapewnia efektywny okres ochrony przez kilka tygodni do nawet kilku miesięcy - w zależności od stężenia substnacji czynnej, preparatu i docelowego działania na określony gatunek pasożyta (np. iwermektyna 3-4 tygodnie, doramektyna 5-6 tygodni, moksydektyna do 8 tygodni). Zdecydowana większość substancji czynnej jest wydalana wraz z kałem i tylko niewielki procent jest metabolizowany. Aczkolwiek w zależności od wybranego związku, rozkład w różnych narządach i czas wydzielania może się różnić. Makrocykliczne laktony po podaniu podskórnym i doustnym szybko ulegają wchłanianiu, a ostateczny stopień wchłaniania zależy od postaci farmaceutycznej, zaś okres półtrwania zależy od gatunku i drogi podania np. iwermektyna i.v. 1.8 doby, a p.o. 12 h. Leki rozmieszczają się nierównomiernie, a najwyższe stężenie notuje się w wątrobie i tkance tłuszczowej.

 

Szeroki margines bezpieczeństwa makrocyklicznych laktonów dla ssaków wynika z faktu, że ssaki nie posiadają kanałów chlorkowych bramkowanych glutaminianem, a laktony makrocykliczne mają niskie powinowactwo do kanałów chlorkowych bramkowanych innymi ligandami, występujących u ssaków. Ponadto związki te nie przenikają przez barierę krew-mózg, co dodatkowo zwiększa ich bezpieczeństwo. Iwermektyna podawana doustnie w jednorazowej dawce 2.0 mg/kg nie powoduje żadnych objawów ubocznych, a 40 mg/kg jest dawką śmiertelną. Stosowanie iwermektyny codziennie w dawce 0.5 mg/kg na dobę przez kolejne 14 dni nie powoduje żadnych objawów ubocznych. Pojedyncze wstrzyknięcie w dawce 4.7 mg/kg skutkuje rozszerzeniem źrenic i ślinotokiem. Oksym milbemycyny podawany w dawce LD50 objawy ostre dawka >200 mg/kg. W jednym z doświadczeń wykazano, iż podawanie doustnie dawki 2.5 mg/kg mc oksymu milbemycyny w okresie 10 miesięcy, przez kolejne 3 dni nie dało żadnych skutków ubocznych. Moksydektyna podana w pojedynczej dawce doustne 1120 m.c. g/kg, 300x dawki leczniczej w prewencyjnym leczeniu (Dirofilaria spp.) nie spowodowała żadnych niepożądanych działań.

 

Makrocykliczne laktony z zasady nie powinny być stosowane u wszystkich wrażliwych na nie psów, szczególnie u tych z mutacją w genie MDR-1. U zwierząt z tym defektem może dojść do poważnego zatrucia makrocyklicznymi laktonami. Jedynie selamektyna (w porównaniu z iwermektyną) jest nieco lepiej tolerowana przez psy z tym defektem. Prowadzone doświadczenia pokazały, że psy z tym defektem tolerowały selamektynę, bez większych skutków ubocznych, w 5-krotnej większej leczniczej dawce, niż iwermektynę. Również oksym milbemycyny jest lepiej tolerowany przez psy z tym defektem, niż iwermektyna.

 

Ze względu na fakt, iż makrocykliczne laktony są również stosowane w leczeniu robaczyc m.in. dirorfilariozy (robaczyca serca) wywołanej przez nicienie (Dirofilaria spp.), to każdy pies z rejonu endemicznie zagrożonego robaczycą serca, przez zastosowaniem środka zwierającego ww. związki powinien być zbadany w kierunku potwierdzenia zakażenia tymi nicieniami, a w razie pozytywnego wyniku leczenie musi być przeprowadzone ostrożnie i pod ścisłą kontrolą lekarza prowadzącego, ponieważ duża ilość tych robaków, które pod wpływem środka zginą i ugrzęzną w sercu lub zaczną bezwiednie "pływać" w sercu lub tętnicy płucnej może doprowadzić do zablokowania naczyń krwionośnych, co z kolei grozi uszkodzeniem płuc.

