O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Nużeniec - wymagający przeciwnik żyjący w mieszku

 

Nużeńce (Demodex spp.), to mikroskopijnych rozmiarów pasożytnicze pajęczaki (Arachnida) z rzędu roztoczy (Acari), rodziny Demodicidae, które upodobały sobie co najmniej 50 gatunków ssaków, w tym i człowieka. Ich odkrycia u ludzi dokonał w 1842 roku niemiecki dermatolog Gustav Simon, który nadał im nazwę Acarus folliculorum, a dwa lata później Tulk zidentyfikował podobne roztocza bytujące w mieszkach włosowych u psów. Swoją docelową nazwę nużeńce zawdzięczają angielskiemu biologowi - Richardowi Owenowi, który w 1843 roku wprowadził do powszechnego użytku termin "Demodex" - dla podkreślenia miejsca występowania i obserwowanych cech tego mikroorganizmu. Uczony wykorzystał kombinację słów zaczerpniętych z języka greckiego, tj. demos (tłuszcz, łój) i dex (kornik), które miały oznaczać "robaka żyjącego w tłuszczu". W 1859 roku niemiecki uczony Franz von Leydig ostatecznie opisał i nadał nazwę Demodex canis nużeńcowi odkrytemu przez Tulka. 

 

Wszystkie nużeńce są organizmami wysoce wyspecjalizowanymi i obligatoryjnie związanymi ze swoimi gospodarzami. Aczkolwiek na skórze jednego żywiciela może występować kilka gatunków nużeńców. Z ponad 140, jak dotąd poznanych gatunków nużeńców występujących u różnych gatunków zwierząt, opisano trzy, które bytują na psie. Najwcześniej został poznany i opisany wspomniany wyżej już Demodex canis (nużeniec psi). Wiele lat później tj. w drugiej połowie lat 80-tych XX wieku, w prasie naukowej zaczęły pojawiać się informacje o kolejnym nużeńcu zasiedlającym skórę psów. Ostatecznie gatunek ten w 2000 roku wstępnie nazwano Demodex cornei. Stosunkowo najpóźniej, bo w 1997 roku, zidentyfikowano trzeci gatunek nużeńca pasożytującego u psów i w 2002 roku otrzymał on nazwę Demodex injai (słowo injai pochodzi z języka, którym posługuje się afrykański lud Xhosa i w tłumaczeniu oznacza psa domowego).

 

Co ciekawe, nużeńce u psów uważane są za część fizjologicznej fauny kolonizującej ich skórę i w niewielkiej liczbie są stwierdzane u ok. 80% psów, u których nie wywołują żadnych objawów klinicznych!. Ich ulubionym siedliskiem są mieszki włosowe i okolice gruczołów łojowych (Demodex canis i Demodex injai) oraz warstwa rogowa naskórka (Demodex cornei) - mieszki włosowe zapewniają nużeńcom przytulną ochronę, zaś gruczoły łojowe i ich wydzieliny oraz warstwa rogowa naskórka dostarczają pożywienie. Na psiej skórze nużeńce czują się znakomicie, ponieważ struktura psiej skóry, gęste owłosienie, a więc niezliczona liczba mieszków włosowych oraz w miarę zacienione, umiarkowanie ciepłe i wilgotne środowisko, a także specyfika działania psich gruczołów łojowych zapewnia im komfortowe warunki bytowania. Nużeńce, dzięki posiadanym odnóżom, mają zdolność ruchu, mimo to, bez wyraźnej konieczności, wcale nie są do niego takie skore i dopóki w jednym miejscu mają dobre warunki do życia, dopóty żyją stacjonarnie.

 

Śmiało można zatem napisać, że zdecydowana większość psów żyje w miarę dobrej komitywie z tymi roztoczami, stając się dla nich dożywotnim domem. W czym więc tkwi problem? Niestety, kłopoty pojawiają się wówczas, gdy układ odpornościowy zwierzęcia zarażonego nużeńcami przestaje działać prawidłowo. W takiej sytuacji, kompletnie niekontrolowane nużeńce zaczynają się nadmiernie rozmnażać i kolonizują coraz to nowsze obszary skóry, zasiedlając gęsto i w nadmiarze kolejne mieszki włosowe. Taki stan rzeczy prowadzi do uszkodzenia, zapalenia i zatkania mieszków oraz upośledza ich funkcje wydzielnicze. Pojawiają się różne problemy dermatologiczne fachowo określane mianem nużycy lub demodekozy, które często mogą być jeszcze wikłane wtórnymi nadkażeniami bakteryjnymi i/lub grzybiczymi.

     

Demodex canis

Demodex cornei

Demodex injai

     

Co to za stworzenia?

Nużeńce to mikroskopijnych rozmiarów, posiadające zdolność ruchu roztocza, które (jak już nadmieniliśmy wyżej) są mało wybredne, żywią się tym co znajdą na skórze tj. wydzieliną gruczołów łojowych, przesączem osocza krwi, komórkami nabłonkowymi oraz łojem, będącym składnikiem płaszcza lipidowego psiej skóry. Nie są jednak tak bardzo inwazyjne i nie drążą chociażby na wzór świerzbowców kanalików w skórze, ani nie próbują też, tak jak na przykład pchły, nakłuwać skóry i wysysać krwi. Dlatego też, choć sama myśl, że na psiej skórze mogą bytować takie stwory do przyjemnych nie należy, to sprawnie działający układ immunologiczny zdrowego psa potrafi na tyle trzymać zasiedlającą jego skórę populację nużeńców w ryzach, że nie powodują one żadnych widocznych szkód w jego organizmie, ani ich obecność nie jest specjalnie dla psa uciążliwa.

 

W toku ewolucji nużeńce doskonale przystosowały się do pasożytniczego trybu życia. Cechy charakterystyczne nużeńców to przede wszystkim: robakowaty kształt ciała przypominający zwężające się w tylnej części cygaro, zredukowane odnóża oraz mikroskopiny rozmiar. W przedniej części ciała nużeńców znajduje się gnathosoma z aparatem gębowym, a resztę ciała stanowi podosoma i opithosoma. Na gnathosomie nużeńce posiadają ostre, sztylecikowe szczękoczułki (chelicery), służące do krojenia i pobierania pokarmu oraz nogogłaszczki (pedipalpy) służące do przytrzymywania pokarmu. Całe, półprzeźroczyste, ciało nużeńców pokrywa cienki oskórek. U wszystkich dorosłych osobników, gatunków występujących u psów, na podosomie znajdują się 4 pary silnie zredukowanych, segmentowanych odnóży. Mimo iż odnóża nużeńców są bardzo zredukowane, to zachowały one pewną zdolność ruchu. Życie nużeńców związane jest głównie z mieszkiem włosowym, jednak okresowo, zwykle w poszukiwaniu lepszych warunków bytowania i/lub partnera do rozrodu, nużeńce mogą opuszczać mieszki włosowe i powoli, z prędkością 8-16 mm na godzinę, zwykle w nocy, przemieszczają się. 

 

Generalnie wszystkie trzy gatunki nużeńców występujące u psów mają podobny wygląd, a jedynie różnią się wielkością. Samiec Demodex canis (nużeniec psi) osiąga wymiary 40 x 150 µm, zaś samica 40 x 250 µm i jest najczęściej występującym nużeńcem u psów. Demodex cornei (zwany również nużeńcem krótkim) jest mniej więcej o połowę krótszy i bardziej zwarty w budowie od Demodex canis i osiąga średnio wymiary: 20-30 x 113-165 µm, a Demodex injai (zwany również nużeńcem długim) z kolei jest dwukrotnie dłuższy od Demodex canis i osiąga wymiary: samiec 35 x 360 µm, zaś samica: 40 x 335 µm. Jaja ww. nużeńców mają podobny, wrzecionowaty kształt (wielkość jaj Demodex canis to: 30 x 80 µm, natomiast Demodex injai  to: 30 x 80 µm).

 

Nużeńce to kosmopolityczne pasożyty, które występują w różnych strefach klimatycznych, a optymalne warunki do ich rozwoju stanowią: temperatura w zakresie 16-20°C (wartości poniżej 0°C i powyżej 37°C im nie służą) oraz zacienione i wilgotne środowisko. Prowadzone badania wykazały, iż nużeńce zdecydowanie lepiej znoszą niższe temperatury, niż wysokie. Temperatura 5°C umożliwia im utrzymanie się przy życiu, aczkolwiek w temperaturze poniżej 15°C reprodukcja i aktywność życiowa np. Demodex canis ulega zahamowaniu. Ten sam gatunek zdolny jest rozmnażać się w temperaturach z zakresu od 16 do 41°C. Progowe temperatury unicestwiające te roztocza to: 54°C, które stanowią próg śmiertelny i 58°C gwarantujące efektywne zabicie nużeńców.

 

Pasożyty te bezwzględnie są związane ze swoim gospodarzem i poza jego organizmem nie mają większych szans na przetrwanie. Co prawda prowadzone doświadczenia laboratoryjne pokazały, iż pasożyty te poza organizmem gospodarza i w sprzyjających warunkach utrzymały się przy życiu nawet do 37 dni, to jednak całkowicie zatraciły możliwość dokonania inwazji i były niezdolne do zasiedlenia mieszków włosowych. W praktyce osobniki, które znajdą się poza organizmem gospodarza, giną w ciągu 45-60 minut przy wilgotności wynoszącej 40%.

 

Demodex spp. zamieszkujące mieszki włosowe widziane w mikroskopie elektronowym (powiększenie x50)

 

Demodex spp. widziany w mikroskopie elektronowym (powiększenie x298)

 

Jak się rozmnażają?

Stadia rozwojowe nużeńców obejmują następujące postaci: jaja, larwa, protonimfa, deutonimfa i ostatecznie osobnik dorosły (samiec i samica). Nużeńce na wszystkich etapach swojego rozwoju unikają światła słonecznego. Cykl rozwojowy odbywa się na jednym osobniku i jest krótki (zwykle trwa 3-4 tygodnie, a w sprzyjających warunkach ledwie 2 tygodnie). Kopulacja odbywa się przy wejściu do mieszka włosowego, po czym samica przemieszcza się do wnętrza gruczołu łojowego, gdzie składa od 20 do 25 sztuk jaj, z których po ok. 4-6 dniach wylęgają się sześcionożne larwy. Po upływie kolejnych 2-3 dni larwa przechodzi przeobrażenie do stadium ośmionożnej protonifmy, po upływie następnych 2-3 dni osiąga stadium deutonimfy i ostatecznie po 2-5 dniach przeobraża się w ośmionożne, smukłe osobniki dorosłe.

 

 

Jak dochodzi do inwazji nużeńcami?

