O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Kiedy pies, w przeciwieństwie do ryby, zaczyna się "psuć" od zadu - mielopatia zwyrodnieniowa

 

Mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) psów (CDM - canine degenerative myelopathy) to stosunkowo mało znane i dość tajemnicze schorzenie układu nerwowego o charakterze autoimmunologicznym i niewyjaśnionej etiologii, które polega na powolnie postępującej degeneracji otoczki mielinowej neuronów rdzenia kręgowego odcinka lędźwiowego i piersiowego, przez co zostaje zaburzona komunikacja między nerwami dolnej partii ciała psa a mózgiem. Oprócz tego mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) wpływa również na uszkodzenie innych obszarów ośrodkowego układu nerwowego, w tym pnia mózgu i podkorowej istoty białej. W efekcie postępującego procesu chorobowego dochodzi do ataksji i bezwładu kończyn tylnych.

 

Kliniczne i patologiczne objawy tej choroby zostały po raz pierwszy opisane w 1973 roku przez D.R. Averill Juniora w rasie owczarek niemiecki. We wcześniejszych opisach tej choroby u psów można również spotkać się z nazwami: przewlekła zwyrodnieniowa mielopatia korzeni nerwowych (Griffiths i Duncan 1975), mielopatia owczarków niemieckich (Braund i Vandevelde 1978) oraz progresywna mielopatia (Waxman, Clemmons i Hinrichs 1980).

 

W latach 70-tych i 80-tych XX wieku objawy kliniczne tej choroby były najczęściej diagnozowane w rasie owczarek niemiecki i w kilku innych dużych rasach, przez co naukowcy zajmujący się tym problemem wierzyli, iż jest to schorzenie występujące głównie u ras dużych, w tym szczególnie u owczarków niemieckich. Uznano również, że u owczarka niemieckiego choroba może mieć podłoże genetyczne. Z kolei badania prowadzone w kierunku zachowania się leukocytów w przebiegu choroby nasuwały przypuszczenie, iż choroba ma również charakter autoimmunologiczny (Waxman, Clemmons i Hinrichs 1980).

 

Prowadzone na przestrzeni lat badania pokazały jednak, iż mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) psów, nie jest tylko problemem występującym w rasie owczarek niemiecki i w innych rasach z grupy dużych i/lub olbrzymich, ale dotyczy szerszej grupy ras z różnych przedziałów wielkościowych.

 

Przyczyny

Jak już wspomnieliśmy na wstępie, przyczyny choroby nie zostały wyjaśnione, jednak postęp dokonany w genetyce molekularnej i prowadzone w ostatniej dekadzie badania pozwoliły ustalić, iż ryzyko powstania choroby ściśle powiązane jest z występowaniem punktowej mutacji genetycznej o niepełnej penetracji w genie kodującym dla dysmutazy ponadtlenkowej (SOD z ang. SuperOxide Dismutase), a dokładnie rzecz ujmując: mutacji występującej w jednej z trzech izoform dysmutazy ponadtlenkowej tj. SOD1 - postaci wewnątrzkomórkowej zlokalizowanej w cytoplazmie i zawierającej w części aktywnej miedź (Cu) oraz cynk (Zn). Gen SOD1 skupia właśnie informacje na temat enzymu fachowo nazywanego cytozolową Cu/Zn zależną ponadtlenkową dysmutazą SOD-1, który pełni bardzo ważną funkcję w układzie nerwowym oczyszczając tkankę nerwową ze szkodliwych substancji. Jego rola polega na wiązaniu jonów miedzi oraz cynku i wraz z pozostałymi izomerami dysmutazy ponadtlenkowej odpowiedzialny jest on za niszczenie wolnych nadtlenkowych rodników znajdujących się w organizmie. Niestety, gdy dochodzi do mutacji tego genu, enzym nie tylko przestaje spełniać swoją funkcję, ale wręcz staje się sam toksyczny dla komórek nerwowych doprowadzając do ich śmierci, co w efekcie skutkuje wieloma chorobami. Etiologia CDM jest jednak bardziej skomplikowana, ponieważ oprócz uwarunkowania genetycznego wśród potencjalnych przyczyn tej choroby wymienia się także wpływ środowiska, faktor żywieniowy i czynniki toksyczne. Jak pokazują najnowsze prowadzone badania, ta sama mutacja genu SOD1 może również być odpowiedzialna za występowanie u ludzi stwardnienia bocznego zanikowego (SLA) znanego również jako choroba Lou Gehriga.

 

Rasy zagrożone

Prowadzona przez naukowców z Uniwersytetu Missouri statystyka dotycząca przebadanych w kierunku mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) psów (za pomocą specjalnie opracowanego testu genetycznego) pokazuje, iż aktualnie mutacja w genie SOD1 występuje w ponad 130 rasach oraz różnych mieszańcach tych ras (dane na lipiec 2016). Korzystając z tych informacji możemy napisać, iż w dziesiątce ras, u których najczęściej mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) za pomocą tego testu jest diagnozowana znajdują się:

  • owczarek niemiecki;

  • bokser;

  • Rhodesian Ridgeback;

  • berneński pies pasterski;

  • Welsh Corgi Pembroke;

  • Chesapeake Bay Retriever;

  • Kerry Blue Terrier;

  • Bloodhound;

  • American Eskimo Dog;

  • Welsh Corgi Cardigan.

Czy właściciele CTR-ów powinni obawiać się tego schorzenia?

Na dzień dzisiejszy nie dysponujemy danymi informującymi o tym, aby mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) stanowiła jakikolwiek problem w naszej rasie. Dotychczas nie słyszeliśmy też o żadnym zdiagnozowanym (potwierdzonym badaniami histopatologicznymi) przypadku CDM wśród CTR-ów, ani nie spotkaliśmy się z wynikiem testu DNA, który potwierdzałby obecność mutacji w genie SOD1 w naszej rasie. Prawdopodobnie taki stan rzeczy wynika z braku wystarczającej ilości zwierząt przebadanych w kierunku mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej), ponieważ badania DNA w kierunku określenia statusu zwierzęcia względem tej choroby nie cieszą się wśród hodowców i właścicieli CTR-ów większym zainteresowaniem. Nie mniej jednak należy mieć na uwadze fakt, iż w rasach, u których wykryto obecną mutację w genie SOD1 za pomocą dostępnego testu DNA, znajdują się rasy, które kształtowały CTR-a (sznaucer olbrzym, nowofundland, owczarek niemiecki, dog niemiecki, airedale terier), dlatego też wykonanie tego testu wydaje się słusznym posunięciem, szczególnie u osobników hodowlanych.

 

Objawy

Mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) jest chorobą niezapalną, przewlekłą i wolno postępującą. Szacowany wiek zapadalności na to schorzenie wynosi od 5 do 14 lat, ze średnią wieku 9 lat. Jest to zatem choroba głównie starszych psów (szczególnie w rasach dużych i olbrzymich, gdzie za seniora uważa się zwierzę, które skończyło siódmy rok życia). Choroba występuje zarówno u samców jak i u suk. W przebiegu mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) dochodzi do degeneracji neuronów ruchowych, odpowiedzialnych za kontrolę ruchów mięśni, dzięki czemu pies swobodnie porusza się i oddycha. Postępująca degeneracja komórek nerwowych prowadzi do stopniowego, narastającego z czasem, zaburzenia funkcji ruchowej, paraliżu kończyn tylnych (później często także i przednich) oraz niewydolności oddechowej i w efekcie śmierci.

 

Przebieg choroby można podzielić na trzy etapy:

  • etap wczesny:

    • ogólna niezborność ruchowa;

    • postępujące osłabienie kończyn tylnych;

    • postępujące osłabienie zadu;

    • mocno i nienaturalnie starte lub uszkodzone pazury w tylnych kończynach;

    • trudności z podnoszeniem się;

    • trudności z kładzeniem się;

    • trudności z chodzeniem;

    • trudności z utrzymaniem równowagi;

    • potykanie się;

    • podczas chodzenia tylne łapy podwijają się pod zwierzę (knuckling);

    • podczas chodzenia podwijają się jedynie wewnętrzne palce u tylnych kończyn;

    • chwiejne chodzenie włącznie z krzyżowanie się kończyn;

    • spowolniona akcja tylnych kończyn w trakcie wykonywania ruchu;

    • zanik mięśni kończyn tylnych;

    • drżenie mięśni kończyn tylnych;

    • niechęć do zabawy;

    • wiotki ogon;

  • etap późny:

    • trwale obserwowalne objawy widoczne w etapie wczesnym;

    • czasami osłabienie kończyn przednich;

    • nietrzymanie moczu oraz kału;

    • zaburzenia zachowania na tle lękowym;

    • ogromne trudności w podnoszeniu się z pozycji leżącej;

    • odleżyny widoczne na wyniosłościach kostnych;

    • zanik mięśni;

    • zapalenie płuc;

    • depresja;

    • słaba higiena utrzymywana przez samego psa - nieestetyczny wygląd psa;

    • różnorodne infekcje - głównie skóry - w obrębie narządów wydalniczych;

    • zaparcia;

    • niewydolność wielonarządowa;

  • kryzys (niezbędna natychmiastowa pomoc lekarska):

    • trudności w oddychaniu;

    • napady padaczkowe;

    • nagłe pogorszenie samopoczucia psa (zapaść);

    • niekontrolowane wymioty/biegunka;

    • obfite krwawienie wewnętrzne/zewnętrzne;

    • piszczenie, szczekanie, wycie wynikające z odczuwanego bólu.

Należy dodać, iż choroba może atakować jedną lub obie strony ciała zwierzęcia i w efekcie może dawać wyżej wymienione objawy w wersji pojedynczej lub ich różnorodną kombinację.

 

Diagnoza

Trafne rozpoznanie mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) u psów w praktyce jest dość trudnym zadaniem i opiera się na strategii wykluczającej inne schorzenia. Główna przyczyna takiego stanu rzeczy tkwi w przebiegu choroby i objawach, które w początkowej fazie choroby bardzo często są bagatelizowane ze strony właścicieli i przypisywane wiekowi zwierzęcia. Na dokładkę cała grupa objawów może błędnie wskazywać na występowanie innych schorzeń i dolegliwości dotyczących układu ruchu zwierzęcia.

 

W diagnostyce różnicowej pod uwagę należy wziąć takie schorzenia, jak: dysplazja stawów biodrowych, choroba dyskowa kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa stawów, nowotwory rdzenia kręgowego, zapalenie rdzenia, spondyloza, urazowe uszkodzenia kończyn tylnych i/lub kręgosłupa.

 

Pełna diagnoza powinna obejmować:

  • wywiad z właścicielem zwierzęcia:

    podstawą każdej diagnozy jest przeprowadzenie wnikliwego wywiadu z właścicielem zwierzęcia. Podczas rozmowy lekarz zbiera informacje odnośnie rasy, wieku pacjenta, jego wagi, sposobu karmienia, przebiegu ewentualnych chorób lub kontuzji oraz wszelkich nieprawidłowości, które zdążył zauważyć właściciel i czasu kiedy się one pojawiły. Na dalszym etapie lekarz przechodzi do wstępnych badań;

  • badanie kliniczne psa świadomego (ocena postawy i zachowań psa w spoczynku oraz ruchu):

    W pierwszej kolejności ocenie podlega kondycja ogólna zwierzęcia. Niezwykle ważne podczas zbierana danych do postawienia trafnej diagnozy jest przeprowadzenie wstępnych obserwacji związanych z linią górną psa i aparatem ruchu psa. Zwierzę oceniane jest w siadzie, pozycji stojącej oraz w ruchu. Stabilna i prawidłowo zbudowana linia górna oraz narząd ruchu warunkuje bezproblemowe poruszanie się psa. W dużym uproszczeniu możemy napisać, że prawidłowa postawa oraz swobodny ruch uzależniony jest przede wszystkim od stanu kości, stawów, chrząstek, mięśni, ścięgien, więzadeł, nerwów, unaczynienia i innych narządów pomocniczych - czyli wszystkich elementów składowych linii górnej i kończyn.

    Aby jednak zwierzę mogło efektywnie poruszać się, to jego linia górna musi być prawidłowo zbudowana, a kończyny muszą być, nie tylko prawidłowo zbudowane, ale również poprawnie ustawione i optymalnie dla rasy ukątowane. Błędy budowy linii górnej oraz postawy kończyn oraz zbyt małe lub zbyt duże kątowania przyczyniają się do nienaturalnego obciążania poszczególnych partii ciała i kości. Dysproporcje wywierają również wpływ na harmonię i efektywność ruchu, gdzie przy znacznych odchyleniach dochodzi do większych nakładów pracy organizmu, a więc przekłada się to na szybsze męczenie organizmu i przedwczesne zużywanie stawów, mięśni, ścięgien i innych narządów pomocniczych, co w efekcie bardzo często prowadzi do powstawania różnego rodzaju patologii w obrębie kończyn. Zatem optymalna budowa linii górnej oraz prawidłowe ustawienie i ukątowanie kończyn tylnych jest istotne, nie tylko z punktu widzenia standardów ras, ale przede wszystkim ze względów zdrowotnych.

    Z definicji prawidłowa postawa ciała, to układ jego poszczególnych elementów zapewniający najlepszą jego stabilność, pracę narządów wewnętrznych, wydolność statyczno-dynamiczną, przy najmniejszym obciążeniu organizmu dla zapewnienia tych warunków. Zgodnie z tym, przy budowie pożądanej przez wzorzec linia górna CTR-a powinna być lekko opadająca od kłębu do nasady ogona. Przy zachowanych proporcjach, zaznaczonym kłębie, dobrym, mocnym grzbiecie i lekko opadającym zadzie nachylona linia górna łagodnie przechodzi od kłębu do nasady ogona. Harmonia poruszania się, ładny bieg, zwłaszcza kłus, w znacznym stopniu zależy od dobrej górnej linii, wówczas ruch jest sprężysty, płynny, zdecydowany. Linia zapadnięta, jak również ścięta, garbata, prosta i bez zaznaczonego kłębu są wadami wpływającymi zarówno na użyteczność, jak i na wygląd psa. Szyja powinna być mocna, sucha i dobrze umięśniona. Jej długość powinna być mniej więcej równa długości głowy. Noszona pod kątem 45-50° względem poziomu. Kark powinien być mocny i wyraźny. Kłąb powinien być wysoki i rozbudowany, przy czym u samców winien być bardziej wyraźny, niż u suk. Kłąb tworzą wyrostki kolczyste pierwszych 6-8 kręgów piersiowych, chrząstka i podstawa łopatek oraz mięśnie i powięzie tej okolicy. Podstawą kłębu jest kostna o ważnym znaczeniu w budowie psa. Łopatka połączona z tułowiem mięśniozrostem jest ruchoma i w zależności od położenia głowy zmienia swoje ustawienie. Wyraźny kłąb to taki, który powiększa od góry bryłę klatki piersiowej, optycznie skraca długość grzbietu, a wydłuża linię szyi i powoduje wrażenie harmonijnego przejścia szyi w klatkę piersiową i dalej w grzbiet. Dobrze wyrażony kłąb to też kłąb rozległy na szerokość, w którym podstawy łopatek nie stykają się ze sobą, a pozostają względem siebie w odległości ok. 2 palców. Takie położenie łopatek zwiększa również pojemność klatki piersiowej. Grzbiet powinien być mocny, prosty i umięśniony. Długość samego grzbietu powinna wynosić połowę długości tułowia od kłębu do nasady ogona. Przy dobrze wyrażonym kłębie sam grzbiet wraz z odcinkiem lędźwiowym robią wrażenie krótkiego. Przy dobrym umięśnieniu i prawidłowym ostrzyżeniu oglądając CTR-a z góry, można zobaczyć grzbiet równy, prosty, szeroki (niczym blat kuchenny). Grzbiet silnie związany i prosty to taki, który pozbawiony jest wad w postaci karpiowatości lub łękowatości. Mocny, związany grzbiet szczególnie korzystnie prezentuje się podczas ruchu. Najczęściej obserwowanymi błędami budowy grzbietu u CTR-ów jest słabo zaznaczony kłąb, miękki grzbiet, słabo umięśniony grzbiet i zad lub zad przebudowany - czyli taki, który sprawia, że pies jest wyższy w części lędźwiowej, niż w kłębie. Jest to efekt zbyt niskiego kłębu albo zbyt wysokiego zadu - złego ustawienia tylnych kończyn i pochylenia miednicy. Lędźwie powinny być szerokie, krótkie, umięśnione i lekko wysklepione. Ich długość powinna wynosić połowę długości grzbietu. Zad powinien być szeroki, umięśniony, lekko opadający, średniej długości. Zad zamyka tułów. Przy dobrym ustawieniu kości miednicy jest krótki, muskularny, co zawdzięcza dobrze rozwiniętym partiom mięśniowym, które łagodnie opadają. Kąt pochylenia miednicy koresponduje bezpośrednio z mechaniką ruchu kończyn tylnych i ich ustawieniem. Przy prawidłowo ustawionej miednicy oraz wówczas, gdy kość udowa jest prawie równej długości kości podudzia, zaś śródstopie jest długie, to kończyny tylne ustawione są za psem i są dobrze kątowane. Przy złym pochyleniu kości miednicy kończyny ustawione są pod psem, przez co zwierzę porusza się mało płynnie (efekt drobienia lub zbaczania z linii prostej bez nadążania "tyłu za przodem" i bez wyraźnego bardzo pożądanego u CTR-a napędu pochodzącego z tylnych kończyn). Przy odpowiedniej budowie i prawidłowym ukątowaniu, kończyny tylne zdrowego CTR-a, prawidłowo żywionego i pielęgnowanego, oglądane od tyłu są proste i ustawione równoległe względem siebie; rozstawione szerzej, niż przednie, a ciężar równomiernie rozkłada się na opuszki palców. Udo jest średniej długości, lekko nachylone, szerokie, o dobrze rozwiniętych mięśniach. Kolano, jest dobrze kątowane, a podudzie nie powinno być krótsze od uda. Śródstopie: jest mocne, krótkie, pionowe, a łapy trochę mniejsze od przednich i bardziej owalne. Oglądane z boku kończyny ustawione są trochę za psem. Osie długie kończyn prowadzone wzdłuż linii pośrodkowych tylnych biegną prostopadle w dół: rozpoczynają się jeszcze na obszarze obręczy kości miedniczej i docierają do podłoża, na którym stoi pies w połowie szerokości każdej z opuszek centralnych (prościej rzecz ujmując: linia pionowa dzieli każdą kończynę na dwie równe, co do szerokości części). Z kolei oglądana  z boku linia górna stwarza wrażenie płynnego przejścia z zaakcentowanym wyżej kłębem i wyraźnym opadaniem linii w kierunku zadu.