 

Stosowanie produktów zawierających makrocykliczne laktony zgodnie z dawkowaniem dostosowanym do wieku, wagi i stanu zdrowotności danego zwierzęcia powinno być w miarę bezpieczne. Mogą być stosowane u suk będących w ciąży. Nie powinny być stosowane u zwierząt poniżej 3-go miesiąca życia. Do zatruć dochodzi najczęściej na skutek przedawkowania i nieprawidłowego stosowania produktów zawierających makrocykliczne laktony, w wyniku przypadkowego zjedzenia lub zlizania. Objawy zatrucia makrocyklicznymi laktonami wynikają z nadmiernego stężenia cząsteczki w OUN (ośrodkowym układzie nerwowym) i późniejszego wzrostu aktywności GABA. Związki te stymulują uwalnianie neuroprzekaźnika GABA (kwas gamma-aminomasłowy), w presynaptycznych neuronach i zwiększają jego wiązanie do jego postsynaptycznego receptora. Reakcja taka wzmaga przepływ jonów chlorkowych w neuronach, co powoduje hiperpolaryzację błon komórkowych. To z kolei zakłóca normalne funkcjonowanie nerwowe, powodując ogólne zablokowanie mechanizmu stymulacyjnego OUN. Rezultatem powstałych deficytów mózgowych i korowych są m.in. ataksja (nieskoordynowane ruchy), hipermetria (nadmierne lub niewspółmierne ruchy), dezorientacja, przeczulica (nadmierna reakcja na bodźce dotykowe), drżenie mięśni, rozszerzenie źrenic, depresja, letarg, ślinotok, ślepota, utrata przytomności. Nie jest znane żadne antidotum na zatrucia spowodowane makrocyklicznymi laktonami. Leczenie jest wspomagające i objawowe. W razie wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości, należy niezwłocznie zgłosić się z psem do lekarza weterynarii. Makrocykliczne laktony są wysoce toksyczne dla ryb i bezkręgowców wodnych.

 

Fipronil

jest substancją syntetyczną, należącą do rodziny fenylopirazoli i wykazuje potencjalne właściwości owadobójcze i roztoczobójcze. Fipronil został odkryty i opracowany przez Rhone-Poulenc w latach 1985 i 1987 i wprowadzony na rynek w 1993 roku w USA.  Fipronil oddziałuje na receptory GABA (kwas gamma-aminomasłowy - jeden z głównych neuroprzekaźników procesów hamowania ośrodkowego układu nerwowego) pasożytów poprzez hamowanie przepływu chlorków regulowanego przez receptory GABA do komórek nerwowych przez związanie ich w miejscu wewnątrz kanału chlorkowego danego receptora. Zablokowanie procesów hamowania powoduje rozwój niekontrolowanego pobudzenia doprowadzając do zabicia pasożyta. Fipronil naniesiony miejscowo ulega wchłonięciu przez skórę w ciągu 24 h, w procesie zwanym translokacją i jest zatrzymywany w gruczołach łojowych skóry, skąd powoli zostaje nanoszony na sierść. Fipronil charakteryzuje się stosunkowo niską toksycznością dla ludzi i psów, natomiast jest wysoce toksyczny dla pszczół, ryb i bezkręgowców wodnych oraz wykazuje działanie toksyczne na wiewiórki, króliki i jeże. Podawane przez producentów przeciwwskazania do stosowania środków zawierających fipronil dotyczą zwierząt poważnie chorych, gorączkujących, szczeniąt poniżej 2 miesiąca życia i (lub) ważących mniej niż 2 kg oraz uczulonych na fipronil. Jak każda substancja chemiczna, tak i fipronil wykazuje pewne działania niepożądane - mijające podrażnienia skóry, jak świąd, zaczerwienienie okolicy zakroplenia, przebarwienia włosa, przetłuszczenie włosa, miejscowe wyłysienia. W sporadycznych przypadkach odnotowywano objawy neurologiczne, jak przeczulica, depresja, objawy nerwowe, a także podrażnienia przewodu pokarmowego (wymioty) czy oddechowego. W razie wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości, należy niezwłocznie zgłosić się z psem do lekarza weterynarii. Kąpiele psa w czasie stosowania preparatów zawierających tą substancję czynną warto ograniczyć do dwóch razy na miesiąc. Częstsze kontakty z wodą skracają okres ochronny preparatu zawierającego w swym składzie fipronil.