Szczenięta rodzą się wolne od nużycy, a do zarażenia pasożytami dochodzi w pierwszym dniu ich życia, przy bezpośrednim kontakcie szczeniąt ze skórą zainfekowanej matki. Warto jednak nadmienić, iż zaledwie u 15% osesków występują późniejsze, kliniczne objawy choroby. Pozostałe 85% szczeniąt, pozostaje najczęściej (podobnie jak ich matka) do końca życia bezobjawowymi nosicielami nużeńców. Fakt izolowania nużeńców z mieszków włosowych okolicy pyska i głowy jednodniowych szczeniąt, wskazuje bezsprzecznie na matkę, jako potencjalne źródło zakażenia. Większość naukowców zgodnych jest, co do faktu, iż maluchy zarażają się pasożytem podczas ssania pokarmu, kiedy to pasożyty mogą dość swobodnie przenieść się z matki na głowy przyssanych do sutków szczeniąt. Przeprowadzone eksperymenty polegające na rozwiązaniu ciąży poprzez cesarskie cięcie i całkowitym odizolowaniu nowonarodzonych szczeniąt od matek - nosicielek - nużeńców, pokazały, że pasożyty te nie przekraczają bariery łożysko-płód, a oseski odchowane przez inne - zdrowe - matki zastępcze lub całkowicie sztucznie pozostawały wolne od tych pasożytów.

 

W wyjątkowych sytuacjach do przeniesienia pasożytów może dojść podczas bezpośredniego kontaktu pomiędzy starszymi zwierzętami, z których jeden jest nosicielem nużeńców. Mimo takiej możliwości nużyca u psów nie jest uważana za chorobę zakaźną, ponieważ u większości zwierząt, u których dochodzi do ujawnienia nużycy, występują inne czynniki predysponujące do rozwoju tej choroby.

 

Czynniki zwiększające ryzyko wystąpienia nużycy

Jak już wspomnieliśmy wyżej, roztocza Demodex spp. uważane są za normalną część mikrofauny skóry psów i zwykle suka (nosicielka nużeńców) przekazuje je na szczenięta już w pierwszych dniach ich życia. Ponieważ są to pasożyty kosmopolityczne, które występują w różnych strefach klimatycznych, to zdecydowana większość zdrowych psów jest jedynie ich bezobjawowymi nosicielami. Do wystąpienia choroby, niezbędna jest oczywiście obecność w mieszkach włosowych psa tych pasożytów, jednak aby doszło do pełnego rozwoju choroby i objawów klinicznych, muszą dodatkowo jeszcze zaistnieć inne czynniki zwiększające ryzyko wystąpienia choroby.

 

Pełen mechanizm patogeniczny nużycy nadal pozostaje niewyjaśniony, ale zgodnie z najnowszymi prowadzonymi badaniami za główną przyczynę występowania u psów nużycy uważa się dziedziczne (dotyczy głównie szczeniąt) lub nabyte (dotyczy głównie zwierząt starszych) osłabienie odporności, które może być zainicjowane różnymi czynnikami, jak na przykład:

  • wrodzonymi:

    • niedobór limfocytów T, będący wynikiem defektu odporności komórkowej. Defekt ten prawdopodobnie jest dziedziczony w sposób autosomalny recesywny i przyczynia się do gwałtowanego i niekontrolowanego namnażania pasożytów, które swoją obecnością, działalnością i wydzielinami wywołują różnorodne, kliniczne objawy choroby;

  • nabytymi:

    • stres (np. powstały w wyniku odstawienia/izolacji szczeniąt od matki, wizyta u weterynarza, cieczka, ciąża);

    • chemioterapia prowadzona w przebiegu chorób nowotworowych;

    • stosowanie środków immunosupresyjnych (np. glikokortykosteroidów) niezbędnych w leczeniu, niektórych chorób;

    • choroby współistniejące tła infekcyjnego np.

      • ropne zapalenie skóry;

      • bakteryjne zapalenie skóry;

      • nosówka;

    • choroby współistniejące (zaburzenia metaboliczne) np.

      • niedoczynność tarczycy;

      • zespół Cushinga;

      • cukrzyca;

    • choroby współistniejące (autoimmunologiczne) np.

      • pęcherzyce;

      • toczeń;

    • choroby współistniejące (alergiczne) np.

      • atopowe zapalenie skóry;

      • nadwrażliwość pokarmowa

      • alergiczne pchle zapalenie skóry;

    • choroby współistniejące (dermatozy psychogenne) np.

      • ziarniak z nadmiernego wylizywania skóry;

    • choroby współistniejące wynikające z nieprawidłowego żywienia np.

      • niedobór niezbędnych kwasów tłuszczowych;

      • dermatoza cynkozależna;

    • choroby współistniejące nowotworowe;

    • silne zarobaczenie różnorodnymi pasożytami wewnętrznymi;

    • silna infestacja różnorodnymi pasożytami zewnętrznymi;

    • warunki wyniszczające:

      • niedożywienie;

      • wycieńczenie;

      • złe warunki utrzymania zwierzęcia (bród, wilgoć, zaciemnione pomieszczenia);

      • brak higieny i pielęgnacji.

Rasy predysponowane do wystąpienia nużycy

Choroba ta może dotknąć psa każdej rasy i w każdym wieku, jednak statystycznie częściej narażone są szczenięta pomiędzy trzecim, a ósmym miesiącem życia. Zdecydowanie rzadziej choroba ujawnia się u zwierząt powyżej 12-go miesiąca życia, jednak pewne czynniki predysponujące do wystąpienia nużycy (choroba, stres, specyficzne leczenie wpływające na spadek odporności) mogą ją wywołać również u zwierząt starszych. Z prowadzonych badań i obserwacji wynika, że choroba częściej występuje u ras krótkowłosych, niż długowłosych, jednak wśród tych drugich również można wyróżnić rasy, u których schorzenie to pojawia się częściej. Ogólnie podwyższonym ryzykiem wystąpienia nużycy objęte są następujące rasy:

  • doberman;

  • dog niemiecki;

  • dalmatyńczyk;

  • jamniki;

  • bokser;

  • amerykański staffordshire terier;

  • amerykański pit bull terier;

  • buldog angielski;

  • pointer;

  • shar pei;

  • bulterier;

  • mops;

  • beagle;

  • Boston terier;

  • pinczer miniaturowy;

  • chihuahua;

  • owczarek staroangielski;

  • chow chow;

  • setery;

  • owczarek szkocki collie;

  • chart afgański;

  • owczarek niemiecki;

  • spaniele.

Szczególnym przypadkiem nużycy jest nużyca przewlekła szpary międzypalcowej i palców tj. pododemodekoza, na którą szczególnie podatne wydają się być bernardyny oraz inne psy ras dużych i olbrzymich.

 

Główne faktory predysponujące do wystąpienia nużycy

  • rasa (statystycznie częściej nużyca występuje u ras wymienionych powyższej);

  • wiek:

    • nużyca miejscowa

      • statystycznie częściej chorują szczenięta pomiędzy 3, a 12-tym miesiącem życia;

    • nużyca uogólniona

      • statystycznie częściej chorują zwierzęta powyżej 4-go roku życia;

  • uwarunkowania rodzinne (przypadki nużycy stwierdzono u osobników blisko spokrewnionych z danym zwierzęciem);

  • współistniejące choroby wyniszczające i obniżające działanie układu immunologicznego;

  • wady wrodzone:

    • defekt odporności komórkowej;

  • terapia lecznica stosowana w różnych chorobach, która wpływa na obniżenie działania układu immunologicznego;

  • temperament i zachowanie:

    • psy nadpobudliwe;

    • psy bojaźliwe;

    • psy nerwowe;

    • psy podatne i reagujące gwałtownie na różnego rodzaju stres;

  • wszelkie sytuacje stresogenne (ruja, ciąża, odstawienie od matki, wyjazd, wizyta u lekarza, operacja).

  • nieodpowiednia dieta, pielęgnacja i utrzymanie:

Jak poznać, że pies choruje na nużycę?

Jak już nadmieniliśmy wyżej, nużeńce uznawane są za część fizjologicznej fauny kolonizującej psią skórę i w niewielkiej liczbie są stwierdzane u większości zdrowych psów. U tej zdecydowanej większości zdrowych zwierząt nie powodują większych szkód i praktycznie nie dają żadnych objawów klinicznych. Ponieważ pasożyty te żyją w ukryciu i na dokładkę są mikroskopijnych rozmiarów, to nie da się ich dostrzec gołym okiem. Stąd też pies może z nimi spędzić całe swoje życie, a jego właściciel może nigdy się o tym nie dowiedzieć. Praktycznie większość przypadków inwazji tych pasożytów stwierdzana jest dopiero w momencie podjęcia specjalistycznej diagnostyki, gdy dojdzie do ich masowego namnażania, a organizm psa z różnych względów nie może już poradzić sobie z minimalizowaniem i ograniczaniem skutków ich działalności. W takich sytuacjach dochodzi też do ujawnienia się różnych objawów dermatologicznych, obejmujących głównie różnorodne zmiany skórne (łysienie, zaczerwienienie, krosty), które skłaniają właściciela do odwiedzenia z psem lecznicy weterynaryjnej.

   

charakterystyczne wyłysienia wokół oczu (tzw. okulary nużycowe)

(postać miejscowa nużycy)

charakterystyczne wyłysienie plackowate z przebarwieniami skóry

(postać miejscowa nużycy)

   

charakterystyczne liczne wyłysienia plackowate z przebarwieniami skóry

(postać uogólniona nużycy)

charakterystyczne liczne wyłysienia plackowate z przebarwieniami skóry

(postać uogólniona nużycy powikłana infekcją bakteryjną)

   

Przebieg choroby i jej kliniczny obraz

Z nużycą do czynienia mamy wówczas, gdy z jakiś przyczyn dochodzi do masowego i niekontrolowanego namnażania pasożytów, które to zaczynają licznie zasiedlać coraz to nowsze mieszki włosowe, a często także i gruczoły łojowe. W skutek ich działalności (mechaniczne podrażnianie mieszka włosowego oraz cebulek włosowych, mechaniczne zatkanie ujścia gruczołów i zmiana w jakości i ilości wytwarzanego łoju, alergizujące działanie antygenów roztoczy i ich produktów przemiany materii) mieszki włosowe ulegają uszkodzeniu, zapychają się, gruczoły łojowe nie mogą prawidłowo spełniać swojej funkcji wydzielniczej, a stan taki bezpośrednio wpływa również na osadzone w mieszkach cebulki włosowe, które ulegają osłabieniu i/lub uszkodzeniu, co z kolei skutkuje obumieraniem i łamaniem oraz wypadaniem włosa. W efekcie rozwija się szeroki stan zapalny z łysieniem który w zależności od wieku zwierzęcia i kondycji organizmu może manifestować się różnorodnymi zmianami dermatologicznymi.

