O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Gdy świerzb psa świerzbi...

 

Wspólnym mianem pasożytniczych świerzbowców, które za gospodarzy upodobały sobie wiele gatunków ssaków, w tym psa, określamy różne gatunki mikroskopijnych rozmiarów pajęczaków (Arachnida) z rzędu roztoczy (Acari) przynależących do rodziny świerzbowcowatych (Sarcoptidae) i rodzaju świerzbowców drążących (Sarcoptes) oraz przynależących do rodziny świerzbowców naskórnych (Psoroptidae) i rodzaju Otodectes.

 

Pierwsze udokumentowane wzmianki na temat "swędzącej" choroby skóry wywoływanej przez świerzbowce u ludzi pojawiły się w opublikowanym w 1687 roku liście włoskiego lekarza Giovanni Cosimo Bonomo "Observations concerning the fleshworms of the human body”. W uprzednio prowadzonych badaniach wespół z włoskim przyrodnikiem Diacinto (znanym również jako Giacinto) Cestonim i włoskim lekarzem, przyrodnikiem oraz pisarzem Francesco Redim, Giovanni Cosimo Bono wykazał, iż za przypadłość tą odpowiadają właśnie świerzbowce. Polska nazwa "świerzb" tych wyjątkowo uprzykrzających życie roztoczy pochodzi od staropolskiego czasownika "świerzbić", oznaczającego po po prostu swędzenie.

 

Do rodzaju Sarcoptes należy  tylko jeden gatunek - Sarcoptes scabiei (świerzbowiec drążący), który może zarażać wiele gatunków ssaków, podczas gdy wykształcone w drodze ewolucji jego różne podgatunki są stosunkowo specyficzne dla określonego gospodarza, aczkolwiek posiadają zdolność okresowego zarażania innych ssaków. Dla psów najbardziej inwazyjnym podgatunkiem jest Sarcoptes scabiei varietas canis tj. świerzbowiec drążący psi, który jest podgatunkiem specyficznym dla psów, lisów i kojotów oraz przejściowo może atakować ludzi, koty i inne ssaki. Ten gatunek świerzbu odpowiada za wywołanie choroby skóry psów zwanej sarkoptozą.

 

 

Sarcoptes scabiei varietas canis (samica)

Sarcoptes scabiei varietas canis (samiec)

   

Z rodzaju Otodectes znaczenie w medycynie weterynaryjnej ma gatunek Otodectes cynotis (świerzbowiec uszny), który również może zarażać wiele gatunków ssaków, w tym szczególnie psy, koty, fretki i lisy, aczkolwiek może również przenosić się na człowieka. Ten gatunek świerzbu odpowiada za wywołanie choroby uszu psów zwanej otodektozą.

   

Otodectes cynotis (samica)

Otodectes cynotis (samiec)

   

Co to za stworzenia?

Świerzbowce to kosmopolityczne pasożyty, które występują w różnych strefach klimatycznych. W toku ewolucji doskonale przystosowały się do pasożytniczego trybu życia. Ich cechą charakterystyczną jest mikroskopijny rozmiar oraz wyspecjalizowana budowa ciała umożliwiająca im bytowanie NA, a w zasadzie również  i W skórze zwierząt.

 

Ciało świerzbowców jest owalne, wybrzuszone, spłaszczone grzbietowo-brzusznie i pokryte delikatnym, prążkowanym oskórkiem. U świerzbowca psiego opatrzone jest licznymi, krótkimi kolcami i szczecinkami, natomiast u świerzbowca usznego dominują szczecinki. W przedniej części ciała świerzbowców znajduje się gnathosoma z narządami gębowymi skupionymi w kształcie stożka. Hipostom nie posiada ząbków, a szczękoczułki są silnie skrócone. Brak jest również oczu, które ze względu na prowadzony tryb życia nie są tym roztoczom do niczego potrzebne. Resztę ciała stanowi podosoma i opithosoma. Świerzbowiec drążący psi jest koloru szarobiałego, natomiast świerzbowiec uszny jest koloru szarobiałego z ciemnymi lub brązowymi punkcikami. Dorosłe osobniki oraz nimfy obydwu gatunków posiadają pięcioczłonowe cztery pary odnóży, natomiast larwy posiadają tylko trzy pary odnóży. Odnóża świerzbowca drążącego psiego są krótkie i kikutowate. W przeciwieństwie do niego świerzbowiec uszny ma dobrze rozwinięte odnóża, szczególnie 1, 2 i 3 pary oraz nieco krótsze odnóża 4 pary, które u samicy są na tyle małe, że chowają się za 3 parą. Odnóża obydwu gatunków zaopatrzone są w przylgi (samice świerzbowca drążącego psiego mają je na 1 i 2 parze, a samce na 1, 2 i 3 parze, natomiast samice świerzbowca usznego mają je na 1, 2 i 4 parze, zaś u samców tego gatunku występują one na wszystkich odnóżach), które umożliwiają im lepsze utrzymanie się na skórze gospodarza, przy czym należy dodać, iż u świerzbowca drążącego psiego osadzone są one na długich, a u świerzbowca usznego na krótkich, niesegmentowanych szypułkach. U obydwu gatunków stopa zakończona jest pazurkami, a ponadto na czterech tylnych odnóżach znajdują się długie szczecinki. Samce w tylnej części ciała, na stronie brzusznej, posiadają jeszcze dwie dodatkowe przyssawki analne, które umożliwiają im przymocowanie się do deutonimfy, co stanowi nieodłączną część ich cyklu rozwojowego. 

 

Świerzbowiec uszny jest większy od świerzbowca drążącego usznego. U obydwu gatunków zachowany jest też dymorfizm płciowy. Samica świerzbowca drążącego psiego dorasta do 300-400 µm długości, a samiec do około 250 µm. Natomiast samica świerzbowca usznego osiąga 400-530 µm długości, a samiec około 350 µm. Jaja obydwu gatunków są białe, owalne i stosunkowo duże w porównaniu do wielkości samych samic, bowiem u  świerzbowca drążącego psiego mogą mieć długość 100-150 µm, zaś u świerzbowca usznego 160-200 µm.
 

Dorosłe samce świerzbowca drążącego psiego bytują i pasożytują na powierzchownej warstwie naskórka, gdzie ich głównym źródłem pożywienia jest złuszczony naskórek. Natomiast dorosłe samice tego gatunku przebywają na powierzchni skóry dość krótko i po zapłodnieniu oraz ostatecznej lince (jak się wydaje warunkowanej właśnie aktem kopulacji na różnicującej się w żeńską deutonimfie) szybko zaczynają w powierzchownej warstwie naskórka drążyć korytarze i norki, gdzie zagnieżdżają się, by złożyć jaja. Pokarmu dostarczają im przesączające się przez ranki płyny ustrojowe oraz fragmenty pociętego w trakcie drążenia korytarzy naskórka. Również larwy i nimfy świerzbowca drążącego psiego wychodzą na powierzchnię skóry tylko na krótki okres czasu, po czym ponownie drążąc korytarze, znikają pod powierzchnią naskórka, by dopełnić tam cykl przemian. Do miejsc predylekcyjnych rozwoju Sarcoptes scabiei varietas canis należą uszy, pysk, łokcie i stawy skokowe, ale przy silnych infestacjach zmiany skórne mogą obejmować całą powierzchnię ciała. Dla odmiany Otodectes cynotis, upodobał sobie głównie małżowinę uszną i wnętrze ucha, gdzie bytuje na powierzchownej warstwie naskórka zewnętrznego kanału usznego. Te roztocza nie kopią w głąb skóry, ale żywią się fragmentami złuszczających się komórek oraz wysiękami, które powstają w wyniku reakcji alergicznej organizmu na wytwarzane przez nie wydzieliny. Infestacja może objąć przewody słuchowe jednego lub obydwu uszu. W rzadkich przypadkach roztocza te mogą powodować zapalenie skóry na całej powierzchni ciała psa.

 

Świerzbowce to kosmopolityczne pasożyty, które występują w różnych strefach klimatycznych. Roztocza te bezwzględnie są związane ze swoim gospodarzem i poza jego organizmem nie mają większych szans na przeżycie w środowisku, aczkolwiek prowadzone doświadczenia laboratoryjne pokazały, iż pasożyty te poza organizmem gospodarza, w zależności od temperatury otoczenia i wilgotności, mogą przetrwać od kliku dni do nawet 3 tygodni!. Bardziej odporne są samice i nimfy, niż larwy i samce. W temperaturze wynoszącej 10-15°C i przy wilgotności 97% samice oraz nimfy świerzbowca drążącego psiego przetrwały od 7 do 21 dni. Przy tej samej temperaturze, ale obniżonej wilgotności, odpowiednio wytrzymały: 7-14 dni (wilgotność 75%) i 5-8 dni (wilgotność 45%). W temperaturze 20-25°C żywotność poszczególnych form rozwojowych świerzbowca drążącego psiego uległa znacznej redukcji, ale i tak wszystkie formy rozwojowe przetrwały do 48 godzin przy wilgotności 25% i od 5 do 6 dni przy wilgotności wynoszącej 75-100%. Inne badania pokazały, iż świerzbowiec uszny jest w stanie przetrwać od 15 do 17 dni w temperaturze wynoszącej 10°C i przy wilgotności 97%. Czas ten skracał się do 5-6 dni, gdy przy zachowaniu tej samej, wysokiej wilgotności, jednocześnie wzrosła temperatura otoczenia do 36°C. W temperaturze 12.3-14.2°C i przy wilgotności wahającej się w granicach od 56.7 do 82.9% przeżywalność tych roztoczy wynosiła 12 dni.

 

Sarcoptes scabiei bytujący na skórze widziany w mikroskopie elektronowym

 

Jak się rozmnażają?

Stadia rozwojowe świerzbowca drążącego psiego obejmują następujące postaci: jaja, larwa, protonimfa, deutonimfa i ostatecznie osobnik dorosły (samiec i samica). Cykl życiowy odbywa się na jednym osobniku i jest krótki. Ponieważ szybciej rozwijają się samce, niż samice, to do kopulacji dochodzi pomiędzy samcem, a żeńską deutonimfą, na powierzchni skóry gospodarza. Po akcie kopulacji samiec ginie, zaś deutonimfa linieje i ostatecznie przekształca się w dorosłą samicę, która w 4-5 dni po zapłodnieniu za pomocą szczękoczułków i dwóch pierwszych par odnóży krocznych zaczyna drążyć korytarzyki i norki w głąb naskórka, uszkadzając przy tym komórki naskórka. Dzięki enzymom proteolitycznym z łatwością trawi uwalniane ziarnistości keratyny, a  po trwającej kilka dni penetracji w końcu osiada i składa jaja, zwykle po 2-5 dziennie. Po 5-6 dniach, z wielu jaj zlokalizowanych w kilkunastu norkach, wylęgają się sześcionożne larwy, które pełzną na powierzchnię skóry, gdzie przebywają dość krótko i następnie zaczynają śladem samic drążyć płytkie norki, w których linieją i przeobrażają się w nimfy I stadium tzw. protonifmy. Te w odróżnieniu od larw posiadają już osiem odnóży, ale jeszcze nie mają wykształconego układu rozrodczego. Protonifmy również na chwilę wychodzą na powierzchnię skóry, by niedługo później rozpocząć drążenie tuneli, w których linieją i przeobrażają się w ośmionożne nimfy II stadium tzw. deutonimfy. Te mają już wykształcony układ rozrodczy i są zdolne do kopulacji, aczkolwiek żeńskie deutonimfy nie mają jeszcze wykształconego otworu do składania jaj. Samce na tym etapie kończą swój rozwój i przeobrażają się w formę dorosłą, a że wyprzedzają w przeobrażeniu samice, to do samego aktu kopulacji dochodzi pomiędzy nimi, a żeńskimi deutonimfami na powierzchni skóry. Z obserwacji wynika, iż proces ten stymuluje żeńskie deutonimfy do ostatniego linienia i przeobrażenia się w pełni ukształtowaną, dorosłą samicę. Cykl się powtarza. W cieplejszych miesiącach okres prepatentny od momentu złożenia jaj do postaci dorosłej wynosi 2 tygodnie, natomiast w zimniejszych 3 tygodnie. Zwykle samice żyją około 3-6 tygodni i po tym czasie dzielą los swoich kopulacyjnych partnerów i tak, jak oni giną.