 

Pyretroidy

Pyretroidy są syntetycznymi związkami podobnymi do naturalnego pyretrum, który w formie naturalnej występuje w kwiatach wielu rodzajów chryzantem np. Chrysanthemum cinerariaefolium i Chrysanthemum coccineum. Pod względem budowy chemicznej pyretroidy są estrami kwasu chryzantemowego lub halogenowymi pochodnymi tego kwasu i alkoholi pierwszo- lub drugorzędowych, zawierających w swojej cząsteczce przynajmniej jedno wiązanie podwójne. Na podstawie wyników testu wiązania kwasu gamma-aminomasłowego (GABA) przez kompleks receptor - jonofor, syntetyczne pyretroidy można podzielić na dwa typy: alfa-cyjano-3-fenoksybenzylowe (typ II zespół CS) i nie posiadające ugrupowania cyjanowego (typ I, zespół T). Permetryna należy do pyretroidów nie posiadających grupy alfa-cyjanowej natomiast delametryna i flumetryna należą do alfa-cyjano pyretroidów. Permetryna i delametryna należą do drugiej generacji pyretroidów i zostały opracowane w 1974 roku przez zespół naukowy Rothamsted z Wielkiej Brytanii. Natomiast flumetryna została zaprezentowana po raz pierwszy na rynku w latach 70-tych XX wieku przez firmę Bayer.

 

Pyretroidy, w przeciwieństwie do naturalnego pyretrum, charakteryzują się wysoką stabilnością, odpornością na foto- i biodegradację oraz wysoką skutecznością działania owadobójczego oraz roztoczobójczego, przez co ich właściwości bójcze są silniejsze, a efekt utrzymuje się dłużej. Pyretroidy stosowane są jako środki owadobójcze, roztoczobójcze i odstraszające owady. Pyretroidy wykazują działanie neurotoksyczne, powodując u owadów i pajęczaków zaburzenia koordynacji zmysłów i motoryki. Po dostaniu się do ciała pasożyta wpływają na membranę neuronów, przedłużając aktywację kanału sodowego, co prowadzi do porażenia i śmierci pasożyta. Działają na pasożyty w sposób kontaktowy oraz żołądkowy. Ich wysoka toksyczność dla stawonogów związana jest z ich słabym metabolizmem w organizmach tych zwierząt. U ssaków metabolizm pyretroidów przebiega inną drogą i jest znacznie szybszy, niż u owadów, co powoduje, że wywołanie efektu neurotoksycznego jest możliwe jedynie w przypadku przyjęcia dawki znacznie przekraczającej zalecaną. Na insekty (zmiennocieplne!) pyretroidy działają około 4400 razy silniej, niż na ludzi i zwierzęta (stałocieplne).

 

Pyretroidy zabijają ektopasożyty, czyli są aktywne tylko wobec zewnętrznych pasożytów, takich jak muchy, kleszcze, roztocza (świerzbowce), wszy, pchły, komary itp. Można uznać je za substancje o szerokim spektrum działania tzn. ogólnie są bardzo skuteczne wobec prawie wszystkich owadów, kleszczy i roztoczy. Warto zaznaczyć, że deltametryna i permetryna nie wykazują specjalnie wybitnych właściwości przeciwko określonemu pasożytowi i są na przykład mniej skuteczne przeciw różnym gatunkom kleszczy, niż flumetryna, która wykazuje szczególne właściwości bójcze przeciwko kleszczom i innym roztoczom.