 

 

Wyróżnia się dwie główne postaci kliniczne nużycy, a przebieg kliniczny i rokowanie każdej z nich jest zgoła odmienny:

  • nużyca miejscowa

    występuje zazwyczaj u zwierząt młodych poniżej 6 miesiąca życia. Charakteryzuje się nielicznymi, pojedynczymi, okrągłymi, dobrze odgraniczonymi, częściowo pozbawionymi owłosienia zmianami skórnymi (wyłysienia plackowate) lub niejednorodnymi przerzedzeniami sierści, głównie zlokalizowanymi na powierzchni głowy i pyska (kufa, fafle), oczu i na kończynach przednich (do 5 zaokrąglonych zmian łysiejących nie przekraczających 2.5 cm średnicy). Nużyca miejscowa, która pojawi się u zwierząt młodych zwykle przyjmuje formę demodekozy łuszczącej, bezwysiękowej, która charakteryzuje się jedynie dobrze odgraniczonymi, częściowo wyłysiałymi, suchymi plackami z łuszczącym się naskórkiem i zwykle zmianom skórnym nie towarzyszy świąd. W trakcie dalszego rozwoju choroby może pojawić się rumień i zapalenia mieszków włosowych czy świąd, ale wynika to głównie z wtórnego nadkażenia ognisk chorobowych zwykle bakteriami i/lub grzybami. Po upływie 3 tygodni trwania procesu chorobowego skóra w wyłysiałych ogniskach chorobowych ulega przebarwieniu (rozpoczyna się proces przewlekły choroby). W zdecydowanej większości przypadków (w ok. 90%), przebieg młodzieńczej nużycy miejscowej jest zwykle łagodny, bez świądu, a choroba w tej postaci ma charakter samoograniczajcy, prowadzący do całkowitego ustąpienia objawów klinicznych w ciągu 6-8 tygodni, nawet bez podejmowania leczenia, o ile zwierzę jest ogólnie zdrowe. Nawroty notowane są stosunkowo rzadko, ponieważ wraz z wiekiem, szczenię, które posiada sprawnie działający układ immunologiczny, zazwyczaj nabywa pełną odporność. Jednak przy trwałej (wynikającej z genetycznego defektu) lub nabytej immunosupresji proces chorobowy uogólnia się;

  • nużyca uogólniona

    występuje zarówno u młodych jak i u dorosłych osobników. Charakteryzuje się licznymi, rozprzestrzenionymi, obejmującymi przede wszystkim głowę i nogi zmianami, które są całkowicie lub częściowo pozbawione owłosienia (powyżej 6 zaokrąglonych i łysiejących zmian przekraczających 2.5 cm średnicy). Postać uogólniona dotyczyć może również tylko przestrzeni międzypalcowej lub większych powierzchni ograniczających się do danego rejonu ciała (np. tylko cała głowa). W stadiach zaawansowanych nużyca tego typu może objąć całą powierzchnię ciała psa. Nużycę uogólnioną można jeszcze podzielić na:

    • nużycę młodzieńczą (od 3-go miesiąca do ok. 18-go miesiąca życia);

    • nużycę zwierząt dorosłych (powyżej 4 lat);

    • nużycę przewlekłą szpary międzypalcowej i palców, czyli pododemodekozę.

    Zwykle większość przypadków nużycy uogólnionej młodzieńczej bierze swój początek z pojedynczych zmian charakterystycznych dla nużycy miejscowej wieku młodzieńczego. Jeśli z jakiś przyczyn (głównie wrodzona wada genetyczna: defekt odporności) nużyca miejscowa nie ulegnie samoistnej remisji i/lub nie będzie odpowiednio leczona, to u tych zwierząt choroba rozwija się dalej i w wieku dorosłym zwykle przechodzi w postać uogólnioną. U zwierząt dorosłych wystąpienie nużycy uogólnionej głównie związane jest ze znacznym spadkiem odporności, która zwykle powstaje w wyniku toczącego się w ich organizmie jakiegoś procesu chorobowego i/lub jest skutkiem podjętego leczenia jakiegoś schorzenia. W początkowym i mało zaawansowanym stadium choroby, nużyca uogólniona zwykle rozpoczyna się od nużycy łuszczącej, jednak w raz z upływem czasu i rozwojem choroby, objawy znacznie nasilają się i przyjmuje ona postać ciężkiej demodekozy krostkowej, która zwykle dodatkowo jeszcze wikłana jest wtórnymi nadkażeniami bakteryjnymi (Staphylococcus intermedius, Staphylococcus aureus, Pseudomonas spp., Klebsiella spp. oraz Escherichia coli) i/lub grzybiczymi (Candida spp., Malassezia). W ropnej postaci choroby, która nie poddaje się leczeniu i/lub nie jest leczona wcale, lub jest leczona nieprawidłowo, zmiany skórne mogą obejmować rozległą powierzchnię ciała psa. Całkowitemu zaburzeniu ulega funkcja gruczołów łojowych, które mogą produkować łój w nadmiarze, przez co skóra psa staje się bardzo tłusta i zwykle brzydko pachnie. Znacznie osłabione włosy zaczynają masowo wypadać, tworząc rozległe gołe placki lub niemal kompletne wyłysienie zwierzęcia. W wyniku wtórnego nadkażenia pojawiają się liczne rany, krosty, wysięki surowicze, krwiste, ropne, strupy, obrzęki tkanki podskórnej i skóry właściwej, dochodzi do zapalenia mieszków włosowych, głębokiego zapalenia skóry, a niekiedy nawet czyraczycy. W związku z czym ta postać nosi powszechną nazwę "czerwonej nużycy:. Tak zainfekowana skóra również wydziela bardzo nieprzyjemny zapach i z czasem na skutek licznych ran i wysięków marszczy się i nienaturalnie twardnieje. Objawom może towarzyszyć też silny świąd, a obwodowe węzły chłonne mogą być powiększone i zawierać roztocza. Nużeńce mogą też być stwierdzane w innych narządach wewnętrznych, do których przedostają się zwykle z uszkodzonych głębszych partii skóry, z krążącą krwią lub limfą, jednak jak wykazały badania, są to w większości osobniki nieinwazyjne (osłabione, martwe). Postępujący proces choroby prowadzi do znacznego pogoszczenia stanu psa: pojawia się gorączka, wielonarządowa niewydolność i w  przypadku braku stosownego leczenia - śmierć z wycieńczenia.

    Nużyca przewlekła szpary międzypalcowej i palców zwana pododemodekozą stanowi szczególny przypadek nużycy uogólnionej, która manifestuje się objawami klinicznymi charakterystycznymi dla wyżej opisanej ciężkiej demodekozy krostkowej, ograniczonymi jedynie do łap tj. szpary międzypalcowej i palców. Może występować, jako izolowany syndrom lub być schorzeniem wtórnym do nużycy uogólnionej.

Diagnozowanie

W przypadku tego schorzenia niezwykle istotny jest czas od wystąpienia objawów do podjęcia odpowiednich kroków leczniczych, stąd też proces diagnostyczny powinien być przeprowadzony w miarę szybko. W wielu przypadkach postawienie trafnej i całościowej diagnozy może być dość skomplikowane, stąd też lekarz powinien wypracować efektywny algorytm postępowania diagnostycznego, co znacznie ułatwi i przyspieszy cały proces. W algorytmie takim może się na przykład znaleźć:

  • Szczegółowy wywiad z właścicielem zwierzęcia:

    wywiad, to pierwszy krok pozwalający ukierunkować poszukiwania. W takcie wywiadu właściciel zwierzęcia powinien starannie opisać wszystkie zaobserwowane anormalne zachowania zwierzęcia i nękające go dolegliwości, czas ich występowania i trwania, stopień nasilenia itd. Ważne jest również poinformowanie lekarza o sposobie odżywiania, stosowanych lekach, szczepieniach i wszelkich przebytych przez zwierzę chorobach, urazach czy operacjach;

  • Badanie kliniczne i fizykalne:

    polega na dokładnym obejrzeniu widocznych na skórze zmian dermatologicznych, a także oceny stanu błon śluzowych itp. Niestety nużyca manifestuje się różnymi zmianami dermatologicznymi, które występują również w innych chorobach, stąd też sam wywiad oraz badanie kliniczne i fizykalne nie jest wystarczające do postawienia trafnej diagnozy i lekarz musi wykonać niezbędne badania dodatkowe;

  • Badania makroskopowe parazytologiczne (zeskrobiny skóry, trichogram, badanie histopatologiczne wycinka skóry):

    badania te w przypadku podejrzenia nużycy są praktycznie podstawą w stawianiu trafnej diagnozy, ponieważ stwierdzenie w badaniach obecności pasożytów w pobranych próbkach daje 100% rozpoznanie. Zwykle lekarz rozpoczyna od pobrania do badań zeskrobin skóry, która powinna być pobrana z granicy miejsc zdrowych oraz chorobowo zmienionych. Ze względu na specyfikę bytowania nużeńców zeskrobina powinna być pobrana z dość głębokich warstw skóry (zwykle lekarz skrobie do pierwszych kropli krwi). Następnie próbka umieszczana jest ona na szkiełku podstawowym i zakrapiania 10% roztworem wodorotlenku sodu lub 10% wodorotlenkiem potasu. Po upływie 10-20 minut zrogowaciałe elementy zeskrobiny ulegają rozpuszczeniu, a pobrana próbka ulega rozjaśnieniu i jest gotowa do wykonania mikroskopowych oględzin. Za materiał badawczy może również posłużyć płyn znajdujący się w krostach pokrywających skórę. Wystarczy go umiejętnie pobrać i przygotować na szkiełku rozmaz. Jeśli w trakcie oglądania próbek lekarz stwierdzi różne stadia rozwojowe nużeńców, to próba taka uznawana jest za pozytywną i stanowi podstawę do postawienia ostatecznego rozpoznania. Może się jednak tak zdarzyć, że w pobranej próbce osoba badająca nie znajdzie żadnych nużeńców i/lub znajdzie jedynie pojedyncze larwy nużeńca. Brak stwierdzonych nużeńców wcale jeszcze nie przesądza o braku inwazji tymi pasożytami, a zlokalizowanie jedynie jego larw daje dość niepewne rozpoznanie. Zwykle błędy wynikać mogą ze źle pobranego do badań materiału, stąd też przy podejrzeniu nużycy badanie to należy po 7 dniach powtórzyć. Jeśli powtórne badanie znowu da wynik ujemny, to wówczas dopiero lekarz może wykluczyć zarażenie nużeńcami i musi szukać przyczyn zmian chorobowych gdzie indziej.