    Wstępne badanie lekarz prowadzi u zwierzęcia stojącego, ustalając m.in. wygląd tułowia i linii górnej, symetrię kończyn i mięśni, obrys stawów. W przypadku wad postawy dochodzi do załamania długiej osi kończyny w jednym ze stawów w czterech możliwych kierunkach: do przodu lub do tyłu, do wewnątrz albo na zewnątrz. Wady te w zależności od stopnia zmian mogą nie mieć wpływu na komfort życia psa, mogą same w sobie stanowić jednostkę wymagającą korekty i leczenia lub też mogą być czynnikiem wyzwalającym (pogłębiającym), kolejne nieprawidłowości. Po zakończeniu oceny postawy psa lekarz uważnie przyjrzy się wyglądowi linii górnej i prowadzeniu kończyn w ruchu. U zdrowego CTR-a zbudowanego zgodnie ze standardem rasy ruch powinien być swobodny, zbalansowany, płynny. W ruchu stawy elastycznie rozginają się i zginają. Najbardziej typowym ruchem jest energiczny kłus z dużym wykrokiem wynikającym z silnego wyrzutu tylnych kończyn i znacznego wymachu przednich kończyn. Linia górna: grzbiet i zad zachowują elastyczność. Kończyny mają pracować równo, nie są wyrzucane na boki, pies nie utyka, nie kolebie tyłem ani grzbietem, nie nosi głowy po ziemi, nie podkula ogona i nie przykurcza kończyn.  W kilku prostych próbach np. przeskok przez przeszkodę, oparcie przednich łap na podwyższeniu lub ruch po niestabilnym podłożu (np. miękki piasek) lekarz może również ocenić reakcje psa na przeciążenia;

  • badanie kliniczne psa świadomego (badania fizykalne):

    badanie fizykalne polega na dokładnym osłuchaniu, opukiwaniu i badaniu palpacyjnym (omacywaniu) kręgosłupa oraz kończyn tylnych wraz z miednicą. Kręgosłup stanowi podporę ciała każdego zwierzęcia, chroni rdzeń kręgowy oraz pośrednio spełniania funkcję przyczepów dla kończyn. Od kondycji kręgosłupa w dużej mierze zależy sprawność fizyczna, ruchliwość, a także temperament zwierzęcia. Z kolei sprawy aparat ruchu w postaci kończyn zapewnia zwierzęciu dobrą i stabilną podporę dla ciała i oczywiście swobodny ruch. W trakcie obmacywania każdej kości, stawu i tkanek miękkich lekarz będzie poszukiwał wszelkich anomalii (nienaturalne ustawienia kości, stawów, obrzęki, narośla, zgrubienia, guzy, niestabilność, trzeszczenia). Ponadto zwróci uwagę na ustawienie kończyn, wygląd linii pleców i ustawienie kręgosłupa oraz oceni ciepłotę ciała w badanych okolicach;

  • badanie neurologiczne oceniające odruchy i odczuwanie bólu:

    w przypadku podejrzenia mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) dość istotnym badaniem jest również badanie neurologiczne oceniające odruchy i odczuwanie bólu przez zwierzę na różnych odcinkach kręgosłupa (ustawienie, ruchomość, bolesność) oraz kończyn tylnych (ruchy mimowolne, ułożenie, ruchy bierne, napięcie mięśniowe, ruchy czynne i siła mięśniowa, odruchy fizjologiczne, objawy patologiczne, zborność, czucie powierzchowne i głębokie);

  • badania obrazowe:

    rutynowe prześwietlenie rentgenowskie (RTG) stawów biodrowych i kręgosłupa wykonywane jest w celu oceny stanu kręgosłupa oraz stawów biodrowych, co w znacznej mierze pozwala wykluczyć chociażby dysplazję stawów biodrowych, chorobę dyskową kręgosłupa, spondylozę, chorobę zwyrodnieniową stawów, urazy mechaniczne kręgosłupa, kości czy stawów. W praktyce przy podejrzeniu mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) poprzestanie na wykonaniu zdjęcia RTG kręgosłupa nie wystarcza i należy wykonać również mielografię, czyli badanie radiologiczne polegające na wprowadzeniu drogą nakłucia lędźwiowego środka cieniującego pochłaniającego promienie X, celem uwidocznienia rdzenia kręgowego wraz z korzeniami rdzeniowymi i workiem oponowym. Badanie to umożliwia wykluczenie choroby dyskowej kręgosłupa oraz ewentualnych nowotworów czy innych ucisków na rdzeń kręgowy. Lecznice, które dysponują nowoczesnymi technikami obrazowania tj. tomografem komputerowym lub rezonansem magnetycznym mogą zaproponować w zamian za mielografię wykonanie dokładniejszego badania z wykorzystaniem tomografu lub rezonansu;

  • badanie płynu mózgowo-rdzeniowego:

    płyn mózgowo-rdzeniowy, to przejrzysta, bezbarwna ciecz, która wypełnia przestrzeń podpajęczynówkową, układ komorowy i kanał rdzenia kręgowego. Płyn mózgowo-rdzeniowy pełni w organizmie funkcje amortyzacyjne, chroniąc tkankę nerwową mózgu i rdzenia przed urazami mechanicznymi. Drugim istotnym zadaniem płynu jest wyrównywanie zmian ciśnienia wewnątrz czaszki, które dokonuje się dzięki jego krążeniu. Badanie płynu mózgowo-rdzeniowego jest podstawowym badaniem umożliwiającym rozpoznanie ewentualnych zapaleń zlokalizowanych w układzie nerwowym, bądź uzupełniającym przy podejrzeniu, chorób układu nerwowego przebiegających z rozpadem mieliny lub rozsiewem komórek nowotworowych;

  • badania elektrofizjologiczne:

    uzupełnieniem badania klinicznego oraz badań obrazowych przy podejrzeniu mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) będą badania elektrofizjologiczne układu nerwowego i mięśni, ponieważ w przebiegu chorób o podłożu neurologicznym niezmiernie ważna jest również ocena funkcji mózgu, nerwów i mięśni. Stąd też przydatne w diagnozowaniu są badania elektrofizjologiczne: elektroencefalografia (EEG) - ocena czynności mózgu, elektromiografia (EMG) - ocena funkcji mięśni i elektroneurografia - ocena funkcji nerwów. Dodatkowo może zostać wykonana biopsja mięśni i/lub nerwów, które utraciły swoje prawidłowe funkcje w celu oceny stopnia i przyczyny uszkodzeń;

  • badania krwi i moczu wykonywane są standardowo do oceny ogólnego stanu zdrowia zwierzęcia. Należy jednak wspomnieć, iż same z siebie nie wnoszą one nic do rozpoznania mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej), jednak mogą być pomocne przy opracowywaniu dalszej strategii postępowania.

Od 2008 roku możliwe jest również wykonanie testu genetycznego, którego wynik umożliwia oszacowanie ryzyka wystąpienia mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) u danego osobnika, co może ułatwić postawienie odpowiedniej diagnozy. Na podstawie prowadzonych badań przyjęto, iż schorzenie to dziedziczy się autosomalnie recesywnie.

 

W Polsce laboratoriami diagnostycznymi oferującymi usługę badania markerów genetycznych w kierunku mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) są Laboklin oraz Idexx. Do badania lekarz weterynarii pobiera krew lub  wykonuje suchy wymaz z błony śluzowej jamy ustnej psa i otrzymane próbki przekazuje do jednego z wyżej wymienionych laboratoriów celem przeprowadzenia testów.

 

Procent prawdopodobnego przekazywania choroby obrazuje poniższa tabela:

 

 

SUKA

SAMIEC

N/N DM/N DM/DM
N/N

100% N/N

50% N/N, 50% DM/N

100% DM/N
DM/N

50% N/N, 50% DM/N

25% N/N, 50% DM/N, 25% DM/DM

50% DM/N, 50% DM/DM
DM/DM 100% DM/N

50% DM/N, 50% DM/DM

100% DM/DM

 

W wyniku dziedziczenia mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej), jako cechy autosomalnej recesywnej istnieją trzy warianty genotypowe:

  • Genotyp N/N (homozygota zdrowa): osobnik ten nie jest nosicielem mutacji i istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że w przyszłości nie rozwinie się u niego mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna). Jako że taki pies nie posiada, a zatem nie przekazuje mutacji na potomstwo, może być kojarzony z dowolnym osobnikiem;

  • Genotyp DM/N (heterozygota): osobnik taki jest nosicielem mutacji i ryzyko wystąpienia u niego choroby jest stosunkowo małe. Biorąc pod uwagę fakt, że osobnik taki jest nosicielem jednej kopii zmutowanego genu to może on przekazywać tą mutację 50% potomstwu. Dlatego też powinien on być kojarzony tylko z osobnikami oznaczonymi w teście jako homozygota zdrowa N/N;

  • Genotyp DM/DM (homozygota nieprawidłowa): osobnik taki niesie dwie kopie zmutowanego genu i według współczesnej wiedzy jest zwierzęciem z dużym ryzykiem wystąpienia objawów choroby w przyszłości. Ten chory pies przekazuje mutację na 100% potomstwa i powinien być kojarzony tylko i wyłącznie z osobnikami oznaczonymi w teście jako homozygota zdrowa N/N.

Uwaga! prowadzone badania dowiodły, iż powstawianie mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) u psów jest procesem bardzo skomplikowanym i nie do końca jeszcze poznanym, zależnym od czynników genetycznych, szeroko pojmowanego środowiska i żywienia. W efekcie test na określenie statusu zwierzęcia względem mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) należy traktować bardzo ostrożnie! W praktyce może się bowiem tak zdarzyć, że zwierzę  z wynikiem N/N (zdrowe) lub DM/N (nosiciel) może w przyszłości wykazywać objawy typowe dla tej choroby! Z kolei osobniki oznaczone jako genetycznie chore DM/DM mogą do późnego wieku nie wykazywać żadnych objawów choroby! Taki stan rzeczy nie oznacza jednak, że wykonywanie testu jest bezcelowe. Wręcz przeciwnie - przeprowadzenie testu i poznanie szacunkowego ryzyka wystąpienia tego schorzenia potrzebne jest, nie tylko do podjęcia odpowiednich kroków profilaktycznych spowalniających postęp choroby i poprawiających komfort życia zwierząt, które znajdują się w grupie ryzyka i w przyszłości mogą rozwinąć się u nich objawy choroby, ale również stanowi doskonałe narzędzie w rękach hodowców, którzy mogą odpowiednio planować skojarzenia.

 

Wywiad, badanie kliniczne, fizykalne, obrazowe oraz elektrofizjologiczne wsparte wykonanym testem genetycznym w kierunku CDM powinno pomóc postawić lekarzowi dość dokładną diagnozę. Należy jednak nadmienić, iż postawienie pewnej diagnozy możliwe jest dopiero po śmierci zwierzęcia na podstawie wykonanych badań histopatologicznych z pobranych próbek pochodzących z rdzenia kręgowego. W przeprowadzanych pośmiertnie badaniach wykrywa się w rdzeniu kręgowym zmiany degeneracyjne charakterystyczne tylko dla tej choroby, które nie występują w żadnej innej jednostce chorobowej rdzenia kręgowego.

 

Postępowanie z chorym zwierzęciem

Mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna), jak każda choroba o charakterze przewlekłym, wymaga wprowadzenia pewnych modyfikacji w stylu życia zwierzęcia, które nie tylko wpłyną na poprawę jego komfortu życia, ale przede wszystkim będą warunkować jego prawidłowy (dalszy) przebieg. Odpowiednie postępowanie obejmuje:

  • prawidłową dietę, która powinna być dobrana do wieku, rasy i aktywności życiowej psa. Oprócz tego powinna być skomponowana z wysokiej jakości produktów, które swoim składem sprostają wszelkim zapotrzebowaniom psa chorego na CDM. Zwierzę powinno mieć również zapewniony stały dostęp do czystej i świeżej wody;

  • farmakoterapię podstawową i uzupełniającą, która powinna być stosowana tak długo, jak to będzie konieczne. Wszelkie leki i suplementy diety oraz zioła powinny być dobrane indywidualnie do potrzeb danego zwierzęcia i podawane regularnie, zgodnie z przyjętym harmonogramem. Leczenie podstawowe za zgodą lekarza prowadzącego może być poszerzone o leczenie uzupełniające obejmujące również metody niekonwencjonalne;

  • aktywność ruchową i ćwiczenia aerobowe, która są niezwykle ważne dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu, wsparcia i podtrzymania odpowiedniej kondycji mięśni oraz lepszego dokrwienia tkanek i niezakłóconego funkcjonowania mózgu. Aktywność ruchowa zwierząt chorych na CDM powinna być głównie skoncentrowana na dwóch formach aktywności fizycznej tj. spacerach i pływaniu;

  • optymalne warunki życiowe, które powinny zapewnić psu maksimum komfortu, spokoju i dać pełne poczucie bezpieczeństwa;

  • profilaktykę, która powinna obejmować regularne wizyty kontrolne u lekarza prowadzącego zwierzę, tak aby przebieg terapii leczniczej mógł być monitorowany na bieżąco.

Leczenie

Niestety, na dzień dzisiejszy choroba nosi status schorzenia nieuleczalnego, co oznacza, że nie istnieje protokół, który umożliwiłby prowadzenie skutecznej terapii leczniczej. W praktyce u zwierząt zdiagnozowanych pozytywnie w kierunku mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) stosuje się wielopłaszczyznowe postępowanie zachowawcze mające na celu maksymalne spowolnienie postępu choroby, poprawienie wydolności organizmu i zoptymalizowanie komfortu życia chorego zwierzęcia. Najwięcej opracowań i zaleceń względem prowadzenia psów chorych na CDM dotyczy owczarków niemieckich. Niewątpliwie autorytetem w kwestii postępowania ze zwierzętami chorymi na CDM jest doktor Roger M. Clemmons z Uniwersytetu Floryda, który przez lata bada to zagadnienie. W niniejszym opracowaniu postaraliśmy się zebrać różne zalecenia i wskazówki, które mamy nadzieję pomogą właścicielom psów chorych na CDM oraz ich lekarzom prowadzącym opracować właściwy tok postępowania terapeutycznego.

 

Aktywność fizyczna
dla zwierząt chorych na CDM niezwykle ważna jest odpowiednia aktywność fizyczna, która zapewni psu dobre samopoczucie, wzmocni i pomoże utrzymać w odpowiedniej kondycji masę mięśniową, a także dotleni odpowiednio tkanki oraz przyczyni się do lepszego funkcjonowania całego organizmu. W przeciwieństwie do niżej opisanych metod, odpowiednią dawkę ruchu każdy właściciel może zapewnić swojemu psu we własnym zakresie. Dla zwierząt chorych na CDM, które dopiero rozpoczynają treningi, dr Roger Clemmons zaleca stosowanie programu opartego na krótkich 5-10-cio minutowych sesjach obejmujących spacerowanie lub pływanie, co drugi dzień przez 14 dni. Po upływie tego czasu dr Roger Clemmons proponuje, by dwa razy w tygodniu pies spacerował lub pływał przez 30 minut i do tego raz w tygodniu spacerował dłużej tj. ok. 60 minut.
 

Zoofizjoterapia

inaczej zwana fizjoterapią weterynaryjną jest dziedziną opartą na zastosowaniu naturalnych czynników fizycznych takich jak: światło, woda, ciepło, zimno, powietrze, elektryczność, których wpływ wywołuje odpowiednie reakcje fizjologiczne tkanek. Zoofizjoterapia od niedawna jest ważną gałęzią medycyny weterynaryjnej i nie należy mylić jej z medycyną niekonwencjonalną. Zabiegi fizjoterapii weterynaryjnej powinny być wykonywane przez certyfikowanego zoofizjoterapeutę lub lekarza weterynarii, który posiada przeszkolenie w zakresie prowadzenia fizykoterapii i terapii manualnej. Zoofizjoterapia stosowana jest zazwyczaj jako terapia wspomagająca, a w jej skład wchodzi m.in.

  1. masaż leczniczy:

    to zespół różnego rodzaju zabiegów manualnych, które w sposób mechaniczny, poprzez powierzchnie masowanego ciała, działają na skórę, tkankę podskórną, mięśnie, stawy, a także pośrednio na układ krążenia, nerwowy oraz nawet na narządy wewnętrzne. Wskazaniem do stosowania masażu leczniczego są m.in. przewlekłe choroby mięśniowo-szkieletowe, restrykcje ruchowe, czy nadmierne i obniżone napięcie mięśniowe;

  2. kinezyterapia:

    to nic innego, jak leczenie ruchem. Kinezyterapia powinna być przeprowadzana przez doświadczonego zoologa - terapeutę. Kinezyterapię dzieli się na ćwiczenia bierne (pasywne), ćwiczenia czynne (aktywne) i rozciąganie (stretching). Odpowiednio dobrane ćwiczenia mogą zdecydowanie pomóc w utrzymaniu odpowiedniej kondycji organizmu chorego zwierzęcia, szczególnie w partiach ciała wymagających wzmożonej uwagi np. w przypadku CDM ćwiczenia będą tak dobrane, aby mogły poprawić funkcjonowanie mięśni, zapobiec ich zanikaniu i przykurczom;

  3. fizykoterapia:

    jest jedną z metod fizjoterapii, w której na organizm oddziałuje się rozmaitymi czynnikami fizykalnymi - zarówno naturalnymi, jak i wytworzonymi sztucznie, dzięki którym w tkankach zostaje pobudzony proces biologiczny. W fizykoterapii wykorzystuje się: prąd, pole magnetyczne, ultradźwięki, bodźce termiczne (ciepło, zimno), światło (laser, sollux) oraz wodę. Fizykoterapia może być stosowana jako leczenie uzupełniające lub jako podstawowa forma leczenia w jej skład m.in. wchodzi:

    • hydroterapia:

    jest stosowaną od wieków formą leczenia, która została zaadoptowana również na potrzeby psich pacjentów. Oparta jest na 3 prostych elementach: ciepło, zanurzanie się w wodzie i ruch wody zwany hydromasażem. Ciepło rozszerza naczynia krwionośne i przyśpiesza obieg krwi w organizmie. Umożliwia to enzymom i endomorfinom (naturalnie uśmierzającym ból) szybsze, bardziej efektywne działanie i to w częściach ciała, takich jak mięśnie i stawy, które zostały nadwyrężone, uszkodzone lub naciągnięte. Ciepło ułatwia także komórkom pozbycie się pozostałości metabolizmu, zastąpienie ich tlenem i innymi substancjami odżywczymi dla organizmu. Unoszące się na powierzchni wody ciało waży 90% mniej. Ograniczony ciężar to mniejsze naciski na kręgosłup, grupy mięśni, więzadła i stawy. Korzyści płynące z obniżenia nacisków na ciało w połączeniu z ciepłem i masażem są ogromne. Hydromasaż polegający na masowaniu strumieniem wody różnych części ciała jest ostatnim i kluczowym elementem tej kuracji. Ciało poddawane hydromasażowi czerpie korzyści dla swoich układów: kostnego, oddechowego, neuromięśniowego i krążenia. Strumienie wody skierowane we właściwe miejsca stymulują i relaksują punkty zapalne. Masaż prowadzi również do poprawy elastyczności, krążenia i zapewnienia ogólnych terapeutycznych korzyści. Ważne jest to, by woda w basenie hydroterapii miała odpowiednią temperaturę, 26-30 stopni Celsjusza. To chroni psi organizm przed wychłodzeniem po zanurzeniu, jak również zapobiega przegrzaniu w czasie wykonywania ćwiczeń. Hydroterapia może przyczynić się do wzmocnienia mięśni, poprawy ich stabilności i zwiększenia mobilności, tym samym spowalniając progresję choroby;

    • laseroterapia:

    zabieg ten polega na stymulowaniu chorobowo zmienionych tkanek promieniowaniem laserowym. Jest to sztucznie wzmocnione światło oddziałujące na elementy komórkowe. Dzięki laseroterapii można dostarczyć w głąb tkanek dodatkowa energię wspomagającą likwidowanie stanów zapalnych przyśpieszających gojenie ran oraz wzmacniającą naturalne procesy regeneracyjne organizmu. Dzięki działaniu lasera uzyskać również można w nieinwazyjny sposób działanie przeciwbólowe oraz terapeutyczne polegające na wywoływaniu drgań w atomach i tkankach w trakcie przechodzenia przez tkanki w okolicy poddawanej zabiegowi, stymulując tym samym procesy autoregeneracyjne organizmu;