 

Miejscowo podawane pyretroidy pozostają głównie na sierści leczonych zwierząt i bardzo słabo wchłaniają się przez skórę. Permetryna, deltametryna oraz flumetryna są stosunkowo bezpieczne dla ludzi (aczkolwiek pozostają dla nich neurotoksyczne, a bardziej wrażliwe na nie są małe dzieci) i innych zwierząt, w tym psów. Reakcje skórne notowane są rzadko. Przypadkowe połknięcie większej ilości może skutkować ślinotokiem, wymiotami, drżeniem mięśni. Permetryna, delametryna i flumetryna nie powinny być stosowane u kotów, dla których są bardzo toksyczne. Permetryna, deltametryna oraz flumetryna są średnio toksyczne dla ryb, zaś bardzo toksyczne dla wodnych bezkręgowców. Nie należy stosować ich u młodych szczeniąt oraz psów z poranioną skórą i uczulonych na te substancje. W razie wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości, należy niezwłocznie zgłosić się z psem do lekarza weterynarii.

 

Rokowanie

Prognozy są zwykle pomyślne i przy zastosowaniu odpowiedniej terapii leczniczej zdecydowana większość zwierząt w ciągu kilku-kilkunastu tygodni wraca do zdrowia. W przypadku, gdy zwierzę posiada defekt genu MDR-1 i/lub dodatkowo choruje na jakąkolwiek chorobę wykluczającą jednoczesne stosowanie leków na chorobę podstawową i zwalczające Cheyletiella spp. rokowanie jest ostrożne.

 

Eliminacja roztoczy Cheyletiella spp. ze środowiska bytowania psa

Mając na uwadze fakt, iż roztocza Cheyletiella spp. są zaraźliwe dla innych zwierząt, a także dla człowieka i mogą przetrwać poza organizmem gospodarza w otoczeniu od 2 do nawet 10 dni, to środowisko bytowania psa leczonego w kierunku chejletielozy, a więc zwykle i nasze, powinno być regularnie i staranie sprzątane oraz dezynfekowane. Na początek chorego psa należy odseparować od reszty domowników tj. ludzi i zwierząt, wyznaczając mu na czas leczenia do przebywania jedno pomieszczenie. Profilaktycznie terapii leczniczej należy jednocześnie poddać wszystkie zwierzęta, które miały styczność z chorym psem, nawet jeśli nie wykazują oznak chorobowych!. W międzyczasie należy dokładnie odkurzyć dywany, dywaniki, chodniki, wykładziny, wszelkie meble tapicerowane i materace. Zużyty worek z odkurzacza spryskujemy środkiem przeciwpchelnym, a następnie zawijamy w szczelną, plastikową torbę i wyrzucamy do kosza znajdującego się poza mieszkaniem/domem. Jeśli chory pies miał w zwyczaju kłaść się i spać na kanapach, fotelach albo naszym łóżku, to konieczne może być również odpowiednie zdezynfekowanie tych mebli lub zrezygnowanie z używania ich przez co najmniej 4 dni. Pozostałe meble i sprzęty można przetrzeć (spryskać) preparatem przeciwpasożytniczym dostosowanym do zwalczania tych roztoczy oraz dopuszczonym do używania w gospodarstwach domowych (zwykle oparte są one na tych samych substancjach czynnych, które są stosowane do leczenia zakażenia Cheyletiella spp. u psów). Podłogi powinny być staranie umyte z dodatkiem środka dezynfekującego i pajęczakobójczego. Starannie wycieramy też kurze. Znaczne podwyższenie temperatury w domu (włączenie ogrzewania) i obniżenie wilgotności (wietrzenie w słoneczne i suche dni lub przy pomocy specjalnego osuszacza powietrza) przyspiesza i maksymalizuje eliminację tych roztoczy z naszego środowiska. Każdą rzecz, z którą chory pies miał bezpośrednią styczność do momentu odseparowania go, należy wyprać. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na ręczniki, ścierki, koce, narzuty, serwety, obrusy, pościel i odzież. Piorąc odzież i inne tekstylia należy pamiętać, iż skuteczne zniwelowanie tych roztoczy możliwe jest w wysokiej temperaturze tj. minimum 90°C. Odzież i wszystkie te wyroby włókiennicze, które nie tolerują takich temperatur lub nie mogą być prane w tradycyjny sposób, należy zapakować w szczelny plastikowy worek i wynieść do oddzielnego pomieszczenia, gdzie w nasłonecznionym miejscu, przez 21 dni, muszą pozostać na kwarantannie.