 

 

Stadia rozwojowe świerzbowca usznego obejmują następujące postaci: jaja, larwa, protonimfa, deutonimfa i ostatecznie osobnik dorosły (samiec i samica). Cykl życiowy odbywa się na jednym osobniku i jest krótki. Samce kształtują się wcześniej niż samice, stąd też zaraz po przeobrażeniu poszukują żeńskich deutonifm, do których przyczepiają się za pomocą przyssawek analnych. Do aktu kopulacji dochodzi więc pomiędzy samcem, a żeńską deutonimfą na powierzchni zewnętrznego kanału słuchowego. Po tym samiec ginie, a deutonimfa linieje i przeobraża się w dorosłą samicę. Ta po kilku dniach składa jaja, które przykleja do ścianek kanału słuchowego za pomocą specjalnie wytworzonej lepkiej substancji. Jaja zwykle wymagają 4 dni inkubacji przed wylęgiem. Każda z poszczególnych form rozwojowych świerzbu usznego tj. sześcionożna larwa oraz kolejno ośmionożna protonimfa i ośmionożna deutonimfa rozwijają się w ciągu 3 do 5 dni po czym potrzebują jeszcze dodatkowych 24 godzin spoczynku, by przejść tzw. linkę. Cykl kończy się na ukształtowaniu dorosłych osobników i powtarza od początku. W cieplejszych miesiącach okres prepatentny od momentu złożenia jaj do postaci dorosłej wynosi 2 tygodnie, natomiast w zimniejszych 3 tygodnie.

 

 

Jak dochodzi do inwazji świerzbowcami?

Niestety świerzbowce, to takie pasożyty, które ze względu na mikroskopijne rozmiary nie są dostrzegalne gołym okiem i póki nie dojdzie do manifestacji objawów choroby (zwykle dopiero po upływie 3-4 tygodni od zainfekowania), to praktycznie możemy nie mieć świadomości, iż w naszym otoczeniu znajduje się zwierzę zakażone pasożytami, który już stanowi źródło zakażenia dla innych ssaków!. Sytuacja o tyle jest niebezpieczna, iż mimo preferowanego gospodarza, świerzbowiec drążący psi oraz świerzbowiec uszny mogą przenosić się pomiędzy różnymi gatunkami zwierząt, nie wyłączając człowieka! Zarażenie zwykle ma charakter bezpośredni tzn. aby doszło do przeniesienia pasożytów pies musi wejść w bezpośredni kontakt z osobnikiem zainfekowanym świerzbowcem (np. poprzez ocieranie, lizanie sierści, wspólne spanie, zabawy). Dlatego też dla każdego psa potencjalnym źródłem zagrożenia mogą być inne psy, ale również pozostałe zwierzęta domowe (głównie koty, rzadziej fretki, króliki) oraz przypadkowo napotkane zwierzęta dzikie (np. lisy) i sam człowiek. Oprócz tego, do przeniesienia pasożytów może dojść w sposób pośredni, w wyniku kontaktu psa ze skażonym pasożytami środowiskiem. Wspomnieliśmy już wyżej, że świerzbowce w sprzyjających warunkach mogą przetrwać od kliku do kilkunastu dni poza organizmem gospodarza i zazwyczaj spotkać je można w miejscu bytowania chorego osobnika. Źródłem zakażenia może więc być wspólne posłanie, miski, koce, ręczniki, zabawki, budy, transportery, a także szeroko pojęte wnętrze i wyposażenie domu, a nawet samochód. Dodatkowo do przeniesienia pasożytów może przyczynić się właściciel i/lub groomer, który będzie używał dla wszystkich zwierząt w danym gospodarstwie domowym lub zakładzie pracy, zakażonych pasożytami, tych samych narzędzi pielęgnacyjnych typu: szczotki, grzebienie, ostrza do maszynek, nożyczki, pincety czy rzeczy typu: ścierki, ręczniki, obroże, kagańce. Ryzyko zakażenia wzrasta w dużych skupiskach psich, miejscach o niskim standardzie higienicznym i wszędzie tam, gdzie ma miejsce intensywna rotacja zwierząt. Na zakażenia bardziej podatne są również zwierzęta młode, chore, z osłabionym układem odpornościowym, niedożywione i nieprawidłowo pielęgnowane.

 

Jak poznać, że pies choruje na świerzb?

Pierwszym i najbardziej charakterystycznym objawem inwazji świerzbowców w sarkoptozie, jak i otodektozie jest bardzo silny świąd. Chore zwierzęta zwykle są bardzo niespokojne i jak w amoku, drapią się, iskają, liżą, trzepią uszami i ocierają o różne przedmioty. 

 

Świerzbowiec drążący psi najchętniej lokalizuje się na skórze słabo owłosionej, zwykle w dolnej okolicy jamy brzusznej i klatki piersiowej, w pachach i pachwinach, na słabo owłosionej skórze brzucha, na wewnętrznych stronach ud, ale również na łokciach, wokół krawędzi uszu i oczu. Pierwsze zmiany zwykle w postaci podrażnienia skóry, rumienia, przerzedzenia sierści i łuszczenia się skóry pojawiają się właśnie w tych miejscach. Następnie choroba rozprzestrzenia się na kolejne partie ciała. W wyniku intensywnego drapania, gryzienia i/lub wylizywania sierści objawy chorobowe zaostrzają się i zwykle dochodzi do większych uszkodzeń skóry w postaci obserwowalnych dużych połaci wyłysień, ran, strupów z przeczosami i zliszajowaceniem, które z kolei podatne są na wtórne zakażenie bakteriami i/lub grzybami. Jeśli dojdzie do wtórnej infekcji, to na skórze pojawią się krosty, wysięk ropny lub surowiczy, a zmianom zwykle towarzyszy silny łojotok i nieprzyjemny zapach.

   

 uogólnione łysienie wokół głowy i uszu z grudkowym zapaleniem skóry

 wyłysienia zlokalizowana na małżowinie usznej

   
 uogólnione łysienie na brzuchu i bokach

 wyłysienia, opuchnięcie i rumień zlokalizowane na krawędzi małżowiny usznej

   

Świerzbowiec uszny zasiedla głównie małżowinę uszną i zewnętrzny kanał słuchowy, stąd też pierwsze widoczne objawy choroby dotyczą głównie okolic zajętego ucha lub uszu. W skutek działalności pasożytów, na wewnętrznej stronie małżowiny, w początkowym stadium choroby, można zaobserwować rumień, podrażnienie skóry oraz tkliwość na dotyk. Z czasem rozwija się zapalenie ucha i pojawia się ziarnista i nieprzyjemnie pachnąca wydzielina w kolorze brunatno brązowym (przypomina grudki lub fusy z kawy), która jest mieszaniną woszczyny, odchodów świerzbowców oraz uszkodzonych tkanek, wysięków skórnych, krwi i różnych form rozwojowych świerzbowca. Jeśli dojdzie do wtórnego zakażenia bakteriami i/lub grzybami, to objawy zintensyfikują się i wydzielina może przyjąć postać ropną. Nagminne drapanie uszu, ocieranie o przedmioty i trzepanie uszami może prowadzić do licznych uszkodzeń uszu, opuchnięcia, krwiaków oraz ran, strupów, nadżerek i wyłysień rozciągających się od ucha do głowy i szyi.

   

 infekcja ucha w początkowym stadium inwazji pasożytów z charakterystyczną brązową wydzieliną

Zapalenie ucha zewnętrznego. Ciężki obrzęk, zliszajowacenie i zwężenie dojścia do kanału usznego związane z przewlekłym zapaleniem ucha
   

Przebieg choroby i jej kliniczny obraz

Z  sarkoptozą do czynienia mamy wówczas, gdy dojdzie do bezpośredniego lub pośredniego przeniesienia pasożytów świerzbowca drążącego psiego na psa. Pasożyty, jak już nadmieniliśmy wyżej, w pierwszej kolejności lokują się na skórze słabo owłosionej, zwykle w dolnej okolicy jamy brzusznej i klatki piersiowej, w pachach i pachwinach, na słabo owłosionej skórze brzucha, na wewnętrznych stronach ud, ale również na łokciach, wokół krawędzi uszu i oczu. Główne źródło problemu stanowią przede wszystkim samice dorosłe, larwy i nimfy, które do dopełnienia cyklu rozwojowego drążą w skórze liczne korytarzyki, norki i jamki. Uszkadzają przy tym skórę, a pozostałością ich bytowania w tychże kopalniach są resztki uszkodzonych i obumarłych fragmentów skóry, a także ich własne szczątki, odchody i wydzieliny, które skumulowane, z czasem wywołują silną reakcję alergiczną organizmu gospodarza, objawiającą się głównie świądem, rumieniem, łuszczeniem naskórka i grudkową wysypką. Objawy te występują zazwyczaj 3-4 tygodnie od przedostania się świerzbowca na ciało psa. Typowym odruchem każdego zarażonego świerzbowcami zwierzęcia jest przymus drapania. Oprócz wysypki na skórze występują więc charakterystyczne linie po drapaniu zwane przeczosami. Potrzeba drapania wzmaga się w ciepłych pomieszczeniach, w czasie snu, po kąpieli lub po powrocie do domu z chłodnego dworu, gdyż ciepło wpływa pobudzająco na te pasożyty. Poprzez drapanie różnych miejsc, pies sam roznosi pasożyty po swojej skórze (stosunkowo najrzadziej na grzbiet), a po pewnym czasie inwazja pasożytów i wiążący się z tym świąd może praktycznie objąć całą powierzchnię ciała zarażonego psa. Intensywne drapanie, iskanie, wylizywanie oraz ocieranie się o przedmioty prowadzi do uszkodzenia skóry, licznych ran, przerzedzenia, a następnie wyłysienia. Rany podatne są na wtórne zakażenia i w dość krótkim czasie do sarkoptozy dołącza się infekcja bakteryjna i/lub grzybicza. Objawy intensyfikują się, a z rozległych wykwitów skórnych może sączyć się krwawa lub ropna wydzielina. Zmianom towarzyszy też silny łojotok i bardzo nieprzyjemny zapach. W stadium zaawansowanym może dochodzić do zajęcia i powiększenia węzłów chłonnych, spadku masy ciała, posmutnienia, apatii, gorączki i ogólnoustrojowych powikłań. W fazie przewlekłej zmieniona chorobowo skóra nadmiernie łuszczy się, grubieje i marszczy. Często po dłuższym czasie dochodzi do hiperpigmentacji, czyli pociemnienia skóry, a później może pojawić się liszaj i ciężkie wyniszczenie.
 