    • magnetoterapia:

    to metoda leczenia pulsującym polem magnetycznym niskiej częstotliwości. Jej prekursorem był James Maxwell, który ponad sto lat temu uzyskał patent na lecznicze wykorzystywanie impulsowego pola magnetycznego w medycynie ludzkiej skąd metoda została zaadoptowana na potrzeby weterynaryjne. W przeciwieństwie do metod konwencjonalnych fizykoterapii, umożliwia ona głębokie, a nie wyłącznie powierzchniowe oddziaływanie na organizm. Co więcej, jest to praktycznie jedyna metoda wskazana i zalecana do stosowania przy stanach zapalnych. Terapia polem magnetycznym jest bezpieczna, może być stosowana u młodych szczeniąt i może stanowić samodzielną metodę lub mieć istotne znaczenie w procesie kompleksowego leczenia. Szczególnie wskazana przy chorobie zwyrodnieniowej stawów kończyn, zapaleniu stawów i tkanek okołostawowych, uszkodzeniach mięśni, torebki stawowej i więzadeł;

    • ultrasonoterapia - ultradźwięki:

    jest to zabieg polegający na oddziaływaniu ultradźwiękami - drganiami mechanicznymi oddziaływującymi nawet do 3 cm w głąb ciała. Ultradźwięki wytwarzane są przez specjalną głowicę i przekazywane tkankom w celu wywołania w nich działania cieplnego, mechanicznego i fizykochemicznego. Dzięki zastosowaniu tej metody w tkankach powstaje "mikromasaż". Terapia ultradźwiękowa ma przede wszystkim działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe;

    • elektroterapia:

    zajmuje się leczeniem objawowym schorzeń m.in. układu ruchu i neurologicznych za pomocą różnego rodzaju prądów leczniczych, w którym wykorzystuje się do leczenia prąd stały, modulowane prądy średniej częstotliwości oraz prądy impulsowe małej i średniej częstotliwości. Efekt jej działania jest uzależniony od rodzaju zastosowanego prądu i jego parametrów. Do najczęstszych skutków działania zaliczyć można: redukcję, a nawet zniesienie bólu, stymulację mięśni, przyspieszenie komórkowej przemiany materii, resorpcję krwiaków i wysięków śródstawowych, zwiększenie zasięgu ruchów, zwiększenie siły i masy mięśni (zarówno mięśni zdrowych, jak i w stanie zaniku, np. z powodu unieruchomienia), przywrócenie czynności mięśni, zwiększenie napięcia mięśniowego oraz efekt przekrwienny w tkance;

    • światłolecznictwo:

    to nic innego, jak zastosowanie różnego rodzaju fal świetlnych w celach leczniczych. W fototerapii wykorzystuje się naturalne źródła światła (helioterapia) oraz źródła sztuczne (aktynoterapia), wśród których zastosowanie w fizykoterapii weterynaryjnej mają lampy sollux - źródła światła podczerwonego i lampy Bioptron - źródła światła spolaryzowanego. Zabieg z wykorzystaniem promieniowania podczerwonego IR, przyczynia się do przekrwienia i rozluźnienia tkanek, przyspieszenia procesów regeneracji oraz zmniejszenia odczuwanego bólu. Światło Bioptron działa biostymulująco. Efektem jest wzmocnienie systemu odpornościowego i stymulacja procesów regeneracji całego organizmu. Wskazaniami do zastosowania światła Bioptron jest m.in. leczenie bólu w chorobie zwyrodnieniowej stawów, przy reumatoidalnym zapaleniu stawów, urazach mięśniowo-szkieletowych, urazach tkanek miękkich mięśni, ścięgien i więzadeł, skurczach mięśni, zmęczeniu mięśni, zapaleniach ścięgien, zerwaniu więzadeł i mięśni.

Weterynaryjna medycyna niekonwencjonalna

zaliczane są tutaj wszelkie metody leczenia, które wcale lub słabo są akceptowane przez środowiska naukowe zajmujące się weterynaryjną medycyną konwencjonalną opartą na badaniach i dowodach potwierdzonych naukowo. Jednak w przypadku wielu chorób stosowanie metod alternatywnych również może przynieść wymierne korzyści. Do najczęściej wykorzystywanych w przypadku mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) akupunktura i akupresura.

  1. akupunktura klasyczna:

    akupunktura jest metodą leczniczą liczącą sobie niemal cztery tysiące lat, pochodzącą z chińskiej medycyny ludowej. Nazwa jej pochodzi od łacińskich słów: acus - igła, oraz punctum - punkt, ukłucie. Polega ona na wkłuwaniu w skórę w ściśle określonych punktach ciała igieł srebrnych lub złotych na głębokość od 2 mm do 3 cm, na czas od kilku sekund do kilku godzin - miejsca wkłucia są zależne od dolegliwości na jaką cierpi pacjent. Akupunktura wywiera działanie bodźcowe na współczulny układ nerwowy. Jest szczególnie przydatna w zwalczaniu chorób neurologicznych i ortopedycznych. Należy tu wymienić między innymi dysplazję stawów biodrowych, zapalenie kości i stawów oraz przewlekle choroby kręgosłupa. Akupunktura jest obecnie uznawana w wielu krajach jako uzupełnienie medycyny konwencjonalnej, chociaż mechanizm jej działania nie do końca jest jasny. Na pacjenta można oddziaływać nie tylko za pomocą igieł, ale również przez stymulację wiązką promieni laserowych (laseropunktura), prądem (elektroakupunktura) i stymulację ogrzewaniem (termopunktura).

  2. akupresura:

    zabieg akupresury to masowanie i uciskanie punktów znajdujących się na 12 meridianach (kanałach energetycznych). Ten specyficzny masaż mobilizuje organizm do walki z chorobą i pobudza wytwarzanie naturalnych substancji przeciwbólowych. Akupresurę stosuje się w celu usunięcia bólów głowy, mięśni, stawów i kręgosłupa.

Odpowiednia dieta

prowadzone nad CDM badania nie dały ostatecznej odpowiedzi na pytanie, co konkretnie dopowiada za powstawanie choroby, jednak zdecydowanie widać, iż w wielu pracach naukowych wątek środowiskowy, a więc również i odpowiednie odżywianie, wielokrotnie bywa brany pod uwagę jako jedna ze składowych mająca znaczenie w rozwoju, a już na pewno w przebiegu schorzenia.

 

Rzeczywiście, na przestrzeni lat w licznych badaniach udowodniono, iż nieprawidłowe odżywianie wpływa negatywnie na rozwój i funkcjonowanie każdego organizmu. W przypadku zwierząt chorych na CDM zrównoważona dieta ma za zadanie, nie tylko zapewnić zwierzęciu dopływ wszystkich składników odżywczych w odpowiednich proporcjach, ale przede wszystkim powinna również wpływać na organizm pozytywnie i wzmacniająco, tak by mógł on czerpać z diety składniki, które dodatkowo jeszcze wesprą funkcjonowanie nadwyrężonych i/lub nieprawidłowo pracujących organów i/lub układów w wyniku toczącego się w nim procesu chorobowego.

 

Dobrze skomponowana dieta psa powinna być oparta na odpowiedniej ilości białka i tłuszczy pochodzenia zwierzęcego z minimalną ilością produktów pochodzenia roślinnego stanowiących źródło węglowodanów, włókna lub błonnika pokarmowego i witamin. Całość powinna być uzupełniona niezbędnym zestawem brakujących minerałów i witamin oraz innymi pożytecznymi dodatkami.

 

Należy zwrócić uwagę na to, by posiłki były przygotowywane na bazie najwyższej jakości składników z możliwe jak najmniejszą ilością produktów przemysłowo przetworzonych i/lub modyfikowanych oraz sztucznie konserwowanych. W zasadzie przy mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) stwierdzenie "naturalnie jak się tylko da" powinno stanowić maksymę i drogowskaz dla każdego właściciela zwierzęcia chorego na to schorzenie.

 

Istotne znaczenie w każdej diecie ma jakość białka w diecie. Białko stanowi bowiem podstawowy budulec wszystkich narządów w organizmie. Wchodzi w skład enzymów, hormonów i przeciwciał. Ponadto uczestniczy w przemianie materii i zapewnia prawidłowe funkcjonowanie organizmu. To dzięki niemu możliwy jest prawidłowy wzrost i rozwój psa, a także regeneracja jakichkolwiek uszkodzeń organizmu. W zasadzie można napisać, że bez białka nie ma życia. Im wyższa biodostępność białka, tym lepiej dla psa. Oczywiście dla psa, względnego mięsożercy, najlepszym źródłem białka będą produkty pochodzenia zwierzęcego. Szczególnie bogate w białka pochodzenia zwierzęcego jest czyste mięso, ryby i nabiał (w tym twaróg, serwatka i jaja). Zbilansowana dieta powinna dostarczać białka w ilości pokrywającej dzienne zapotrzebowanie psa na ten składnik diety. Przy skarmianiu psa pokarmem naturalnym zdania, co do optymalnej dawki białka są podzielone i w literaturze znajdziemy różne wartości. Uśredniając te wyniki pod uwagę można wziąć następujące wskazówki: pokrycie zapotrzebowania na niezbędne aminokwasy u psa dorosłego, nieobciążonego pracą, zapewnia podanie już 2 g pełnowartościowego białka na 1 kg masy ciała dziennie.

 

Niebagatelną rolę dla organizmu odgrywają również tłuszcze (inaczej zwane lipidami), które występują we wszystkich żywych organizmach. Tłuszcze są przede wszystkim źródłem energii, ale stanowią także składnik błon komórkowych, pomagają w trawieniu oraz ułatwiają przyswajanie substancji odżywczych oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K). Tłuszcze dzielą się na proste i złożone. W tłuszczach spożywczych oraz lipidach ustrojowych mogą występować kwasy tłuszczowe nasycone, kwasy tłuszczowe jednonienasycone oraz kwasy tłuszczowe wielonienasycone. Spośród kwasów nienasyconych największą rolę w żywieniu odgrywają kwasy długołańcuchowe, wielonienasycone. Należą do nich niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (zwane także NNKT lub omega-6, omega-3). Podstawowym kwasem z grupy omega-3 jest kwas ALA (kwas alfa-linolenowy) - prekursor kwasu DHA (kwasu dokozaheksaenowego) i EPA (kwasu eikozapentaenowego). Z kolei podstawowym kwasem z grupy omega-6 jest kwas LA (linolowy) - prekursor kwasu GLA (kwasu gammalinolenowego) i kwasu ARA (kwasu arachidonowego). Jak już pisaliśmy wyżej, mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) psów to schorzenie, w którym dochodzi do nad reakcji układu odpornościowego i kaskady niekorzystnych następstw, stąd też związki o charakterze przeciwzapalnym w diecie są niezbędne. Szczególną uwagę należy zwrócić na niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, ponieważ organizm psa sam ich nie wytwarza. Dostarczenie właściwej proporcji kwasów omega-6 i omega-3 (w zależności od źródła pomiędzy 10:1, a 5:1) jest konieczne do utrzymania dobrej kondycji całego organizmu. Podobnie, jak w przypadku białek, tak i w przypadku tłuszczy, rozróżniamy te pochodzenia roślinnego (oleje pozyskiwane z różnych części roślin oleistych), jak i zwierzęcego (tłuszcze zwierzęce pozyskiwane z tkanek lub mleka zwierząt lądowych oraz z tkanek zwierząt morskich). Najwięcej NNKT znajduje się w tłustych rybach żyjących w zimnych wodach oceanów (makrele, łososie, dorsze, tuńczyki, sardynki, śledzie) oraz w tzw. owocach morza, tranie, algach morskich i olejach roślinnych, szczególnie tych tłoczonych na zimno. Dietę psa warto uzupełniać w oleje: rzepakowy, słonecznikowy, lniany, z wiesiołka, sojowy, z pestek winogron, kukurydziany, oliwę z oliwek lub siemię lniane. Zbilansowana dieta powinna dostarczać tłuszczy w ilości pokrywającej dzienne zapotrzebowanie psa na ten składnik diety. Przy skarmianiu pokarmem naturalnym powinniśmy dostarczyć psu co najmniej 1-2 gramy tłuszczu na kilogram masy ciała dziennie.

 

Kolejnym nieodzownym elementem zbilansowanej diety są składniki mineralne (makroelementy i mikroelementy). Mimo iż organizm psa potrzebuje ich w bardzo niewielkich ilościach, to zarówno niedobór, jak i nadmiar poszczególnych minerałów może prowadzić do bardzo poważnych następstw odbijających się niekorzystnie na zdrowiu psa. Składniki te odpowiedzialne są za prawidłowe działanie każdego układu, każdej części psiego ciała, każdej komórki, konieczne jest więc dbanie, by w psiej diecie występowały w odpowiedniej ilości. Składniki mineralne zaliczane są do niezbędnych składników odżywczych dostarczanych w raz z pożywieniem, ponieważ organizm psa nie ma możliwości ich wytwarzania. Z przeprowadzonych badań wynika, że z 46 składników mineralnych, aż 30 to pierwiastki konieczne do życia. Więcej o mikroelementach TUTAJ,  a o makroelementach TUTAJ. Warto zaznaczyć, iż dla psów chorych na mielopatię zwyrodnieniową (degeneracyjną) niezwykle ważne jest dostarczenie do organizmu odpowiedniej dawki minerałów, w tym szczególnie tych o właściwościach przeciwutleniających, bowiem jakiekolwiek stan zapalny obecny w organizmie tworzy wolne rodniki, które mogą powodować uszkodzenia DNA komórek i mogą przyczyniać się do obumierania komórek. Minerały o właściwościach przeciwutleniających, na które warto zwrócić uwagę to: selen, magnez i cynk.

 

Nie mniejsze znaczenie w diecie psa odgrywają witaminy, czyli organiczne związki chemiczne o różnorodnej budowie, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania psa. Poza w zasadzie witaminą C, którą pies sam może syntetyzować, zdecydowana większość witamin musi mu być dostarczona z zewnątrz wraz z pokarmem, ponieważ jego organizm nie umie tych związków wytworzyć. Witaminy, to takie substancje, które same nie mają jako takiej wartości odżywczej, ale za to doskonale współpracują z enzymami i doprowadzają do przemian określonych substancji w składniki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. To właśnie dzięki nim rozpoczyna się cały skomplikowany proces przetwarzania pokarmu, a potem następuje powolne rozkładanie pożywienia na coraz prostsze substancje, co z kolei umożliwia przyswajanie składników odżywczych przez organizm. Reasumując: dzięki witaminom organizm może funkcjonować i żyć. Każdy zainteresowany witaminami powinien również wiedzieć, że o ile jest ich dość dużo, tak istnieje prosty ich podział na te, które rozpuszczają się w wodzie i nie mogą być magazynowane w organizmie (witamina C i witaminy z grupy B kompleks: B1, B2, B3, B5, B6, B7, B9 i B12) oraz na te, które rozpuszczają się w tłuszczach i mogą być w organizmie magazynowane (A, D, E, F, K i Q). Ponadto znane są także inne związki, które ze względu na swoje dobroczynne właściwości bywają w języku potocznym nazywane witaminami, choć w rzeczywistości są to substancje o charakterze witaminopodobnym. Te związki również ze względu na swoje pochodzenie mogą rozpuszczać się w wodzie i/lub tłuszczu lub innych związkach (zespół kwasów: linolowego, linolenowego i arachidowego -  witamina F, cholina - witamina B8, inozytol - witamina B9, PABA - witamina B10, kwas orotowy - witamina B13, kwas folinowy - witamina B14, kwas pangamowy - witamina B15, amigdalina - witamina B17, rutyna - witamina P, escyna - witamina P2, trokserutyna - witamina P4, kwas liponowy - witamina N, kwas antranilowy - witamina L1, adenylotiometylopentoza - witamina L2, ekstrakt aloesowy - witamina B22, metylosulfoniometionina - witamina U, substancje wzrostowe - witamina T). Więcej o witaminach i substancjach witaminopodobnych TUTAJ. Warto zaznaczyć, iż dla psów chorych na mielopatię zwyrodnieniową (degeneracyjną) niezwykle ważne jest dostarczenie do organizmu odpowiedniej dawki witamin i substancji witaminopodobnych, w tym szczególnie tych o właściwościach przeciwutleniających, bowiem jakiekolwiek stan zapalny obecny w organizmie tworzy wolne rodniki, które mogą powodować uszkodzenia DNA komórek i mogą przyczyniać się do obumierania komórek. Witaminy  o właściwościach przeciwutleniających, na które warto zwrócić uwagę to: witamina C, witamina E i witamina Q. Ponadto w diecie nie powinno zabraknąć witamin mających bezpośredni wpływ na działanie układu nerwowego zwierzęcia. Należy zwrócić szczególną uwagę na witaminy z grupy B w tym szczególnie: B1, B2, B3, B4, B5, B6 oraz B12.

 

Rację żywieniową powinno się zbalansować niewielkim dodatkiem produktów, które będą stanowiły źródło wartościowych węglowodanów. Węglowodany są związkami organicznymi szeroko rozpowszechnionymi w przyrodzie, których głównym źródłem są produkty roślinne (z punktu widzenia żywieniowego zboża i produkowane na ich bazie różne produkty spożywcze oraz owoce i warzywa). W ich składzie znajdziemy węgiel, wodór oraz tlen. Dzieli się je na cukry proste - monosacharydy (glukoza, fruktoza, galaktoza), oligosacharydy, w tym dwucukry - disacharydy (m.in. sacharoza, laktoza, celobioza, trehaloza, maltoza) i wielocukry - polisacharydy (m.in. skrobia, glikogen, celuloza, pektyny, fruktany, hemiceluloza, gumy, kwas alginowy, inulina). Wśród nich możemy wyróżnić węglowodany strawne oraz niestrawne. Węglowodany strawne (glukoza, fruktoza, sacharoza, skrobia i glikogen) stanowią źródło łatwo dostępnej energii, zaś węglowodany niestrawne (podlegające mikrobiologicznej fermentacji: celuloza, hemiceluloza, pektyny) stanowią jedną z frakcji błonnika zwanego też włóknem pokarmowym, który pełni rolę wypełniacza, normalizuje czas przebywania treści pokarmowej w jelicie, wpływa na jakość kału, wykazuje korzystne działanie na nabłonek jelita grubego, a także poprawia parametry odpornościowe jelita grubego, poprzez zachowanie odpowiedniej równowagi pomiędzy korzystnymi i niepożądanymi bakteriami obecnymi w jelicie. Węglowodany strawne mogą być magazynowane w organizmie w ograniczonym stopniu pod postacią glikogenu w mięśniach oraz wątrobie, i w razie potrzeby mogą być w krótkim czasie spożytkowane, pokrywając zapotrzebowanie na niezbędną w danym momencie organizmowi dawkę glukozy (zapotrzebowanie na glukozę wzrasta głównie u suk ciężarnych oraz w trakcie wysiłku fizycznego).

 

Niestety, permanentny nadmiar strawnych węglowodanów w diecie u psów o normalnej aktywności ruchowej będzie przekształcany w tłuszcz i odkładany w postaci tkanki tłuszczowej, bowiem głównymi odbiorcami glukozy przy pełnym zapasie glikogenu w mięśniach i wątrobie będą właśnie komórki tłuszczowe. Ponadto nadmiar trudno strawnych węglowodanów oraz węglowodanów niestrawnych wchodzących w skład błonnika pokarmowego przyczynia się do obniżenia strawności pozostałych składników pokarmowych, przez co wzrasta objętość wydalanego kału oraz wzmaga się produkcja gazów. I to właśnie z tego powodu wśród właścicieli psów węglowodany cieszą się złą sławą. Łyżkę dziegciu do całości dorzucają też i sami producenci gotowych karm, którzy chcąc produkować karmy tanio - przy zachowaniu wymaganych parametrów żywieniowych - bardzo chętnie, nagminnie i w nadmiarze korzystają z produktów roślinnych, które z ich punktu widzenia stanowią ekonomiczny zamiennik dla dużo droższych produktów pochodzenia zwierzęcego. Naturalnie, czym więcej produktów roślinnych w karmie, tym dla psa słabsze źródło wartościowych składników żywieniowych i większa zawartość węglowodanów... koło się zamyka.