 

Dotychczasowe posłanie chorego psa (a jeśli w domu są inne zwierzęta, to również ich) wyrzucamy i zastępujemy nowym (nowymi). Na czas leczenia posłanie (posłania) można zabezpieczyć folią, na którą warto położyć frotowe ręczniki lub prześcieradła i wszystko powlec poszewką. Przynajmniej dwa razy w tygodniu te ręczniki lub prześcieradła i powłoczki należy wymieniać na czyste, a zużyte trzeba prać w temperaturze 90°C. Folię okrywającą posłanie wystarczy przed każdą zmianą wkładu przetrzeć środkiem dezynfekującym. Takie działanie umożliwi utrzymanie posłania (posłań) w czystości i ułatwi eliminację ewentualnych roztoczy, które mogłyby na nim (nich) bytować. Dezynfekcji poddajemy również wszelkie psie zabawki i w zależności od materiału z jakiego zostały wykonane pierzemy je w temperaturze 90°C, ewentualnie wygotowujemy albo ostatecznie wyrzucamy i zastępujemy takimi, które będzie można przy pomocy jednej z tych metod w przyszłości łatwo dezynfekować. Nie zapominamy też o psich miskach. Regularnie je myjemy i wyparzamy wrzątkiem. Wszelkie sprzęty groomerskie (szczotki, nożyczki, ostrza do maszynek, grzebienie, pincety, peany itp.), a także klatki transportowe poddajemy starannemu czyszczeniu i dezynfekcji. Smycze, szelki i obroże również pierzemy (o ile jest to technicznie wykonalne) lub zastępujemy nowymi. Podobnie postępujemy z kagańcami i łańcuszkami zaciskowymi. Leczonemu psu zapewniamy oddzielny komplet spacerowy tj. smycz, obroża, kaganiec, z którego będzie tylko on korzystał. Jeśli chory pies nie będzie miał styczności z pozostałą częścią mieszkania lub domu, która zostanie poddana takiemu ogólnemu sprzątaniu i dezynfekcji, to w zasadzie problem tych roztoczy w środowisku domowym zostanie rozwiązany, a regularne standardowe sprzątanie (1-2 razy w tygodniu) powinno już nam wystarczyć.

 

Pomieszczenie, w którym będzie na czas leczenia przebywał zakażony Cheyletiella spp. pies, również należy utrzymywać w odpowiedniej czystości i higienie. Dobrze by było, aby wystrój tego pomieszczenia był zminimalizowany tzn. wszelkie dywany, chodniki, narzuty, kapy należy wynieść. Jeśli to możliwe, to również tapicerowane meble typu kanapy, łóżka czy fotele powinny na czas leczenia psa zmienić lokum, a jeśli brak nam w mieszkaniu/domu miejsca, to przynajmniej należy je starannie zabezpieczyć np. okryć szczelnie folią. Psu zapewniamy uprzednio przygotowane posłanie, zabawki, miski, sprzęt pielęgnacyjny i spacerowy, a o wszystkie te rzeczy dbamy i dezynfekujemy je zgodnie z wyżej zamieszczonymi wskazówkami. Pomieszczenie przeznaczone dla leczonego psa sprzątamy przynajmniej dwa razy w tygodniu tj. odkurzanie, mycie podłóg, ścieranie kurzy, dezynfekcja. Stosujemy środki i sposoby opisane powyżej.