    Równolegle do badania zeskrobin skóry lekarz może zlecić wykonanie trichogramu tj. makroskopowego badania włosa. Trichogram jest standardową metodą badania włosów na podstawie oceny ich korzeni w mikroskopie świetlnym. Badanie polega na wyrwaniu kilku niewielkich kępek (ogółem 50-60 włosów) z okolicy o największym przerzedzeniu i nasileniu objawów chorobowych. Ocena stanu korzeni pozwala na określenie mechanizmu łysienia i nasilenia wypadania włosów, a dodatkowo w badaniu lekarz może zdiagnozować widoczne pasożyty, które wyrwane wraz z włosem i cebulkami przy inwazjach zwykle pozostają na pobranych próbkach. Do badania nie mogą być wykorzystane włosy, które same wypadły, ponieważ zwykle próbka taka jest bezużyteczna.

    Może się tak zdarzyć, iż objawy kliniczne będą przemawiać za nużycą, natomiast badania makroskopowe zeskrobin skóry czy trichogram będą temu przeczyć. Do dyspozycji lekarz ma jeszcze jedną metodę badawczą tj. badanie histopatologiczne wycinka skóry, które powinno ostatecznie rozwiać wszelkie wątpliwości. Badanie to polega na ocenie mikroskopowej pobranego fragmentu skóry. W celu pobrania materiału do badania wykonuje się biopsję (wycinek) skóry tj. po podaniu znieczulenia miejscowego lekarz wycina drobny fragment zmienionej (najlepiej "świeżej") chorobowo tkanki. Wycinek powinien być natychmiast umieszczony w odpowiednim utrwalaczu. Pozostawiony na powietrzu szybko wysycha, co powoduje jego niszczenie. Następnie histopatolog ocenia pod mikroskopem próbkę pod kątem widocznych cech zapalenia, nowotworzenia, rozrostu nienowotworowego, torbieli, złogów skórnych i w przypadku podejrzenia nużycy oczywiście pod kątem obecności pasożytów.

liczne nużeńce widoczne pod mikroskopem w preparacie przygotowanym z zeskrobin skóry

 

Wykrycie pasożytów w którymkolwiek badaniu makroskopowym parazytologicznym oraz zebrane danie z badania klinicznego i wywiadu w zupełności wystarczają do postawienia trafnej diagnozy. Nie mniej jednak, aby lekarz mógł podjąć stosowne i przede wszystkim skuteczne leczenie, to zazwyczaj konieczne jest jeszcze wykonanie dodatkowych badań, które dadzą pełny obraz przebiegu choroby tj. wykluczą lub potwierdzą współistniejące schorzenia (szczególnie w postaci uogólnionej), które mogą bezpośrednio wpływać na ujawnienie się nużycy lub wikłać jej przebieg. Schorzenia te po ewentualnym zdiagnozowaniu również będą musiały być poddane odpowiedniemu leczeniu. W tym celu lekarz może wykonać:

  • Badania laboratoryjne (pełne badania krwi, moczu, czasem również kału):

    to ważny etap diagnostyki uzupełniającej. Wyniki laboratoryjne pełnych badań krwi i moczu, a jeśli są ku temu przesłanki również kału, dają bardzo szczegółową wiedzę na temat funkcjonowania poszczególnych układów, jak i narządów psiego organizmu. Pozwalają więc wykluczyć lub wykryć ewentualny proces patologiczny toczący się w organizmie psa. W razie zdiagnozowania nieprawidłowości badania te ukierunkowują także dalsze postępowanie diagnostyczne;

  • Badanie mikologiczne zeskrobin skóry:

    w ramach diagnostyki mikologicznej wykonuje się badanie mikroskopowe materiału pobranego ze zmian chorobowych, tj. wyrwanej sierści, łusek naskórkowych. Pierwszym etapem jest wykrycie fragmentów struktur grzyba obserwowanych mikroskopowo bezpośrednio w materiale pobranym od diagnozowanego psa. W razie ich zlokalizowania zakładana jest hodowla na odpowiednim podłożu, która umożliwia identyfikację gatunku inwazyjnego grzyba, dzięki ocenie jego cech mikroskopowych - koloru, utkania kolonii oraz struktury jej powierzchni, a także cech makroskopowych. Szczegółowe procedury zależą od lokalizacji zmian grzybiczych, rodzaju badanego materiału oraz od podejrzewanego czynnika etiologicznego;

  • Badanie bakteriologiczne zeskrobin skóry:

    w ramach diagnostyki bakteriologicznej wykonuje się badanie mikroskopowe materiału pobranego ze zmian chorobowych, tj. łusek naskórkowych. Pierwszym etapem badań jest odpowiednie spreparowanie próbki i wykrycie bakterii obserwowanych mikroskopowo bezpośrednio w materiale pobranym od diagnozowanego psa. W razie ich zlokalizowania zakładana jest hodowla na odpowiednim podłożu, która umożliwia identyfikację gatunku inwazyjnej bakterii, dzięki ocenie jego cech mikroskopowych, a także cech makroskopowych. Szczegółowe procedury zależą od lokalizacji zmian bakteryjnych, rodzaju badanego materiału oraz od podejrzewanego czynnika etiologicznego;

  • Badanie sierści przy pomocy lampy ultrafioletowej (lampy Wooda)

    lampa Wooda, wykorzystuje zjawiska fluorescencji, stosowana jest w dermatologii, jako prosta i szybka metoda do wstępnej diagnostyki mykologicznej i pozwala identyfikować niektóre grzybice skórne. Diagnozę stawia się na podstawie barwy emitowanej w wyniku zjawiska fluorescencji światła. Przy ekspozycji na tego rodzaju światło włosy zaatakowane np. przez M. canis świecą na żółtozielono;

  • Badanie cytologiczne skóry:

    badanie polega na pobraniu próbki materiału biologicznego z miejsc zmienionych chorobowo na skórze, a następnie oglądaniu jej - po specjalnym wybarwieniu - pod mikroskopem. Badanie to pozwala w sposób nieinwazyjny na ocenę wyglądu komórek znajdujących się w pobranym materiale. Osoba przeprowadzająca badanie w ocenie kieruje się obecnością komórek patologicznych oraz ocenia nieprawidłowy stosunek ilościowy komórek fizjologicznie występujących lub pojawienie się komórek fizjologicznie nie występujących w skórze. Badanie to może być pomocne w wykrywaniu procesów nowotworowych, chorób immunologicznych i alergii;

  • Badanie immunopatologiczne skóry:

    jest to odmiana wspomnianego wyżej badania histopatologicznego i polega na ocenie w mikroskopie fluorescencyjnym skrawków tkanki przygotowanych przy użyciu technik immunologicznych. Przy podejrzeniu lub potwierdzeniu nużycy badanie to może być niezwykle pomocne w celu potwierdzenia lub wykluczenia chorób autoimmunologicznych skóry;

  • Testy alergiczne:

    jak sama nazwa wskazuje, testy te pozwalają na zidentyfikowanie sprawcy uczulenia, a tym samym umożliwiają wykluczenie lub potwierdzenie alergii u danego osobnika. W zależności od wyboru, testy te mogą być przeprowadzone na podstawie prób skórnych, gdzie na wygoloną skórę nanoszona jest kropla substancji, która może być alergenna, a następnie skóra jest nakłuwana. Jeśli po 15-20 minutach uwidoczni się odczyn - zaczerwienienie, napuchnięcie, bąbel, to mamy do czynienia z alergią na daną substancję. Drugi sposób umożliwia oznaczanie przeciwciał IgE dla głównych alergenów np. pyłkowych, roztoczowych, pleśniowych, zwierzęcych z próbki uprzednio pobranej krwi.

Rozpoznanie różnicowe

Choroby skóry to temat bardzo rozległy, a zdecydowana większość różnych schorzeń może dawać podobny w przebiegu obraz kliniczny do nużycy, dlatego też lekarz diagnozujący dane zwierzę w diagnostyce różnicowej powinien wziąć pod uwagę m.in. następujące schorzenia i czynniki etiologiczne:

  • ektopasożyty

    • Otodectes cynotis;

    • Sarcoptes scabiei var. canis;

    • Cheyletiella spp.;

    • Neothrombicula spp.;

    • Straelensia cynotis;

    • stawonogi (muchówki, błonkówki, kleszcze);

  • uczulenie

    • atopowe zapalenie skóry;

    • nadwrażliwość pokarmowa;

    • alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS);

    • uczulenie na ukąszenia owadów;

    • alergia kontaktowa;

  • dermatofity

    • Microsporum canis;

    • Microsporum gypseum;

    • Trichophyton mentagrophytes;

    • Malassezia pachydermatis;

    • Malassezia slooffiae;

  • schorzenia o podłożu immunologicznym

    • pęcherzyce;

    • toczeń;

    • reakcja na lek;

    • młodzieńcze ropne zapalenie skóry;

  • zaburzenia procesu rogowacenia i zaburzenia łojotokowe

    • łojotok pierwotny;

    • łojotok brzegów małżowin usznych;

    • zapalenie gruczołów łojowych;

  • choroby bakteryjne

    • ropno-urazowe zapalenie skóry;

    • liszajec;

    • powierzchowne ropne zapalenie skóry;

    • głębokie ropne zapalenie skóry;

    • zapalenie wielofałdowe skóry;

    • bakteryjne pododermatitis;

    • ropne zapalenie skóry okolicy brody;

    • zapalenie mieszków włosowych i czyraczność skóry nosa;

    • czyraczność przestrzeni międzypalcowych;

  • zaburzenia wydzielania wewnętrznego

    • niedoczynność tarczycy;

    • zaburzenia hormonów płciowych.

Nierówna walka, czyli jak skutecznie leczyć nużycę?

W zasadzie postawienie trafnej diagnozy determinuje sposób leczenia tego schorzenia, przy czym leczenie nużycy uogólnionej nie jest wcale takie proste, ponieważ terapia często musi być kompleksowa i obejmuje postępowanie prowadzące zarówno do wyeliminowania roztoczy, jak i uwzględnia postępowanie prowadzące do całkowitego wyleczenia (maksymalnego ograniczenia skutków) chorób wikłających ją. Nie jest to zadanie łatwe zwłaszcza w sytuacji, gdy niektóre schorzenia towarzyszące nużycy wykluczają stosowanie środków skutecznych na nużycę i odwrotnie.