 

Warto dodać, że węglowodany to taka składowa diety psów, dla której żadna organizacja zajmująca się standaryzowaniem minimalnej zawartości niezbędnych składników odżywczych w gotowych karmach dla psów nie opracowała minimalnego zapotrzebowania, co mniej więcej jest równoznaczne z tym, że psy mogą się bez nich obejść. Rzeczywiście, węglowodany są dość kontrowersyjną składową diety psów, które z założenia są przecież względnymi mięsożercami, a więc produkty roślinne (główne źródło węglowodanów) w ich diecie winny stanowić marginalną jej część. Reasumując: optymalna dieta psów powinna być bardzo zbliżona do naturalnej diety ich przodków, w której przeważała duża zawartość białka pochodzenia zwierzęcego (źródło składników budulcowych i energetycznych) i tłuszczy (źródło składników energetycznych) z bardzo małą ilością węglowodanów pozyskiwanych głównie w wyniku zjadania wnętrzności ofiar (jelita i żołądek) i wybranych dziko rosnących owoców oraz roślin zielnych. Oczywiście współczesne psy nie polują, a żywieniowo są całkowicie uzależnione od swoich właścicieli, na których spoczywa obowiązek zapewnienia im optymalnego pożywienia. W zasadzie serwując psu posiłek na bazie mięsa i tłuszczy z dodatkiem niewielkiej ilości wybranych warzyw, owoców i ziół nie ma już potrzeby faszerowania psa tzw. wypełniaczami (ryż, kasza, makaron) - głównymi dostawcami węglowodanów. Gdyby jednak kto się bardzo uparł i chciał komponować dla psa dietę w sposób bardziej tradycyjny, to powinien wiedzieć, iż z przewodu pokarmowego psów stosunkowo najlepiej wchłania się dobrze ugotowany biały ryż, który nie zawiera niemal wcale błonnika pokarmowego (włókna) i ma stosunkowo małe ziarna skrobi. Kolejne miejsce zajmuje dobrze ugotowany makaron pszenny (wyprodukowany z mąki o niskiej zawartości błonnika) oraz dobrze ugotowane i rozdrobnione na puree ziemniaki, których dodatkową zaletą jest to, że nie zawierają glutenu (uwaga: niska temperatura (przechowywanie ziemniaków ugotowanych w lodówce) powoduje zmiany struktury cząsteczek skrobi obecnej w ziemniakach, w wyniku czego psy nie są już w stanie jej strawić, co może skutkować biegunką. Ziemniaki powinny być więc przygotowywane na bieżąco i podawane tuż po ostygnięciu!). Najgorzej w zestawieniu wypada kasza gryczana.

 

Na koniec kilka słów chcielibyśmy napisać na temat tzw. dodatków, czyli prebiotyków, probiotyków i różnych substancji oraz związków, które wywierają pozytywny wpływ na funkcjonowanie poszczególnych narządów, układów, bądź też cały organizm psa. W przypadku psów chorych podawanie produktów naturalnych zawierających takie substancje i związki, bądź suplementacja przygotowanymi na ich bazie gotowymi preparatami jest nie tylko wskazana, ale wydaje się nawet konieczna.

 

Prebiotyki to składniki żywności, które nie ulegają strawieniu, bo są oporne na działanie enzymów trawiennych, ale za to są podatne na hydrolizę i fermentację w jelicie grubym i wywierają korzystne działanie na zdrowie poprzez selektywną stymulację wzrostu i/lub aktywności określonej liczby pożądanych bakterii bytujących głównie w jelicie grubym. Dzięki temu w jelicie grubym przeważają pożyteczne bakterie hamujące rozwój patogenów. Pewne właściwości prebiotyczne będzie więc wykazywał również wspomniany już wyżej błonnik pokarmowy, w skład którego będą wchodzić związki o takim właśnie działaniu. W diecie psa można zatem uwzględnić takie warzywa i owoce oraz zioła i produkty zbożowe, które będą stanowiły źródło korzystnie działającego naturalnego błonnika (np. czarne jagody, jeżyny, porzeczki, maliny, truskawki, brzoskwinie, banany, jabłka, seler, marchew, pietruszka, siemię lniane, otręby).

 

Z kolei do probiotyków zaliczamy takie środki spożywcze, które zawierają w swym składzie odpowiednią ilość żywych kultur bakteryjnych korzystnie wpływających na organizm psa. Do drobnoustrojów o działaniu probiotycznym wykorzystywanych w weterynarii należą głównie pałeczki kwasu mlekowego z rodzaju: Lactobacillus (np. Lactobacillus acidophilus, Lactobacillus casei, Lactobacillus rhamnosus), Bifidobacterium (np. Bifidobacterium thermophilum, Bifidobacterium bifidum, Bifidobacterium animalis) czy Enterococcus (np. Enterococcus faecium, Enterococcus faecalis). Pozytywne zmiany, jakie zachodzą w organizmie psa pod wpływem probiotyków to zwiększenie liczby pożądanej mikroflory jelitowej, a u osobników chorych zmniejszenie ilości flory szkodliwej i przywrócenie równowagi między szczepami. Korzystnie działające bakterie tworzą swoisty biofilm ochraniający ściany jelita przed wpływem szkodliwych czynników poprzez wytarzanie immunoglobulin czy stymulowanie procesów fagocytozy. W efekcie poprawia się również praca systemu immunologicznego. Znaleźć je można m.in. w jogurtach, kefirach, a także w mleku acydofilnym czy bifidusowym. Probiotyki można nabyć również w sklepach zoologicznych w postaci kapsułek, tabletek czy proszku w saszetkach i stosować jako suplement diety.

 

Ponadto w diecie psów z grupy dużej i olbrzymiej mogą znaleźć się dodatki wspomagające funkcjonowanie i chroniące kości, stawy i chrząstki. W przypadku psów chorych na CDM w diecie powinno się również uwzględnić związki pozytywnie wpływające na funkcjonowanie układu nerwowego i odpornościowego.

 

WARZYWA I OWOCE ZMNIEJSZAJĄCE STAN ZAPALNY

jabłka papaja rzepa

seler

banany morele lucerna fasolka szparagowa
porzeczki gruszki marchew buraki
jagody maliny dynia brokuły
mango ananas pietruszka czosnek
kantalupa jarmuż papryka  
melon kapusta kalafior  
brzoskwinie

botwinka

słodkie ziemniaki  
wiśnie ogórek zielony

szpinak

 

 

ZIOŁA ZMNIEJSZAJĄCE STAN ZAPALNY I/LUB REGENERUJĄCE KOŚCI, STAWY, MIĘŚNIE I/LUB WPŁYWAJĄCE NA FUNKCJONOWANIE UKŁADU NERWOWEGO, KTÓRE MOGĄ BYĆ STOSOWANE PRZY MIELOPATII ZWYRODNIENIOWEJ

czarci pazur

rumianek pospolity

ostropest plamisty żeń-szeń właściwy
wierzba biała żeń-szeń amerykański eleuterokok kolczasty  zielona herbata
korzeń łopianu Yucca schidigera krwawnik pospolity dzięgiel chiński
kora sosnowa skrzyp polny sucha musztarda złocień maruna
dzika róża miłorząb dwuklapowy Jiaogulan  
Serenoa repens dziurawiec zwyczajny pokrzywa  

imbir lekarski

Rehmannia glutinosa słoma owsiana  

 

W USA opracowano specjalną dietę głównie z myślą o owczarkach niemieckich chorych na CDM, jednak ze względu na znikome informacje dotyczące tej choroby zdecydowaliśmy się w naszym artykule ją również przedstawić.

 

Dieta podstawowa: (1 porcja na 13-22 kilogramy masy ciała psa):

  • 56 gramów schabu bez kości (gotowany, pieczony lub smażony w oliwie z oliwek);

  • 133 gramów twarogu sojowego (Tofu);

  • 226 gramów długoziarnistego ryżu brązowego (85 gramów ugotowanych w 177 ml wody);

  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek Extra Virgin;

  • 0.25 szklanki melasy;

  • 2 całe marchewki (ugotowane i mocno rozdrobnione);

  • 1 szklanka szpinaku (ugotowany);

  • 4 łyżki stołowe zielonej papryki (drobno posiekana i ugotowana na parze);

  • 4 małe kawałki (koszyczki) brokułów (ugotowane i drobno posiekane).

Dieta (1 porcja na 13-22 kilogramy masy ciała psa) zapewnia około 1160-1460 kalorii na porcję i jedna porcja odpowiada średnio jednej porcji puszkowanej gotowej karmy. Zamiast schabu można użyć innych gatunków mięs: drób, wołowina lub jagnięcina. Spowoduje to lekką zmianę składu i kaloryczności, głównie przez różną zawartość białka, tłuszczu i węglowodanów w tych gatunkach mięs. Wielkość porcji można dostosowywać do wagi psa zachowując podane wyżej proporcje. Tuż przed podaniem należy jeszcze dodać:

  • 1 łyżeczkę suchego mielonego imbiru;

  • 2 ząbki zmiażdżonego surowego czosnku;

  • pół łyżeczki musztardy w proszku (proszek pozyskiwany z różnych gatunków nasion gorczycy);

  • 1 łyżeczkę zmielonych kości.

Aby opracować odpowiednią dawkę przygotowywanej diety wg powyższych wskazówek dla konkretnego psa, która pozwoli utrzymać jego organizm w optymalnej wadze należy ważyć go raz w tygodniu. W przypadku utraty wagi porcję trzeba będzie zwiększyć i odwrotnie - w przypadku nadmiernego przybierania na wadze - porcję trzeba będzie zmniejszyć. Pomiar wagi należy kontynuować do momentu wypracowania optymalnej porcji żywieniowej. Ze względu na składniki diety i możliwość wystąpienia rozstroju żołądkowego u psów nieprzyzwyczajonych do jej składników, przejście na dietę z dotychczasowego sposobu odżywiania należy przeprowadzić stopniowo. Proponujemy rozpocząć od wymieszania połowy porcji nowej diety z połową porcji dotychczasowej karmy. Jeśli nie wystąpią żadne problemy, to po tygodniu można zwiększyć udział nowej diety w porcji żywieniowej do 75%, a po upływie następnego tygodnia można już całkowicie przestawić psa na nową dietę.

 

Dieta została tak zbilansowana, aby jej składniki dostarczyły psu wszystkich niezbędnych składników żywieniowych, w tym wysokiej jakości białka i tłuszczy pochodzących z dobrego gatunkowo mięsa i dodatkowo bogatego w nie serka Tofu (11 g białka na 100g serka i 5 g tłuszczu na 100 g serka), w którym aż 80% zawartości tłuszczu, to tłuszcze nienasycone, kwas linolowy oraz lecytyna. Ponadto Tofu to bogate źródło flawonoidów, fosforu, wapnia, potasu, magnezu,, żelaza i witamin: E oraz z grupy B. Z kolei oliwa z oliwek Extra Virgin -  z pierwszego tłoczenia - jest bogata w jednonienasycone i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega-9. Ponadto oliwa z oliwek zawiera także duże ilości kwasu oleinowego i witaminy A, E, D oraz K. Dodatek ryżu brązowego zapewnia porcję węglowodanów. Ponadto z ryżu organizm może uzyskać niewielkie ilości białka (2.6 g na 100 g ugotowanego produktu) oraz wapń, magnez i błonnik pokarmowy. Dodatek warzyw to głównie źródło różnych witamin i minerałów oraz błonnika pokarmowego. Melasa może być nieco zaskakującym składnikiem diety psa, bowiem jest to ciemnobrązowy, gęsty, słodki syrop, który powstaje w procesie produkcji cukru spożywczego, a  więc zawiera spore ilości sacharozy - przede wszystkim źródła łatwo dostępnej energii. Wbrew pozorom melasa, to nie tylko dodatek smakowy i źródło energii, bowiem jest ona również bogatym źródłem wapnia, magnezu, żelaza, molibdenu, miedzi, selenu, manganu, chromu, potasu i witamin z grupy B: B1, PP, B5, a zwłaszcza witaminy B6. Dzięki zawartości beta glukanu ora kwasu pantotenowego (witamina B5) melasa wspomaga układ odpornościowy, który może działać sprawniej. Dodatek czosnku w diecie psa może wzbudzać nieco kontrowersji. Czosnek uważany jest za warzywo o właściwościach zdrowotnych (działa jak antybiotyk i środek przeciwgrzybiczny). jednak ze względu na zawartość tiosiarczanu sodu dla psów duże jego ilości mogą być szkodliwe. Z kolei imbir odkaża, zwalcza bakterie chorobotwórcze, pobudza wydzielanie soków trawiennych i żółci, odtruwa wątrobę, poprawia ukrwienie kończyn, skóry i mózgu. Działa przeciwgrzybicznie, przeciwwirusowo i przeciwzapalnie. W zasadzie imbir w raz z czosnkiem mogą występować w roli środka przeciwzapalnego o właściwościach naturalnej aspiryny. Niewielki dodatek suszonej musztardy (proszek pozyskiwany z nasion różnych gatunków gorczycy) wg autorów diety ma zapewnić składniki, które wspomagają trawienie i usprawniają pracę jelit. Należy jednak pamiętać, iż wszystkie gatunki nasion gorczycy zawierają olejki eteryczne oraz trujące glikozydy siarkocyjanowe i z zasady nie powinno się ich podawać psom.

 

Suplementacja preparatami wspomagającymi funkcjonowanie układu nerwowego i odpornościowego:
suplementacja preparatami wspomagającymi funkcjonowanie układu nerwowego oraz odpornościowego jest nieodłączną częścią terapii CDM, bowiem ze względu na rozległe uszkodzenia i/lub ryzyko pogłębiania uszkodzeń tkanka nerwowa oraz nadwyrężony układ odpornościowy potrzebują dodatkowego wsparcia. W różnych pracach udowodniono, że podawanie substancji wpływających na odnowę i ochronę tkanki nerwowej, a także wspomagających układ odpornościowy przyczyniło się do poprawienia jakości życia zwierząt chorych na CDM. W poniższym zestawieniu zdecydowaliśmy się wymienić większość ze znanych nam substancji różnorodnego pochodzenia, które mogą być uwzględnione w terapii zachowawczej CDM. Należy jednak pamiętać, iż odpowiedni protokół postępowania powinien opracować lekarz prowadzący zwierzę, który dobierze optymalny zestaw substancji różnorodnego pochodzenia, które będą mogły maksymalnie poprawić jakość życia zwierzęcia ze zdiagnozowanym CDM.

  1. Przeciwutleniacze (antyoksydanty, antyutleniacze):
    to związki, które przeciwdziałają procesom utleniania. Utlenianie jest procesem, bez którego nie byłoby życia, jednak jednym z efektów ubocznych utleniania jest powstawanie tzw. wolnych rodników tlenowych, czyli cząsteczek z jednym wolnym elektronem. Cząsteczki te są bardzo niebezpieczne, ponieważ wchodzą w reakcje z białkami, niszczą błony komórkowe, mogą także uszkadzać kwasy nukleinowe RNA i DNA. W wyniku ich niekorzystnego działania zwykle dochodzi do uszkodzeń komórek i różnych chorób. Zdrowy organizm potrafi samoczynnie walczyć z wolnymi rodnikami dzięki antyoksydantom. Pewną ich część organizm jest w stanie wytworzyć sam - są to tzw. antyoksydanty endogenne. Jednak główna ich ilość dostarczana jest zwierzęciu razem z pożywieniem (antyoksydanty egzogenne). Należy również podkreślić, iż w przypadku zwierząt chorujących na mielopatię zwyrodnieniową (degeneracyjną) w wyniku mutacji genetycznej o niepełnej penetracji w genie kodującym dla dysmutazy ponadtlenkowej (SOD), a dokładnie rzecz ujmując: mutacji występującej w jednej z trzech izoform dysmutazy ponadtlenkowej tj. SOD1, procesy utleniające zachodzące w tkance nerwowej ulegają poważnemu zaburzeniu przez co dochodzi m.in. do uszkodzeń tkanki nerwowej i rozwoju niniejszej choroby. Wydaje się, iż kluczowym czynnikiem usprawniającym i wspomagającym działanie antyoksydacyjnego układu ochronnego organizmu, co może się przyczynić do znacznego spowolnienia następstw CDM jest zapewnienie psu takiego pokarmu, by ten pozwolił na zaopatrzenie organizmu i wytworzenie odpowiedniego zapasu antyoksydantów. Przeciwutleniaczami może być bardzo wiele różnych substancji: witaminy (A, C, E), minerały (selen, cynk, magnez), enzymy, aminokwasy, polifenole, karotenoidy, glutation, sulforafan. Poniżej wymieniamy te związki, które przez lekarzy uznanych za autorytety w prowadzeniu zwierząt chorych na CDM są najczęściej polecane do stosowania:

    • Witamina C

    istnieje kilka rodzajów witaminy C rozpuszczalnej w wodzie, przy czym najbardziej znane to: kwas askorbinowy (najprostsza postać witaminy C), kwas dehydroaskorbinowy (utleniona forma kwasu askorbinowego) i sole mineralne kwasu askorbinowego tzw. askorbiniany mineralne np. askorbinian wapnia, askorbinian, potasu, czy askorbinian sodu (buforowane formy witaminy C). Wszystkie te związki wykazują podobne działanie biologiczne. Wśród naukowców toczą się jednak spory odnośnie tego, która forma jest najbardziej korzystna dla psów. Istnieją strony, które uważają, że kwas askorbinowy jest najlepszy, ponieważ hydrolizuje bardzo łatwo z wodą, co sprzyja jego optymalnemu wchłanianiu w ścianach jelita. Z tego też powodu również jego nadmiar jest w dość prosty sposób wydalany wraz z moczem. Kwas dehydroaskorbinowy to utleniona postać kwasu askorbinowego i jego największa aktywność notowana jest w komórkach organizmu psa, gdzie generuje on utlenianie tych komórek. Niektórzy uważają, że to ta forma jest łatwiejsza do przyswojenia przez organizm psa. Jeszcze inni lekarze zalecają stosowanie tylko i wyłącznie askorbinianów mineralnych, które posiadają mniej kwaśny odczyn przez co są delikatniejsze dla żołądka i nie wywołują skutków ubocznych (np. biegunek), do tego mają zdolność wchłaniania się do organizmu w dowolnym miejscu przewodu pokarmowego. Witamina C pełni w organizmie psa wiele różnych funkcji m.in. zwiększa odporność organizmu i chroni komórki przed atakiem wolnych rodników. Warto nadmienić, iż dla większości ssaków (w tym psa) kwas askorbinowy tak na prawdę nie jest witaminą, gdyż organizm psa jest w stanie samodzielnie go syntezować. Organizm zdrowego psa może wyprodukować dziennie około 18 miligramów witaminy C na każdy funt (0.45 kg) wagi ciała i teoretycznie taka ilość powinna mu wystarczyć. Ze względu na to, że ryzyko toksyczności witaminy C jest niskie, bo nadmiar witaminy C w organizmie jest filtrowany przez nerki i następnie nadwyżki są wydalane wraz z moczem, to suplementacja witaminy C przy CDM jest bardzo zalecana. Rekomendowana dawka witaminy C dla psów z CDM wynosi po 1000 mg dwa razy dziennie (jeśli psa trapi przy takiej dawce biegunka należy dawkę obniżyć do takiej, przy której ustąpią niepożądane dolegliwości). Niektórzy weterynarze ostrzegają jednak, iż mogą pojawić się problemy z nerkami w wyniku długotrwałego nadużywania tego suplementu, aczkolwiek nie ma dostępnych badań, które udowodniałyby, że witamina C stosowana długotrwale może być szkodliwa. Mimo wszystko warto zastanowić się nad tym ostrzeżeniem, szczególnie wtedy, gdy dany osobnik jest obciążony genetyczną hiperurykozurią (wynik badania HU/HU), ponieważ witamina C (wartość ph 4.1) poprzez zakwaszanie moczu może nasilić powstawanie kryształów kwasu moczowego. W takiej sytuacji warto sięgać po askorbiniany mineralne (np. askorbinian wapnia lub askorbinian sodu), które są związkami o pH zasadowym (pożądanym w hiperurykozurii) i przy stosowaniu dawek uderzeniowych nie powodują problemów z kwasowością. Jednym z ostatnich odkryć medycyny weterynaryjnej jest suplement o nazwie Ester C®. To opatentowana formuła bardziej wchłanianej formy witaminy C, która zwiera jej aktywne metabolity. Zaletą tej formy witaminy C jest bez wątpienia buforowanie jej wapniem, co sprawia, że jest ona niekwaśna i posiada zasadowe pH 6.7. Ester-C®, zawiera też wspominane wyżej aktywne metabolity, które sprawiają, że taka forma witaminy może być bardzo szybko wchłaniana przez komórki, w przeciwieństwie do tradycyjnej witaminy C (kwasu askorbinowego), który najpierw z surowicy krwi dociera do nerek, gdzie polega filtracji i spora jego część tracona jest wraz z moczem. Ta forma witaminy C jest więc przyjazna dla przewodu pokarmowego i nerek, nawet w większych dawkach. Witamina C dostępna jest, jako samodzielny suplement diety, a także wchodzi w skład wielu preparatów mieszanych i jest również dodawana do karm.
    Źródła w pożywieniu:
    porzeczka czarna, biała i czerwona, agrest, malina, truskawka, kalafior, groszek zielony, ziemniaki, pomidory, rzepa, wątroba, ziemniaki, przetwory z owoców dzikiej róży;

    • Witamina E

    pod nazwą "witamina E" tak na prawdę kryje się cała grupa związków zwanych tokoferolnami. Z ośmiu istniejących tokoferoli oznaczonych jako: alfa, beta, gamma, delta, epsilon, zeta, eta oraz theta najsilniej i najskuteczniej działa alfa-tokoferol. Witamina E powstaje tylko w roślinach, a zwierzęta jej nie syntetyzują. Dlatego też witamina ta z pokarmami pochodzenia roślinnego lub w formie suplementacyjnej musi być regularnie dostarczana do organizmu. Wchłaniana jest w jelitach do limfy wraz z tłuszczami, w obecności soku trzustkowego i kwasów żółciowych, a we krwi krąży związana z frakcjami LDL i HDL lipoprotein. Formy octanowe są rozkładane przez esterazę trzustkową, co ułatwia jej wchłanianie. Wchłaniane jest około 10-70% witaminy podanej w pokarmie. W przeciwieństwie do innych witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, witamina E jest magazynowana bardzo krótko. Półokres trwania witaminy E w osoczu, wątrobie i nerkach wynosi 2-5 dni, zaś w tkance nerwowej: 28-80 dni. W organizmie jest przechowywana w wątrobie, tkance tłuszczowej, sercu, mięśniach, jądrach, macicy, krwi, nadnerczach i przysadce mózgowej. Witamina E uznawana jest za najważniejszy przeciwutleniacz, czyli pogromcę niszczących organizm wolnych rodników. Ponadto jej rola polega na terminacji reakcji peroksydacji lipidów oraz wygaszaniu tlenu singletowego. Witamina E chroni także przed utlenieniem błony komórkowe, lipidy i lipoproteiny oraz utrzymuje odpowiedni potencjał oksydoredukcyjny. Wśród wielu funkcji godna odratowania jest także ta polegająca na ochronie nienasyconych kwasów tłuszczowych (Omega-3) przed procesami utleniania. Najskuteczniej działa w duecie z witaminą C.
    Dzienne zapotrzebowanie zdrowego psa:
    zawartość w karmie:
    - psy dorosłe: 22 I.U/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);
    - psy dorosłe: 0.5 I.U/kg.
    Zapotrzebowanie rośnie wraz ze wzrostem zawartości NNKT w diecie: 1 g wielonienasyconych kwasów tłuszczowych może rozłożyć do 3 j.m. witaminy E.
    Rekomendowana dawka dla psów chorych na CDM wynosi 2000 I.U. dziennie.
    Źródła w pożywieniu:
    ziarna zbóż, ryż, oleje roślinne - słonecznikowy, żółtko jaja, kasze - jęczmienna i gryczana, tran, masło, groszek zielony, płatki owsiane, makaron kukurydziany;

    • Selen

    występuje w organizmie w śladowych ilościach, mimo to zaliczany jest do niezbędnych mikroelementów, które powinny być dostarczane do organizmu wraz z pożywieniem. Selen jest najbardziej toksycznym pierwiastkiem śladowym i z tego powodu bardzo długo pomijany był w wytycznych dietetycznych. Podejście do tego pierwiastka zmieniło się, gdy odkryto, że najważniejszą rolą selenu w organizmie jest jego udział w wytwarzaniu enzymu (peroksydazy glutationowej), który chroni błony komórkowe przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Do tego mikroelementu doskonale pasuje maksyma: "w małych i proporcjonalnych do zapotrzebowań organizmu dawkach pomaga, a przy dużych szkodzi". Ten śladowy pierwiastek znajduje się niemal we wszystkich komórkach, ale największe jego ilości występują wątrobie, nerkach, sercu i śledzionie. W produktach spożywczych selen występuje jako selenoaminokwasy. Selen w postaci organicznej wchłaniany jest na zasadzie transportu aktywnego, zaś selen w postaci nieorganicznej - na zasadzie transportu biernego. Selen wydalany jest przez nerki. Pierwiastek ten chroni układ odpornościowy, broniąc go przed bakteriami i wirusami. Wykazuje też działanie przeciwzapalne. Jest on konieczny do prawidłowego funkcjonowania układów enzymatycznych. U psów potwierdzono, że selen może być całkowicie zastąpiony przez witaminę E. Warto również nadmienić, iż witamina C osłabia wchłanianie selenu. Do takiej sytuacji dochodzi, gdy w organizmie jest jej za dużo.
    Toksyczność:
    toksyczność selenu u psów jest dość rzadkim zjawiskiem, ale może wystąpić, jeśli spożycie przekracza 0.9 mg selenu na każdy funt pokarmu (na suchą masę) przez dłuższy okres czasu. Poziom selenu w diecie >5 ppm może wywołać objawy po dłuższym działaniu. Poziom w przedziale 10-25 ppm może skutkować poważnymi objawami.
    Doustna dawka selenu w zakresie 1-5 mg/kg jest śmiertelna dla większości zwierząt. Stopień zatrucia selenem zależy od przyjętej ilości i czasu, jaki upłynął od spożycia. Zatrucia u zwierząt charakteryzują się stanami: ostrym, podprzewlekłym lub przewlekłym.
    Zapotrzebowanie:
    zawartość w karmie:
    - psy dorosłe: 0.11 mg/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);
    minimalne wartości rekomendowane do spożycia dziennego na kg masy ciała:
    - psy dorosłe: 2.2 µg/kg.
    Rekomendowana dawka selenu dla psów chorych na CDM wynosi 200 µg na dobę (duże i olbrzymie rasy).
    Źródła w pożywieniu:
    Zawartość selenu w produktach rolnych zależy od jego obecności w glebie, na której zostały wyhodowane, i może się różnić dwustukrotnie. Pszenica, ciemny ryż i owies są doskonałymi źródłami selenu, jeśli pochodzą z uprawy na glebie bogatej w ten pierwiastek. Drób, półtłuste mleko, chude mięso, podroby również zawierają sporo selenu. Bogatym źródłem selenu są także ryby słono i słodkowodne.

    • Koenzym Q10

    zwany również ubichinonem (ubiquitous - wszechobecny), to organiczny związek chemiczny z grupy chinonów, który występuje powszechnie w komórkach organizmu, głównie w ścianach komórkowych i mitochondriach. Koenzym Q10 odpowiada za wytwarzanie i magazynowanie energii w organizmie oraz warunkuje prawidłowy przebieg procesów życiowych komórki. Dzięki temu ma bardzo duży wpływ na wydolność fizyczną organizmu. Wśród licznych funkcji koenzymu Q10 należy także podkreślić jego silne przeciwutleniające właściwości. Zwalcza wolne rodniki obecne w organizmie oraz niezwykle korzystnie wpływa na układ immunologiczny. Ponadto zapewnia międzykomórkową wymianę informacji, co z kolei ma decydujące znaczenie dla układu nerwowego, a dodatkowy zastrzyk energii odciąża również nerwy. Wykazano korzystne działanie tego związku w niektórych chorobach mięśniowych. Warto również wiedzieć, że w większości chorób układu nerwowego uszkodzeniu ulegają mitochondria, które są głównym magazynem dla koenzymu Q10, dlatego też suplementacja tego związku wydaje się zasadnym posunięciem także u zwierząt ze zdiagnozowaną mielopatią zwyrodnieniową (degeneracyjną).
    Rekomendowana dawka tego związku dla zwierząt chorych na CDM wynosi 100 mg dziennie.
    Źródła w pożywieniu:
    mięso z renifera, olej rzepakowy, wołowina, wątróbka wieprzowa, tuńczyk, śledź, kurczak, pstrąg.
    Dostępne są gotowe preparaty zawierające ten związek, które mogą stanowić uzupełnienie terapii leczniczej.

    • Acetylocysteina (ACC, NAC)

    to pochodna N-acetylowa naturalnego aminokwasu L-cysteiny, który z kolei występuje powszechnie w organizmie (może być przez niego syntezowany) i wchodzi w skład wielu białek. Acetylocysteina wykazuje m.in. silne działanie przeciwutleniające, dzięki któremu neutralizuje wolne rodniki w zmienionych zapalnie lub niedotlenionych komórkach. Wspiera także produkcję glutationu - silnego wewnątrzustrojowego przeciwutleniacza. Redukuje negatywne skutki stresu oksydacyjnego. Zapobiega skutkom i następstwom wielu niekorzystnych zmian związanych ze starzeniem się organizmu. Przyspiesza odbudowę białek ustrojowych działając anabolicznie na tkankę mięśniową. Przyspiesza regenerację oraz zmniejsza obolałość mięśni. W niektórych opracowaniach zasugerowano, iż stosowanie acetylocysteiny u zwierząt chorych na CDM może przynieść wymierne korzyści.
    Rekomendowana dawka dla psów chorych na CDM wynosi 75 mg/kg dziennie podawane w 3 podzielonych dawkach przez 14 dni, a następnie 3 dawki co drugi dzień. Uwaga! 20% roztwór N-acetylocysteiny należy rozcieńczyć (można użyć rosołu, który dodatkowo uatrakcyjni smakowo i zapachowo powstałą mieszaninę) do roztworu o wartości 5%, bowiem zbyt wysokie stężenie tego związku może u psa spowodować biegunkę.
    Źródła pokarmowe:
    soja, spirulina, wołowina, wieprzowina, kurczak, indyk, soczewica, ciecierzyca, fasola czerwona, groszek, jaja.
    Dostępne są gotowe preparaty zawierające ten związek, które mogą stanowić uzupełnienie terapii zachowawczej.

  2. Nienasycone kwasy tłuszczowe (Omega-3):

    tłuszcze Omega-3 to nienasycone kwasy tłuszczowe, których ostatnie wiązanie podwójne w łańcuchu węglowym znajduje się przy trzecim od końca atomie węgla. Do tej grupy należą m.in. wielonienasycone kwasy pełniące ważną rolę w odżywianiu psów. Kwasy tego typu nie mogą być syntetyzowane w organizmie zwierzęcym i muszą być dostarczane w pożywieniu, w przeciwieństwie do kwasów endogennych. Dlatego też kwasy te nazywane są niezbędnymi nienasyconymi kwasami tłuszczowymi (NNKT).  Podstawowym kwasem z grupy Omega-3 jest kwas ALA (kwas alfa-linolenowy) - prekursor kwasu DHA (kwasu dokozaheksaenowego) i EPA (kwasu eikozapentaenowego). Kwasy Omega-3 są niezbędnym budulcem tkanki mózgowej - zawartość odpowiednich kwasów tłuszczowych w mózgu jest kilkakrotnie większa niż we krwi. Kwas eikozapentaenowy (EPA) pełni szereg istotnych biologicznie funkcji, m.in. jest prekursorem eikozanoidów tj. aktywnych biologicznie cząsteczek zwanych hormonami tkankowymi, które odpowiedzialne za działanie przeciwzakrzepowe i przeciwzapalne. Warto również nadmienić, iż może on być przekształcany w organizmie w kwas dokozaheksaenowy (DHA). Kwas DHA z kolei pełni kluczową rolę w funkcjonowaniu układu nerwowego i jest szczególnie istotny dla prawidłowego funkcjonowania mózgu, którego kora mózgowa w przeważającej większości zbudowana jest właśnie na bazie tego kwasu tłuszczowego. Kwas DHA regulując prawidłowe funkcje komórek nerwowych, propaguje także wytwarzanie substancji chroniących mózg oraz ogranicza powstawanie substancji szkodliwych. Stosowanie odpowiedniej suplementacji kwasami DHA i EPA zwierząt chorych na CDM może przynieść wymierne korzyści, szczególnie w początkowej fazie choroby.

    Rekomendowana dawka kwasu DHA dla zwierząt chorych na CDM wynosi 40 mg/kg dziennie, zaś  kwasu EPA  dla zwierząt chorych na CDM wynosi 25 mg/kg dziennie. Alternatywnie zwierzę chore na CDM powinno otrzymywać każdego dnia 1.000 mg kapsułkę oleju rybiego lub 1 łyżkę zmielonego siemienia lnianego lub 2 sardynki.
    Źródła kwasów Omega-3:

    tłuste ryby morskie: śledź, łosoś, makrela, sardynki, ale też nieco mniej tłuste: tuńczyk, halibut i pstrąg tęczowy. Ponadto olej lniany tłoczony na zimno oraz oleje z tłustych ryb morskich (łosoś, tuńczyk, pstrąg tęczowy, śledź, makrela), olej z małża zielonego oraz olej uzyskiwany z mikroalg należących do rodzaju Schizochytrium. Uwaga: kwasy tłuszczowe Omega-3 ze względu na obecność podwójnego wiązania mają dużą zdolność przyłączania tlenu i w efekcie ulegają psuciu (jełczenie). Popsute nie nadają się do spożycia, stąd też bardzo często ich trwałość przedłużana jest dodatkiem witaminy E. Kwasy Omega-3 transportowane są przez tłuszcze, co sprawia, że ich przyswajalność jest niestety niska. Dostępne są również gotowe preparaty zawierające te kwasy, które także mogą stanowić uzupełnienie terapii leczniczej. Bardzo często kwasy Omega-3 stanową składnik preparatów wieloskładnikowych, które komponowane są w taki sposób, aby skuteczność poszczególnych składowych suplementu była jeszcze większa. Kwasy te dodawane są również do wielu karm.

  3. Kwas gammalinolenowy (GLA)

    organiczny związek chemiczny z grupy niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) omega-6, który jest pierwszym metabolitem przemiany kwasu linolowego - LA i alfa-linolenowego - ALA. Kwas gammalinolenowy (GLA) jest prekursorem do syntezy kolejnych związków: prostaglandyn - hormonalnie czynnych pochodnych kwasu arachidonowego, które powstają z niego pod wpływem cyklooksygenazy (COX).  Wyróżnia się trzy podstawowe izoenzymy COX: COX-1 - postać konstytutywna, COX-2 - postać indukowana i COX-3, którego obecność fizjologicznie wykazana została zwłaszcza w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Prostaglandyny są regulatorami procesów fizjologicznych i powstają wskutek pobudzenia nerwowego. Występują we wszystkich tkankach oraz płynach ustrojowych i wykazują bardzo dużą aktywność biologiczną. W zależności od rodzaju tkanki i narządu prostaglandyny wywierają różne działanie, często przeciwstawne. Prostaglandyny dzieli się na kilka klas o bardzo zróżnicowanych funkcjach. Bardzo upraszczając sprawę możemy napisać, że prostaglandyny mogą mieć korzystne działanie (zwiększają odpowiedź immunologiczną, hamują reakcję zapalną, rozluźniają mięśnie, utrzymują w dobrym stanie śluzówkę żołądka, rozszerzają naczynia krwionośne itp.) jak i szkodliwe (powodują stan zapalny, zmniejszają dopływ tlenu, napinają mięśnie, powodują ból itp.). Wbrew pozorom obydwa rodzaje prostaglandyn w stosownej równowadze są w organizmie potrzebne. Nie trudno się domyślić, iż brak kwasu gammalinolenowego w diecie wiąże się z niedoborami i zaburzeniami syntezy prostaglandyn w organizmie zwierzęcia, co prowadzi do wystąpienia wielu schorzeń, w tym szczególnie tych dotyczących skóry, sierści, pazurów oraz układu immunologicznego, nerwowego czy hormonalnego. Kwas gammalinolenowy jest substancją, która może być stosowana jako promotor wspomagający działanie ww. układów oraz środek o działaniu przeciwzapalnym, który nie wykazuje skutków ubocznych charakterystycznych dla sztucznie wytwarzanych leków przeciwzapalnych. Doktor Roger Clemmons zaleca, by psom chorym na CDM podawać 500 mg GLA dwa razy dziennie w formie suplementu diety lub pod postacią produktów naturalnych, które zawierają duże ilości tego kwasu. Suplementacja GLA powinna trwać co najmniej 6 do 8 tygodni, bowiem mniej więcej tyle czasu potrzeba, by zaobserwować pozytywne działanie tego związku na organizm psa.

    Źródła pokarmowe:
    naturalnie tłoczone na zimno oleje:
    z ogórecznika lekarskiego (26% GLA), z czarnej porzeczki (15-20% GLA), z wiesiołka dwuletniego (7-10% GLA), z lnicznika siewnego oraz spirulina (do 30% GLA). Oleje należy chronić przed światłem, ciepłem i działaniem tlenu, bo powodują one rozkład GLA.