 

 

Z  otodektozą do czynienia mamy wówczas, gdy dojdzie do bezpośredniego lub pośredniego przeniesienia pasożytów świerzbowca usznego na psa. Jak pokazują prowadzone badania i statystyki, Otodectes cynotis, to najczęściej diagnozowane roztocza u psów. Ocenia się, iż w około 50% przypadków infekcji uszu u psów za stan ten odpowiadają właśnie świerzbowce uszne. Pasożyty te, jak już nadmieniliśmy wyżej, zasiedlają głównie małżowinę uszną i zewnętrzny kanał słuchowy, gdzie żyją i rozmnażają się na zewnętrznej powierzchni naskórka, odżywiając się martwymi komórkami. Najsilniejszy świąd, a co się z tym wiąże również odruch drapania zainfekowanego ucha lub uszu wyzwalają u psa świerzbowce w trakcie poruszania się i żerowania. W skutek mechanicznego podrażniania ucha przez same świerzbowce, jak i w wyniku drapania się psa, zewnętrzny przewód słuchowy wypełnia się zwiększoną ilością woskowiny, która miesza się z odchodami i innymi wydzielinami świerzbowców, a niekiedy również krwią pochodzącą z mikro uszkodzeń ucha. Pies chcąc pozbyć się dokuczliwego problemu instynktownie zaczyna potrząsać głową i trzepać uszami, a charakterystycznie pachnąca wydzielina wydostaje się na zewnątrz w postaci ciemno brunatnych grudek przypominających fusy od kawy. W toku trwania choroby zwykle rozwija się rumieniowo-woszczynowe zapalenie ucha, któremu towarzyszą wtórne infekcje bakteryjne i/lub grzybicze. Na skutek nadmiernego zainteresowania psa uszami może dojść do ich poważnego uszkodzenia, opuchnięcia, krwiaków. Na krawędzi i u nasady ucha, a także na policzkach mogą pojawić się sączące wypryski. Z czasem sierść porastająca małżowinę uszną ulega przerzedzeniu, a wypadający włos tworzy wyłysienia. Świerzbowiec uszny zazwyczaj ogranicza swoje bytowanie do kanału słuchowego zewnętrznego oraz wewnętrznej części małżowiny usznej, jednak przy silnej i długotrwałej inwazji otodektoza wikłana nadkażeniami bakteryjnymi lub grzybiczymi może doprowadzić do bardzo niebezpiecznej w skutkach perforacji błony bębenkowej. Uszkodzenie błony bębenkowej otwiera drogę bakteriom do szerzenia infekcji w kierunku mózgu, co z kolei może skutkować różnymi zaburzeniami neurologicznymi. Infekcja w rzadkich przypadkach może roznieść się na inne części ciała tj. głównie głowę, szyję, łapy, zad i ogon.

 

Diagnozowanie

W przypadku sarkoptozy oraz otodektozy, które są chorobami bardzo zaraźliwymi, niezwykle istotny jest czas od wystąpienia objawów do podjęcia odpowiednich kroków leczniczych. Proces diagnostyczny powinien być przeprowadzony sprawnie i w miarę szybko. W wielu przypadkach postawienie trafnej i całościowej diagnozy może być dość skomplikowane, dlatego też lekarz powinien wypracować efektywny algorytm postępowania diagnostycznego, co znacznie ułatwi i przyspieszy cały proces. W algorytmie takim może się na przykład znaleźć:

  • Szczegółowy wywiad z właścicielem zwierzęcia:

    wywiad, to pierwszy krok pozwalający ukierunkować poszukiwania. W takcie wywiadu właściciel zwierzęcia powinien starannie opisać wszystkie zaobserwowane anormalne zachowania zwierzęcia i nękające go dolegliwości, czas ich występowania i trwania, stopień nasilenia itd. Ważne jest również poinformowanie lekarza o sposobie odżywiania, stosowanych lekach, szczepieniach i wszelkich przebytych przez zwierzę chorobach, urazach czy operacjach. W wywiadzie istotne znaczenie mogą mieć również takie informacje jak: styczność psa ze zwierzętami wykazującymi choroby dermatologiczne, członkowie rodziny chorujący na świerzb, regularne spacery po lesie (prawdopodobieństwo złapania pasożytów od zwierząt dzikich). W przypadku świeżo nabytego zwierzęcia, nie bez znaczenia jest również jego pochodzenie tj. adopcja ze schroniska, przygarnięcie psa bezdomnego z niewiadomego źródła lub zakup psa z dużej, komercyjnej hodowli;

  • Badanie kliniczne i fizykalne:

    polega na dokładnym obejrzeniu widocznych na skórze zmian dermatologicznych. Niestety świerzbowiec drążący psi nie jest dostrzegalny gołym okiem, a sarkoptoza manifestuje się różnymi zmianami dermatologicznymi, które występują również w innych chorobach, stąd też sam wywiad oraz badanie kliniczne i fizykalne nie jest wystarczające do postawienia trafnej diagnozy i przy podejrzeniu tej choroby lekarz musi wykonać niezbędne badania dodatkowe. W przypadku podejrzenia otodektozy proces diagnostyczny jest nieco ułatwiony, ponieważ zmiany skórne ograniczone są głównie do małżowiny usznej i zewnętrznego kanału słuchowego. Oprócz charakterystycznej wydzieliny, przy odrobinie szczęścia i wprawie, oglądając wnętrze zewnętrznego kanału słuchowego za pomocą otoskopu, lekarz może zidentyfikować malutkie, poruszające się, białawe punkciki, które będą wskazywały na zakażenie świerzbowcem usznym. Jeśli jednak w badaniu otoskopowym nie uda się zaobserwować owych punkcików, to lekarz będzie również musiał poszerzyć diagnostykę o dodatkowe badania, ponieważ chorób uszu przebiegających z zapaleniem i wysiękami również istnieje wiele. Dodatkowo lekarz może wykonać pewien test tzw. odruch uszno-stopowy, który polega na przytrzymaniu pomiędzy palcem wskazującym, a kciukiem małżowiny usznej i potarciu palcem okolic ucha oraz jednoczesnym obserwowaniu reakcji psa. W przypadku infekcji świerzbowcem usznym, pies dynamicznie reaguje na drapanie, które kojarzy mu się ze świądem i próbuje tylną łapą automatycznie podrapać ucho. Odruch ten jest bardzo sugestywny, ale bez zdiagnozowania świerzbowca w uchu, nie jest wystarczający do postawienia ostatecznego rozpoznania;

    typowe rozmieszczenie zmian skórnych w sarkoptozie

     

  • Badania makroskopowe parazytologiczne (zeskrobiny skóry, wymaz wydzieliny z przewodów słuchowych):

    badania te w przypadku podejrzenia inwazji świerzbowca drążącego psiego lub usznego są praktycznie podstawą w stawianiu trafnej diagnozy, ponieważ stwierdzenie w badaniach obecności pasożytów w pobranych próbkach daje 100% rozpoznanie. W przypadku podejrzenia sarkoptozy lub otodektozy lekarz pobiera do badania zeskrobiny ze skóry, które powinny być pobrane z granicy miejsc zdrowych oraz chorobowo zmienionych. Ze względu na specyfikę bytowania świerzbowców zeskrobina może być pobrana z powierzchownych warstw skóry. Jeśli w trakcie oglądania próbek pod mikroskopem lekarz stwierdzi różne stadia rozwojowe świerzbowców, to próba taka uznawana jest za pozytywną i stanowi podstawę do postawienia ostatecznego rozpoznania. Warto jednak nadmienić, że o ile przy podejrzeniu otodektozy skuteczność tej metody jest wysoka, tak przy podejrzeniu sarkoptozy metoda ta ma niską, bo tylko około 20% skuteczność. W przypadku podejrzenia zakażenia świerzbowcem usznym do badania mikroskopowego można również pobrać na waciku próbkę wydzieliny z chorego ucha. Potwierdzenie obecności pasożyta lub jakiejkolwiek jego formy rozwojowej w badanej próbce stanowi również podstawę do rozpoznania choroby. Może się jednak tak zdarzyć, że w pobranej próbce osoba badająca nie znajdzie żadnych świerzbowców. Brak stwierdzonych świerzbowców wcale jeszcze nie przesądza o braku inwazji tymi pasożytami. Zwykle błędy w ocenie mogą wynikać ze źle pobranego do badań materiału, stąd też przy podejrzeniu, szczególnie sarkoptozy, badanie należy powtórzyć, pobierając próbki z kilku różnych miejsc. Jeśli ponowne badania znowu dadzą wynik ujemny, a objawy kliniczne wskazują na ten czynnik chorobotwórczy, to lekarz musi kontynuować diagnostykę wykorzystując m.in. testy serologiczne;

  • testy serologiczne (badania określające miano przeciwciał z surowicy krwi)

    badania krwi są ważnym elementem w diagnostyce parazytologicznej. Pozwalają one wykryć niektóre inwazje pasożytnicze. W zależności od możliwości laboratorium, do przeprowadzania tych badań wykorzystywane są różne metody mikroskopowe i serologiczne (m.in. test hemaglutynacji biernej - IHA, test immunoenzymatyczny - ELISA, immunoelektroforeza). Inwazja pasożyta, uruchamia w organizmie psa specyficzny mechanizm obronny. Pasożyt wytwarza antygeny, które są rozpoznawane przez gospodarza, jako obce. Układ odpornościowy psa stara się walczyć z intruzem poprzez produkcję tzw. przeciwciał. To właśnie antygenów i przeciwciał poszukuje się w badaniach krwi, wykorzystując do tego metody immunoserologiczne. Jednak wyniki badań serologicznych też często przysparzają wiele trudności. Należy pamiętać, że organizm psa wytwarza różne klasy przeciwciał, a w przypadku podejrzenia toczącego się procesu chorobowego istotne znaczenie ma ocena poziomu przeciwciał swoistych (miano przeciwciał). Przeciwciała IgG świadczą o kontakcie w przeszłości z pasożytem, natomiast przeciwciała IgM świadczą o aktualnym zakażeniu. W interpretacji wyniku istotną rolę pełni też tempo narastania przeciwciał. Czasami wyniki badania serologicznego mogą być fałszywie ujemne. Oznacza to mniej więcej tyle, iż w organizmie trwa inwazja pasożytnicza, ale za pomocą tego badania nie można jej w danym momencie wykryć, bo odpowiedź organizmu na zakażenie nie zdążyła się jeszcze wykształcić. W przypadku podejrzenia sarkoptozy lub otodektozy, takie sytuacje zdarzają się zwykle w początkowej fazie trwania choroby. W przypadkach wątpliwych zaleca się powtórzenie badań lub wykonanie innych (np. z użyciem technik molekularnych - PCR). Przy zaawansowanych zmianach chorobowych lub w chorobie z ewidentnymi objawami klinicznymi trwającymi około 3 tygodnie czułość badań serologicznych ocenia się na 90%.

liczne świerzbowce uszne widoczne pod mikroskopem w preparacie przygotowanym z wydzieliny z ucha

 

 świerzbowiec drażniący widoczny pod mikroskopem w preparacie przygotowanym z zeskrobin skóry

 

Wykrycie pasożytów w którymkolwiek badaniu parazytologicznym (otoskopowym i/lub makroskopowym) oraz zebrane danie z badania klinicznego i wywiadu w zupełności wystarczają do postawienia trafnej diagnozy i lekarz może rozpoczynać ukierunkowane leczenie polegające na likwidacji pasożytów. Nie mniej jednak, aby lekarz mógł podjąć nie tylko kierunkowe, ale przede wszystkim skuteczne leczenie, to zazwyczaj konieczne jest jeszcze wykonanie dodatkowych badań, które dadzą pełny obraz przebiegu choroby tj. głównie wykluczą lub potwierdzą wtórne infekcje bakteryjne i/lub grzybicze.