  • nużyca miejscowa

    stosunkowo najmniej problemów sprawia leczenie nużycy miejscowej, niepowikłanej, która wystąpiła u zwierząt młodych, bez wrodzonego defektu układu odpornościowego. Zwykle w okresie 6-8 tygodni od pojawienia się pierwszych objawów rozpoczyna się proces ich samoistnego ustępowania, ponieważ schorzenie to ma charakter samoograniczający, a rozwijający się układ immunologiczny młodego zwierzęcia w końcu jest w stanie poradzić sobie z tymi pasożytami we własnym zakresie. Jeśli jednak przebieg choroby jest nasilony i wystąpią podrażnienia lub nadkażenia wtórne skóry, to w celu zminimalizowania skutków choroby stosuje się leczenie wspomagające obejmujące środki ogólnie odkażające o działaniu przeciwpasożytniczym, przeciwgrzybiczym, przeciwbakteryjnym i przeciwświądowym. Terapia rozpoczyna się od odpowiedniego przygotowania psa do leczenia wspomagającego. Przy rasach długowłosych zaleca się higieniczne całościowe skrócenie sierści. Sierść należy starannie przystrzyc wokół wyłysień i ran, tak by nie powodowała ona dodatkowych podrażnień zmienionej chorobowo skóry. Zwierzę należy kilkukrotnie wykąpać w szamponach keratolitycznych, tak aby skóra zwierzęcia została oczyszczona ze strupów i łusek oraz odtłuszczona. Takie postępowanie umożliwia bardziej efektywne wykorzystanie stosowanych zewnętrznie na dalszym etapie leczenia produktów przeciwświerzbowcowych, które będą mogły lepiej penetrować w głąb skóry, ponieważ tylko komórki naskórka o dużym stopniu uwodnienia wykazują wysokie zdolności przepuszczania substancji aktywnych. Szampony keratolityczne dla psów zawierają w swym składzie głównie kwas salicylowy, nadtlenek benzoilu lub związki siarki. Właściwości keratolityczne wykazują też mocznik i kwas mlekowy ale by były one skuteczne, to muszą być stosowane w wysokich stężeniach (40%). Kwas salicylowy (2-6%) wykazuje nie tylko właściwości keratolityczne, ale również bakteriostatyczne i słabe przeciwświądowe. Bardzo często w produktach przeznaczonych dla psów łączony jest on z siarką, która wykazuje właściwości keratolityczne, keratoplastyczne, antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Najlepszymi właściwościami keratolitycznymi cechuje się siarka koloidalna w stężeniach 0.5-2% i to właśnie taka siarka powinna się znajdować w produktach przeznaczonych dla psów. Nadtlenek benzoilu wykazuje silne właściwości antybakteryjne, odtłuszczające oraz keratolityczne. Działanie keratolityczne związane jest z rozpadem substancji międzykomórkowej naskórka oraz powstałych łusek i strupów, co sprzyja usuwaniu martwych komórek. Ponadto pobudza on procesy ziarnowania i syntezę kolagenu, wykazuje zdolności do penetracji w obrębie mieszków włosowych oraz gruczołów łojowych. Skuteczny produkt powinien zawierać, co najmniej 2.5-3% nadtlenku benzoilu. Duże znaczenie ma również zastosowanie produktów o charakterze przeciwbakteryjnym, które zawierają, co najmniej 3-4% chlorheksydyny. Substancja ta ma właściwości bakteriostatyczne i bakteriobójcze. Silnie działa bakteriobójczo na bakterie Gram-dodatnie, słabiej - na bakterie Gram-ujemne oraz niektóre wirusy. W przypadku infekcji grzybami zastosowanie mogą mieć szampony zawierające w swym składzie chlorheksydynę z mikonazolem. Mikonazlol działa grzybobójczo i grzybostatycznie oraz bakteriobójczo i bakteriostatycznie. Oprócz tych związków przeciwgrzybicze działanie wykazują również związki siarki i selenu, dziegieć i ketokonazol.

    Warto podkreślić, iż w nużycy stosowanie jakiejkolwiek terapii glikokortykosteroidami jest przeciwwskazane i może być przyczyną uogólnienia procesu chorobowego, stąd też towarzyszący schorzeniu ewentualny świąd może być jedynie łagodzony za pomocą substancji działających przeciwświądowo, ale nie mających nic wspólnego ze sterydami. W niektórych szamponach o charakterze przeciwświądowym znajduje się m.in. skrobia ziemniaczana czy salicylol fitosfingozyny. Skrobia ziemniaczana, to naturalny produkt otrzymany ze świeżego ziemniaka poddanego odpowiedniej obróbce, który znalazł liczne zastosowania m.in. w kuchni, ale również kosmetyce i lecznictwie. Skrobia jest łagodna dla skóry, nie powoduje podrażnień, łagodzi świąd. Salicylol fitosfingozyny jest zmodyfikowanym proceramidem posiadającym właściwości przeciwzapalne i przeciwłojotokowe.

    Dodatkowo psa można zabezpieczyć produktami o działaniu przeciwpasożytniczym, które w swoim składzie zawierają substancję czynną lub kombinację substancji czynnych działających m.in. na te roztocza np. obroża Preventic (zwiera amitrazę), tabletki Nexgard Spectra (zawierają afoksolaner i oksym milbemycyny), Heartgard Plus (zawierają iwermektynę i pyrantel) lub kropli typu spot-on np. Advocate (zawierają imidakloprid i moksydektynę), Certifect (zawierają fipronil, S-methoprene, amitrazę), Stronghold lub Revolution (zawierają selamektynę). Organizm psa powinien też być wzmocniony "od środka" tzn. prawidłowa dieta oparta na wysokowartościowych produktach stanowiących źródło wysokoprzyswajalnego białka, tłuszczy i węglowodanów powinna być uzupełniona o suplementy diety stymulujące odporność np. Bioimmunex canis czy Scanomune (zawierają beta-glukan) oraz wpływające na regenerację skóry i poprawę okrywy włosowej tj. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, C, E, a także te z grupy B, olej z ogórecznika, lniany lub z wiesiołka, cynk, selen, żelazo, kolagen. Oprócz zapewnienia psu odpowiednich warunków bytowych i żywieniowych należy również w trakcie leczenia szczególnie dbać o czystość jego legowiska tj. 2-3 razy w tygodniu koce, poszewki i powłoczki z psiego posłania powinny być prane w temperaturze co najmniej 60 °C.

    Skuteczność podjętego leczenia musi być regularnie kontrolowana poprzez systematyczne wykonywanie (co 2-4 tygodnie) badań parazytologicznych. W miarę upływu czasu (zwykle od 4 do 12 tygodni od podjętego leczenia) stosunek nużeńców żywych do martwych w badanym preparacie powinien ulegać obniżeniu, aż do całkowitego ich braku. Za zaleczonego można uznać psa, u którego zmienione chorobowo miejsca zaczynają porastać sierścią, nie wykazują żadnych oznak chorobowych, a w przeprowadzonych badaniach parazytologicznych nie wykrywa się żadnych form nużeńców. W takiej sytuacji lecznicze postępowanie powinno być jeszcze kontynuowane przez co najmniej miesiąc. Za wyleczonego można uznać psa, który po upływie 12 miesięcy od epizodu wystąpienia nużycy i/lub podjętego leczenia zakończonego zaleczeniem wszystkich skutków choroby nie wykazuje żadnych oznak chorobowych, a wykonane kontrolnie badanie parazytologicznie dało wynik ujemny;

  • nużyca uogólniona

    leczenie nużycy uogólnionej stanowi ogromne wyzwanie dla lekarza weterynarii i nie jest już tak prostym zadaniem, ponieważ wymaga wieloetapowego postępowania, które musi obejmować leczenie nużycy oraz choroby podstawowej, która odpowiada za jej wystąpienie. W zależności od typu tego rodzaju nużycy, schorzenia pierwotnego i wtórnych powikłań leczenie może być różnorodne, skomplikowane i długotrwałe. Leczenie postaci uogólnionej demodekozy może trwać od 6 tygodni do 6 miesięcy, chociaż zdarza się, że trzeba kontynuować podawanie preparatów leczniczych przez ponad rok, a zwierzęta z genetycznym  defektem odporności, u których nużyca nie poddaje się leczeniu lub takie, u których pojawiają się częste nawroty choroby, mogą wymagać terapii leczniczej prowadzonej do końca życia lub w skrajnych przypadkach ze względu na zasięg zmian lub choroby pierwotne konieczne może być humanitarne uśpienie.

    • nużyca młodzieńcza (od 3-go miesiąca do ok. 18-go miesiąca życia)

      w przypadku tej formy nużycy postępowanie lecznicze jest podobne do tego stosowanego dla nużycy miejscowej, ponieważ zwykle w początkowych stadiach przebiega ona podobnie, zajmując jedynie nieco większy obszar ciała psa. Zwierzę, które nie przekroczyło 12-go miesiąca życia i nie jest obarczone defektem genetycznym odporności, przy odpowiednim stymulowaniu systemu immunologicznego, wciąż ma szansę na to, że jego układ odpornościowy wzmocni się na tyle, iż objawy choroby nie przejdą w formę krostkową i z czasem zaczną ustępować. Jeśli jednak zwierzę posiada genetyczny defekt odporności i/lub nużyca nie poddaje się leczeniu wspomagającemu, to wówczas konieczne może być zastosowanie cotygodniowych kąpieli w szamponie zwierającym, co najmniej 2.5-3% nadtlenku benzoilu, a następie nacierania (kąpiel) w 0.03-0.05% roztworze amitrazy. Takie postępowanie w początkowym stadium choroby daje jakieś 50-86% szans na wyzdrowienie. Inną skuteczną terapią jest stosowanie oksymu milbemycyny w dawce 05.-2 mg/kg doustnie, co 24 godziny. Wyzdrowienie szacuje się na 85-90%. Zastosowanie w leczeniu nużycy znalazła również iwermektyna, która podawana powinna być doustnie w dawce 02.-0.6 mg/kg, co 24 godziny. Dawkę należy zwiększać o 0.1 mg/kg każdego kolejnego dnia, aż do uzyskania maksymalnej dawki docelowej. Wyzdrowienie przy 0.6 mg/kg szacowane jest na 85-90%. Oprócz ww. leków zastosowanie w leczeniu nużycy znalazła również doramektyna i moksydektyna. W nużycy spowodowanej defektem odporności konieczne jest też leczenie immunostymulujące działające na T-zależną odporność i syntezę interferonu.