  4. Witaminy z grupy B kompleks:

    witamina B niejedno ma imię ponieważ jest to cała grupa witamin rozpuszczalnych w wodzie. Do grupy witamin B zaliczamy następujące witaminy: B1 (tiamina), B2 (ryboflawina, witamina G), B3 (niacyna, witamina PP), B4 (cholina, witamina J), B5 (kwas pantotenowy), B6 (pirydoksyna), B7 (biotyna, witamina H), B8 (inozytol), B9 (kwas foliowy), B10 (kwas p-aminobenzoesowy), B12 (kobalamina), B13 (kwas orotowy), B15 (kwas pangamowy), B17 (amigdalina) i B22 (ekstrakt aloesowy). Wszystkie witaminy z grupy B odgrywają bardzo ważną rolę w przemianach komórkowych. Witaminy: B1, B2, B3, B4, B5, B6 oraz B12 mają szczególny wpływ na stan i właściwe funkcjonowanie układu nerwowego, stąd też suplementacja tych witamin u zwierząt chorych na CDM w postaci stosowania kompleksu witamin B wydaje się zasadna. Rekomendowana dawka takiego kompleksu (dobrej jakości, stres formuła tj. mocny kompleks zawierający co najmniej dawki w ilości 100 mg dla większości komponentów takiego zestawu) dla zwierząt chorych na CDM to: 1 tabletka stosowna dwa razy na dobę. W przypadku braków lub ich niewystarczających ilości w organizmie system nerwowy nie może właściwie funkcjonować, gdyż zaburzeniu ulega przewodnictwo nerwowe, co ma niebagatelny wpływ na stan całego organizmu oraz określone choroby układu nerwowego.

    Witamina B1 (tiamina) oprócz wielu różnych funkcji jest m.in. niezbędna do właściwego funkcjonowania tkanki nerwowej. Jej braki w organizmie są powodem zaniku otoczki mielinowej w nerwach ruchowych. Ponadto jej niedobory w organizmie prowadzą do porażenia nerwów i atrofii mięśni kończyn oraz skutkują zaburzeniami czynności centralnego układu nerwowego.

    Zapotrzebowanie:
    zawartość w karmie:
    - psy dorosłe: 1.0 mg/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);
    minimalne wartości rekomendowane do spożycia dziennego na kg masy ciała:
    - psy dorosłe: 20 µg.
    Źródła w pożywieniu:

    drożdże piwne, niełuskane ziarno pszenicy, płatki owsiane, produkty zbożowe grubego przemiału, makaron, wątroba cielęca, serca, jaja, orzechy, słonecznik, ryby, owoce i warzywa.

    Witamina B2 (ryboflawina) ma wpływ na właściwe funkcjonowanie układu nerwowego, bierze udział w procesach utleniani i redukcji, a także poprzez udział w produkcji przeciwciał wpływa na odporność organizmu. Niedobory witaminy B2 skutkują m.in. zaburzeniami na tle nerwowym, drżeniem mięśni,  upośledzeniem ruchu, a nawet porażeniem kończyn.

    Zapotrzebowanie:

    zawartość w karmie:

    - psy dorosłe: 2.5 mg/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);

    minimalne wartości rekomendowane do spożycia dziennego na kg masy ciała:

    - psy dorosłe: 50 µg.

    Źródła w pożywieniu:

    drożdże piwne, wątroba cielęca, dziczyzna, mleko, jogurt, kefir, odtłuszczone mleko, płatki owsiane, otręby pszenne, kasza gryczana, ryż biały i brązowy, pomidory, szpinak, jaja, marchew, ser chudy, makrela, zielone części warzyw.

    Witamina B3, to tak naprawdę wspólna nazwa na określenie dwóch związków: kwasu nikotynowego (niacyny), który zwany jest również witaminą B3a i amidu kwasu nikotynowego (nikotynamidu), który zwany jest również witaminą B3b. Witamina B3 jest składnikiem układu koenzymów odgrywających rolę w procesie oddychania komórkowego, a ponadto wśród wielu innych funkcji wpływa na prawidłowe funkcjonowanie mózgu i całego układu nerwowego. Niedobory witaminy B3 mogą skutkować zakłóceniami w funkcjonowaniu układu nerwowego, a także mogą manifestować się w postaci osłabienia mięśniowego, ogólnego zmęczenia, zaburzeń psychicznych, a w skrajnych przypadkach - paraliżu kończyn i otępienia.

    Zapotrzebowanie:

    zawartość w karmie:

    - psy dorosłe: 11.0 mg/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);

    minimalne wartości rekomendowane do spożycia dziennego na kg masy ciała:

    - psy dorosłe: 225 µg.

    Źródła w pożywieniu:

    dla witaminy B3 (a także tryptofanu, z którego może być ona wytwarzana w organizmie) główne źródło stanowią produkty zawierające dużo białka, a więc chude mięso, wątróbka, serca, drób, ryby, fasola, groch. Znajduje się ona również w drożdżach piwnych, suszonych brzoskwiniach, pełnym ziarnie, ryżu białym i brązowym, makaronie klasycznym i kukurydzianym, marchewce, szpinaku, jabłkach i ziemniakach.

    Witamina B4 (cholina), to organiczny związek chemiczny, czwartorzędowa sól (najczęściej chlorek) amoniowa. Cholina wchodzi w skład niektórych fosfolipidów, a w szczególności lecytyny i sfingomieliny. Fakt, iż lecytyna jest niezbędna dla normalnego rozwoju organizmu zwierzęcego sprawił, że początkowo cholinę zaliczano do witamin z grupy B. Pogląd ten uległ zmianie, gdy okazało się, że cholina jest syntetyzowana w bardzo ograniczonym zakresie przez organizm. Obecnie cholina uważana jest za substancję witaminopodobną ze względu na jej istotne znaczenie biologiczne, jednak powszechnie w użyciu stosuje się jej oznaczenie jako witamina B4. Cholina chroni m.in. przed wolnymi rodnikami i nadmiernym utlenianiem komórkowym. Ponadto cholina wspomaga oczyszczanie organizmu ze szkodliwych substancji i toksyn. Działa usprawniająco na pracę mózgu i uczestniczy w przekazywaniu impulsów nerwowych.

    Zapotrzebowanie:

    zawartość w karmie:

    - psy dorosłe: 1.25 g/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);

    minimalne wartości rekomendowane do spożycia dziennego na kg masy ciała:

    - psy dorosłe: 25 mg.

    Źródła w pożywieniu:

    żółtko jajka, móżdżek, serce, orzechy, zielone warzywa liściaste, wątroba, warzywa strączkowe, drożdże piwne, lecytyna.

    Witamina B5 (kwas pantotenowy) jest składnikiem koenzymu A, a ponadto odpowiedzialna jest m.in. za właściwy stan tkanki nerwowej. Kwas pantotenowy uczestniczy w syntezie kortykosteroidów i łagodzi wszelkie stany zapalne. Oprócz tego witamina B5 jest również konieczna do właściwego funkcjonowania tkanki nerwowej. Niedobory witaminy B5 w organizmie zwykle manifestują się zaburzeniami nerwowymi, dotyczącymi głównie narządu ruchu - może nawet dojść do porażeń tylnych kończyn.

    Zapotrzebowanie:

    zawartość w karmie:

    - psy dorosłe: 9.9 mg/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);

    minimalne wartości rekomendowane do spożycia dziennego na kg masy ciała:

    - psy dorosłe: 200 µg.

    Źródła w pożywieniu:

    drożdże piwne, wątroba, nerki, pstrąg, śledź, makrela, otręby pszenne, orzechy włoskie, pestki słonecznika, żółtko jaja, mleko i jego przetwory, banany, melony.

    Witamina B6 (pirydoksyna) m.in. stymuluje zaopatrywanie komórek nerwowych w glukozę, wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego, reguluje skurcz mięśni, podnosi odporność immunologiczną organizmu i uczestniczy w tworzeniu przeciwciał. Niedobór witaminy B6 zwykle prowadzi do zmian w ośrodkowym układzie nerwowym. Warto nadmienić, iż w dużych dawkach witamina B6 jest neurotoksyczna. Neurotoksyczne działanie wysokich dawek witaminy B6 obserwuje się w przypadku spożywania jej w formie chlorowodorku pirydoksyny, nie występuje zaś dla fosforanu pirydoksalu (biologicznie aktywnej formy witaminy B6, w którą pirydoksyna ulega przekształceniu w organizmie).

    Zapotrzebowanie:

    zawartość w karmie:

    - psy dorosłe: 1.1 mg/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);

    minimalne wartości rekomendowane do spożycia dziennego na kg masy ciała:

    - psy dorosłe: 22 µg.

    Źródła w pożywieniu:

    drożdże, niełuskane ziarno pszenicy, makaron, ryż biały i brązowy, mięso wołowe i wieprzowe, wątróbka, płatki owsiane, mleko, marchew, ziemniaki, banany, ryby.

    Witamina B12 (kobalamina) m.in. bierze udział w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego, uczestnicząc w tworzeniu otoczki mielinowej oraz warunkuje syntezę kwasów nukleinowych w komórkach. Niedobór witaminy B12 prowadzi do zaburzeń w funkcjonowaniu układu nerwowego. Nieprawidłowo wykształcona osłonka mielinowa zaburza przewodnictwo nerwowe.

    Zapotrzebowanie:

    zawartość w karmie:

    - psy dorosłe: 26 µg/kg (sucha masa, 3.67 kcal ME/g);

    minimalne wartości rekomendowane do spożycia dziennego na kg masy ciała:

    - psy dorosłe: 0.5 µg.

    Źródła w pożywieniu:

    wątroba wołowa, nerki wołowe, śledź, makrela, łosoś, pstrąg, ozór wołowy, flądra, dorsz, wołowina, baranina, cielęcina, żółtko jaja kurzego, sery żółte.

  5. L-karnityna:

    karnityna jest substancją naturalną wywodzącą się z białek (aminokwasów). Karnitynę organizm psa potrafi sam syntetyzować w wątrobie i w nerkach, kosztem dwóch aminokwasów - lizyny i metioniny, a cały ten proces zachodzi przy obecności kofaktorów tj. witaminy C, witaminy B6 oraz żelaza. Niestety, pozyskiwanie karnityny z własnych substratów jest zwykle niewystarczające do pokrycia dziennego zapotrzebowania na tą substancję, dlatego też organizm psa wykorzystuje karnitynę dostarczaną mu wraz z pożywieniem. Warto sprecyzować, iż karnityna występuje w postaci dwóch izomerów - L i D, z czego tylko ten pierwszy jest biologicznie aktywny, dlatego też tylko w tej postaci (L-karnityna) substancja ta powinna być obecna w codziennej diecie zwierzęcia. Szczególnie warto na to zwrócić uwagę przy wyborze gotowych suplementów diety. Nazwa karnityny pochodzi z łaciny od słowa caro, carnis, co oznacza mięso, bowiem największe jej ilości zmagazynowane są właśnie w mięśniach szkieletowych i mięśniu sercowym, a tylko znikomy procent w wątrobie, nerkach i pozostałych narządach. Karnityna wykazuje szereg właściwości m.in. odpowiedzialna jest za transport kwasów tłuszczowych do mitochondriów, gdzie przetwarzane są one w energię. Ponadto wpływa na unieczynnianie i usuwanie substancji toksycznych, w tym wolnych rodników oraz zwiększa wydolność organizmu. Do najpoważniejszych skutków niedoboru karnityny w organizmie należy osłabienie, zanik mięśni szkieletowych, a także niewydolność mięśnia sercowego. Część opracowań na temat mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej) u psów sugerują, iż w początkowej fazie choroby podawanie psom L-karnityny w postaci gotowej suplementacji (na rynku dostępny jest cały szereg gotowych preparatów) może przynieść pozytywne skutki.

    Rekomendowana dawka dla zwierząt ze zdiagnozowanym CDM wynosi 100 mg/kg dziennie.

    Źródła karnityny:

    głównie mięso (dziczyzna, baranina, wołowina, wieprzowina, królik, drób, ryby), produkty mleczne oraz drożdże.

  6. Kwas epsilon-aminokapronowy (EACA):

    to aminokwas o działaniu hemostatycznym, który głównie stosowany jest jako środek przeciwkrwotoczny. Przeciwdziała fibrynolizie, blokując przejście plazminogenu w plazminę. Blokuje czynniki aktywujące plazminogen (urokinazę, streptokinazę) powodując zachowanie fibryny w czopie hemostatycznym, stabilizując w ten sposób skrzep. Naukowcy uważają, że rdzeń kręgowy u zwierząt chorych na mielopatię zwyrodnieniową (degeneracyjną) atakowany jest pośrednio przez komórki układu odpornościowego. Przeciwciała czasami zbrylają się wokół antygenów, które uważane są za związki "obce" dla ciała i stymulują układ odpornościowy. Te grudki zwykle unoszą się w krwioobiegu do momentu, aż krew zostanie przefiltrowana przez wątrobę lub śledzionę. Czasami grudki te mogą zatrzymać się i przylgnąć do ściany naczynia, a nawet doprowadzić do uszkodzenia ściany takiego naczynia, co z kolei prowadzi do powstania zakrzepów krwi. W naturalnych procesach prowadzonych przez organizm skrzepy zwykle ulegają rozkładowi. Zdarzyć się jednak może, iz w delikatnym naczyniu proces rozpadu skrzepu może prowadzić do powstania szkód pobocznych tj. w trakcie degradacji fibryny przez fibrynolizy komórki zapalne są stymulowane do migracji w kierunku obecnych zmian, co z kolei prowadzi do poważnego uszkodzenia ścian naczynia. W przypadku zwierząt chorych na CDM kwas epsilon-aminokapronowy stosowany jest właśnie w celu hamowania rozpadu skrzepów, które mogą tworzyć się w delikatnych tkankach układu nerwowego. Spekuluje się, że podobną korzyść ze stosowania kwasu EACA mogą odnieść ludzie chorzy na stwardnienie rozsiane. Czysto teoretycznie zakłada się, iż białka, które pierwotnie rozkładają skrzepy krwi, mogą mieć także powinowactwo do uszkodzenia mieliny, osłonki wokół nerwów, która pozwala im prawidłowo funkcjonować. Najlepsze wyniki osiągane są z wykorzystaniem doustnie podawanych, sproszkowanych preparatów, które pierwotnie przeznaczone są do stosowania w formie iniekcji. Tabletki zawierające ten kwas są stosunkowo drogie i nie są tak skuteczne. Doktor Roger Clemmons zaleca dla psów chorych na CDM dla lepszego przyswojenia przez psa wymieszanie dwóch części kwasu EACA przeznaczonego do iniekcji (250 mg//ml) z jedną częścią rosołu z kurczaka i podawanie 3 ml takiego roztworu co 8 godzin.

  7. Lecytyna

    jest ogólnym terminem oznaczającym dowolną grupę żółto-brązowych substancji tłuszczowych występujących naturalnie w tkankach zwierzęcych i roślinnych. Lecytyny są zazwyczaj fosfolipidami, które składają się z kwasu fosforowego i choliny, gliceryny oraz innych kwasów tłuszczowych tj. glikolipidów lub triglicerydów. Glicerofosfolipidy obecne w lecytynie obejmują: fosfatydylocholinę (główny składnik lecytyny), fosfatydyloetanoloaminę, fosfatydyloinozytol, fosfatydyloserynę i kwas fosfatydowy. Lecytyna została po raz pierwszy wyizolowana w 1845 roku przez francuskiego chemika i farmaceutę Theodora Gobleya z żółtka jaja. W 1850 roku nadał on konkretnie fosfatydylocholinie nazwę lecytyna. Dzięki swoim składnikom lecytyna pełni bardzo ważną rolę w psim organizmie m.in. stanowi niezbędny składnik błon komórkowych, reguluje wiele procesów życiowych, chroni wątrobę i ściany żołądka, wpływa na pracę układu nerwowego - stanowi ważny element składowy mózgu i tkanki nerwowej. Cholina wchodząca w skład lecytyny jest potrzebna do wytwarzania osłonek mielinowych, które chronią komórki nerwowe i zapewniają prawidłowe przewodnictwo nerwowe. Dodatkowo jest ona niezbędna do produkcji bardzo ważnego neuroprzekaźnika tzw. acetylocholiny. Lecytyna uczestniczy w procesach odpornościowych oraz wspomaga walkę z toksynami pochodzącymi ze środowiska. Lecytyna ma również znaczący wpływ na pracę układu krążenia, poprawia także wydolność mięśni. Tak szerokie właściwości lecytyny sprawiają, że suplementacja tym związkiem może wspomóc działanie różnorodnych organów i układów w psim organizmie. W niektórych opracowaniach można spotkać się z zaleceniem, by psy chore na CDM, które prowadzone są na karmach komercyjnych, otrzymywały lecytynę w ilości 2 łyżki stołowe dziennie. Lecytyna dostępna jest w postaci kapsułek, proszku, tabletek i płynu. Źródłem lecytyny o największej aktywności biologicznej i przyswajalności jest otrzymywana na skalę przemysłową czysta lecytyna z soi. Suplementacja lecytyną poprawia również wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach - A, D, E i K.

    Źródła w pożywieniu:

    żółtko jaja, nasiona soi, wątróbka i inne podroby, zielony groszek.

  8. Enzymy proteolityczne (proteazy):

    samo słowo "enzym" pochodzi od greckiego słowa "enzymas"  (fermentować). Enzymy to grupa białek działających w komórkach i płynach ustrojowych żywych organizmów, jako biokatalizatory reakcji biosyntezy i rozkładu. W komórce enzymy występują pojedynczo lub tworzą układy wielo-enzymatyczne katalizujące szereg następujących po sobie reakcji. Dzięki enzymom wszelkie reakcje biochemiczne mogą przebiegać bardzo szybko przy zachowaniu normalnej temperatury i pH organizmu. Z tego też względu spełniają one w organizmie zasadniczą rolę i od ich aktywności oraz efektywności zależy po prostu zdrowie psa. Enzymy są wykorzystywane do różnych funkcji w ciele zwierzęcia. Procesy komórkowe, trawienie, wchłanianie substancji odżywczych i pokarmowych są zależne od odpowiednich enzymów. Najczęściej właściciele psów myślą, że enzymy (w ogólnym rozumieniu tego słowa) są niezbędne do trawienia pokarmu. A w rzeczywistości, to enzymy wytwarzane przez trzustkę są niezbędne do trawienia składników pokarmowych dostarczonych wraz z pożywieniem. Dopiero prawidłowo strawione przez enzymy trzustkowe, dietetyczne substancje odżywcze mogą być wchłonięte przez organizm zwierzęcia. Trzustka produkuje amylazy (trawiące węglowodany), lipazy (trawiące tłuszcze) i różne proteazy (trawiące białko). Chociaż prawdą jest, że trzustka produkuje enzymy wspomagające trawienie żywności, to dodatkowe enzymy pochodzące z pożywienia również mogą korzystnie wpływać na prawidłowy przebieg procesów trawienia, chociażby maksymalizując wykorzystanie składników pokarmowych dostępnych z diety. Zatem suplementacja enzymami trzustkowymi może mieć swoje uzasadnienie w przypadku chęci poprawy procesów trawienia i wchłaniania oraz w przypadku niedoborów tych enzymów wynikających z różnych chorób trzustki. My jednak chcielibyśmy zwrócić uwagę na jeszcze jedną możliwość zastosowania enzymów, głównie enzymów proteolitycznych (proteaz) pochodzenia roślinnego tj. bromelainy (pochodzi z ananasa) i papainy (pochodzi z papai), które oprócz funkcji trawiennych, posiadają właściwości, które mogą być wykorzystane w medycynie weterynaryjnej. Dzięki prowadzonym badaniom odkryto, że te proteazy podane w odpowiednim czasie przed lub po posiłku nie zostaną zużyte do procesów trawiennych, ale krążąc w krwi rozbijają białka odpowiedzialne za stan zapalny i usuwają fibrynę, która przedłuża stan zapalny. Zatem mogą się one z powodzeniem nadawać do łagodzenia m.in. stanów zapalnych i bólu różnego pochodzenia. Oprócz tego wpływają na szybszą regenerację tkanek oraz poprawiają wydolność układu odpornościowego, bowiem stymulują komórki układu immunologicznego. W prowadzonych badaniach udowodniono też, że właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe papainy są zbliżone do tych uzyskiwanych z aspiryny. Te wszystkie zalety papainy i bromelainy mogą być również wykorzystane w terapii wspomagającej psów chorych na CDM, tym bardziej, że suplementacja tymi enzymami jest stosunkowo bezpieczna. Decydując się na suplementację tymi enzymami należy jednak pamiętać, że bromelaina może wpływać na "rozrzedzenie krwi", stąd też nie powinna być łączona z lekami o takich właściwościach.