  • Badania laboratoryjne (pełne badania krwi, moczu, czasami również kału):

    to ważny etap diagnostyki uzupełniającej. Wyniki laboratoryjne pełnych badań krwi i moczu, a jeśli są ku temu przesłanki również kału, dają bardzo szczegółową wiedzę na temat funkcjonowania poszczególnych układów, jak i narządów psiego organizmu. Pozwalają więc wykluczyć lub wykryć ewentualny proces patologiczny toczący się w organizmie psa. W razie zdiagnozowania nieprawidłowości badania te ukierunkowują także dalsze postępowanie diagnostyczne;

  • Badanie mikologiczne zeskrobin skóry:

    w ramach diagnostyki mikologicznej wykonuje się badanie mikroskopowe materiału pobranego ze zmian chorobowych, tj. wyrwanej sierści lub łusek naskórkowych. Pierwszym etapem jest wykrycie fragmentów struktur grzyba obserwowanych mikroskopowo bezpośrednio w materiale pobranym od diagnozowanego psa. W razie ich zlokalizowania zakładana jest hodowla na odpowiednim podłożu, która umożliwia identyfikację gatunku inwazyjnego grzyba, dzięki ocenie jego cech mikroskopowych tj. koloru, utkania kolonii oraz struktury jej powierzchni, a także cech makroskopowych. Szczegółowe procedury zależą od lokalizacji zmian grzybiczych, rodzaju badanego materiału oraz od podejrzewanego czynnika etiologicznego;

  • Badanie bakteriologiczne zeskrobin skóry:

    w ramach diagnostyki bakteriologicznej wykonuje się badanie mikroskopowe materiału pobranego ze zmian chorobowych, tj. łusek naskórkowych. Pierwszym etapem badań jest odpowiednie spreparowanie próbki i wykrycie bakterii obserwowanych mikroskopowo bezpośrednio w materiale pobranym od diagnozowanego psa. W razie ich zlokalizowania zakładana jest hodowla na odpowiednim podłożu, która umożliwia identyfikację gatunku inwazyjnej bakterii, dzięki ocenie jego cech mikroskopowych, a także cech makroskopowych. Szczegółowe procedury zależą od lokalizacji zmian bakteryjnych, rodzaju badanego materiału oraz od podejrzewanego czynnika etiologicznego;

  • Badanie sierści przy pomocy lampy ultrafioletowej (lampy Wooda)

    lampa Wooda, wykorzystuje zjawiska fluorescencji, stosowana jest w dermatologii, jako prosta i szybka metoda do wstępnej diagnostyki mykologicznej i pozwala identyfikować niektóre grzybice skórne. Diagnozę stawia się na podstawie barwy emitowanej w wyniku zjawiska fluorescencji światła. Przy ekspozycji na tego rodzaju światło włosy zaatakowane np. przez M. canis świecą na żółtozielono;

  • Badanie cytologiczne skóry:

    badanie polega na pobraniu próbki materiału biologicznego z miejsc zmienionych chorobowo na skórze, a następnie oglądaniu jej - po specjalnym wybarwieniu - pod mikroskopem. Badanie to pozwala w sposób nieinwazyjny na ocenę wyglądu komórek znajdujących się w pobranym materiale. Osoba przeprowadzająca badanie w ocenie kieruje się obecnością komórek patologicznych oraz ocenia nieprawidłowy stosunek ilościowy komórek fizjologicznie występujących lub pojawienie się komórek fizjologicznie nie występujących w skórze. Badanie to może być pomocne w wykrywaniu procesów nowotworowych, chorób immunologicznych i alergii;

Rozpoznanie różnicowe

Choroby skóry oraz ucha to temat bardzo rozległy, a zdecydowana większość różnych schorzeń może dawać podobny w przebiegu obraz kliniczny do sarkoptozy lub otodektozy, dlatego też lekarz diagnozujący dane zwierzę, w diagnostyce różnicowej, powinien wziąć pod uwagę wszystkie schorzenia przebiegające ze świądem i podobnymi objawami skórnymi i/lub usznymi.

  1. Świerzbowiec drążący psi (sarkoptoza)

    • ektopasożyty

      • Otodectes cynotis;

      • Demodex spp.;

      • Cheyletiella spp.;

      • Neothrombicula spp.;

      • Straelensia cynotis;

      • stawonogi (muchówki, błonkówki, kleszcze);

    • uczulenie

      • atopowe zapalenie skóry;

      • nadwrażliwość pokarmowa;

      • alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS);

      • uczulenie na ukąszenia owadów;

      • alergia kontaktowa;

    • dermatofity

      • Microsporum canis;

      • Microsporum gypseum;

      • Trichophyton mentagrophytes;

      • Malassezia pachydermatis;

      • Malassezia slooffiae;

    • schorzenia o podłożu immunologicznym

      • pęcherzyce;

      • toczeń;

      • reakcja na lek;

      • młodzieńcze ropne zapalenie skóry;

    • zaburzenia procesu rogowacenia i zaburzenia łojotokowe

      • łojotok pierwotny;

      • łojotok brzegów małżowin usznych;

      • zapalenie gruczołów łojowych;

    • choroby bakteryjne

      • ropno-urazowe zapalenie skóry;

      • liszajec;

      • powierzchowne ropne zapalenie skóry;

      • głębokie ropne zapalenie skóry;

      • zapalenie wielofałdowe skóry;

    • zaburzenia wydzielania wewnętrznego

      • niedoczynność tarczycy;

      • zaburzenia hormonów płciowych;

  2. Świerzbowiec uszny (otodektoza)

    • ektopasożyty

      • Sarcoptes scabiei var. canis;

      • Demodex spp.;

      • Cheyletiella spp.;

      • Neothrombicula spp.;

      • Straelensia cynotis;

      • stawonogi (muchówki, błonkówki, kleszcze);

    • uczulenie

      • atopowe zapalenie skóry;

      • nadwrażliwość pokarmowa;

      • alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS);

      • uczulenie na ukąszenia owadów;

      • alergia kontaktowa;

    • dermatofity

      • Microsporum canis;

      • Microsporum gypseum;

      • Trichophyton mentagrophytes;

      • Malassezia pachydermatis;

      • Malassezia sympodialis;

      • Malassezia gobosa;

      • Malassezia slooffiae;

    • schorzenia o podłożu immunologicznym

      • pęcherzyce;

      • toczeń;

      • reakcja na lek;

      • młodzieńcze ropne zapalenie skóry;

    • zaburzenia wydzielania wewnętrznego

      • niedoczynność tarczycy;

      • zaburzenia hormonów płciowych;

    • zaburzenia procesu rogowacenia i zaburzenia łojotokowe

      • łojotok pierwotny;

      • łojotok brzegów małżowin usznych;

      • zapalenie gruczołów łojowych;

      • zaburzenia gospodarki tłuszczowej;

      • choroba żółtego tłuszczu (pansteatitis);

    • ciała obce

    • czynniki urazowe.

Jak skutecznie leczyć zakażenie świerzbowcami?

W zasadzie postawienie trafnej diagnozy determinuje sposób leczenia sarkoptozy lub otodektozy, przy czym leczenie tych chorób ani łatwe, ani krótkotrwałe nie jest i uzależnione jest od zaawansowania chorób. Zwykle terapia musi być kompleksowa i obejmuje postępowanie prowadzące zarówno do wyeliminowania roztoczy, jak i uwzględnia postępowanie prowadzące do całkowitego wyleczenia infekcji wtórnych. Uwaga! W przypadku stwierdzenia u psa sarkoptozy lub otodektozy, chorób zaraźliwych dla innych zwierząt, w tym człowieka, w ramach profilaktyki postępowaniem leczniczym powinny być objęte wszystkie zwierzęta (głównie psy, koty, fretki, króliki) przebywające w danym gospodarstwie domowym!. Chore zwierzę na czas leczenia powinno być odseparowane od innych zwierząt. Właściciel powinien zachować wszelkie środki ostrożności (rękawiczki jednorazowe, odzież ochronna, dokładne mycie rąk i dezynfekcja) w bezpośrednich kontaktach z chorym zwierzęciem. Obserwacji powinni zostać poddani również wszyscy członkowie rodziny, a w razie wystąpienia świądu i wysypki należy niezwłocznie zasięgnąć porady lekarskiej i podjąć stosowne leczenie. Odpowiedniej dezynfekcji powinno być również poddane środowisko bytowania chorego zwierzęcia.

  • Świerzbowiec drążący psi (sarkoptoza)

    terapia rozpoczyna się od odpowiedniego przygotowania psa do właściwego leczenia. Przy rasach długowłosych zaleca się higieniczne całościowe skrócenie sierści. Sierść należy szczególnie przystrzyc wokół wyłysień i ran, tak by nie powodowała ona dodatkowych podrażnień zmienionej chorobowo skóry. Zwierzę należy kilkukrotnie wykąpać w szamponach keratolitycznych, tak aby skóra zwierzęcia została oczyszczona ze strupów i łusek oraz odtłuszczona. Takie postępowanie umożliwia bardziej efektywne wykorzystanie stosowanych zewnętrznie na dalszym etapie leczenia produktów przeciwświerzbowcowych, które będą mogły lepiej penetrować w głąb skóry, ponieważ tylko komórki naskórka o dużym stopniu uwodnienia wykazują wysokie zdolności przepuszczania substancji aktywnych. Szampony keratolityczne dla psów zawierają w swym składzie głównie kwas salicylowy, nadtlenek benzoilu lub związki siarki. Właściwości keratolityczne wykazują też mocznik i kwas mlekowy ale by były one skuteczne, to muszą być stosowane w wysokich stężeniach (40%). Kwas salicylowy (2-6%) wykazuje nie tylko właściwości keratolityczne, ale również bakteriostatyczne i słabe przeciwświądowe. Bardzo często w produktach przeznaczonych dla psów łączony jest on z siarką, która wykazuje właściwości keratolityczne, keratoplastyczne, antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Najlepszymi właściwościami keratolitycznymi cechuje się siarka koloidalna w stężeniach 0.5-2% i to właśnie taka siarka powinna się znajdować w produktach przeznaczonych dla psów. Nadtlenek benzoilu wykazuje silne właściwości antybakteryjne, odtłuszczające oraz keratolityczne. Działanie keratolityczne związane jest z rozpadem substancji międzykomórkowej naskórka oraz powstałych łusek i strupów, co sprzyja usuwaniu martwych komórek. Ponadto pobudza on procesy ziarnowania i syntezę kolagenu, wykazuje zdolności do penetracji w obrębie mieszków włosowych oraz gruczołów łojowych. Skuteczny produkt powinien zawierać, co najmniej 2.5-3% nadtlenku benzoilu. Tradycyjne leczenie przeciświerzbowcowe obejmuje stosowanie na całe ciało (zwykle w formie kąpieli lub oprysków) środków działających na świerzbowce, co 7 dni, przez ok. 4-6 tygodni. Czasami stosuje się również leczenie miejscowe obejmujące smarowanie zmienionych chorobowo miejsc preparatami z 2-3% zawartością wielosiarczku wapnia. W leczeniu zewnętrznym (zwykle trwa 4-6 tygodni) głównie stosuje się selamektynę (6-12 mg/kg 2 razy w odstępie miesiąca), a także alternatywnie 0.025-0.03% roztwór amitrazy (3 razy w odstępach 2 tygodni przez 4-6 tygodni lub raz w tygodniu przez 4-6 tygodni) lub fipronil w sprayu (3 ml/kg spryskanie całego ciała 3 razy w odstępach 2 tygodniowych lub 6 ml/kg raz w tygodniu przez 4-6 tygodni). W leczeniu eksperymentalnym doskonałe efekty przynosi również podawanie doustnie lub w iniekcjach iwermektyny, oksymu milbemycyny czy moksydektyny. Do tego przy chorobie przebiegającej z infekcjami bakteryjnymi i/lub grzybiczymi konieczne będzie długoterminowe podawanie odpowiednio dobranych antybiotyków i leków przeciwgrzybiczych. Dokuczliwy świąd zwykle minimalizowany jest poprzez zastosowanie dawki 0.5.-1.0 mg/kg prednizonu doustnie, co 24 godziny, przez pierwsze 1-5 dni leczenia. Uwaga! Stosowanie steroidów możliwe jest tylko wówczas, gdy świerzbowiec drążący psi zostanie zidentyfikowany, jako główny sprawca świądu, a pies nie cierpi na żadne inne schorzenia, które są przeciwwskazaniem do stosowania leków steroidowych.