      Do tego podstawowego leczenia nużycy przy formach przebiegających z zakażeniami konieczne może być długoterminowe podawanie odpowiednio dobranych antybiotyków, leków osłonowych na żołądek i leków przeciwgrzybiczych. Warto podkreślić, iż stosowanie jakiejkolwiek terapii glikokortykosteroidami jest przeciwwskazane i może być przyczyną pogorszenia stanu psa i/lub może odpowiadać za wydłużenie czasu trwania procesu chorobowego. Zwierzęta chorujące na nużycę, a zwłaszcza suki, powinny zostać wysterylizowane, ponieważ ruja lub ciąża mogą spotęgować objawy choroby lub przy leczeniu zakończonym sukcesem mogą przyczynić się do jej nawrotu. Pozostałe postępowanie dotyczące warunków bytowych, higienicznych, dietetycznych i kontrolnych, jak w opisanym wyżej leczeniu nużycy miejscowej;

    • nużyca zwierząt dorosłych (powyżej 4 lat)

      w przypadku tej formy nużycy postępowanie lecznicze również ukierunkowane jest dwutorowo: leczenie choroby podstawowej plus leczenie nużycy. Ze względu na to, że ten typ nużycy zwykle przebiega w formie krostkowej, to terapia lecznicza rozpoczyna się od wstępnego przygotowania psa tj. skrócenie, sierści i kila kąpieli w szamponach o właściwościach keratolitycznych oraz przeciwłojotkowowych, które zostało opisane dla leczenia nużycy miejscowej. Następnie docelowe leczenie nużycy przebiega z zastosowaniem leków i dawek opisanych dla uogólnionej nużycy młodzieńczej, przy czym skuteczność oksymu milbemycyny dla tej formy nużycy jest mniejsze.

      Do tego podstawowego leczenia nużycy przy formach przebiegających z zakażeniami konieczne może być długoterminowe podawanie odpowiednio dobranych antybiotyków, leków osłonowych na żołądek i leków przeciwgrzybiczych. Warto podkreślić, iż stosowanie jakiejkolwiek terapii glikokortykosteroidami jest przeciwwskazane i może być przyczyną pogorszenia stanu psa i/lub może odpowiadać za wydłużenie czasu trwania procesu chorobowego. Zwierzęta chorujące na nużycę, a zwłaszcza suki, powinny zostać wysterylizowane, ponieważ ruja lub ciąża mogą spotęgować objawy choroby lub przy leczeniu zakończonym sukcesem mogą przyczynić się do jej nawrotu. Pozostałe postępowanie dotyczące warunków bytowych, higienicznych, dietetycznych i kontrolnych, jak w opisanym wyżej leczeniu nużycy miejscowej;

    • nużyca przewlekła szpary międzypalcowej i palców, czyli pododemodekoza:

      ta szczególna forma nużycy uogólnionej, mimo iż zwykle obejmuje swym zasięgiem jedynie łapy psa, jest wyjątkowo nieprzyjemna w skutkach dla samego psa, ponieważ zmiany lokalizują się w dość trudno dostępnych miejscach, które dodatkowo podczas ruchu są podrażniane. Postępowanie lecznicze rozpoczyna się u ras długowłosych od dokładnego skrócenia sierści na łapach oraz tej rosnącej pomiędzy palcami i opuszkami łap. Ogólne zalecenia obejmują cotygodniowe kąpiele w 0.03-0.05% roztworze amitrazy i dodatkowo zaleca się stosowanie co 1-3 dni moczenia samych łap w 0.125% roztworze amitrazy oraz w razie konieczności podawane są leki przeciwbólowe, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze. Pozostałe postępowanie dotyczące warunków bytowych, higienicznych, dietetycznych i kontrolnych, jak w leczeniu nużycy miejscowej. 

Uwaga! terapia lecznicza prowadzona z udziałem takich substancji czynnych, jak: amitraza i makrocykliczne laktony (np. iwermektyna, oksym milbemycyny, moksydektyna, selamektyna, doramektyna) nie jest obojętna dla zdrowia psa oraz jego właściciela, dlatego też wszelkie czynności powinny być wykonywane ostrożnie z pominięciem okolic oczu psa i innych naturalnych otworów ciała. Właściciel powinien stosować ubranie ochronne i rękawiczki jednorazowe, a wszelkie preparaty powinien nanosić na psa w dobrze wentylowanych pomieszczeniach. Zwierzę do momentu wyschnięcia (wysuszenia) nie powinno mieć styczności zwłaszcza z małymi dziećmi i innymi zwierzętami, w tym szczeniętami, kotami, ptakami czy organizmami wodnymi. Należy również pilnować, by pies nie zlizywał nałożonych preparatów. Selamektyna, iwermektyna, oksym milbemycyny, moksydektyna i doramektyna oraz antybiotyki doksycylina i erytromycyna nie powinny być stosowane u wszystkich wrażliwych na nie psów, a szczególnie u tych z mutacją w genie MDR-1. U zwierząt z tym defektem może dojść do poważnego zatrucia tymi substancjami.

 

Amitraz (amitraza)

jest to organiczny związek chemiczny należący do triazpentadienów tj. do grupy związków biologiczne czynnych o wysokiej skuteczności insektobójczej (owadobójczej i roztoczobójczej). Po raz pierwszy substancja ta została otrzymana w 1969 roku w Anglii. Mechanizm działania amitrazu polega na zahamowaniu aktywności monoaminooksydazy (MAO) i agonistycznym oddziaływaniu na receptory oktopaminowe i alfa-adrenoreceptory. Powoduje wzrost aktywności neuronalnej, a w konsekwencji zaburzenia zachowania pasożyta i śmierć. Amitraz uważany jest za główną substancję skuteczną przeciwko nużeńcom i zarejestrowana jest do leczenia tego schorzenia u psów. Amitraz szybko penetruje organizm pasożyta i jest przekształcany do 5 metabolitów. Powstające najwcześniej metabolity są bardzo toksyczne dla larw. Amitraz zapobiega składaniu jaj przez nużeńce i jest również środkiem jajobójczym. Amitraz przeznaczony jest do użytku zewnętrznego i może stanowić składnik leku weterynaryjnego dostępnego z przepisu lekarza lub bez tj. roztwory do przemywania, maści do smarowania, szampony o właściwościach pasożytobójczych do kąpieli, produkty do nakrapiania typu spot-on lub obroże o właściwościach pasożytobójczych. Z obroży oraz produktu w formie roztworu do nakrapiania (spot-on) uwalnia się dość szybko i słabo wchłania przez skórę. Podawane przez producentów przeciwwskazania do stosowania środków zawierających amitraz dotyczą zwierząt poważnie chorych, gorączkujących, szczeniąt poniżej 2 miesiąca życia i (lub) ważących mniej niż 2 kg, suk w ciąży oraz zwierząt uczulonych na amitrazę. Amitraz nie powinien być stosowany u psów z głębokim ropnym zapaleniem skóry lub u tych, u których występują rozległe i otwarte obszary złuszczonej skóry. Amitraz nie powinien być jednocześnie stosowany z inhibitorami monoaminooksydazy (MAO), selektywnymi inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny, opoidami i trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi. Amitraz jest silne toksyczny dla koni i kotów. Przy stosowaniu amitrazu należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ jest on szkodliwy dla ludzi - wdychanie, połknięcie lub kontakt przez skórę może skończyć się zatruciem (w prowadzonych statystykach wykazano, że szkodliwe są już dawki 0.3-1.25 g przy 12.5% stężeniu amitrazu i 0.5-2 g przy 20% stężeniu amitrazu). Amitraz dla psów również wykazuje pewne działania niepożądane - mijające podrażnienia skóry, uczulenia alergiczne, łagodne podrażnienia oczu, zmiany nastroju tj. uspokojenie, senność. Jeżeli zwierzęta wylizują miejsce podania preparatu bezpośrednio po jego zastosowaniu, może wystąpić u nich nadmierne ślinienie. Nie jest to jednak objawem zatrucia i ustępuje w ciągu kilku minut bez konieczności leczenia. Zatrucie zazwyczaj zdarza się po spożyciu obroży impregnowanej amitrazą lub po zastosowaniu preparatu naskórnego w nadmiernej ilości albo w złym stężeniu. Objawy zatrucia są następujące: pies słabnie, staje się ospały, ma problemy z koordynacją ruchów, a jego reakcja na bodźce jest bardzo osłabiona - z czasem zupełnie zanika. Objawom tym towarzyszy spowolnienie akcji serca, spadek ciepłoty ciała i liczby oddechów. Pojawiają się wymioty i biegunka, które z jednej strony działają korzystnie - bo przyspieszają usunięcie połkniętych fragmentów obroży, a z drugiej - odwadniają i osłabiają zwierzaka. Stan chorego, jeśli nie zostaną podane mu leki, szybko się pogarsza i może doprowadzić do śmierci. Dawka toksyczna dla psa przyjęta doustnie, to 100 mg/kg. Pomoc udzielana zwierzakowi, u którego wystąpiły objawy zatrucia po naskórnym zastosowaniu środka zawierającego amitrazę, polega na spłukaniu preparatu obfitą ilością ciepłej wody z domieszką detergentu, np. płynu do mycia naczyń. Następnie choremu podawane są dożylnie duże ilości płynów nawadniających oraz kontrolowana jest ciepłota ciała. Zwierzakowi, u którego wystąpiły objawy depresji, podawana jest johimbina lub atipamezol - środki te działają przeciwstawnie do amitrazy, a więc przyspieszają akcję serca, podnoszą ciśnienie krwi i temperaturę, co stosunkowo szybko stawia czworonoga na nogi. Psom, u których zatrucie wynika z połknięcia fragmentów obroży, wskazane jest wykonanie endoskopii, w celu usunięcia większych kawałków obroży z żołądka. Po opróżnieniu przewodu pokarmowego, stan zwierzaka szybko wraca do normy, a przebyte zatrucie nie pozostawia długotrwałych i niekorzystnych skutków. Produkty zawierające amitrazę są dostępne w Polsce tylko z przepisu lekarza weterynarii. W razie wykorzystania produktów zawierających amitrazę i w przypadku wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości, należy niezwłocznie zgłosić się z psem do lekarza weterynarii.