    Ponieważ enzymy są dość delikatnymi związkami i ulegają szybkiej dezaktywacji w podwyższonej temperaturze, to należy się z nimi obchodzić bardzo ostrożnie. Nie powinny być dodawane do ciepłej żywności, ani ciepłej wody. Jeśli suplement jest w postaci proszku to wystarczy odmierzyć odpowiednią ilość i wymieszać z pożywieniem lub wodą o temperaturze pokojowej. Na rynku dostępne są różne preparaty przeznaczone dla ludzi i/lub psów: jednoskładnikowe (zwierają tylko papainę lub bromelainę), dwuskładnikowe (zwierają papainę i bromelainę), a także wieloskładnikowe, które oprócz papainy i bromelainy zawierają enzymy trzustkowe (np. pankreatynę, trypsynę i/lub chymotrypsynę) i substancje wzmagające ich działanie np. bioflawonoidy (kwercetynę i/lub rutynę). Dla psów chorych na CDM należy wybierać produkty zawierające w składzie tylko bromelainę i/lub papainę. Przy czym warto zauważyć, iż preparaty przeznaczone dla ludzi lub zwierząt  posiadają takie same składy, a te przeznaczone dla ludzi wydają się być bardziej ekonomiczne w użyciu. W niektórych opracowaniach można znaleźć informację, iż dla psów chorych na CDM korzystne może być podawanie duetu bromelaina i kurkuma, bowiem obydwie substancje wzajemnie uzupełniają się i działają na zasadzie synergizmu. Zalecana takiego duetu to: 400-500 mg bromelainy z 500-400 mg kurkumy podawane dwa razy dziennie. W sklepach można nabyć gotowe produkty, w których składzie można właśnie znaleźć bromelainę i kurkumę.

  9. Fitoterapia:

    to leczenie przy pomocy roślin bardziej znane pod pojęciem ziołolecznictwo. Pierwsze wzmianki o fitoterapii pochodzą z Egiptu, skąd ta dziedzina wiedzy rozprzestrzeniła się na kolejne kraje. W Europie termin ziołolecznictwo pojawił się w końcu XIX wieku jako odpowiedź na rozwój lecznictwa opartego o środki chemiczne. W Polsce pierwsza publikacja z tej dziedziny pojawiła się w 1933 roku. Obecnie fitoterapię możemy podzielić na tradycyjną (opartą o wykorzystanie w lecznictwie ziół lub mieszanek) i nowoczesną, która wykorzystuje izolowane z roślin czynne substancje, otrzymywane w oparciu o najnowsze zdobycze nauki i procesy technologiczne. Lek nazywamy roślinnym, jeśli substancje czynne pochodzenia roślinnego stanowią co najmniej 60% jego składu. Przy stosowaniu ziół należy pamiętać, iż powinny być one używane mądrze i z umiarem. Tylko stosowanie nielicznych ziół w postaci pojedynczej przynosi wymierne efekty. Nie od dziś wiadomo też, że odpowiednio zestawione ze sobą zioła uzupełniają swoje działanie, stąd też bardzo często zaleca się stosowanie odpowiednich dwu lub wieloskładnikowych mieszanek. Część lekarzy zajmująca się problematyką mielopatii zwyrodnieniowej u psów chętnie sięga po zioła, które od dawna wykorzystywane są w medycynie chińskiej i działają dobroczynnie nie tylko na wybrane narządy czy układy, ale również na cały organizm odpowiednio go tonizując i przywracając w nim utraconą równowagę. Ze względu na przebieg CDM korzystne może być stosowanie ziół, które wspomagają działanie układu immunologicznego i/lub nerwowego oraz ogólnie poprawiają wydolność organizmu.

    • Miłorząb dwuklapowy (Ginko biloba L.)

    gatunek drzewa należącego do rodziny miłorzębowatych, który również bywa zwany miłorzębem japońskim, mimo iż oryginalnie drzewo to pochodzi z Chin, gdzie występuje na stanowiskach naturalnych wyłącznie w południowo-wschodniej części tego kraju. W XI wieku Miłorząb dwuklapowy został rozpowszechniony w innych prowincjach Chin i Japonii, najpierw jako drzewo owocowe (jadalny zarodek - "pestka"), a następnie jako drzewo ozdobne w innych rejonach świata. Do Europy miłorząb został sprowadzony w pierwszej połowie XVIII wieku. Miłorząb dwuklapowy jest nie tylko rośliną ozdobną, ale również leczniczą. Surowcem leczniczym jest liść miłorzębu - Folium Ginkgo, który zbierany jest jesienią tuż po zżółknięciu, a następnie poddawany jest procesowi suszenia. Swoją niezwykłą leczniczą moc miłorząb zawdzięcza głównie dwóm rodzajom aktywnych składników obecnych w liściach, a mianowicie flawonoidom (flawony (głównie luteolina, apigenina), flawonole (w postaci różnych glikozydów: kemferol, kwercetyna, izoramnetyna), flawanonole, biflawony pochodne amentoflawonu (ginkgetyna, bilobetyna, scjadopityzyna, amentoflawon, izoginkgetyna i 5'metoksybilobetyna), katechiny i oligomeryczne proantocyjanidyny) i terpenoidom (laktony diterpenowe (ginkgolidy) oraz seskwiterpen trilaktonowy - bilobalid). W całokształcie związki te uzupełniając się wpływają szczególnie korzystnie na działanie układu krwionośnego i układu nerwowego. Ginkgolidy zmniejszają aktywację i agregację płytek krwi, a także polepszają krążenie krwi. Usprawnienie przepływu krwi powoduje zwiększenie ukrwienia ośrodkowego układu nerwowego oraz lepsze wykorzystanie w tkankach tlenu i glukozy, mających zasadniczy wpływ na prawidłowy metabolizm komórkowy. Bilobalid natomiast działa ochronnie na osłonki mielinowe nerwów i przeciwdziała niedotlenieniu narządów i tkanek.  Dzięki tym właściwościom m.in. neurony są chronione przed niedotlenieniem i apoptozą. Frakcja flawonoidowa wykazuje z kolei silne działanie antyoksydacyjne. W całokształcie wyciągi z liści miłorzębu poprawiając ukrwienie mózgowia i mięśni szkieletowych zwiększają także wydolność fizyczną i psychiczną organizmu.  Rekomendowana dawka odpowiednio przygotowanego produktu z miłorzębu dla zwierząt chorych na CDM wynosi 1 tabletka (kapsułka) dwa razy dziennie.

    • Żeń-szeń amerykański (Panax quinquefolium) - tylko dla samców

    gatunek byliny z rodziny araliowatych, który w stanie dzikim występuje we wschodniej części Północnej Ameryki (wschodnia i centralna część Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz południowowschodnia część Kanady). Rozwidlony korzeń i liście rośliny były tradycyjnie wykorzystywane do celów leczniczych przez rdzennych Amerykanów. Współcześnie surowiec zielarski stanowi korzeń i kłącza rośliny (Ginseng radix), które wykazują wielokierunkowe działanie na organizm. Podobnie jak w żeń-szeniu właściwym (Panax ginseng), tak i w korzeniu oraz kłączach żeń-szenia amerykańskiego występuje wiele substancji aktywnych, a najwięcej właściwości zdrowotnych żeń-szeń zawdzięcza ginsenozydom (jest ich więcej niż 25), czyli saponinom trójterpenowym. Amerykański żeń-szeń zawiera wysoki poziom ginsenozydów Rb1 i Rd (klasyfikacja Protopanaxadiol - PPD) i ginsenozydu Re (klasyfikacja Protopanaxatriol - PPT). Większość ginsenozydów działa na osi przysadka-nadnercza. Amerykański żeń-szeń ma wielorakie zastosowania, jednak z racji interesującego nas tematu warto podkreślić, iż jest on wykorzystywany m.in. w kierunku poprawy kondycji mózgu i układu nerwowego (wpływa na reakcje neurologiczne, stymuluje ośrodkowy układ nerwowy, zwiększa poziom energii, likwiduje depresję, wzmacnia i przywraca pamięć, poprawia koncentrację i zdolności poznawcze, które mogą być zaburzone w wyniku niewłaściwego dopływu krwi do mózgu, zwiększa syntezę białka i aktywność neurotransmitterów w mózgu, reguluje sen, zmniejsza skutki stresu i usuwa zarówno psychiczne jak i fizyczne zmęczenie). Ponadto wspomaga produkcję hormonów przez grasicę, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego, stymuluje układ odpornościowy, zapobiega nadmiernej produkcji kortykosteroidów w odpowiedzi na fizyczny, chemiczny lub biologiczny stres i poprawia ogólną aktywność oraz wydajność układu sercowo-naczyniowego. Żeń-szeń właściwy (Panax ginseng) jest bardziej pobudzający i może podnosić ciśnienie krwi, dlatego też doktor Roger Clemmons zaleca stosowanie u samców chorych na CDM (powyżej 6-tego roku życia) produktów wykonanych z żeń-szenia amerykańskiego w ilości 1 kapsułka, dwa razy dziennie.

    • Dzięgiel chiński (Angelica sinensis) - tylko dla suk

    gatunek rośliny z rodziny selerowatych, który w stanie dzikim występuje w Chinach (prowincje: Gansu, Hubei, Shaanxi, Syczuan, Junnan). Surowiec zielarski stanowi suszony w dymie żółto-brązowy korzeń rośliny (Angelicae sinensis radix). Dzięgiel chiński od wieków stosowany jest w tradycyjnej chińskiej medycynie głównie u kobiet. Ze względu na swoje właściwości bardzo często nazywany jest "żeńskim żeń-szeniem". Wśród substancji jakie w sobie zawiera można znaleźć: furokumaryny, kumaryny, kwasy organiczne, flawonoidy, fitoestrogeny, fitosterole, olejek eteryczny, składniki mineralne (głównie żelazo i magnez) oraz witaminy A, B2, B12 i spore ilości witaminy E. Tradycyjnie przepisuje się go jako remedium stabilizujące żeńską gospodarkę hormonalną i układ rozrodczy. Ponadto wzmacnia on także system immunologiczny, wpływając na zwiększenie produkcji białych krwinek. Duża zawartość witaminy B12 może z kolei pomóc w stymulacji i wytwarzaniu czerwonych krwinek. Dzięki temu pośrednio zwiększana jest ilość energii i zmniejszane jest zmęczenie poprzez zwiększenie liczby krwinek, które transportują tlen. Dzięgiel chiński wspomaga też organizm w usuwaniu szkodliwych toksyn, stymuluje układ nerwowy, łagodzi nerwobóle, bóle stawów i pobudza krążenie krwi. Uwaga: dzięgiel zawiera psoralen, która może reagować z promieniami słonecznymi, dlatego też jego stosowanie oznacza ograniczenie przebywania suki na słońcu. Doktor Roger Clemmons zaleca stosowanie preparatów z dzięgla u wszystkich suk chorych na CDM (powyżej 5-go roku życia), którym ogólnie brak jest energii i witalności w ilości 1 kapsułka dwa razy dziennie.

    • Eleuterokok kolczasty (Eleutherococcus senticosus)

    gatunek niewielkiego krzewu należący do rodziny araliowatych, który w stanie dzikim porasta obrzeża, przecinki i polany lasów mieszanych porastających południowy Sachalin, Kraj Nadmorski, Kraj Chabarowski, północno-wschodnie Chiny (dokładnie dwie chińskie prowincje - Shaanxi i Hopei), półwysep Koreański i Japonię. Eleuterokok kolczasty, to roślina lecznicza, która od wieków stosowana jest w medycynie krajów dalekiego wschodu. Mieszkańców Europy z cennymi właściwościami tej rośliny zapoznali rosyjscy badacze, którzy poszukiwali substytutu drogiego Żeń-szenia właściwego (Panax ginseng). Prowadzone przez nich badania udowodniły, że Eleuterokok kolczasty wykazuje podobne działanie do Żeń-szenia właściwego i jest typowym przedstawicielem roślin adaptogennych. Bardzo szybko roślina ta została nazwa przez miejscową ludność żeń-szeniem syberyjskim. Należy jednak pamiętać, że pod względem botanicznym obie rośliny należą do innych rodzin i ta nazwa może wprowadzać trochę zamieszania. Surowiec zielarski stanowi wysuszony cały lub rozdrobniony korzeń (Eleutherococci radix). Substancje czynne eleuterokoka to eleuterozydy: A, B, B1, B2, B3, B4, C, D, E, E1, E2, F, G, H, I, K, L oraz M, które są: glikozydami steroli, fenylopropanoidami, kumarynami, lignanami, trójterpentenami i pochodnymi kwasu oleanolowego. Ponadto w kłączu znajduje się kwas kawowy, ester etylowy kwasu kawowego, aldehyd koniferylowy, alkohol synapilowy, beta-sitosterol, beta-karoten, witaminy (w tym witamina E), cukrowce (galaktoza, arabinoza, beta-maltoza, alfa- i beta-glukoza, sukroza, eleuterany (obejmują polisacharydy), różne związki mineralne. Prowadzone badania wykazały, iż roślina posiada właściwości stymulujące i tonizujące organizm, a więc wpływa na różne organy i układy. W świetle omawianego tematu warto nadmienić, iż Eleuterokok kolczasty pobudza ośrodkowy układ nerwowy, poprawia wydajność mięśni, wywiera wpływ immunostymulujący, zwiększa tolerancję na stres i aktywizuje procesy detoksyfikacji. Doktor Roger Clemmons uważa, że stosowanie preparatów z eleuterokoka u zwierząt chorych na CDM może przynieść wymierne korzyści. Zalecana dawka to: 1 kapsułka podawana dwa razy dziennie.

    • Herbata chińska (Camellia sinensis)

    gatunek wiecznie zielonego krzewu z rodziny herbatowatych, która pochodzi z gór na pograniczu Chin, Indii i Mjanmy. Z suszonych liści i pączków herbaty przyrządza się jeden z najpopularniejszych napojów świata - zieloną herbatę, która współcześnie uprawiana jest w różnych regionach świata i doczekała się wykreowania wielu odmian. Jednak zielona herbata, to nie tylko smaczny napój, ale również roślina, której blanszowane (ogrzewane na parze), a następnie suszone liście od wieków wykorzystywane są w tradycyjnej medycynie chińskiej do leczenia różnych dolegliwości i jako środek ogólnie tonizujący organizm. Liście herbaty zawierają alkaloidy purynowe (teinę, czyli kofeinę w ilości nawet do 4.5% w suchej masie liści, teobrominę w ilości do 0.5% w suchej masie liści i teofilinę w ilości do 0.04% w suchej masie liści). Ponadto wykazano obecność zasad purynowych (adenina, ksantyna), barwników (m.in. chlorofil, ksantofil, karoten), lecytyny, kumaryny, L-teaniny (niebiałkowy alfa-aminokwas), soli mineralnych (jony fluorkowe, żelazo, potas, krzem, miedź, sód, wapń, fosfor, mangan) i witamin (A, B1, B2, B5, C, E, K, P, PP). Najważniejsze jednak są aktywne związki polifenolowe (katechiny) z grupy flawonoidów. W zielonej herbacie znajdują się cztery główne katechiny: epikatechina (EC), epigalokatechina (EGC), galusan epikatechiny (ECG) i galusan epigalokatechiny (EGCG). Związki te stanowią 25 - 30% suchej masy liścia herbaty i wykazują silne właściwości antyoksydacyjne. W prowadzonych badaniach potwierdzono, iż galusan epigalokatechiny wykazuje aktywność antyoksydacyjną 25-100 razy większą niż witamina C i witamina E. Zielona herbata wykazuje właściwości antynowotworowe, działa antyoksydacyjnie, wspomaga pracę mózgu i układu nerwowego, zmniejsza ryzyko rozwoju chorób neurodegeneracyjnych, działa relaksująco i przeciwzapalnie oraz energetyzująco. Doktor Roger Clemmons zaleca stosowanie preparatów z zielonej herbaty u zwierząt chorych na CDM, jako środek ogólnie tonizujący organizm i poprawiający witalność w ilości 1 kapsułka ekstraktu z zielonej herbaty podawana dwa razy dziennie lub napar z zielonej herbaty w ilości jeden kubek podawany dwa razy dziennie. Uwaga: klasyczna herbata zawiera teinę (kofeinę, która w zależności od rodzaju i sposobu parzenia herbaty wg jednego z badań może występować w ilości od 169 do 450 mg na litr płynu, co daje w kubku 250 ml od 42.25 mg do 112.5 mg kofeiny) i przede wszystkim - teobrominę (zdecydowanie mniej, niż w czekoladzie, ale jednak zawiera). Obydwa te związki w nadmiarze są bardzo szkodliwe dla psów, ponieważ nadmiernie pobudzają układ krążenia i układ nerwowy, co skutkuje różnymi poważnymi dolegliwościami i w związku z tym stosowanie zielonej herbaty u psów wydaje się nieco kontrowersyjnym pomysłem. Osoby, które zdecydują się włączyć zieloną herbatę do terapii zachowawczej psa chorego na CDM powinny wykorzystywać tylko bezkofeinową (w praktyce zawiera śladowe ilości teiny, czyli kofeiny) zieloną herbatę (tak, taka jest dostępna w sprzedaży) lub produkty gotowe, w których składzie nie będą obecne szkodliwe dla psów alkaloidy purynowe. Ponadto warto wiedzieć, iż połączony efekt pobudzający teobrominy, kofeiny i teofiliny może być zrównoważony przez inną substancję zawartą w herbacie zielonej, a mianowicie aminokwas L-teaninę, która jednocześnie koi układ nerwowy i zwiększa koncentrację.