    Organizm psa powinien też być wzmocniony "od środka" tzn. prawidłowa dieta oparta na wysokowartościowych produktach stanowiących źródło wysokoprzyswajalnego białka, tłuszczy i węglowodanów powinna być uzupełniona o suplementy diety stymulujące odporność np. Bioimmunex canis czy Scanomune (zawierają beta-glukan) oraz wpływające na regenerację skóry i poprawę okrywy włosowej tj. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, C, E, a także te z grupy B, olej z ogórecznika, lniany lub z wiesiołka, cynk, selen, żelazo, kolagen. Oprócz zapewnienia psu odpowiedniego żywienia należy również szczególnie dbać o czystość środowiska bytowania zwierzęcia tj. stare posłanie należy wyrzucić, a nowe można zabezpieczyć grubą folią, na którą wystarczy położyć koc lub ręczniki i wszystko powlec poszewką. Koce, ręczniki i poszewki powinny być zmieniane 2-3 razy w tygodniu i prane w temperaturze co najmniej 60°C, w środku piorącym przeznaczonym do zwalczania świerzbowców. Jeśli nie mamy możliwości nabycia takiego środka, to wszelkie tekstylia powinny być prane w temperaturze 90°C i prasowane. Folię znajdującą się na posłaniu przed założeniem nowej powłoczki należy przetrzeć środkiem dezynfekcyjnym. Miski (najlepiej metalowe) powinny być 1-2 razy w tygodniu regularnie sterylizowane tj. na przykład wygotowane. Pomieszczenie powinno być regularnie sprzątane, a podłogi i inne sprzęty również powinny być dezynfekowane przy pomocy ogólnie dostępnych środków czystości oraz środków przeciwpasożytniczych działających na świerzbowce. Nie wolno też zapominać o prawidłowej dezynfekcji wszystkich sprzętów groomerskich (szczotki, grzebienie, nożyczki, peany, pincety), które będą używane do pielęgnacji leczonego psa.

    Skuteczność terapii leczniczej powinna być skontrolowana poprzez wykonanie po upływie ok. 4-6 tygodni od podjęcia leczenia badań parazytologicznych (zeskrobiny pobrane z różnych miejsc na ciele psa). Za wyleczonego można uznać psa, u którego badania parazytologiczne dały wynik ujemny, całkowicie ustał świąd, a zmienione chorobowo miejsca zaczynają porastać sierścią i nie wykazują żadnych oznak infekcji. Od momentu ustąpienia objawów klinicznych leczenie powinno być kontynuowane jeszcze przez kolejne 21 dni (tyle ile trwa pełny cykl rozwojowy tych roztoczy). Tylko w taki sposób można zminimalizować ryzyko szybkiej wznowy, która z pewnością nastąpi, jeśli na psie uchowały się jakieś niedobitki świerzbowców. Czasami choroba wikłana infekcjami wtórnymi będzie wymagała dłuższego, bo 8-12 tygodniowego postępowania leczniczego. Po zakończonej sukcesem terapii leczniczej profilaktycznie pies powinien być zabezpieczony przeciwko pasożytom zewnętrznym produktami o przedłużonym działaniu, które w swym składzie zawierać będą substancję czynną lub kombinację substancji czynnych skutecznych przeciwko świerzbowcowi drążącemu psiemu. Niestety, przechorowanie inwazji świerzbowców, nie daje odporności na świerzbowiec drążący psi, a przy ponownym narażeniu psa na bezpośredni lub pośredni kontakt z tymi pasożytami, bez odpowiedniej ochrony psa (obroże, krople spot-on, spraye) może dojść do zakażenia i choroba będzie nawracać.

  • Świerzbowiec uszny (otodektoza)

    terapia rozpoczyna się od odpowiedniego przygotowania psa do właściwego leczenia. Przy rasach długowłosych zaleca się higieniczne skrócenie sierści na głowie i w obrębie uszu oraz na szyi i karku. Szczególną uwagę należy zwrócić na sierść rosnącą w okolicach uszu. Sierść powinna być starannie przystrzyżona wokół wyłysień i ran, tak by nie powodowała ona dodatkowych podrażnień zmienionej chorobowo skóry. Jeśli proces chorobowy jest uogólniony i zmiany widoczne są również na innych częściach ciała psa, to u ras długowłosych konieczne będzie całościowe skrócenie sierści. U niektórych ras wewnętrzna strona małżowiny usznej oraz wejście do kanału usznego jest bogato porośnięte sierścią, co znacznie utrudnia prawidłową wentylację ucha (zwłaszcza u ras zwisłouchych), dlatego też należy ją starannie usunąć (wyskubać). W dalszej kolejności należy wstępnie oczyścić uszy z zalegającej w nich wydzieliny. Do tego celu można użyć ogólnie dostępnych w sklepach zoologicznych produktów do pielęgnacji psich uszu (zawierających m.in. 3% roztwór wodny kwasu bornego, Tris-EDTA (kwas etylenodwuaminoczterooctowy) lub glikol propylenowy). Ze względu na specyfikę schorzenia należy unikać produktów zawierających w swym składzie detergenty i alkohole. Po zakropleniu, dokładnym wmasowaniu produktu i odczekaniu (zwykle 5-10 minut), preparat wraz z wysiękiem należy starannie wytrzeć za pomocą gazików i patyczków kosmetycznych. Niestety, w przypadku świerzbowca usznego i wywoływanego przez niego zapalenia ucha, wykonanie tych czynności może być znacznie utrudnione, szczególnie, jeśli proces chorobowy jest zaawansowany, a chore ucho lub uszy bardzo tkliwe. W takich sytuacjach potrzebna będzie pomoc lekarza weterynarii. Dalsze leczenie polega na regularnym zakraplaniu do obydwu uszu (zwykle przez 2-4 tygodnie) preparatów przeciwpasożytniczych działających na świerzbowca usznego. Skuteczne leczenie otodektozy obejmuje stosowanie m.in. 10% roztworu fipronilu (2 krople do każdego chorego ucha 1 lub 2 razy w odstępie 2-4 tygodni) lub 1% iniekcyjnej iwermektyny rozcieńczonej w stosunku 1:9 z glikolem propylenu (2-4 krople do każdego chorego ucha, co 24 godziny, przez 3-4 tygodnie). Przy intensywnych inwazjach wikłanych bakteriami i/lub grzybami dodatkowo konieczne może być zastosowanie leków działających na bakterie i/lub grzyby np. kombinacji siarczanu neomycyny, nystatyny, triamcinolone acetonide i permetryny (Oridermyl w dawce 1 kropla do każdego ucha raz dziennie, aż do ustąpienia objawów, przez co najmniej 21 kolejnych dni. Siarczan neomycyny jest antybiotykiem o szerokim spektrum działania, który jest skuteczny na różne bakterie. Nystatyna jest lekiem przeciwgrzybiczym o spektrum działania obejmującym drożdżaki Candida i Malassezia oraz inne grzyby. Permetryna jest syntetycznym pyretroidem typu I i wykazuje właściwości owadobójcze, roztoczobójcze i odstraszające owady. Triamcinolone acetonide jest syntetycznym kortykosteroidem wykazującym działanie przeciwzapalne i przeciwświądowe) lub kombinacji siarczanu neomycyny, tiabendazolu i deksametazonu (Tresaderm w dawce 0.125-0.25 ml do każdego chorego ucha, co 12 godzin, przez 2-3 tygodnie. Tiabendazol jest środkiem grzybobójczym, a także zabija niektóre pasożyty (roztocza i robaki). Siarczan neomycyny jest antybiotykiem o szerokim spektrum działania, który jest skuteczny na różne bakterie. Deksametazon jest syntetycznym sterydem i wykazuje silne działanie przeciwzapalne) lub kombinacji gentamycyny, klotrimazolu i deksametazonu (np. Otomax 0.125-0.25 ml do każdego chorego ucha, co 12 godzin, przez 2-3 tygodnie. Gentamycyna jest antybiotykiem, który jest skuteczny wobec bakterii tlenowych, zwłaszcza pałeczek Gram-ujemnych. Klotrimazol jest środkiem przeciwgrzybiczym z grupy pochodnych imidazolu i działa na większość dermatofitów, drożdżaków oraz grzyby dymorficzne. Deksametazon jest syntetycznym sterydem i wykazuje silne działanie przeciwzapalne). Uwaga! Stosowanie leków zawierających w swym składzie steroidy możliwe jest tylko wówczas, gdy świerzbowiec uszny zostanie zidentyfikowany, jako główny sprawca choroby, a pies nie cierpi na żadne inne schorzenia, które są przeciwwskazaniem do stosowania leków steroidowych. Miejscowe leczenie uszu powinno być połączone z leczeniem uogólnionym w celu wyeliminowania ewentualnych pasożytów przebywających na ciele psa. W takim postępowaniu stosuje się zwykle opryski ze środkami zawierającymi pyretrynę (raz w tygodniu przez 4 tygodnie) lub spray albo krople spot-on zawierające fipronil (2-3 razy w odstępie 2 tygodni). Przy infekcjach uogólnionych (świerzbowiec uszny poza zajęciem uszu i okolic głowy rozprzestrzenił się również na inne części ciała), konieczne jest jednoczesne zastosowanie terapii obejmującej leczenie uszu (jak wyżej) i powstałych na ciele zmian. W zależności od zaawansowania i rozprzestrzenienia zmian, leczenie może być miejscowe i polegać będzie na smarowaniu zmienionych chorobowo miejsc selamektyną (6-12 mg/kg stosowana 2 razy w odstępie miesięcznym) i/lub ogólne z zastosowaniem iwermektyny (doustnie: 0.3 mg/kg 3-4 razy, co 7 dni lub podskórnie: 0.3 mg/kg w 3 podaniach, co 10-14 dni) lub moksydektyny (0.2 mg/kg doustnie lub podskórnie 2-3 razy w odstępie 10 dni).

    Organizm psa powinien też być wzmocniony "od środka" tzn. prawidłowa dieta oparta na wysokowartościowych produktach stanowiących źródło wysokoprzyswajalnego białka, tłuszczy i węglowodanów powinna być uzupełniona o suplementy diety stymulujące odporność np. Bioimmunex canis czy Scanomune (zawierają beta-glukan) oraz wpływające na regenerację skóry i poprawę okrywy włosowej tj. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, C, E, a także te z grupy B, olej z ogórecznika, lniany lub z wiesiołka, cynk, selen, żelazo, kolagen. Oprócz zapewnienia psu odpowiedniej diety należy również szczególnie dbać o czystość środowiska bytowania zwierzęcia tj. stare posłanie należy wyrzucić, a nowe można zabezpieczyć grubą folią, na którą wystarczy położyć koc lub ręczniki i wszystko powlec poszewką. Koce, ręczniki i poszewki powinny być zmieniane 2-3 razy w tygodniu i prane w temperaturze co najmniej 60°C, w środku piorącym przeznaczonym do zwalczania świerzbowców. Jeśli nie mamy możliwości nabycia takiego środka, to wszelkie tekstylia należy prać w temperaturze 90°C i prasować. Folię znajdującą się na posłaniu przed założeniem nowej powłoczki należy przetrzeć środkiem dezynfekcyjnym. Miski (najlepiej metalowe) powinny być 1-2 razy w tygodniu regularnie sterylizowane tj. na przykład wygotowane. Pomieszczenie powinno być regularnie sprzątane, a podłogi i inne sprzęty również powinny być dezynfekowane przy pomocy ogólnie dostępnych środków czystości oraz środków przeciwpasożytniczych działających na świerzbowce. Nie wolno też zapominać o prawidłowej dezynfekcji wszystkich sprzętów groomerskich (szczotki, grzebienie, nożyczki, peany, pincety), które będą używane do pielęgnacji leczonego psa.  Zużyte do czyszczenia uszu gaziki i patyczki kosmetyczne należy spalić lub zapakować w szczelną torebkę foliową i wystawić na działanie promieni słonecznych (lato) lub mrozu (zima) i dopiero wyrzucić do kosza.