 

Jeśli w domu przebywa więcej psów, to leczonego psa wyprowadzamy na spacer oddzielnie i pilnujemy, by na spacerze nie miał on styczności z przypadkowo napotkanymi zwierzętami oraz nie był głaskany przez obce osoby, co zniweluje ryzyko przeniesienia pasożytów na inne zwierzęta i/lub ewentualnie ludzi.

 

Regularne sprzątanie i dezynfekcja powinna być również prowadzona w samochodzie (zwracamy uwagę na tapicerkę), szczególnie wtedy, gdy wożony jest w nim zakażony Cheyletiella spp. pies (np. wizyty u lekarza weterynarii), a oprócz niego w domu są jeszcze inne zwierzęta, które korzystają z tego samego środka lokomocji.

 

Ogrodowe kojce i budy także powinny być poddane odpowiedniemu sprzątaniu i dezynfekcji przy zastosowaniu środków pajęczakobójczych lub przeciwpchelnych. Stare posłanie wyrzucamy i zastępujemy nowym, o które dbamy w sposób opisany wyżej.

 

Jeśli chejletieloza przytrafiła się w dużej hodowli, to hodowca powinien poza leczeniem psów i dokładnym sprzątaniem oraz dezynfekcją środowiska bytowania psów, pomyśleć również o poprawieniu warunków higienicznych panujących w hodowli i zapewnić zwierzętom odpowiednie żywienie, pielęgnację oraz profilaktykę ochronną.

 

Profilaktyka

Niestety, przechorowanie inwazji Cheyletiella spp. nie daje odporności na te pasożyty, a przy ponownym narażeniu psa na bezpośredni lub pośredni kontakt z tymi pasożytami może dojść do zakażenia i choroba będzie nawracać. Jedyną dostępną formą profilaktyki minimalizującą ryzyko ponownego zarażenia jest ograniczenie psu kontaktów z obcymi zwierzętami, głównie wałęsającymi się bezdomnymi psami i wszędobylskimi wolnożyjącymi kotami. Do tego należy zabezpieczyć psa produktami przeciwpasożytniczymi o przedłużonym działaniu, które w swoim składzie zawierają substancję czynną lub kombinację substancji czynnych wykazujących działanie bójcze m.in. na te roztocza np. tabletki Nexgard Spectra (zawierają afoksolaner i oksym milbemycyny), tabletki Heartgard Plus (zawierają iwermektynę i pyrantel), kropli typu spot-on np. Stronghold lub Revolution (zawierają selamektynę), Frontline lub Fiprex (zawierają fipronil), Advocate (zawierają imidakloprid i moksydektynę), spraye np. Frontline lub Fiprex (zawierają fipronil), czy obrożę Scalibor (zawiera deltametrynę).

 

Cheyletiella spp., contra hodowla psa rasowego

Jakakolwiek choroba reproduktora lub też suki hodowlanej sprawia, że właściciele takich zwierząt zawsze stają przed dużym dylematem dotyczącym dalszych losów hodowlanych ich podopiecznego. Naturalnie o tym czy dane zwierzę może być dalej w hodowli wykorzystywane, czy powinno być z niej definitywne wykluczone, decydują przede wszystkim takie czynniki, jak: rodzaj stwierdzonego schorzenia, jego bezpośredni wpływ na zdrowie i kondycję danego zwierzęcia (również zdolności reprodukcyjne), a także zagrożenia wynikające z danego schorzenia, które mogą mieć bezpośredni wpływ na zdrowie partnera i potomków takiego zwierzęcia. Istnieje cała gama schorzeń, które praktycznie ograniczają zdolności reprodukcyjne zwierząt tylko do momentu ich całkowitego wyleczenia i nie wpływają negatywnie na uzyskiwane w przyszłości potomstwo od takiego zwierzęcia oraz nie stanowią zagrożenia dla takiego osobnika ani jego partnera. Na szczęście chejletieloza jest przykładem takich schorzeń, dla których pierwotne przyczyny powstawania choroby (zakażenie określonym pasożytem) zostają rozpoznane, a podjęte leczenie jest skuteczne. Choroba to nie ma charakteru dziedzicznego. Wszystkie osobniki chorujące na chejletielozę powinny być jedynie okresowo tj. na czas leczenia odseparowane od innych zwierząt i w tym czasie powinny być również wykluczone z wystaw oraz hodowli. 