    • Ostryż (Curcuma domestica):

    to rodzaj bylin liczący około 100 gatunków z rodziny imbirowatych, które występują głównie na subkontynencie indyjskim, w południowo-wschodniej Azji, na południu Chin, w Nowej Gwinei i północnej Australii. Niepodważalną sławę rodzajowi przysporzył ostryż długi (Curcuma longa), którego kłącza wykorzystywane są w kuchni (produkt jadalny i przyprawowy), kosmetyce, przemyśle (głównie tekstylnym i spożywczym) i przede wszystkim tradycyjnym lecznictwie. Współcześnie ten gatunek praktycznie nie występuje już w stanie dzikim, a jest uprawiany na skalę przemysłową głównie w Indiach, Chinach, Azji południowo-wschodniej i Pakistanie w dwóch podstawowych odmianach: ostryż okrągły (grube kłącza o barwie szarożółtej lub nieco brunatnej) i ostryż podłużny (cienkie kłącza o palczastym rozłożeniu i barwie żółtej lub żółto-zielonej). Surowe kłącza obydwu odmian ostryżu są intensywnie żółte oraz cechuje je silny aromat i lekko gorzki smak. Dorodne i dojrzałe kłącza są zbierane, parzone wrzątkiem, a następnie suszone i po usunięciu skórki mielone. W wyniku tego procesu powstaje żółto-pomarańczowy proszek, który powszechnie znany jest pod nazwą kurkuma. Kurkuma używana jest głównie jako przyprawa wchodząca w skład wielu mieszanek przyprawowych oraz jako barwnik spożywczy i tekstylny. Kurkuma wchodzi m.in. w skład przyprawy curry, sosu Worcester i wielu rodzajów musztardy. Ale walory smakowe, zapachowe i kolorystyczne kurkumy to nie wszystko. Lecznicze przymioty kurkumy znane są od setek lat. Słynie m.in. z właściwości przeciwzapalnych, antyoksydacyjnych, przeciwdrobnoustrojowych, przeciwnowotworowych, żółciopędnych, oczyszczających, diuretycznych, hepatoprotekcyjnych, tonizujących i antymutagennych. Prowadzone badania udowodniły również, że kurkuma dzięki zawartości turmeronu (związek, który pobudza namnażanie i różnicowanie komórek nerwowych w mózgu oraz wspomaga naprawę mózgu po chorobie lub urazie) może przyspieszać procesy naprawcze w mózgu. W kłączu ostryżu znajdziemy m.in. sole mineralne (głównie wapno, żelazo, magnez i mangan), witaminy (w tym głównie B1 (tiamina), B2 (ryboflawina), B3 (niacyna), B9 (kwas foliowy) i kwas askorbinowy), tłuszcze (około 5% zawartości w kłączu), kwas ferulowy, błonnik (około 20% zawartości w kłączu), proteiny (około 7% zawartości w kłączu), skrobię (około 60% masy kłącza). W skład kłącza wchodzą również olejki eteryczne (maksymalnie do 5.5%) zawierające różne seskwiterpeny, z których wiele jest typowych wyłącznie dla tej rośliny. W składzie identyfikowanych substancji zapachowych znajduje się m.in. ar-turmeron (ok. 25%), alfa-turmeron (ok. 18%), beta-turmeron (ok. 12.5%), beta-caryophyllen (ok. 2.2%), eukaliptol (ok. 1.6%) i alfa-phellanderen (ok. 0.4%). Z kolei za intensywne żółte zabarwienie kłącza odpowiadają zawarte w nim barwniki tzw. kurkuminoidy (polifenole, które spełniają niezwykle pożyteczną rolę tak jak bardziej znane flawonoidy), które obejmują m.in. następujące związki: diferuilometan - bardziej znany jako kurkumina (ok. 70%), demetoksykurkumina (ok. 15%), bis-dimetoksykurkumina (ok. 3%) i cyklokurkumina. Najistotniejszym związkiem aktywnie czynnym wyodrębnionym z kurkumy jest wspominania już wyżej kurkumina, która stanowi w kłączach ostryżu od 5 do 10% suchej masy. Kurkumina to jeden z najpotężniejszych przeciwutleniaczy znanych dzisiejszej nauce. Ponadto posiada ona właściwości przeciwzapalne (leczenie zapalenia stawów, chorób reumatycznych, zapaleń kości i stawów, bólów stawów i mięśni, zapaleń ścięgien, nerwobóli), immunosupresyjne (poprzez hamowanie proliferacji limfocytów oraz blokowanie wytwarzania przez nie cytokin prozapalnych może wspomóc terapię chorób autoimmunizacyjnych oraz alergii), neuroochronne (poprzez pobudzanie powstawania chaperonin, które zapobiegają tworzeniu źle sfałdowanych białek i ich agregacji może wspomóc leczenie różnych chorób układu nerwowego), lipofilne, żółciopędne, żółciotwórcze, przeciwskurczowe, przeciwdrobnoustrojowe, przeciwnowotworowe. Należy zwracać uwagę na to, aby używać wysokiej jakości produktów, najlepiej z upraw ekologicznych, zakupionych w sklepach zielarskich. Powszechnie dostępna przyprawa "kurkuma" ze sklepów spożywczych ma małą wartość leczniczą, ponieważ zawiera ledwie od 2 do 4% kurkuminy. W celach leczniczych zaleca się wykorzystywanie produktów standaryzowanych na 95% zawartość kurkuminoidów. W niektórych opracowaniach można znaleźć informację, iż dla psów chorych na CDM korzystne może być podawanie duetu bromelaina i kurkuma, bowiem obydwie substancje wzajemnie uzupełniają się i działają na zasadzie synergizmu. Zalecana takiego duetu to: 400-500 mg bromelainy z 500-400 mg kurkumy podawane dwa razy dziennie. W sklepach można nabyć gotowe produkty, w których składzie można właśnie znaleźć bromelainę i kurkumę.

Weterynaryjna medycyna regeneracyjna

to stosunkowo nowa (rozwijająca się od 10 lat) i bardzo innowacyjna dziedzina medycyny weterynaryjnej, której celem jest leczenie za pomocą zastępowania komórek starych i chorych przez komórki młode (terapia komórkami macierzystymi, inżynieria tkankowa), lub regeneracja organizmu za pomocą terapii genowej. Tę gałąź medycyny weterynaryjnej, nie bez kozery określa się medycyną weterynaryjną XXI wieku i należy spodziewać się jej dynamicznego rozwoju w ciągu najbliższych lat. Być może w przyszłości weterynaryjna medycyna regeneracyjna pozwoli na całkowite leczenie schorzeń, które obecnie uznawane są za nieuleczalne.

 

Naukowcy i lekarze pokładają w niej ogromne nadzieje. Obecnie weterynaryjna medycyna regeneracyjna oferuje kilka metod do zastosowania u zwierząt tj. leczenie komórkami macierzystymi, leczenie osoczem bogatopłytkowym (PRP) i leczenie autologiczną kondycjonowaną surowicą - terapia Irap. Wszystkie te metody polecane są do leczenia: urazów ścięgien i więzadeł, urazów mięśni szkieletowych, urazów stawów, schorzeń oraz zwyrodnienia stawów (OA) biodrowych, kolanowych i łokciowych, złamań (brak zrostu po złamaniach, tzw. stawy rzekome), stanów zapalnych kości, gojenia tkanek miękkich (przyspieszenia procesu gojenia), urazów kręgosłupa.

 

Dlaczego wspominamy o medycynie regeneracyjnej w kontekście mielopatii zwyrodnieniowej (degeneracyjnej)? Tak się składa, iż kilka lat temu ukazała się przełomowa praca badawcza (dotycząca ludzi i stwardnienia zanikowego bocznego) przedstawiająca tezę, że degeneracja neuronów ruchowych jest w dużym stopniu wynikiem zaburzenia funkcji komórek pomocniczych mózgu. W mózgu, poza neuronami znajdują się komórki pomocnicze - glejowe. Jedną z podstawowych klas komórek glejowych są oligodendrocyty, których zadaniem jest tworzenie osłonki mielinowej. Prowadzone badania pokazały, iż zwyrodnieniowa (degeneracyjna) mielopatia psów (CDM) ma wiele wspólnego ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS) - chorobą nękającą ludzi. W przebiegu ALS dochodzi do degeneracji specyficznej grupy komórek nerwowych - neuronów ruchowych, które jak sama nazwa wskazuje, odpowiedzialne są za kontrolowanie ruchów mięśni i pozwalają ludzkiemu organizmowi swobodnie poruszać się, a co najważniejsze - również oddychać. Przeprowadzone badania na zwierzęcym modelu ALS wykazały, że zaburzenia charakterystyczne dla tej choroby wiążą się z dysfunkcją oligodendrocytów odpowiadających za tworzenie osłonki mielinowej. To podejście stało się punktem wyjścia do stworzenia projektu badawczego dotyczącego opracowania nowatorskiej metody leczenia choroby neuronów ruchowych przez zastosowanie przeszczepów progenitorów glejowych (GPR&ALS). Badania realizowane są w ramach programu badawczego "Zastosowanie progenitorów glejowych w leczeniu stwardnienia zanikowego bocznego", realizowanym w ramach programu STRATEGMED, współfinansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, w których udział bierze 6 partnerów. Są to: Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, ZOZ-UWM, Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej im. M. Mossakowskiego PAN w Warszawie, Instytut Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu; Vetregen - firma świadcząca usługi z dziedziny medycyny regeneracyjnej w weterynarii oraz partner zagraniczny - Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Baltimore, USA. Projekt przewidziany jest na 3 lata i podzielony został na 3 etapy. W pierwszym etapie, który ruszył w styczniu 2015 roku, prowadzane będą badania na transgenicznym modelu choroby ALS u myszy. Drugim etapem będzie terapia psów dotkniętych chorobą analogiczną do ALS - mielopatią zwyrodnieniową (degeneracyjną - CDM). Połączenie świata badań medycyny ludzkiej i weterynaryjnej stworzyło szansę na opracowanie efektywnego leczenia tej nieuleczalnej choroby nie tylko u ludzi, ale także i u psów. Ostatnim etapem badań, który będzie zależny od sukcesu poprzednich etapów na małych i dużych zwierzętach, będzie próba kliniczna - terapia pacjentów cierpiących na ALS. Na rezultaty badań, które będą przeprowadzone na psach dotkniętych mielopatią zwyrodnieniową trzeba jeszcze trochę poczekać, nie mniej jednak mamy nadzieję, że metoda ta okaże się skuteczna i wspomoże weterynarię w walce z tą chorobą.
 

Walka z bólem

Mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) to choroba nie wywołująca bólu, ale podobnie jak i u innych psów, tak i u tych chorych na CDM może istnieć konieczność zastosowania leków zwalczających ból. Bardzo często bowiem chorobie mogą towarzyszyć inne schorzenia, które będą wymagały podawania środków przeciwbólowych, jak chociażby dysplazja czy zwyrodnienie stawów. W okresie występowania silnego bólu lekarz może zdecydować się na stosunkowo krótkotrwałe podawanie leków z grupy niesteroidowych środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych (NLPZ) lub silniejszych środków z grupy steroidowych leków przeciwzapalnych (SLPZ). Ponadto alternatywą dla gotowych leków może być zastosowanie odpowiednich leków przygotowanych na bazie ziół o właściwościach przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Na uwagę zasługuje m.in. Lukrecja gładka (Glycyrrhiza gabra), Wiązówka Błotna (Filipendula ulmaria), Wierzba (Salix L.) i Wrotycz maruna (Tanacetum parthenium L.).

 

Opieka nad chorym psem

Mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) to schorzenie, na które nie ma lekarstwa i wszelkie podjęte próby leczenia mogą jedynie spowolnić proces postępowania choroby. Każdy właściciel psa chorego na CDM będzie musiał wcześniej czy później zmierzyć się z nieuchronnymi następstwami choroby, które głównie dotyczyć będą niemożności samodzielnego poruszania się i utraty kontroli nad zwieraczami (nietrzymanie moczu/kału). Każdy kto zdecyduje się maksymalnie wydłużyć życie swojego czworonożnego podopiecznego będzie więc musiał odpowiednio przygotować otoczenie, w którym przebywa zwierzę, tak aby komfort jego życia został zmaksymalizowany. W domu należy przede wszystkim zwrócić uwagę na podłogi. Wszelkie śliskie nawierzchnie nie sprzyjają psom chorym na CDM, których łapy potrzebują stabilnego i dobrze przyczepnego podłoża. Śliskie nawierzchnie trzeba będzie zasłonić wykładziną lub dywanami. Należy jednak pamiętać o ich odpowiednim przymocowaniu do podłoża, tak by nie ślizgały się wraz z niezdarnie poruszającym się po nich psem. W domach piętrowych należy też pomyśleć o zabezpieczeniu dostępu do schodów, bowiem niekontrolowany ruch zwierzęcia chorego na CDM po schodach może zakończyć się bardzo niebezpiecznym w skutkach upadkiem. Naturalną siłą rzeczy zwierzęta chore na CDM ograniczają aktywność i większą część czasu spędzają w pozycji leżącej. Należy zatem zadbać o to, by ich legowisko było wygodne i dostosowane do potrzeb zwierzęcia chorego na CDM. Przede wszystkim powinno być wykonane z materiałów zapobiegających odleżynom i odparzeniom. Oprócz tego powinno być wodoodporne i łatwe w czyszczeniu. Psom z zaburzeniami trzymania moczu można położyć na wierzch posłania dobrze chłonące wilgoć podkłady higieniczne. Psy z zaawansowaną chorobą będą wymagały wsparcia i pomocy ze strony opiekuna oraz specjalnych urządzeń rehabilitacyjnych, bowiem w przeciwnym wypadku zostaną na stałe unieruchomione. Obecnie na rynku można nabyć różnego rodzaju nosidła dla psów z urazami kończyn tylnych, wózki inwalidzkie i specjalne buty ortopedyczne oraz szyny ortopedyczne. Nie wolno też zapominać o odpowiedniej pielęgnacji samego zwierzęcia. W zaawansowanym stadium choroby, gdy dojdzie do nietrzymania kału i/lub moczu, należy zadbać o to, by wszelka sierść w obrębie narządów intymnych i wydalniczych u psów długowłosych była wystrzyżona w miarę krótko. Do pielęgnacji narządów intymnych i wydalniczych należy używać samej wody lub delikatnych produktów pielęgnacyjnych przeznaczonych dla psów. Po umyciu okolice narządów płciowych i wydalniczych powinny zostać dokładnie, aczkolwiek delikatnie osuszone za pomocą dobrze chłonącego wodę ręcznika. Pewnym rozwiązaniem dla psów z problemami trzymania moczu mogą być również psie pieluchomajtki - szczególnie przydatne mogą być w podróży i w nocy. Bardzo często problemem zwierząt z zaburzeniami trzymania moczu i długo przebywających w pozycji leżącej są podrażnienia skóry, odleżyny i odparzenia. Oprócz zadbania o odpowiednie umycie okolic intymnych i wydalniczych po każdym epizodzie nietrzymania moczu, należy także pamiętać o zmianie wierzchniej warstwy posłania na nowe. Produkty stosowane do pielęgnacji skóry powinny być delikatne, pozbawione drażniących substancji. Lekarz weterynarii może również polecić stosowanie konkretnych preparatów specjalistycznych, które w swym składzie będą zawierać substancje łagodzące podrażnienia, regenerujące uszkodzoną skórę i działające przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybicznie oraz przeciwzapalnie.

 

Rokowanie

Niestety jest bardzo złe. Mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) u psów na dzień dzisiejszy jest chorobą nieuleczalną. Zwykle w ciągu 6-9 miesięcy od wystąpienia pierwszych objawów choroby rozwija się częściowy lub całkowity paraliż tylnych kończyn. W ciągu 14 do 24 miesięcy od zachorowania objawy choroby pogłębiają się. Pies traci sporą część masy mięśniowej. Postępujące uszkodzenia w układzie nerwowym prowadzą do zaburzeń połykania, utraty kontroli nad zwieraczami i rozprzestrzeniania się paraliżu na dalsze odcinki ciała zwierzęcia, w tym na przednie kończyny. Jeśli w tym czasie zwierzę nie zostanie poddane humanitarnej eutanazji, to można się spodziewać, iż zaburzenia w oddychaniu doprowadzą do wystąpienia niewydolności oddechowej, co skutkować będzie śmiercią przez uduszenie.

 

Strategia hodowlana

Z pewnością na dzień dzisiejszy nie możemy mówić o ostrej selekcji i odgórnym wykluczaniu z hodowli wszystkich zwierząt określonych za pomocą testu genetycznego, jako DM/DM (genetycznie chore) czy DM/N (heterozygotyczni nosiciele), bowiem w krótkim czasie moglibyśmy w wielu rasach wywołać syndrom "wylania dziecka wraz z kąpielą". Mielopatia zwyrodnieniowa (degeneracyjna) jest chorobą jedną z wielu występującą u różnych ras psów, z których część obciążona jest także innymi schorzeniami. Odpowiedzialność hodowcy polega przede wszystkim na takim kojarzeniu par, by zachować stosunkowo dużą różnorodność genetyczną przy jednoczesnej eliminacji i ograniczaniu występowania chorób typowych dla rasy. Nie należy zatem wykluczać z hodowli ani heterozygotycznych nosicieli (DM/N), ani homozygot genetycznie chorych (DM/DM), ale z pewnością należy mądrze dobierać w hodowli pary, tak aby nie dopuszczać do narodzin homozygotycznych - genetycznie chorych szczeniąt.

 

Dopuszczalne są zatem następujące skojarzenia eliminujące narodziny szczeniąt obciążonych genetycznie schorzeniem DM/DM:
 

GENOTYP RODZICÓW

PRAWDOPODOBIEŃSTWO
NARODZIN SZCZENIĄT
WOLNYCH OD SOD1
PRAWDOPODOBIEŃSTWO
NARODZIN SZCZENIĄT
NOSICIELI
PRAWDOPODOBIEŃSTWO
NARODZIN CHORYCH
SZCZENIĄT
WOLNY X WOLNY

100%

0%

0%
WOLNY X NOSICIEL

50%

 50%

0%
WOLNY X GENETYCZNIE CHORY 0%

100%

0%

 

Z całą pewnością mając na uwagę przebieg schorzenia, brak skutecznego leczenia i rokowanie należy nie dopuszczać do następujących skojarzeń:

 

GENOTYP RODZICÓW

PRAWDOPODOBIEŃSTWO
NARODZIN SZCZENIĄT
WOLNYCH OD SOD1
PRAWDOPODOBIEŃSTWO
NARODZIN SZCZENIĄT
NOSICIELI
PRAWDOPODOBIEŃSTWO
NARODZIN CHORYCH
SZCZENIĄT
NOSICIEL X NOSICIEL

25%

50%

25%
NOSICIEL X GENETYCZNIE CHORY

0%

 50%

50%
GENETYCZNIE CHORY X GENETYCZNIE CHORY 0%

0%

100%

 

Redakcja Portalu Świat Czarnego Teriera

 

Bibliografia:

- zebrane materiały własne oraz:

- Canine degenerative myelopathy. Coates JR, Wininger FA.  The Veterinary clinics of North America Small animal practice. 2010; 40(5):929-50;
- Degenerative myelopathy. Clemmons RM. The Veterinary clinics of North America Small animal practice. 1992;22(4):965-71;

- Degenerative Myelopathy in German Shepherd Dogs. Clemmons RM. for  University of Florida 1997;
- Canine degenerative myelopathy: biochemical characterization of superoxide dismutase 1 in the first naturally occurring non-human amyotrophic lateral sclerosis model. Experimental neurology. Crisp MJ, Beckett J, Coates JR, Miller TM 2013;248:1-9. doi:10.1016;
- Genome-wide association analysis reveals a SOD1 mutation in canine degenerative myelopathy that resembles amyotrophic lateral sclerosis. Awano T, Johnson GS, Wade CM, Katz ML, Johnson GC, Taylor JF et al. Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America. 2009;106(8);

- Degenerative myelopathy in dogs: current issues on diagnosis, pathogenesis, and treatment.. Flegel T, editor. 35th World Small Animal Veterinary Congress; 2010 June 2 to 5; Geneva, Switzerland;
- Evaluation of a proposed therapeutic protocol in 12 dogs with tentative degenerative myelopathy. Polizopoulou ZS, Koutinas AF, Patsikas MN, Soubasis N. Acta veterinaria Hungarica. 2008;56(3);
- Daily controlled physiotherapy increases survival ime in dogs with suspected degenerative myelopathy. Kathmann I, Cizinauskas S, Doherr MG, Steffen F, Jaggy A. Journal of veterinary internal medicine/American College of Veterinary Internal Medicine. 2006;20(4);
- Riluzole for amyotrophic lateral sclerosis (ALS)/motor neuron disease (MND). Miller RG, Mitchell JD, Moore DH. Cochrane Database Syst Rev. 2012;3:CD001447;

- Clinical characterization of a familial degenerative myelopathy in Pembroke Welsh Corgi dogs.. Coates JR, March PA, Oglesbee M, et al. J Vet Intern Med 2007;21;

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768