    Skuteczność terapii leczniczej powinna być skontrolowana poprzez wykonanie po upływie ok. 4 tygodni od podjęcia leczenia badania otoskopowego i badań parazytologicznych (wymaz z wydzieliny pobranej z uszu i zeskrobiny pobrane z różnych miejsc na ciele psa - jeśli choroba rozprzestrzeniła się na inne partie ciała psa). Za wyleczonego można uznać psa, u którego nie stwierdzi się w badaniu otoskopowym i/lub makroskopowym obecności pasożyta w uszach i ewentualnie próbkach pobranych z innych okolic ciała psa. Ponadto w uszach brak jest patologicznej wydzieliny, ustąpił świąd, a uprzednio zmienione chorobowo miejsca nie wykazują żadnych oznak schorzenia i zaczynają porastać włosem.

    Po zakończonej sukcesem terapii leczniczej profilaktycznie pies powinien być zabezpieczony przeciwko pasożytom zewnętrznym produktami o przedłużonym działaniu, które w swym składzie zawierać będą substancję czynną lub kombinację substancji czynnych skutecznych przeciwko świerzbowcowi usznemu. Niestety, przechorowanie inwazji świerzbowców, nie daje odporności na świerzbowiec uszny, a przy ponownym narażeniu psa na bezpośredni lub pośredni kontakt z tymi pasożytami, bez odpowiedniej ochrony psa (obroże, krople spot-on, spraye) może dojść do zakażenia i choroba będzie nawracać.

Uwaga! terapia lecznicza prowadzona z udziałem takich substancji czynnych, jak: amitraza, fipronil, pyretryna i makrocykliczne laktony (np. iwermektyna, oksym milbemycyny, moksydektyna, selamektyna) nie jest obojętna dla zdrowia psa oraz jego właściciela, dlatego też wszelkie czynności powinny być wykonywane ostrożnie. Właściciel powinien stosować ubranie ochronne i rękawiczki jednorazowe, a wszelkie preparaty powinien nanosić na psa w dobrze wentylowanych pomieszczeniach. Zwierzę do momentu wyschnięcia (wysuszenia) nie powinno mieć styczności zwłaszcza z małymi dziećmi i innymi zwierzętami, w tym szczeniętami, kotami, ptakami czy organizmami wodnymi. Należy również pilnować, by pies nie zlizywał nałożonych preparatów. Selamektyna, iwermektyna, oksym milbemycyny, moksydektyna i doramektyna oraz antybiotyki doksycylina i erytromycyna nie powinny być stosowane u wszystkich wrażliwych na nie psów, a szczególnie u tych z mutacją w genie MDR-1. U zwierząt z tym defektem może dojść do poważnego zatrucia tymi substancjami!.

 

Amitraz (amitraza)

jest to organiczny związek chemiczny należący do triazpentadienów tj. do grupy związków biologiczne czynnych o wysokiej skuteczności insektobójczej (owadobójczej i roztoczobójczej). Po raz pierwszy substancja ta została otrzymana w 1969 roku w Anglii. Mechanizm działania amitrazu polega na zahamowaniu aktywności monoaminooksydazy (MAO) i agonistycznym oddziaływaniu na receptory oktopaminowe i alfa-adrenoreceptory. Powoduje wzrost aktywności neuronalnej, a w konsekwencji zaburzenia zachowania pasożyta i śmierć. Amitraz uważany jest za główną substancję skuteczną przeciwko nużeńcom i zarejestrowana jest do leczenia tego schorzenia u psów. Ponadto amitraz wykazuje silne działanie na wszystkie pajęczaki w tym kleszcze i świerzbowce. Amitraz szybko penetruje organizm pasożyta i jest przekształcany do 5 metabolitów. Powstające najwcześniej metabolity są bardzo toksyczne dla larw. Amitraz zapobiega składaniu jaj przez nużeńce i jest również środkiem jajobójczym. Amitraz przeznaczony jest do użytku zewnętrznego i może stanowić składnik leku weterynaryjnego dostępnego z przepisu lekarza lub bez tj. roztwory do przemywania, maści do smarowania, szampony o właściwościach pasożytobójczych do kąpieli, produkty do nakrapiania typu spot-on lub obroże o właściwościach pasożytobójczych. Z obroży oraz produktu w formie roztworu do nakrapiania (spot-on) uwalnia się dość szybko i słabo wchłania przez skórę. Podawane przez producentów przeciwwskazania do stosowania środków zawierających amitraz dotyczą zwierząt poważnie chorych, gorączkujących, szczeniąt poniżej 2 miesiąca życia i (lub) ważących mniej niż 2 kg, suk w ciąży oraz zwierząt uczulonych na amitrazę. Amitraz nie powinien być stosowany u psów z głębokim ropnym zapaleniem skóry lub u tych, u których występują rozległe i otwarte obszary złuszczonej skóry. Amitraz nie powinien być jednocześnie stosowany z inhibitorami monoaminooksydazy (MAO), selektywnymi inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny, opoidami i trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi. Amitraz jest silne toksyczny dla koni i kotów. Przy stosowaniu amitrazu należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ jest on szkodliwy dla ludzi - wdychanie, połknięcie lub kontakt przez skórę może skończyć się zatruciem (w prowadzonych statystykach wykazano, że szkodliwe są już dawki 0.3-1.25 g przy 12.5% stężeniu amitrazu i 0.5-2 g przy 20% stężeniu amitrazu). Amitraz dla psów również wykazuje pewne działania niepożądane - mijające podrażnienia skóry, uczulenia alergiczne, łagodne podrażnienia oczu, zmiany nastroju tj. uspokojenie, senność. Jeżeli zwierzęta wylizują miejsce podania preparatu bezpośrednio po jego zastosowaniu, może wystąpić u nich nadmierne ślinienie. Nie jest to jednak objawem zatrucia i ustępuje w ciągu kilku minut bez konieczności leczenia. Zatrucie zazwyczaj zdarza się po spożyciu obroży impregnowanej amitrazą lub po zastosowaniu preparatu naskórnego w nadmiernej ilości albo w złym stężeniu. Objawy zatrucia są następujące: pies słabnie, staje się ospały, ma problemy z koordynacją ruchów, a jego reakcja na bodźce jest bardzo osłabiona - z czasem zupełnie zanika. Objawom tym towarzyszy spowolnienie akcji serca, spadek ciepłoty ciała i liczby oddechów. Pojawiają się wymioty i biegunka, które z jednej strony działają korzystnie - bo przyspieszają usunięcie połkniętych fragmentów obroży, a z drugiej - odwadniają i osłabiają zwierzaka. Stan chorego, jeśli nie zostaną podane mu leki, szybko się pogarsza i może doprowadzić do śmierci. Dawka toksyczna dla psa przyjęta doustnie, to 100 mg/kg masy ciała zwierzęcia. Pomoc udzielana zwierzakowi, u którego wystąpiły objawy zatrucia po naskórnym zastosowaniu środka zawierającego amitrazę, polega na spłukaniu preparatu obfitą ilością ciepłej wody z domieszką detergentu, np. płynu do mycia naczyń. Następnie choremu podawane są dożylnie duże ilości płynów nawadniających oraz kontrolowana jest ciepłota ciała. Zwierzakowi, u którego wystąpiły objawy depresji, podawana jest johimbina lub atipamezol - środki te działają przeciwstawnie do amitrazy, a więc przyspieszają akcję serca, podnoszą ciśnienie krwi i temperaturę, co stosunkowo szybko stawia czworonoga na nogi. Psom, u których zatrucie wynika z połknięcia fragmentów obroży, wskazane jest wykonanie endoskopii, w celu usunięcia większych kawałków obroży z żołądka. Po opróżnieniu przewodu pokarmowego, stan zwierzaka szybko wraca do normy, a przebyte zatrucie nie pozostawia długotrwałych i niekorzystnych skutków. Produkty zawierające amitrazę są dostępne w Polsce tylko z przepisu lekarza weterynarii. W razie wykorzystania produktów zawierających amitrazę i w przypadku wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości, należy niezwłocznie zgłosić się z psem do lekarza weterynarii.

 

Makrocykliczne laktony
to związki, które są zarówno naturalnymi produktami wytwarzanymi przez różne mikroorganizmy glebowe z rodzaju Streptomyces, jak również są otrzymywane na drodze różnych procesów chemicznych przy wykorzystaniu fermentacji z zastosowaniem Streptomyces, a następnie poprzez oczyszczanie i/lub modyfikację chemiczną produktów tej fermentacji. W zależności od budowy chemicznej tych związków wyróżniamy dwie grupy tj. awermektyny (iwermektynę, selamektynę) i milbemycyny (oksym milbemycyny, moksydektynę). Związki te charakteryzują się unikalnym sposobem działania. Łączą się selektywnie i z dużym powinowactwem z kanałami chlorkowymi bramkowanymi glutaminianem, występującymi we włóknach nerwowych i komórkach mięśniowych bezkręgowców. W wyniku tego dochodzi do wzrostu przepuszczalności błony komórkowej dla jonów chlorkowych i hiperpolaryzacji błony komórkowej włókien nerwowych komórek mięśniowych. Prowadzi to do paraliżu i śmierci pasożyta. Związki z tej grupy mogą również blokować kanały chlorkowane bramkowane innymi ligandami np. neuroprzekaźnikiem kwasem gamma-aminomasłowym (GABA), co również prowadzi do paraliżu i śmierci pasożyta. Makrocykliczne laktony mają bardzo wysoką naturalną skuteczność przeciwko wielu pasożytom tzn. zabijają je już w bardzo małych stężeniach. Działają m.in. na robaki obłe (nicienie) zarówno postacie dorosłe, jak i formy larwalne, w tym larwy hipobiotyczne; stawonogi (Arthropoda), głównie owady i roztocza (Demodex spp., Otodectes cynotis,
Sarcoptes scabiei var. canis), szczególnie wrażliwe są pasożytujące larwy much; wszy - wrażliwość zależy od gatunku: gatunki ssące (Anoplura) są bardziej wrażliwe, niż gatunki gryzące (Mellophaga).