 

Makrocykliczne laktony
to związki, które są zarówno naturalnymi produktami wytwarzanymi przez różne mikroorganizmy glebowe z rodzaju Streptomyces, jak również są otrzymywane na drodze różnych procesów chemicznych przy wykorzystaniu fermentacji z zastosowaniem Streptomyces, a następnie poprzez oczyszczanie i/lub modyfikację chemiczną produktów tej fermentacji. W zależności od budowy chemicznej tych związków wyróżniamy dwie grupy tj. awermektyny (iwermektynę, selamektynę, doramektynę) i milbemycyny (oksym milbemycyny, moksydektynę). Związki te charakteryzują się unikalnym sposobem działania. Łączą się selektywnie i z dużym powinowactwem z kanałami chlorkowymi bramkowanymi glutaminianem, występującymi we włóknach nerwowych i komórkach mięśniowych bezkręgowców. W wyniku tego dochodzi do wzrostu przepuszczalności błony komórkowej dla jonów chlorkowych i hiperpolaryzacji błony komórkowej włókien nerwowych komórek mięśniowych. Prowadzi to do paraliżu i śmierci pasożyta. Związki z tej grupy mogą również blokować kanały chlorkowane bramkowane innymi ligandami np. neuroprzekaźnikiem kwasem gamma-aminomasłowym (GABA), co również prowadzi do paraliżu i śmierci pasożyta. Makrocykliczne laktony mają bardzo wysoką naturalną skuteczność przeciwko wielu pasożytom tzn. zabijają je już w bardzo małych stężeniach. Działają m.in. na robaki obłe (nicienie) zarówno postacie dorosłe, jak i formy larwalne, w tym larwy hipobiotyczne; stawonogi (Arthropoda), głównie owady i roztocza, szczególnie wrażliwe są pasożytujące larwy much; wszy - wrażliwość zależy od gatunku: gatunki ssące (Anoplura) są bardziej wrażliwe, niż gatunki gryzące (Mellophaga). W wielu prowadzonych badaniach, jak i w praktyce lekarskiej potwierdzono, iż mikrolityczne laktony wykazują dużą skuteczność w zwalczaniu roztoczy z rodzaju Demodex spp.

 

Wszystkie makrocykliczne laktony wykazują systemowy tryb działania tzn. bez względu na sposób podania, dostają się do krwi, z którą są transportowane po całym organizmie, a po natrafieniu na pasożyta zabijają go. Stosowane na skórę miejscowo mogą również działać na pasożyty zewnętrzne kontaktowo. Poza tym makrocykliczne laktony wykazują się właściwościami zapewniającymi przedłużone działanie zawierającego ich preparatu. Podanie pojedynczej dawki zapewnia efektywny okres ochrony przez kilka tygodni do nawet kilku miesięcy - w zależności od stężenia substnacji czynnej, preparatu i docelowego działania na określony gatunek pasożyta (np. iwermektyna 3-4 tygodnie, doramektyna 5-6 tygodni, moksydektyna do 8 tygodni). Zdecydowana większość substancji czynnej jest wydalana wraz z kałem i tylko niewielki procent jest metabolizowany. Aczkolwiek w zależności od wybranego związku, rozkład w różnych narządach i czas wydzielania może się różnić. Makrocykliczne laktony po podaniu podskórnym i doustnym szybko ulegają wchłanianiu, a ostateczny stopień wchłaniania zależy od postaci farmaceutycznej, zaś okres półtrwania zależy od gatunku i drogi podania np. iwermektyna i.v. 1.8 doby, a p.o. 12 h. Leki rozmieszczają się nierównomiernie, a najwyższe stężenie notuje się w wątrobie i tkance tłuszczowej.

 

Szeroki margines bezpieczeństwa makrocyklicznych laktonów dla ssaków wynika z faktu, że ssaki nie posiadają kanałów chlorkowych bramkowanych glutaminianem, a laktony makrocykliczne mają niskie powinowactwo do kanałów chlorkowych bramkowanych innymi ligandami, występujących u ssaków. Ponadto związki te nie przenikają przez barierę krew-mózg, co dodatkowo zwiększa ich bezpieczeństwo. Doramektyna w większości krajów nie jest zatwierdzona do stosowania u psów, dlatego też niewiele wiadomo na temat tolerancji i bezpieczeństwa doramektyny dla tych zwierząt. Iwermektyna podawana doustnie w jednorazowej dawce 2.0 mg/kg nie powoduje żadnych objawów ubocznych, a 40 mg/kg jest dawką śmiertelną. Stosowanie iwermektyny codziennie w dawce 0.5 mg/kg na dobę przez kolejne 14 dni nie powoduje żadnych objawów ubocznych. Pojedyncze wstrzyknięcie w dawce 4.7 mg/kg skutkuje rozszerzeniem źrenic i ślinotokiem. Oksym milbemycyny podawany w dawce LD50 objawy ostre dawka >200 mg/kg. W jednym z doświadczeń wykazano, iż podawanie doustnie dawki 2.5 mg/kg mc oksymu milbemycyny w okresie 10 miesięcy, przez kolejne 3 dni nie dało żadnych skutków ubocznych. Moksydektyna podana w pojedynczej dawce doustne 1120 m.c.g/kg, 300x dawki leczniczej w prewencyjnym leczeniu (Dirofilaria spp.) nie spowodowała żadnych niepożądanych działań.

 

Makrocykliczne laktony z zasady nie powinny być stosowane u wszystkich wrażliwych na nie psów, szczególnie u tych z mutacją w genie MDR-1. U zwierząt z tym defektem może dojść do poważnego zatrucia makrocyklicznymi laktonami. Jedynie selamektyna (w porównaniu z iwermektyną) jest nieco lepiej tolerowana przez psy z tym defektem. Prowadzone doświadczenia pokazały, że psy z tym defektem tolerowały selamektynę, bez większych skutków ubocznych, w 5-krotnej większej leczniczej dawce, niż iwermektynę. Również oksym milbemycyny jest lepiej tolerowany przez psy z tym defektem, niż iwermektyna.

 

Ze względu na fakt, iż makrocykliczne laktony są również stosowane w leczeniu robaczyc m.in. dirorfilariozy (robaczyca serca) wywołanej przez nicienie (Dirofilaria spp.), to każdy pies z rejonu endemicznie zagrożonego robaczycą serca, przez zastosowaniem środka zwierającego ww. związki powinien być zbadany w kierunku potwierdzenia zakażenia tymi nicieniami, a w razie pozytywnego wyniku leczenie musi być przeprowadzone ostrożnie i pod ścisłą kontrolą lekarza prowadzącego, ponieważ duża ilość tych robaków, które pod wpływem środka zginą i ugrzęzną w sercu lub zaczną bezwiednie "pływać" w sercu lub tętnicy płucnej może doprowadzić do zablokowania naczyń krwionośnych, co z kolei grozi uszkodzeniem płuc.

 

Stosowanie produktów zawierających makrocykliczne laktony zgodnie z dawkowaniem dostosowanym do wieku, wagi i stanu zdrowotności danego zwierzęcia powinno być w miarę bezpieczne. Mogą być stosowane u suk będących w ciąży. Nie powinny być stosowane u zwierząt poniżej 3-go miesiąca życia. Do zatruć dochodzi najczęściej na skutek przedawkowania i nieprawidłowego stosowania produktów zawierających makrocykliczne laktony, w wyniku przypadkowego zjedzenia lub zlizania. Objawy zatrucia makrocyklicznymi laktonami wynikają z nadmiernego stężenia cząsteczki w OUN (ośrodkowym układzie nerwowym) i późniejszego wzrostu aktywności GABA. Związki te stymulują uwalnianie neuroprzekaźnika GABA (kwas gamma-aminomasłowy), w presynaptycznych neuronach i zwiększają jego wiązanie do jego postsynaptycznego receptora. Reakcja taka wzmaga przepływ jonów chlorkowych w neuronach, co powoduje hiperpolaryzację błon komórkowych. To z kolei zakłóca normalne funkcjonowanie nerwowe, powodując ogólne zablokowanie mechanizmu stymulacyjnego OUN. Rezultatem powstałych deficytów mózgowych i korowych są m.in. ataksja (nieskoordynowane ruchy), hipermetria (nadmierne lub niewspółmierne ruchy), dezorientacja, przeczulica (nadmierna reakcja na bodźce dotykowe), drżenie mięśni, rozszerzenie źrenic, depresja, letarg, ślinotok, ślepota, utrata przytomności. Nie jest znane żadne antidotum na zatrucia spowodowane makrocyklicznymi laktonami. Leczenie jest wspomagające i objawowe. W razie wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości, należy niezwłocznie zgłosić się z psem do lekarza weterynarii. Makrocykliczne laktony są wysoce toksyczne dla ryb i bezkręgowców wodnych.

 

Rokowanie

Zdecydowanie najlepsze rokowanie jest w stosunku do nużycy miejscowej. Zwykle u 90% zwierząt młodych i pozbawionych genetycznego defektu odporności objawy ustępują same lub pod wpływem podętego leczenia wspomagającego. U 10% zwierząt nużyca miejscowa nie poddaje się leczeniu i przechodzi w nużycę uogólnioną, dla której rokowanie jest dobre do pomyślnego, o ile kuracja lecznicza zostanie przeprowadzona wcześnie i nie dojdzie do rozprzestrzenienia się choroby oraz wtórnych nadkażeń. Dla nużycy powikłanej wtórnym zapaleniem ropnym oraz zwierząt z genetycznym defektem odporności i/lub chorujących przewlekle na choroby autoimmunologiczne, metaboliczne, nowotworowe, hormonalne rokowanie jest ostrożne. W przypadku, gdy zwierzę posiada defekt genu MDR-1 lub choruje na inne choroby podstawowe wykluczające jednoczesne stosowanie leków na chorobę podstawową i na nużycę rokowanie jest złe. W skrajnych przypadkach konieczna może być humanitarna eutanazja. Pies, który przechorował nużycę nie nabiera odporności przeciwko temu schorzeniu. Staje się zwierzęciem o podwyższonym ryzyku, które powinno znajdować się pod stałą kontrolą oraz powinno być objęte odpowiednią profilaktyką.