 

Zagrożenie dla człowieka

Jak już  wielokrotnie wspomnieliśmy w tym artykule, roztocza Cheyletiella spp., choć preferują specyficznych gospodarzy, to jednak okresowo mogą również rozprzestrzeniać się na człowieka, szczególnie, jeśli ten, na co dzień ma styczność ze zwierzęciem chorym na chejletielozę i nie stosuje odpowiedniej profilaktyki oraz ochrony. Prowadzone statystyki pokazują, iż bliskie przebywanie ze zwierzęciem chorym na chejletielozę jest przyczyną wystąpienia tego schorzenia u ludzi w 20-40% przypadków. Na szczęście dla nas, roztocza Cheyletiella spp. złapane od naszych pupili nie przeżywają długo na skórze ludzkiej - ta widać smakuje im mniej i nie zapewnia takich komfortowych warunków do bytowania i rozmnażania jak psia skóra, ponieważ nie mogą one dokończyć cyklu rozwojowego na skórze człowieka. Zwykle bez retransmisji roztocza przeżywają na skórze człowieka do 3 tygodni i po tym okresie objawy choroby zaczynają ustępować same. Nie mniej jednak, nawet w tak krótkim czasie, są one zdolne do wywołania licznych i mało komfortowych objawów klinicznych. Przebieg choroby rozpoczyna się od pojedynczych lub zgrupowanych rumieniowatych plamek (wysypka), które szybko przekształcają się w grudki. Te z kolei szybko przebierają postać grudkowo-pęcherzykowatą, gdzie grudki wypełniają się płynem. Wysypka przebiega z uciążliwym świądem. Na skutek drapania grudki mogą ulegać wtórnym infekcjom bakteryjnym i/lub grzybiczym, a przebieg choroby może się wówczas zaostrzyć. W pierwszej kolejności zmiany chorobowe można zaobserwować na ramionach, tułowiu i nogach. Twarz jest rzadko atakowana przez te roztocza. W razie zaobserwowania u siebie lub któregokolwiek z domowników objawów mogących świadczyć o zakażeniu roztoczami Cheyletiella spp. należy zgłosić się do dermatologa, który dobierze odpowiednie leczenie. W grupie ryzyka osób, które mogą złapać chejletielozę znajdują się wszyscy ludzie mający na co dzień kontakt ze zwierzętami i/lub pracujący w miejscach z dużą rotacją zwierząt tj. rakarze, szkoleniowcy, pracownicy dużych hodowli psów, ferm królików, schronisk dla zwierząt, salonów groomerskich, lecznic weterynaryjnych, fundacji, domów tymczasowych i hoteli dla psów, a także sędziowie kynologiczni i obsługa wystaw psów.

 

Opracowała Redakcja Portalu Świat Czarnego Teriera

 

Bibliografia:
zebrane materiały własne oraz:

- Dermatologia małych zwierząt. Kolorowy atlas i przewodnik terapeutyczny, L. Medleau, K.A. Hnilica, wyd. I polskie, red. J. Popiel, rok wydania: 2008;

- Cheyletiella (Acari: Chryletiellidae) of dog and cat and domesticated rabbit, a review. J. E. M. H. v. Bronswijk i  E. J. de Kreek, J. Med. Ent. Vol. 13, no. 3, 8/12/1976;

- Cheyletiella infestation in the dog: observations on diagnostic methods and clinical signs, B. K. Saevik i wsp., J. of Small Animal Practice, Vol. 45, no. 10/10/2004;

- http://parasitipedia.net/;

-  http://www.aavp.org/.

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768