 

Wszystkie makrocykliczne laktony wykazują systemowy tryb działania tzn. bez względu na sposób podania, dostają się do krwi, z którą są transportowane po całym organizmie, a po natrafieniu na pasożyta zabijają go. Stosowane na skórę miejscowo mogą również działać na pasożyty zewnętrzne kontaktowo. Poza tym makrocykliczne laktony wykazują się właściwościami zapewniającymi przedłużone działanie zawierającego ich preparatu. Podanie pojedynczej dawki zapewnia efektywny okres ochrony przez kilka tygodni do nawet kilku miesięcy - w zależności od stężenia substnacji czynnej, preparatu i docelowego działania na określony gatunek pasożyta (np. iwermektyna 3-4 tygodnie, doramektyna 5-6 tygodni, moksydektyna do 8 tygodni). Zdecydowana większość substancji czynnej jest wydalana wraz z kałem i tylko niewielki procent jest metabolizowany. Aczkolwiek w zależności od wybranego związku, rozkład w różnych narządach i czas wydzielania może się różnić. Makrocykliczne laktony po podaniu podskórnym i doustnym szybko ulegają wchłanianiu, a ostateczny stopień wchłaniania zależy od postaci farmaceutycznej, zaś okres półtrwania zależy od gatunku i drogi podania np. iwermektyna i.v. 1.8 doby, a p.o. 12 h. Leki rozmieszczają się nierównomiernie, a najwyższe stężenie notuje się w wątrobie i tkance tłuszczowej.

 

Szeroki margines bezpieczeństwa makrocyklicznych laktonów dla ssaków wynika z faktu, że ssaki nie posiadają kanałów chlorkowych bramkowanych glutaminianem, a laktony makrocykliczne mają niskie powinowactwo do kanałów chlorkowych bramkowanych innymi ligandami, występujących u ssaków. Ponadto związki te nie przenikają przez barierę krew-mózg, co dodatkowo zwiększa ich bezpieczeństwo. Iwermektyna podawana doustnie w jednorazowej dawce 2.0 mg/kg nie powoduje żadnych objawów ubocznych, a 40 mg/kg jest dawką śmiertelną. Stosowanie iwermektyny codziennie w dawce 0.5 mg/kg na dobę przez kolejne 14 dni nie powoduje żadnych objawów ubocznych. Pojedyncze wstrzyknięcie w dawce 4.7 mg/kg skutkuje rozszerzeniem źrenic i ślinotokiem. Oksym milbemycyny podawany w dawce LD50 objawy ostre dawka >200 mg/kg. W jednym z doświadczeń wykazano, iż podawanie doustnie dawki 2.5 mg/kg mc oksymu milbemycyny w okresie 10 miesięcy, przez kolejne 3 dni nie dało żadnych skutków ubocznych. Moksydektyna podana w pojedynczej dawce doustne 1120 m.c. g/kg, 300x dawki leczniczej w prewencyjnym leczeniu (Dirofilaria spp.) nie spowodowała żadnych niepożądanych działań.

 

Makrocykliczne laktony z zasady nie powinny być stosowane u wszystkich wrażliwych na nie psów, szczególnie u tych z mutacją w genie MDR-1. U zwierząt z tym defektem może dojść do poważnego zatrucia makrocyklicznymi laktonami. Jedynie selamektyna (w porównaniu z iwermektyną) jest nieco lepiej tolerowana przez psy z tym defektem. Prowadzone doświadczenia pokazały, że psy z tym defektem tolerowały selamektynę, bez większych skutków ubocznych, w 5-krotnej większej leczniczej dawce, niż iwermektynę. Również oksym milbemycyny jest lepiej tolerowany przez psy z tym defektem, niż iwermektyna.

 

Ze względu na fakt, iż makrocykliczne laktony są również stosowane w leczeniu robaczyc m.in. dirorfilariozy (robaczyca serca) wywołanej przez nicienie (Dirofilaria spp.), to każdy pies z rejonu endemicznie zagrożonego robaczycą serca, przez zastosowaniem środka zwierającego ww. związki powinien być zbadany w kierunku potwierdzenia zakażenia tymi nicieniami, a w razie pozytywnego wyniku leczenie musi być przeprowadzone ostrożnie i pod ścisłą kontrolą lekarza prowadzącego, ponieważ duża ilość tych robaków, które pod wpływem środka zginą i ugrzęzną w sercu lub zaczną bezwiednie "pływać" w sercu lub tętnicy płucnej może doprowadzić do zablokowania naczyń krwionośnych, co z kolei grozi uszkodzeniem płuc.

 

Stosowanie produktów zawierających makrocykliczne laktony zgodnie z dawkowaniem dostosowanym do wieku, wagi i stanu zdrowotności danego zwierzęcia powinno być w miarę bezpieczne. Mogą być stosowane u suk będących w ciąży. Nie powinny być stosowane u zwierząt poniżej 3-go miesiąca życia. Do zatruć dochodzi najczęściej na skutek przedawkowania i nieprawidłowego stosowania produktów zawierających makrocykliczne laktony, w wyniku przypadkowego zjedzenia lub zlizania. Objawy zatrucia makrocyklicznymi laktonami wynikają z nadmiernego stężenia cząsteczki w OUN (ośrodkowym układzie nerwowym) i późniejszego wzrostu aktywności GABA. Związki te stymulują uwalnianie neuroprzekaźnika GABA (kwas gamma-aminomasłowy), w presynaptycznych neuronach i zwiększają jego wiązanie do jego postsynaptycznego receptora. Reakcja taka wzmaga przepływ jonów chlorkowych w neuronach, co powoduje hiperpolaryzację błon komórkowych. To z kolei zakłóca normalne funkcjonowanie nerwowe, powodując ogólne zablokowanie mechanizmu stymulacyjnego OUN. Rezultatem powstałych deficytów mózgowych i korowych są m.in. ataksja (nieskoordynowane ruchy), hipermetria (nadmierne lub niewspółmierne ruchy), dezorientacja, przeczulica (nadmierna reakcja na bodźce dotykowe), drżenie mięśni, rozszerzenie źrenic, depresja, letarg, ślinotok, ślepota, utrata przytomności. Nie jest znane żadne antidotum na zatrucia spowodowane makrocyklicznymi laktonami. Leczenie jest wspomagające i objawowe. W razie wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości, należy niezwłocznie zgłosić się z psem do lekarza weterynarii. Makrocykliczne laktony są wysoce toksyczne dla ryb i bezkręgowców wodnych.

 

Fipronil

jest substancją syntetyczną, należącą do rodziny fenylopirazoli i wykazuje potencjalne właściwości owadobójcze i roztoczobójcze. Fipronil został odkryty i opracowany przez Rhone-Poulenc w latach 1985 i 1987 i wprowadzony na rynek w 1993 roku w USA.  Fipronil oddziałuje na receptory GABA (kwas gamma-aminomasłowy - jeden z głównych neuroprzekaźników procesów hamowania ośrodkowego układu nerwowego) pasożytów poprzez hamowanie przepływu chlorków regulowanego przez receptory GABA do komórek nerwowych przez związanie ich w miejscu wewnątrz kanału chlorkowego danego receptora. Zablokowanie procesów hamowania powoduje rozwój niekontrolowanego pobudzenia doprowadzając do zabicia pasożyta. Fipronil naniesiony miejscowo ulega wchłonięciu przez skórę w ciągu 24 h, w procesie zwanym translokacją i jest zatrzymywany w gruczołach łojowych skóry, skąd powoli zostaje nanoszony na sierść. Fipronil charakteryzuje się stosunkowo niską toksycznością dla ludzi i psów, natomiast jest wysoce toksyczny dla pszczół, ryb i bezkręgowców wodnych oraz wykazuje działanie toksyczne na wiewiórki, króliki i jeże. Podawane przez producentów przeciwwskazania do stosowania środków zawierających fipronil dotyczą zwierząt poważnie chorych, gorączkujących, szczeniąt poniżej 2 miesiąca życia i (lub) ważących mniej niż 2 kg oraz uczulonych na fipronil. Jak każda substancja chemiczna, tak i fipronil wykazuje pewne działania niepożądane - mijające podrażnienia skóry, jak świąd, zaczerwienienie okolicy zakroplenia, przebarwienia włosa, przetłuszczenie włosa, miejscowe wyłysienia. W sporadycznych przypadkach odnotowywano objawy neurologiczne, jak przeczulica, depresja, objawy nerwowe, a także podrażnienia przewodu pokarmowego (wymioty) czy oddechowego. W razie wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości, należy niezwłocznie zgłosić się z psem do lekarza weterynarii. Kąpiele psa w czasie stosowania preparatów zawierających tą substancję czynną warto ograniczyć do dwóch razy na miesiąc. Częstsze kontakty z wodą skracają okres ochronny preparatu zawierającego w swym składzie fipronil.

 

Rokowanie

Prognozy zarówno dla sarkoptozy jak i otodektozy są zwykle pomyślne i przy zastosowaniu odpowiedniej terapii leczniczej zdecydowana większość zwierząt w ciągu kilku-kilkunastu tygodni wraca do zdrowia. W przypadku, gdy zwierzę posiada defekt genu MDR-1 i/lub dodatkowo choruje na jakąkolwiek chorobę wykluczającą jednoczesne stosowanie leków na chorobę podstawową i zwalczające świerzbowce rokowanie jest ostrożne.

 

Eliminacja świerzbowców ze środowiska bytowania psa

Mając na uwadze fakt, iż świerzbowiec drążący psi oraz świerzbowiec uszny są zaraźliwe dla innych zwierząt, a także dla człowieka i mogą przetrwać poza organizmem gospodarza w otoczeniu od 2 do nawet 21 dni, to środowisko bytowania psa leczonego w kierunku sarkoptozy lub otodektozy, a więc zwykle i nasze, powinno być regularnie i staranie sprzątane oraz dezynfekowane. Na początek chorego psa należy odseparować od reszty domowników tj. ludzi i zwierząt, wyznaczając mu na czas leczenia do przebywania jedno pomieszczenie. Profilaktycznie terapii leczniczej należy jednocześnie poddać wszystkie zwierzęta, które miały styczność z chorym psem, nawet jeśli nie wykazują oznak chorobowych!. W międzyczasie należy dokładnie odkurzyć dywany, dywaniki, chodniki, wykładziny, wszelkie meble tapicerowane i materace. Zużyty worek z odkurzacza spryskujemy środkiem przeciwświerzbowcowym, a następnie zawijamy w szczelną, plastikową torbę i wyrzucamy do kosza znajdującego się poza mieszkaniem/domem. Jeśli chory pies miał w zwyczaju kłaść się i spać na kanapach, fotelach albo naszym łóżku, to konieczne może być również zrezygnowanie z używania tych mebli przez co najmniej 4 dni. Pozostałe meble i sprzęty można przetrzeć (spryskać) preparatem przeciwpasożytniczym dostosowanym do zwalczania tych roztoczy oraz dopuszczonym do używania w gospodarstwach domowych (zwykle oparte są one na tych samych substancjach czynnych, które są stosowane do leczenia zakażenia świerzbowcami u psów). Podłogi powinny być staranie umyte z dodatkiem środka dezynfekującego i przeciwświerzbowcowego. Starannie wycieramy też kurze. Znaczne podwyższenie temperatury w domu (włączenie ogrzewania) i obniżenie wilgotności (wietrzenie w słoneczne i suche dni lub przy pomocy specjalnego osuszacza powietrza) przyspiesza i maksymalizuje eliminację tych roztoczy z naszego środowiska. Każdą rzecz, z którą chory pies miał bezpośrednią styczność do momentu odseparowania go, należy wyprać. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na ręczniki, ścierki, koce, narzuty, serwety, obrusy, pościel i odzież. Obecnie na rynku dostępne są specjalne preparaty biobójcze przeznaczone do prania, które zwalczają świerzbowce. Występują one w formie koncentratu rozcieńczanego z wodą lub specjalnego proszku. Można je stosować do prania ubrań, bielizny, pościeli, ręczników i wszelkich innych materiałów skażonych świerzbowcami. Preparaty te stosowane zgodnie z instrukcją niszczą wszelkie stadia rozwojowe świerzbowców. Piorąc odzież i inne tekstylia z zastosowaniem takiego środka, możliwe jest skuteczne zniwelowanie świerzbowców w temperaturze 60°C, podczas gdy pranie w zwykłym proszku, by było skuteczne, to trzeba je przeprowadzić w temperaturze minimum 90°C, a potem jeszcze rzeczy takie należy wyprasować. Odzież i wszystkie te wyroby włókiennicze, które nie tolerują takich temperatur lub nie mogą być prane w tradycyjny sposób należy zapakować w szczelny plastikowy worek i włożyć na cztery dni do zamrażalki lub zapakować w szczelne worki i wynieść do oddzielnego pomieszczenia, gdzie w nasłonecznionym miejscu, przez 21 dni, muszą pozostać na kwarantannie.