 

Nużyca, contra hodowla psa rasowego

Jakakolwiek choroba reproduktora lub też suki hodowlanej sprawia, że właściciele takich zwierząt zawsze stają przed dużym dylematem dotyczącym dalszych losów hodowlanych ich podopiecznego. Naturalnie o tym czy dane zwierzę może być dalej w hodowli wykorzystywane, czy powinno być z niej definitywne wykluczone, decydują przede wszystkim takie czynniki, jak: rodzaj stwierdzonego schorzenia, jego bezpośredni wpływ na zdrowie i kondycję danego zwierzęcia (również zdolności reprodukcyjne), a także zagrożenia wynikające z danego schorzenia, które mogą mieć bezpośredni wpływ na zdrowie partnera i potomków takiego zwierzęcia. Istnieje cała gama schorzeń, które praktycznie ograniczają zdolności reprodukcyjne zwierząt tylko do momentu ich całkowitego wyleczenia i nie wpływają negatywnie na uzyskiwane w przyszłości potomstwo od takiego zwierzęcia oraz nie stanowią zagrożenia dla takiego osobnika ani jego partnera. Istnieją również takie wady i schorzenia, które automatycznie wykluczają zwierzę z dalszej hodowli np. te zapisane w standardzie rasy lub wymogach Regulaminu Hodowlanego. Oprócz nich istnieje jeszcze cały szereg wad i schorzeń, które opisuje się jako dziedziczne, czyli takie które są przekazywane z rodzica na potomstwo. Stosunkowo najłatwiej podejmuje się decyzje ważące na dalszych losach hodowlanych zwierzęcia względem tych chorób, dla których został poznany mechanizm dziedziczenia i opracowano metody diagnostyczne umożliwiające ich wykrycie oraz określenie statusu danego zwierzęcia w stosunku do tego schorzenia. Jeśli dane schorzenie nie wpływa na zdolności reprodukcyjne zwierzęcia, to przy zachowaniu pewnych hodowlanych obostrzeń (np. odpowiedni dobór partnera) w zasadzie takie zwierzę można wprowadzić do hodowli. Niestety zdecydowanie bardziej komplikuje się sytuacja wówczas, gdy mamy do czynienia z chorobą, dla której nie poznano mechanizmów odpowiedzialnych za jej wystąpienie, a jedynie istnieją pewne przypuszczenia, iż może mieć ona charakter schorzenia o podłożu genetycznym, czyli istnieje ryzyko, że schorzenie może ujawnić się również u potomstwa zwierzęcia nim obciążonego. No, cóż... w takim momencie należałoby przypomnieć sobie ideę przyświecającą hodowli psa rasowego. Z założenia i w wielkim uproszczeniu polega ona na udoskonalaniu rasy. Jednak udoskonalanie, to nie tylko dbanie o cechy eksterieru i charakteru, ale również i zdrowotność rasy. Zgodnie z tym, hodowca chcąc udoskonalać, powinien tak planować skojarzenia, by zachowując odpowiednie cechy eksterieru i charakteru, również całkowicie niwelować lub maksymalnie ograniczać ryzyko wystąpienia chorób i schorzeń o podłożu genetycznym u pokoleń potomnych zwierząt wprowadzanych do hodowli.

 

Nużyca jest właśnie przykładem takiego schorzenia, dla którego pierwotne przyczyny powstawania choroby zazwyczaj zostają rozpoznane, ale sama immunopatogeneza w przebiegu nużycy nie jest dokładnie poznana, choć odgrywa istotną rolę w rozwoju tego chorzenia. Warto dodać, że w przypadku nużycy, to nie sama choroba jest dziedziczona, bo za nią odpowiada przecież określony kosmopolityczny pasożyt, który jest w pierwszych dniach życia szczeniąt przekazywany z zakażonych nim suk na potomstwo, ale spadek odporności organizmu spowodowany wadą genetyczną, która powoduje upośledzenie funkcjonowania układu odpornościowego i umożliwia niekontrolowane namnażanie się pasożyta. Istnieje zatem bezpośrednia relacja na zasadzie bodźca - spadku odporności i reakcji - rozwoju choroby. Naukowcy spekulują, iż wada ta prawdopodobnie dziedziczona jest w sposób autosomalny recesywny. Jeśli zatem wprowadzimy do hodowli zwierzę, u którego wystąpił epizod nużycy, nie wiedząc dokładnie jaki jest jego status względem tej genetycznej wady, to w zasadzie ponosimy podwójne ryzyko związane z przeniesieniem pasożytów oraz tej wady na potomstwo. Niestety na dzień dzisiejszy nie dysponujemy żadną metodą diagnostyczną, która umożliwiłaby zminimalizowanie szansy przekazania predyspozycji do tej choroby na potomstwo. Biorąc pod uwagę fakt, że jest to choroba podlegająca długotrwałemu i często skomplikowanemu leczeniu, którego koszty do najtańszych nie należą, to jedyną formą ograniczającą możliwość przeniesienia schorzenia z rodzica na potomstwo, która w tej sytuacji wydaje się słuszna, jest wycofanie takiego osobnika z dalszej hodowli.

 

Oprócz aspektów czysto etycznych za wykluczeniem takiego osobnika z hodowli przemawiają jeszcze inne ważne przesłanki. Jednymi z nich są skutki choroby, stosowana terapia lecznicza oraz czynniki zaostrzające przebieg choroby, które bezpośrednio przekładają się na ogólną kondycję zwierzęcia. Na samym początku warto wspomnieć o tym, że długotrwałe stosowanie różnorodnych leków w terapii nużycy może przyczynić się do obniżenia zdolności reprodukcyjnych zwierząt je przyjmujących, które z góry przekreślają szanse na efektywne użycie takich zwierząt w hodowli. Jeśli jednak zdarzy się tak, że mimo przyjmowania różnorodnych leków będą one nadal zdolne do rozmnażania, to warto podkreślić, że dla obu płci akt krycia, a w przypadku suk ewentualna ciąża, poród, połóg i odchów szczeniąt, to sytuacje, które generują różnego rodzaju stres oraz wpływają na gospodarkę hormonalną i układ odpornościowy. Jak wiemy wszelkie stany emocjonalne i "ekstra wrażenia", burza hormonów i wahania odporności zaostrzają przebieg choroby i/lub podwyższają ryzyko wystąpienia nawrotu choroby. Oprócz tego leki stosowane w leczeniu nużycy i często chorób współistniejących mają szereg różnych skutków ubocznych, które bezpośrednio będą wpływać na przebieg ciąży i same płody (resorpcja, ronienia, zredukowana liczba urodzonych szczeniąt, z których część może być martwa lub obarczona różnymi wadami, szczenięta słabe, z niską masą urodzeniową itd.). Teoretycznie więc, jeśli nawet uda się suce ciążę donosić, to aby przeciwdziałać możliwości przeniesienia pasożytów na szczenięta, należałoby rozwiązać ciążę poprzez cesarskie cięcie i odizolować szczenięta od matki. Taki wybieg wiąże się z jednoczesnym zapewnieniem im matki zastępczej lub sztucznym odchowem, co jak wiemy w przypadku nowonarodzonych osesków jest mega trudnym zadaniem.

 

Profilaktyka nużycy

Zapobieganie nużycy jest dość trudne ze względu na fakt, że wywołujące ją pasożyty są szeroko rozpowszechnione i uznawane są za część normalnej fauny występującej u psów. Generalnie stosowanie odpowiedniej profilaktyki jest ważne u wszystkich zwierząt, a szczególnie u tych, które przeszły w swoim życiu epizod choroby, bo tylko to może zminimalizować ryzyko ponownego zachorowania. Nie znamy jednego sposobu eliminującego raz na zawsze te pasożyty z otoczenia psa, ale możemy wpłynąć na ograniczenie możliwości ujawnienia się schorzenia. Zwierzęta, które przechorowały uogólnioną postać choroby należy wysterylizować i nie wprowadzać do hodowli. Wszystkie zwierzęta, które wykazują symptomy choroby powinny na czas trwania kuracji mieć ograniczony kontakt z innymi psami, a w szczególności powinny być izolowane od suk ciężarnych, karmiących i samych szczeniąt. Priorytetem powinno być zapewnienie psu właściwych warunków bytowych. Środowisko życia psa powinno być systematycznie sprzątane i odkażane. Posłanie powinno być regularnie trzepane i wystawiane na działanie promieni słonecznych (latem) i siarczysty mróz (zimą), a do tego wszelkie psie koce i poszewki należy regularnie prać (np. raz w tygodniu) w temperaturze, co najmniej 60°C. Pies powinien być regularnie pielęgnowany (kąpiele, czesanie, strzyżenie). Do higieny i pielęgnacji powinny być używane odpowiednio dobrane kosmetyki oraz narzędzia przeznaczone tylko i wyłącznie dla tego zwierzęcia. Po użyciu wszelkie szczotki, grzebienie, nożyczki, ostrza maszynek itd. powinny być starannie oczyszczone, zdezynfekowane i odpowiednio przechowywane. Należy ograniczyć psu kontakt z nieznajomymi zwierzętami, szczególnie należy uważać w dużych skupiskach miejskich, hodowlach i na wystawach. Istotna jest również odpowiednio zbilansowana dieta, która oprócz podstawowych składników odżywczych powinna być wzbogacona o składniki wzmacniające układ odpornościowy oraz wpływające na odpowiednie funkcjonowanie skóry tj. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, C, E i te z grupy B, a także cynk, olej z ogórecznika, lnu lub wiesiołka i kolagen. Pies powinien być regularnie szczepiony, odrobaczany i zabezpieczany przeciwko pasożytom zewnętrznym. Lekarz powinien dobrać odpowiedni środek, który będzie charakteryzował się szerokim spektrum działania i zapewniał długotrwałą ochronę również przed nużeńcami.

 

Zagrożenie dla człowieka, czyli czy nużyca jest zoonozą?

Teoretycznie rzecz biorąc Demodex spp. są pasożytami żywicielsko specyficznymi i chociaż istnieje wiele ich gatunków, to zdecydowana większość z nich preferuje określonych gospodarzy. Ryzyko zainfekowania zdrowego i dbającego o higienę człowieka przez którykolwiek z gatunków występujących u psów jest praktycznie znikome, stąd też nużyca występująca u psów nie może być traktowana, jako typowa zoonoza. Nie mniej jednak świat przyrody nie raz już zadziwił naukowców zajmujących się badaniem różnych schorzeń i każdy posiadający psa ze stwierdzoną nużycą powinien zachować pewne środki ostrożności polegające chociażby na myciu rąk po każdym kontakcie z psem i unikaniu bezpośredniego kontaktu skóry twarzy z chorą skórą psa. Osoby, które pozwalają psu spać ze sobą w jednym łóżku powinny z tego zrezygnować.

 

Opracowała Redakcja Portalu Świat Czarnego Teriera

 

Bibliografia:
zebrane materiały własne oraz:

- Parazytologia i parazytozy zwierząt, Jerzy Gundłach Lech, Andrzej Sadzikowski Bernard, wydawnictwo PWRiL, data wydania 2006;

- Parazytologia weterynaryjna. Georgis, D.D. Bowman, wyd. I polskie, red. A. Połozowski, rok wydania: 2012;

- Dermatologia małych zwierząt. Kolorowy atlas i przewodnik terapeutyczny, L. Medleau, K.A. Hnilica, wyd. I polskie, red. J. Popiel, rok wydania: 2008;

- Risk factors predisposing dogs to demodicosis: a retrospective study, Hany Elsheikha i wsp., Veterinary Times nr 40, 10/10/2011;

- Treatment of demodicosis in dogs: 2011 clinical practice guidelines. Ralf S. Mueller i wsp.,  Veterinary Dermatology 86, 2012 ESVD i ACVD;

- Treating canine demodicosis, Jennifer Rutan, Banfield March/April 2006;

- http://parasitipedia.net/.

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768