 

Dotychczasowe posłanie chorego psa (a jeśli w domu są inne zwierzęta, to również ich) wyrzucamy i zastępujemy nowym (nowymi). Na czas leczenia posłanie (posłania) można zabezpieczyć folią, na którą warto położyć frotowe ręczniki lub prześcieradła i wszystko powlec poszewką. Przynajmniej dwa razy w tygodniu te ręczniki lub prześcieradła i powłoczki należy wymieniać na czyste, a zużyte trzeba prać w środku piorącym przeznaczonym do zwalczania świerzbowców, w temperaturze co najmniej 60°C lub w standardowym proszku i temperaturze 90°C. Folię okrywającą posłanie wystarczy przed każdą zmianą wkładu przetrzeć środkiem dezynfekującym. Takie działanie umożliwi utrzymanie posłania (posłań) w czystości i ułatwi eliminację ewentualnych roztoczy, które mogłyby na nim (nich) bytować. Dezynfekcji poddajemy również wszelkie psie zabawki i w zależności od materiału z jakiego zostały wykonane pierzemy je w preparacie przeciwświerzbowcowym i temperaturze 60°C albo w zwykłym proszku i temperaturze 90°C, ewentualnie pakujemy w worki i wkładamy na 4 dni do zamrażalki lub alternatywnie wygotowujemy albo ostatecznie wyrzucamy i zastępujemy takimi, które będzie można przy pomocy jednej z tych metod w przyszłości łatwo dezynfekować. Nie zapominamy też o psich miskach. Regularnie je myjemy i wyparzamy wrzątkiem. Wszelkie sprzęty groomerskie (szczotki, nożyczki, ostrza do maszynek, grzebienie, pincety, peany itp.), a także klatki transportowe poddajemy starannemu czyszczeniu i dezynfekcji. Smycze, szelki i obroże również pierzemy (o ile jest to technicznie wykonalne) lub umieszczamy w worku i na 4 dni pozostawiamy w zamrażalce albo wyrzucamy i zastępujemy nowymi. Podobnie postępujemy z kagańcami i łańcuszkami zaciskowymi. Leczonemu psu zapewniamy oddzielny komplet spacerowy tj. smycz, obroża, kaganiec, z którego będzie tylko on korzystał. Jeśli chory pies nie będzie miał styczności z pozostałą częścią mieszkania lub domu, która zostanie poddana takiemu ogólnemu sprzątaniu i dezynfekcji, to w zasadzie problem tych roztoczy w środowisku domowym zostanie rozwiązany, a regularne standardowe sprzątanie (1-2 razy w tygodniu) powinno już nam wystarczyć.

 

Pomieszczenie, w którym będzie na czas leczenia przebywał zakażony świerzbowcem pies, również należy utrzymywać w odpowiedniej czystości i higienie. Dobrze by było, aby wystrój tego pomieszczenia był zminimalizowany tzn. wszelkie dywany, chodniki, narzuty, kapy należy wynieść. Jeśli to możliwe, to również tapicerowane meble typu kanapy, łóżka czy fotele powinny na czas leczenia psa zmienić lokum, a jeśli brak nam w mieszkaniu/domu miejsca, to przynajmniej należy je starannie zabezpieczyć np. okryć szczelnie folią. Psu zapewniamy uprzednio przygotowane posłanie, zabawki, miski, sprzęt pielęgnacyjny i spacerowy, a o wszystkie te rzeczy dbamy i dezynfekujemy je zgodnie z wyżej zamieszczonymi wskazówkami. Pomieszczenie to sprzątamy przynajmniej dwa razy w tygodniu tj. odkurzanie, mycie podłóg, ścieranie kurzy, dezynfekcja. Stosujemy środki i sposoby opisane powyżej.

 

Jeśli w domu przebywa więcej psów, to leczonego psa wyprowadzamy na spacer oddzielnie i pilnujemy, by na spacerze nie miał on styczności z przypadkowo napotkanymi zwierzętami oraz nie był głaskany przez obce osoby, co zniweluje ryzyko przeniesienia pasożytów na inne zwierzęta i/lub ewentualnie ludzi.

 

Regularne sprzątanie i dezynfekcja powinna być również prowadzona w samochodzie (zwracamy uwagę na tapicerkę), szczególnie wtedy, gdy wożony jest w nim zakażony świerzbowcem pies (np. wizyty u lekarza weterynarii), a oprócz niego w domu są jeszcze inne zwierzęta, które korzystają z tego samego środka lokomocji.

 

Ogrodowe kojce i budy także powinny być poddane odpowiedniemu sprzątaniu i dezynfekcji przy zastosowaniu środków przeciwświerzbowcowych. Stare posłanie wyrzucamy i zastępujemy nowym, o które dbamy w sposób opisany wyżej.

 

Jeśli sarkoptoza lub otodektoza przytrafiła się w dużej hodowli, to hodowca powinien poza leczeniem psów i dokładnym sprzątaniem oraz dezynfekcją środowiska bytowania psów, pomyśleć również o poprawieniu warunków higienicznych panujących w hodowli i zapewnić zwierzętom odpowiednie żywienie, pielęgnację oraz profilaktykę ochronną.

 

Profilaktyka

Niestety, przechorowanie inwazji którymkolwiek świerzbowcem nie daje odporności na te pasożyty, a przy ponownym narażeniu psa na bezpośredni lub pośredni kontakt z tymi pasożytami może dojść do zakażenia i choroba będzie nawracać. Jedyną dostępną formą profilaktyki minimalizującą ryzyko ponownego zarażenia jest ograniczenie psu kontaktów z obcymi zwierzętami, głównie wałęsającymi się bezdomnymi psami i wszędobylskimi wolnożyjącymi kotami. Do tego należy zabezpieczyć psa produktami przeciwpasożytniczymi o przedłużonym działaniu, które w swoim składzie zawierają substancję czynną lub kombinację substancji czynnych działających m.in. na te roztocza np. obroża Preventic (zwiera amitrazę), tabletki Nexgard Spectra (zawierają afoksolaner i oksym milbemycyny), tabletki Heartgard Plus (zawierają iwermektynę i pyrantel) lub kropli typu spot-on np. Stronghold lub Revolution (zawierają selamektynę), Advocate (zawierają imidakloprid i moksydektynę), Certifect (zawierają fipronil, S-methoprene, amitrazę), czy Frontline lub Fiprex (zawierają fipronil).

 

Świerzbowce, contra hodowla psa rasowego

Jakakolwiek choroba reproduktora lub też suki hodowlanej sprawia, że właściciele takich zwierząt zawsze stają przed dużym dylematem dotyczącym dalszych losów hodowlanych ich podopiecznego. Naturalnie o tym czy dane zwierzę może być dalej w hodowli wykorzystywane, czy powinno być z niej definitywne wykluczone, decydują przede wszystkim takie czynniki, jak: rodzaj stwierdzonego schorzenia, jego bezpośredni wpływ na zdrowie i kondycję danego zwierzęcia (również zdolności reprodukcyjne), a także zagrożenia wynikające z danego schorzenia, które mogą mieć bezpośredni wpływ na zdrowie partnera i potomków takiego zwierzęcia. Istnieje cała gama schorzeń, które praktycznie ograniczają zdolności reprodukcyjne zwierząt tylko do momentu ich całkowitego wyleczenia i nie wpływają negatywnie na uzyskiwane w przyszłości potomstwo od takiego zwierzęcia oraz nie stanowią zagrożenia dla takiego osobnika ani jego partnera. Na szczęście sarkoptoza i otodektoza są przykładem takich schorzeń, dla których pierwotne przyczyny powstawania choroby (zakażenie określonym pasożytem) zostają rozpoznane, a podjęte leczenie jest skuteczne. Obydwie choroby nie mają charakteru dziedzicznego. Wszystkie osobniki chorujące na sarkoptozę lub otodektozę powinny być jedynie okresowo tj. na czas leczenia odseparowane od innych zwierząt i w tym czasie powinny być również wykluczone z wystaw oraz hodowli. 

 

Zagrożenie dla człowieka

Jak już  wielokrotnie wspomnieliśmy w tym artykule, obydwa gatunki świerzbowca, choć preferują specyficznych gospodarzy, to jednak okresowo mogą również rozprzestrzeniać się na człowieka, szczególnie, jeśli ten, na co dzień ma styczność ze zwierzęciem chorym na sarkoptozę lub otodektozę i nie stosuje odpowiedniej profilaktyki oraz ochrony. W zasadzie bardziej inwazyjny dla człowieka jest świerzbowiec drążący psi, aczkolwiek zakażenia świerzbowcem usznym też nie można wykluczyć. Na szczęście dla nas, to co jest tak dokuczliwe dla psów, nie jest wyjątkowo groźne dla nas. Świerzbowce złapane od naszych pupili nie przeżywają długo na skórze ludzkiej - ta widać smakuje im mniej i nie zapewnia takich komfortowych warunków do bytowania, jak psia skóra. U osób ogólnie zdrowych i dbających o higienę objawy zakażenia świerzbowcem drążącym psim lub usznym są zwykle niewielkie i manifestują się śladową wysypką skórną oraz lekkim swędzeniem. Niezmiernie rzadko świerzbowiec uszny atakuje u ludzi uszy. W razie zaobserwowania u siebie lub któregokolwiek z domowników objawów mogących świadczyć o zakażeniu świerzbowcem należy zgłosić się do dermatologa, który dobierze odpowiednie leczenie. W grupie ryzyka osób, które mogą złapać świerzb odzwierzęcy znajdują się wszyscy ludzie mający na co dzień kontakt ze zwierzętami i/lub pracujący w miejscach z dużą rotacją zwierząt tj. rakarze, szkoleniowcy, pracownicy dużych hodowli psów, schronisk dla zwierząt, salonów groomerskich, lecznic weterynaryjnych, fundacji, domów tymczasowych i hoteli dla psów, a także sędziowie kynologiczni i obsługa wystaw psów.

 

Opracowała Redakcja Portalu Świat Czarnego Teriera

 

Bibliografia:
zebrane materiały własne oraz:

- Parazytologia i parazytozy zwierząt, Jerzy Gundłach Lech, Andrzej Sadzikowski Bernard, wydawnictwo PWRiL, data wydania 2006;

- Parazytologia weterynaryjna. Georgis, D.D. Bowman, wyd. I polskie, red. A. Połozowski, rok wydania: 2012;

- Dermatologia małych zwierząt. Kolorowy atlas i przewodnik terapeutyczny, L. Medleau, K.A. Hnilica, wyd. I polskie, red. J. Popiel, rok wydania: 2008;

- Risk factors predisposing dogs to demodicosis: a retrospective study, Hany Elsheikha i wsp., Veterinary Times nr 40, 10/10/2011;

- Treatment of demodicosis in dogs: 2011 clinical practice guidelines. Ralf S. Mueller i wsp.,  Veterinary Dermatology 86, 2012 ESVD i ACVD;

- Treating canine demodicosis, Jennifer Rutan, Banfield March/April 2006;

- http://parasitipedia.net/.

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768